TEMAT: BELLA ITALIA

BELLA ITALIA 23 Wrz 2016 22:17 #502915

  • alphax
  • alphax's Avatar
  • Offline
  • Posty: 1236
  • Otrzymane dziękuję: 1042


Ponad 1100 km trasę zaplanowanego urlopu nad jezioro Garda podzieliliśmy na dwa odcinki planując po drodze nocleg w przygranicznej miejscowości Hohenschwangau w Niemczech.
Główną atrakcją jest tu piękny zamek Neuschwanstein w pobliże którego wybraliśmy się przez miasteczko pod górę na nogach :)







Za naszymi plecami góry a stąd rozległy widok na okolicę.



Idąc dalej dotarliśmy do rozpiętego między szczytami gór mostku Marienbrücke gdzie rozkoszowaliśmy się niesamowitym widokiem zamku Neuschwanstein.





Zachodzące słońce skłoniło nas do powrotu, z hotelowego balkonu wieczorem zamek był widoczny jak na dłoni.



* * *
Kolejnego dnia stojąc niestety często w autostradowych w korkach zaliczyliśmy dłuuuugą w czasie drogę przez Austrię i Włochy do docelowego miejsca gdzie mieszkaliśmy . . .



. . . w wiejskim domu Casa Tamas z 19 wieku z widokiem na oddalone o 2 km krętą drogą Limone sul Garda mieścił się na parterze nasz apartament.







Śniadanka i czasem obiadokolacje przygotowywaliśmy sobie sami konsumując tuż przed wyjściem z saloniku na małym tarasiku.




Apartament o powierzchni 45 m2 salonik, sypialnia z wygodnymi łóżkami oraz z kompletnie wyposażoną kuchnią i łazienką urządzony był bardzo przyjemnym stylu.





Bezpośrednie wyjście z sypialni na zewnątrz podkreślało sielankowe obejście :)



Pierwsze piętro zajmowali państwo Pasqetti właściciele domu i innych przyległych terenów wraz 2500 m2 oliwnym ogrodem po drugiej strony domu.
Drugie piętro to dwa inne wynajęte apartamenty z oddzielnym wejściem schodami od strony ogrodu.




Taras na pierwszym piętrze widoczny od strony oliwnego ogrodu z widokiem na Limone.
Położenie domu oraz panująca tam atmosfera i cisza były dla nas mieszczuchów mega urzekające.



Gospodarz co drugi dzień serwował nam 3 gatunki soczystych fig z ich ogrodu.



* * *
Następnego dnia zaraz po śniadanku w celu ogólnego rozeznania zrobiliśmy krótki wypad do Limone. Byliśmy trochę zaskoczeni tym że ulicach nie było dużo turystów, miasteczko budziło się dopiero ze snu. Na pierwszym zdjęciu jedna z prywatnych posiadłości.
Przyjemny chłodek od jeziora zachęcał do spaceru.











Po południu natomiast wybraliśmy się do turystycznej miejscowości Gargnano leżącej 15 km na południe od Limone.
Tu już na promenadzie miasteczka sporo odpoczywających turystów, wszędzie zachwycająca piękna południowa zieleń, niektóre egzemplarze kwiatów lekko przypalone od słońca.







Po powrocie wieczornym widokiem nie mogliśmy się nasycić.



* * *
Nazajutrz przypadły moje urodziny, przed śniadaniem właściciele Casa Tamas sprawili przyjemną niespodziankę przychodząc z życzeniami i butelką szampana.





Potem praktycznie cały dzień spędziliśmy w Limone, przyklejone do skał u podnóży Alp urocze miasteczko było nasze dosłownie :)
Największe jezioro Garda leży między Wenecją a Mediolanem i jest bardzo czyste jego wielkość jest przytłaczająca, powierzchnia 370 km2, wymiary 55 km x od 4 do 12 km, głębokość do 346 m.











Wszystkie nazwy ulic i numery domów oznaczone są takimi wmurowanymi ceramicznymi tablicami.











Nieco zmęczeni postanowiliśmy przycupnąć na dobrą godzinkę w kawiarni nad wodą niedaleko fontanny.





W powrotnej drodze w ten upalny dzień zapuściliśmy „"żurawia" na jedną ze żwirowych górskich plaż w Limone.
Wieczorem na kolacji w pobliskiej Ristorante Al Tamas czarowały nas światła miasteczka.





Z nieco ponad 700 zrobionych zdjęć wybrałem dla Was tylko skromne "128" aby nie zanudzać :)
Na tym kończy się część pierwsza fotoreportażu po której c.d. ma się rozumieć oczywiście wkrótce n.
Zielony przystanek alphax
DUBAJ 8 cud świata
BELLA ITALIA


Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Janusz
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, Adrian89, Amlos, elakuznicom, Ma Gorzatka, Gosia352, Łatka, Biotit


BELLA ITALIA 23 Wrz 2016 22:32 #502924

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Posty: 3007
  • Otrzymane dziękuję: 3775
Piękne zdjęcia - i miło popatrzeć jeszcze w południową stronę. Dla mnie co prawda - nie obraź się, Januszu - okolice Garda to nie prawdziwe Włochy, tylko hm, Przedpadnia, znormalizowana ogólnoeuropejska Lombardia :happy: . Ale i tak czekam na cd ;)

BELLA ITALIA 23 Wrz 2016 23:37 #502948

  • alphax
  • alphax's Avatar
  • Offline
  • Posty: 1236
  • Otrzymane dziękuję: 1042
Otóż podejrzewam co masz na myśli Aniu ale przepraszam, ten sam slogan można przykleić w każdym kraju praktycznie do każdego regionu. Czy Śląsk to nie Polska, Bayern to nie Niemcy, Alaska to nie United States ?
Ale i tak dziękuje ;)
Myślę że obraziłaby się z pewnością pani Pasquetti, jest ona potomkiem przodków który żyli dokładnie w tamtym regionie Limone już na początku 16 wieku.
Zielony przystanek alphax
DUBAJ 8 cud świata
BELLA ITALIA


Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Janusz

BELLA ITALIA 23 Wrz 2016 23:46 #502949

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Posty: 3007
  • Otrzymane dziękuję: 3775
No właśnie - bo tak naprawdę, wbrew obiegowej i rozpowszechnionej w Polsce opinii, Niemcy nie istnieją - :lol: , istnieją Landy, Prusak i Bawarczyk to dwa narody :lol: . Odnośnie Włoch - tam regionalizmy sa chyba jeszcze silniejsze, na pewno zarówno Lombardczyk, jak Umbryjczyk czy Kalabryjczyk będą utrzymywać, że to właśnie oni są "li verissimi Italiani" . Przeze mnie przemawia hm, uparta turystka ;) , dla której "prawdziwe Włochy" zaczynają sie nawet nie w Peruggi czy Rzymie, ale za Neapolem.
Co nie znaczy, ze Północ nie jest ładna.

BELLA ITALIA 24 Wrz 2016 05:44 #502956

  • Jo37
  • Jo37's Avatar
  • Offline
  • Posty: 573
  • Otrzymane dziękuję: 263
Januszu - w pięknym miejscu spędziliście urlop.
Ja niestety nie znam tej części Włoch. Tym większe podziękowania
za fotoreportaż.
Pozdrawiam,Joanna

BELLA ITALIA 24 Wrz 2016 07:14 #502959

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Offline
  • Posty: 5214
  • Otrzymane dziękuję: 4897
Zawsze biegnę do Twoich reportaży, bo sa piękne i ciekawe. Zawsze oglądam trzy razy. Trzeci raz to kontempluję tylko wybrane widoki. Te które szczególnie łapią za serce i oczy.

BELLA ITALIA 24 Wrz 2016 08:03 #502961

  • alphax
  • alphax's Avatar
  • Offline
  • Posty: 1236
  • Otrzymane dziękuję: 1042
Łatka wrote:
No właśnie - bo tak naprawdę, wbrew obiegowej i rozpowszechnionej w Polsce opinii, Niemcy nie istnieją - :lol: , istnieją Landy, Prusak i Bawarczyk to dwa narody :lol: . Odnośnie Włoch - tam regionalizmy sa chyba jeszcze silniejsze, na pewno zarówno Lombardczyk, jak Umbryjczyk czy Kalabryjczyk będą utrzymywać, że to właśnie oni są "li verissimi Italiani". . .

Pomijając własne zdanie do interpretacji do którego każdy z nas ma pełne prawo myślę że w tym co napisałaś jest moim zdaniem sporo tendencyjności poszczególnych nacji czy narodowości. Bezsprzecznie składnikiem tej inności są poniekąd naleciałości kulturowe, architektoniczne, narodowościowe czy nawet religijne i polityczne ale to bardzo szeroki i zupełnie inny temat.
W tym świetle była i jest również przedstawiana Polska która widziana jest tak nie tylko w opinii innych narodowości ale i samych Polaków.

Joanno i Emilio piękne dzięki za miłe słowa :)

Miłego słonecznego, weekendu.
Zielony przystanek alphax
DUBAJ 8 cud świata
BELLA ITALIA


Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Janusz

BELLA ITALIA 24 Wrz 2016 09:20 #502970

  • elakuznicom
  • elakuznicom's Avatar
  • Offline
  • Posty: 17
  • Otrzymane dziękuję: 25
Janusz cudna fotorelacja , dziękuję Ci bardzo , piękny mieliście urlop .

BELLA ITALIA 24 Wrz 2016 21:26 #503066

  • alphax
  • alphax's Avatar
  • Offline
  • Posty: 1236
  • Otrzymane dziękuję: 1042
Dziękuje, rzeczywiście dziewczyny urlop był co prawda tylko tygodniowy ale za to bardzo piękny.


Region Limone słynie z cytrynek i innych cytrusów, z tego powodu w innym dniu koniecznie chcieliśmy zobaczyć taki cytrusowy ogród zbudowany na podstawie starych stuletnich zapisków.



Ogród ten jest czymś w rodzaju muzeum z rosnącymi dziesiątkami drzew różnych gatunków cytrusów nawadnianych jak przed setkami lat spływającą z gór wodą. Historia upraw cytrusów w tym regionie sięga czasów greckich 13 wieków przed Chrystusem. Narzędzia i plansze z opisami, starymi zdjęciami oraz nazwy uprawianych owoców uzupełniały interesujące zwiedzanie ogrodu zlokalizowanego na kilku poziomych.









W drodze powrotnej zrobiliśmy małe zakupy, wino, melon, bułeczki (ciekawostka w Italii na wagę), ceny wcale nie jak dla turystów lecz umiarkowane podobne do niemieckich.

Oprócz ciemnych i zielonych dużych najsmaczniejszy był gatunek tych najmniejszych fig z ogrodu.



* * *

Kolejny ładny i gorący dzień, dzisiaj w programie jedziemy na północ do pięknych miasteczka Riva sul Garda oraz miejscowości Arco oddalonej kilka km od jeziora Garda. Riva została założona w czasach wielkiego Rzymu, zabytkowa część miasta z malowniczymi uliczkami i skwerami, dwoma portami jachtowymi przypadła nam bardzo do serca. Piękna promenada, przepiękny kościół, park oraz sklepy z ciuchami pierdułkami oraz specjalnościami regionu cytrynowym likierem i wspaniale pachnącym cytrynowym mydełkiem. Nie sposób wszystkiego pokazać, to trzeba zobaczyć. Na promenadzie, przy porcie, w parku i w miasteczku turyści w różnym wieku, piechurzy z plecakami, całe rodziny na rowerach.

Bardzo nam się podobał ten gatunek palm, naprawdę szkoda że u nas nie rosną.





Od niepamiętnych lat wszędzie gdzie kiedykolwiek byliśmy i jesteśmy wchodzimy do kościołów.
Lubimy ten nastrój i bez względu co się na zewnątrz dzieje prawie całkowitą ciszę. Niektóre bardzo skromne inne bogato wyposażone tworzą świadectwo historii narodu.















Przerwa po długim spacerze była dla wielu koniecznością, na siedząco podziwianie takich widoków oraz słuchanie szumu wody było jak balsam dla duszy i stóp :)











Ten piechur w dolnym rogu też potrzebował sądząc po tempie kroków i wyrazie twarzy odpoczynku. Potrzebowaliśmy i my, powiedziano nam że w Puntalido wszystko smakuje fantastycznie, postanowiliśmy sprawdzić. Ciasto jak kremówki i Caffè Americano. Wszystko smakowało nie tylko nam ale coraz bardziej odważnym wróbelkom.











Z Rivy udaliśmy się w kierunku Arko gdzie zaciekawiły nas ruiny zamku na stojącej w samym środku miasteczka góry.
Pora obiadowa i tutaj jak wszędzie restauracje, bary i kawiarnie pełne turystów spragnionych w upalny dzień chłodnych napojów.









Miejska zieleń w wąskich uliczkach Arco.





Niewielki park którego centralnym punktem jest bardzo wysokie, gigantyczne u podstawy 7-8 m rozłożyste drzewo iglaste, niestety nie wiem jaki to gatunek.



Wjazd do jednego z wielu tuneli w kierunku Limone po bezpośrednim wyjeździe z Riva sul Garda.



Dalsza droga powrotna do Casa Tamas miedzy tunelami jest często ozdobiona była strzelistymi cyprysami.


To dzisiaj na tyle, trzecia i ostatnia część fotoreportażu c.d. niebawem, być może nawet jutro n.
Zielony przystanek alphax
DUBAJ 8 cud świata
BELLA ITALIA


Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Janusz
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

BELLA ITALIA 24 Wrz 2016 22:09 #503083

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Posty: 3007
  • Otrzymane dziękuję: 3775
Drzewo, o które pytasz, to cedr. Te o jasno zielonych igiełkach są moimi ulubionymi.

BELLA ITALIA 24 Wrz 2016 23:11 #503095

  • 's Avatar
Oj,to musiało pachnieć cytrynami. ..
Wyspa Capri prócz cudnych widoków zapadła mi w pamięć zapachem drzew cytrynowych. ..
Obym mogła tam kiedyś wrócić. ..
Do Sorento. ..

BELLA ITALIA 25 Wrz 2016 22:09 #503238

  • alphax
  • alphax's Avatar
  • Offline
  • Posty: 1236
  • Otrzymane dziękuję: 1042
Aniu dziękuje :)

Tobie Beato życzę rozkoszowania się zapachem cytrynowych drzew i powrotu do Sorento . . .
Zielony przystanek alphax
DUBAJ 8 cud świata
BELLA ITALIA


Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Janusz

BELLA ITALIA 25 Wrz 2016 22:43 #503253

  • alphax
  • alphax's Avatar
  • Offline
  • Posty: 1236
  • Otrzymane dziękuję: 1042
Wreszcie część 3 i ostatnia :comp:

Robiąc ukłon w stronę małżonki następny dzień potraktowałem ulgowo jadąc tylko w jedno miejsce. Uciążliwość dotarcia była związana z jazdą serpentynami i niezliczonymi często bardzo wąskimi tunelami.
Mowa o regionie Termosine sul Garda to około 350 m wyżej położony od Limone na południe obszar w którego skład wchodzi 18 wiosek.
Samochodowa wspinaczka zajęła nam prawie godzinę ale przysporzyła niesamowicie wiele widokowych przeżyć dla których bezsprzecznie warto było tam pojechać. Po drodze mijaliśmy często niesamowite miejsca z których widoki zapierały dech w piersiach. Niestety w większości nie było możliwości aby można było się zatrzymać aby uwiecznić na zdjęciach w jakich miejscach pobudowano budynki aby codziennie rozkoszować się widokiem.









Centralnym i nie tylko administracyjnym punktem regionu Termosine jest stara istniejąca ponad 1200 lat miejscowość Pieve zlokalizowana na półce góry. Film pokazuje jak stroma jest skała na której brzegu osiedliła się ludność przed setkami lat.
Trafiliśmy tam na miejscowy jarmark, gdzie miejscowa ludność oferowała wyroby najczęściej własnej produkcji i pamiątki regionalne.



Szczególną naszą uwagę zwróciła informacja turystyczna o Pieve na temat tarasu widokowego Terrazza Del Brivido przy nieopodal położonym hotelu Paradiso z wystającymi pomieszczeniami wiszącymi poza skałą.







Zakamuflowane w ciasnej zabudowie posesje mieszkaniowe do których trzeba było przechodzić przez małe tunele.





Po drugiej stronie jeziora Garda widoczna była doskonale miejscowość na która mieliśmy apetyt chociaż wschodnio-południową stronę Garda z malowniczym Malcesine a także Weroną i Wenecją odwiedziliśmy 22 lata temu. Teraz mieliśmy jednak ochotę na widoki z wody związane z 20 minutową przeprawę przez jezioro.



* * *

Nadzieja na małe chociażby o kilka stopni ochłodzenie spowodowane zapowiadaną burzą nad Garda na którą także byłem ciekaw pozostawała dla mnie nadal tylko nadzieją.
Ranek zapowiadał kolejny upalny dzień. Przesuwana z dnia na dzień na drugą stronę jeziora wycieczka do perły regionu Malcesine nie mogła być przesuwana w nieskończoność i musiała być wreszcie zrealizowana.



Bilety w obie strony dla nas dwojga kosztowały przyzwoite 18 Euro więc odpływamy.





Pod czerwonym punktem widać z daleka nasze miejsce zamieszkania.





Ślizgające się po wschodnich szczytach słoneczne promienie oświetlają coraz intensywniej zabudowania Malcesine. Na zboczu widoczna trasa kolejki górskiej z gondolami, tym razem przejazd na szczyt darowaliśmy sobie.



Daleko w tle widoczna Riva sul Garda.







Miasteczko Malcesine zachwyca widokami zabytkowej architektury.













W centrum sporo sklepików z pamiątkami i "szmatkami" ;)



W zacienionych miejscach kawiarń i barów szukają schronienia amatorzy chłodnych napojów, aby odpocząć poszliśmy też za ich przykładem.







"Tylko" 60 Euro kosztowała godzina jazdy bez konieczności posiadania prawa jazdy na szybką motorówkę.
Po krótkim instruktażu pan instruktor wyskakiwał na nabrzeże i hejaaaa można było się wyżyć.



Niektórzy woleli jednak bardziej tradycyjne sporty i spokojniejsze wrażenia i:)



W oczekiwaniu na stateczek minęła nas oklaskiwana co chwila przez turystów wesoła grupa weselnych gości podążająca do przybrzeżnej restauracji.





Niebawem w powrotną drogę do Limone sul Garda zabrał oczekujących cumujący San Marco.



* * *

W ostatnim dniu podobnie jak w poprzednich pogoda nie zawiodła chociaż nawet tam w tak umiarkowanym klimacie w górach było upalnie. Dlatego większość część tego dnia spędziliśmy nad małym, najczystszym jeziorem słodkowodnym we Włoszech.
Do Lago di Tenno jechaliśmy w kierunku północnym najpierw wysoko do góry później w dół mijając niezliczoną ilość wspinających się rowerzystów. Przed nami co chwila na horyzoncie mieliśmy szczyt Monte Misone 1803 m.





Dotarliśmy do zacisznego miejsca i szeroko otworzyliśmy oczy, przed nami ukazało się przepiękne turkusowe Lago di Tenno z maleńką wyspą. Lustro wody tego niedużego jeziorka po obficie padających i spływających z gór jesienią deszczach podnosi się czasem nawet o 10-15 m. Chłodna woda była niesamowicie krystalicznie czysta.





Obeszliśmy jeziorko do połowy i rozłożyliśmy się jak nieliczni plażowicze zażywając z rozkoszą kąpieli. W tym momencie piękna Italia wydała nam się jeszcze piękniejsza ;)



W powrotnej drodze pozwoliłem sobie "pożyczyć" kamień który podskakiwał :fly: i śmiał się do mnie z daleka, teraz po opisaniu znalazł na pamiątkę miejsce w naszym ogródku :wink4:



Wieczorem nastał czas pakowania przeplatany niezapomnianymi widokami świateł Limone sul Garda tańczącymi na lustrze jeziora.



* * *

Państwo Pasqetti pożegnali nas serdecznie rano wręczając dużą butelkę wybornego oleju z ich oliwek zapraszając ponownie.
O godzinie 9.30 ruszyliśmy na północ kierując się do autostrady A22 i pozostawiając w dole jezioro Garda oraz miejscowość Torbole.
Dojeżdżając do miasta Bolzano tak jak zaplanowaliśmy zjechaliśmy z autostrady wybierając inną trasę powrotu przez Italię oraz Austrię z nie mniej pięknymi widokami do Ravensburga po stronie niemieckiej gdzie nocowaliśmy przed ostatnim odcinkiem drogi do domu.
W Italii jechaliśmy ponad 100 km przez region gdzie po obu stronach mijaliśmy niezliczone olbrzymie plantacje jabłek.





Bezpośrednio przed wjazdem do Austrii zatrzymaliśmy się przy wiejskiej piekarni i kupiliśmy do przegryzienia podobne do obwarzanek włoskie wypieki z rodzynkami. Wypływająca z obok stojącej przy parkingu pompy nieustannie woda skojarzyła mi się z niezmiernie szybko minionym czasem pięknego urlopu :(







Wiele zakątków które nam polecano w pobliżu jeziora Garda pozostało jeszcze do zobaczenia, na przyszły rok zaraz po przyjeździe zamówiliśmy nasz apartament ponownie tym razem na dwa tygodnie :)

Program na jeden dzień mamy już zaplanowany, 2,5 godzinna podróż stateczkiem z Limone sul Garda na południe do Sirmione które co prawda już znamy ale to nie ma znaczenia. W Sirmione spędzimy z wielką przyjemnością planowane przez przewoźnika 3 godziny, później będzie powrót.
Planujemy między innymi dodatkowo także trochę wędrówek w miarę łatwymi górskimi szlakami, jeśli naturalnie kochane zdrowie pozwoli :)
Zielony przystanek alphax
DUBAJ 8 cud świata
BELLA ITALIA


Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Janusz
Ostatnio zmieniany: 25 Wrz 2016 22:44 przez alphax.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bozi, Gosia352, Łatka, nelu-pelu

BELLA ITALIA 25 Wrz 2016 23:04 #503262

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu's Avatar
  • Offline
  • na pewno się uda!
  • Posty: 239
  • Otrzymane dziękuję: 199
Piękny urlop mieliście!
Ja zachwycam się widokami gór, a już te nad Malcesine w lekkiej mgiełce to istne cudo!
Nie dziwię się, że macie ochotę tam wrócić.
Trzy lata temu spędziliśmy tydzień nad jeziorem Como - bardzo podobne klimaty...

Nie raz będę tu wracać po widoki, a wszystko przez Twoje piękne zdjęcia Januszu.
pozdrawiam Nela
Moje metamorfozy
Za tę wiadomość podziękował(a): alphax

BELLA ITALIA 25 Wrz 2016 23:32 #503265

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Posty: 3007
  • Otrzymane dziękuję: 3775
Zdjęcia rzeczywiście wyborne.
Jako italomaniaczce brakuje mi odpowiedzi na jedno, podstawowe dla Włochów pytanie: co jedliście ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): alphax

BELLA ITALIA 26 Wrz 2016 14:11 #503352

  • alphax
  • alphax's Avatar
  • Offline
  • Posty: 1236
  • Otrzymane dziękuję: 1042
Italomaniaczko Aniu odpowiadam :wink4: na śniadania naturalnie pieczywo, sery, owoce, twaróg, konfiturę i miód podobnie jak na jednym ze zdjęć.
Obiadokolacje w restauracjach, najczęściej grillowana albo bez panieru ryba, sałatki czy pizza.
Natomiast w apartamencie stosunkowo proste dania.
Na przemian przygotowywaliśmy Pasta, to zdjęcie się nie załapało do fotoreportażu ;) Makaron najbardziej lubimy z krewetkami, czosnkiem, ostrym peperoni, oliwą i parmezanem.
Pane Frattau danie podobne do składanki Lasagnie z Strammer Max oraz dla zaspokojenia małego głodu popularna Bruschetta.
Zielony przystanek alphax
DUBAJ 8 cud świata
BELLA ITALIA


Pozdrawiam i zapraszam serdecznie Janusz
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

BELLA ITALIA 27 Wrz 2016 13:05 #503495

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • gg 9117859
  • Posty: 10778
  • Otrzymane dziękuję: 6308
Bardzo ciekawa opowieść wakacyjna :bravo: wspaniałe miejsce, piękne krajobrazy, zabytki. Swietnie się czyta i ogląda :)
Ja bym jeszcze tylko poprosiła o więcej :happy:
Za tę wiadomość podziękował(a): alphax

BELLA ITALIA 18 Paź 2016 17:20 #506652

  • ewa9961
  • ewa9961's Avatar
  • Offline
  • Posty: 21
  • Otrzymane dziękuję: 23
Piękne miejsca.A z jaką tęsknota się ogląda w taka jesienną pogodę :bravo:

Wygenerowano w 0.325 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum