Witam, z tym sadzeniem w beczce to ostrożnie. Beczki stalowe są w zasadzie ocynkowane, a ocynk z kwaśnym wypełnieniem wchodzi w reakcję, niestety produkt reakcji może być zabójczy nie tylko dla borówki. Po drugie, stalowa blacha zimą dobrze przewodzi ciepło, a właściwie zimno. Korzenie i grunt w doniczce otrzymują dodatkowe ochłodzenie. to nie jest dobre. Ale żeby nie było tak żle , można trochę polepszyć sytuację. Wewnątrz blache beczki zabezpieczyć - odseparować dokładnie grubą folią budowlaną. Ja zabezpieczyłem ściągniętym właśnie z podłogi w altance gumo czy lino-leum, coś podobnego ( ). Ma to pomóc i na zachodzące ewentualne szkodliwe reakcje, jak i dodatkowe wychłodzenie.Dodatkowo na wychłodzenie postaram się zaradzić, usypując mały kopczyk w ''doniczce''
Ponadto, ja przynajmniej taką beczkę którą poświęciłem, miała średnicę wewnątrz ok. 60 cm. No, nie za wiele to , ale będę próbował tak ciąć borówkę, żeby za bardzo nie szła w szerokość. Pożyjemy, zobaczymy. Pozdrawiam, Jan.
Ostatnio zmieniany: 16 Wrz 2026 17:22 przez janzlubina.