Niektóre z moich dzielżanów osiągnęły już docelowe rozmiary, no i cóż, z góry sfotografować się już ich nie da

W tej grupie rosną 'Rauchtopaz', 'Biedermeier' i 'Helena Red'
Tu jeszcze 'Helena Red'z bliska, odmiana trochę niższa:
Dwie piękne nowe odmiany... Wielka prawie dwumetrowa 'Vicky'
I, jak się na razie wydaje, niższa 'Margot'
Pozostałe ubiegłoroczne zakupy, niestety, okazały się pomyłką, oferowane przez szkółkę Bergenia odmiany 'Flammenrad' i 'Feuersiegel' nimi nie są...
Cieszą za to inne kupowane w maleńkich doniczkach za grosze, dość ładnie przyrastają, ale na temat docelowej wysokości jeszcze za wcześnie mówić...
I jeszcze z oznaczonych...
Helenium 'Sahin's Early Flowerer'
A tego dzielżana uznaję za najpiękniejszego, wydaje mi się, że może to być odmiana 'Kupfelzwerg'
Oczywiście, próby oznaczenia odmian dzielżanów obarczone są sporym ryzykiem błędu, mam wrażenie, że w świecie wiele jest źle oznaczonych odmian, ja ufam tylko niezrównanemu, niestety, nieżyjącemu już Hartmutowi Riegerowi (tak w ogóle jego strona znów działa!)
Na podstawie jego zdjęć wydaje mi się też, że to może być 'Bruno'
I jeszcze kilka spostrzeżeń na temat tempa rozrastania się... Jest bardzo nierówne, to zależy od odmiany, ale mniej więcej wokół jednego tegorocznego pędu jesienią pojawiają się dwa, góra trzy "zawiązki" przyszłorocznych pędów, tak więc szału nie ma, ale to chyba dobrze

Ale mam też uparcie jednopędowe odmiany, głównie z tych marnych sadzonek, one pewnie potrzebują czasu i pewnie jakiegoś zasilenia