TEMAT: Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 30 Cze 2016 11:50 #486150

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6630
  • Otrzymane dziękuję: 2116
W mojej miejscowości przed urzędem gminy jakiś czas temu sadzili białe i czerwone begonie, więc też jest patriotycznie. I ślicznie zarazem! :)


Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 02 Lis 2016 10:40 #508830

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2525
  • Otrzymane dziękuję: 3344
Jako, że nigdy nie robiłam sadzonek z pelargonii, w tym roku postanowiłam spróbować. Cóż, koleżanka miała na balkonie piękne odmiany.
Pierwsze cztery pełne, wiszące i różowe ukorzeniłam w sierpniu. To miało być na tyle.

DSC083881.jpg


Dwa tygodnie temu przytargałam sobie dwie skrzynki z tamtego balkonu. Sporo sadzonek się przyjęło. Już wypuszczają listki.

DSC083891.jpg


DSC083901.jpg


Rabatowe

DSC083911.jpg


i bluszczolistne

DSC083921.jpg


Tylko co dalej? Trzymać je w domu?
Pozdrawiam. Jolka.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 04 Lis 2016 10:04 #509163

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 334
Jolka piękne te Twoje sadzoneczki :) Ja też narobiłam mnóstwo sadzonek i trzymam je w domu,na południowym parapecie.
Rosną w szybkim tempie i tak się zastanawiam,czy dadzą radę do wiosny...ciepło,mało światła.
Miałam je przenieść do chłodniejszego pomieszczenia ok.10 stopni,ale się trochę obawiam.Nie chciałabym ich stracić,bo wszystkie piękne odmianowe.
Do tej pory zawsze przechowywałam w domu rośliny mateczne i w lutym robiłam sadzonki.
Tak sobie myślę,że skoro dorosłe rośliny przetrwały w domowych warunkach i pięknie do lutego się rozrosły i się nie wyciągały, dając dużo sadzonek na nowe roślinki,to i młode sadzonki dadzą radę.
Za tę wiadomość podziękował(a): otojolka

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 05 Lis 2016 22:52 #509488

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2525
  • Otrzymane dziękuję: 3344
Dadzą radę. Ja sadzonkuję na jesieni begonie Dragon i bardzo spowalniają zimą. W tym roku sadzonkuję też begonie stałe kwitnącą, efekty zobaczę.
Pelargonie po namyśle wyniosłam do południowego pokoju syna. Mogę tam zakręcić grzejnik, bo młody jest w Anglii. Będzie z 15 stopni.
Jak wszystko uda się z sadzonek, to wiosną wysiewam tylko petunie.
Pozdrawiam. Jolka.
Ostatnio zmieniany: 06 Lis 2016 17:33 przez otojolka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 07 Lis 2016 20:39 #509808

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 334
Też mam nadzieję,że wytrwają.Mam prawie coś ok.20 odmian i tak się nad nimi trzęsę.O zwykłe tak bym się nie bała.
Twoim w 15 stopniach na pewno będzie lepiej,będą wolniej rosnąć i będą ładne i krępe.
Moje sadzonokwane w sierpniu,już niektóre mają pąki kwiatowe :woohoo:
Oczywiście sukcesywnie je usuwam,też będę musiała pomyśleć o chłodniejszej miejscówce.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 07 Lis 2016 21:05 #509819

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1108
  • Otrzymane dziękuję: 512
Swoją skrzyneczkę z pelargoniami zdjęłam dopiero wczoraj z balkonu - noce są już bardzo zimne we Włocławku i był już dwa razy leciutki przymrozek. Pelaśki są śliczne,tylko jak radzicie je zimować- robić sadzonki - w sumie to nie termin czy zostawić w spokoju?

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 07 Lis 2016 22:05 #509843

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2525
  • Otrzymane dziękuję: 3344
Marzenko. Jak miło Cię wiedzieć po przerwie.
Ja robiłam swoje sadzonki niedawno. Spróbuj kilka pędów im skrócić a skrzynkę też możesz zostawić.

Ewo. Zawsze można jeszcze robić sadzonki z sadzonek skracając je. Może będą wyjątkowo gęste.
Pozdrawiam. Jolka.
Ostatnio zmieniany: 07 Lis 2016 22:26 przez otojolka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, ewa-s

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 09 Lis 2016 00:56 #510036

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11797
  • Otrzymane dziękuję: 7169
Podpowiem z własnego doświadczenia, zimą pelargonie lepiej przechowywać w niższej temperaturze, tak ok. 100C. Gdy jest zbyt ciepło, pod koniec stycznia, na początku lutego zaczynają wypuszczać pędy z listkami, a światła wtedy jeszcze jest mało. Rosną więc wtedy te łodyżki z listkami chude, wiotkie, mizerne.

Pelargonie zdjęte z balkonu przed zimowaniem należy mocno przyciąć, wtedy lepiej się przechowują.

U mnie prawie dobrym miejscem był parapet na klatce schodowej, tyle, że skrzynki z kwiatami kusiły, żeby w nich pety zostawiać, zapałki, a nawet papierosy chować przed rodzicami, więc zaprzestałam tego procederu :)
Za tę wiadomość podziękował(a): merlin, ewa-s, otojolka

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 09 Lis 2016 17:08 #510091

  • runka
  • runka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 132
  • Otrzymane dziękuję: 78
Ja sobie obiecałam że żadnych pelargonii nie posadzę... ale jak tak patrze.... jest kilka które bardzo mi się podobają:D Oczywiście te o pełnych kwiatach i w kolorze czerwonym.
Wiec na wiosnę będę polować na kilka sztuk :rotfl1:
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s, otojolka

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 09 Lis 2016 17:49 #510096

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6630
  • Otrzymane dziękuję: 2116
Ja bym z chęcią połączyła te czerwone z żółtymi (tzn. zasadziła razem w skrzynce). Kiedyś próbowałam z tymi bulwkowymi, ale mi nie wyszło. Przelałam je z nadmiernej troski przed upałami. :dry: :jeez:

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 10 Lis 2016 13:38 #510213

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 334
Kilka dni temu przyniosłam z tarasu bluszczolistne i mam zamiar,tak jak radzi Hiacynta ,mocno je przyciąć i przenieść do widnego pomieszczenia z temp,10-15 stopni.
20161108_094013.jpg


A to sadzonkowane w sierpniu pelargonie odmianowe,rosną tak szybko,że z niektórych już można pobierać szczepki do sadzonkowania.
20161108_094557.jpg
Ostatnio zmieniany: 10 Lis 2016 13:39 przez ewa-s.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309, otojolka

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 10 Lis 2016 16:05 #510224

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2525
  • Otrzymane dziękuję: 3344
Bluszczolistne piękne, takie lila. W sezonie musiały być zjawiskowe.

Ja bym z tych odmianowych pobrała szczepki jeszcze raz i niech stoją. A te bym jednak wyniosła do chłodu. Dziesięć stopni to nie jest strasznie zimno. wiosną na dworze mają zimniej nocami. Moje sadzonki z nasion wiosną przeżyły w dwóch stopniach..
Ewuś. Do wysadzenia sześć miesięcy. One się zamęczą.
Pozdrawiam. Jolka.
Ostatnio zmieniany: 10 Lis 2016 16:08 przez otojolka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 10 Lis 2016 17:41 #510240

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 334
Jolka o tym samym pomyślałam z odmianowymi :)
Połowa z nich już ma ładne szczepki do ucięcia,zrobię sadzonki,a przycięte krzaczki wyniosę do chłodniejszego pomieszczenia.
Masz racę do wiosny daleko,a przed nami krótkie dni i mało słoneczka.
Dziękuję za rady :hearts:
Za tę wiadomość podziękował(a): otojolka

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 12 Lis 2016 10:17 #510424

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 334
Bluszczolistne trochę przycięłam,ale zauważyłam,,że mają sporo nasienników,więc jeszcze zostawiłam aby dojrzały.
Zawsze w razie W zostaną nasionka.
20161108_094222.jpg


znalazłam kilka dojrzałych nasienników
20161108_100204.jpg


Tak w ogóle to one są właśnie z nasion.W większości w kolorze liliowo-różowym jasnym i ciemnym,ale trafiła się jedna
w kolorze malinowo-czerwonym.
Ciekawe co wyjdzie z nasion?

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 12 Lis 2016 16:58 #510449

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2525
  • Otrzymane dziękuję: 3344
To Ci serdecznie zazdroszczę tych nasionek. Każde za cenę złotówki. Cenią się. Też myślałam kupić nasionka bluszczolistnych. Te z nasion zawiązują nasiona. Nie tak jak te odmianowe rozmnażane z mateczników.
Pozdrawiam. Jolka.
Ostatnio zmieniany: 12 Lis 2016 17:00 przez otojolka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 12 Lis 2016 19:55 #510463

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 334
Jolka,jeśli nasionka będą w porządku,to mogę Ci trochę podarować,ale wcześniej zrobię próbę kiełkowania.
Pierwszy raz zbieram nasiona pelargonii i nie wiem czy one będą zdolne do wykiełkowania.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 12 Lis 2016 20:34 #510467

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2525
  • Otrzymane dziękuję: 3344
Ewuś. Ja mogę kupić. Tylko mam dwanaście sadzonek pojedyńczych w kolorze fuksji i cztery pełnokwiatowe jasnoróżowe. Wiszących mi wystarczy. Może za dużo. Jeszcze petunie.
Co roku zarzekam się, że tylko pięć skrzynek na balkonie i dwie donice na dole przy schodach. I co rok mi nie wychodzi.

Może moje w lecie zawiążą nasiona. Zawsze to luźnej wiosną na parapetach niż przy sadzonkach.
Pozdrawiam. Jolka.
Ostatnio zmieniany: 12 Lis 2016 20:37 przez otojolka.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 14 Lis 2016 14:15 #510666

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 334
Jolka. Tak właśnie jest,że człowiek nie może się opamiętać przy sadzeniu i potem tyle tego,że połowę rozdaję rodzinie i znajomym.
Zobaczymy jak z tym siewem się uda,z sadzonek jednak trochę wcześniej mi zakwitły.
Z drugiej strony przy wysiewie w lutym,mamy całą jesień i większość zimy spokój i luz na parapetach :)
Z petunii odmianowych pełnych tez trochę nasion udało mi się zebrać,a miałam już z nich zrezygnować :whistle:
Ostatnio zmieniany: 14 Lis 2016 14:16 przez ewa-s.
Za tę wiadomość podziękował(a): otojolka

Moderatorzy: Kerstin2309, Tola, Michał
Wygenerowano w 1.073 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum