• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Hoya kerrii

Hoya kerrii 25 Cze 2017 12:20 #550703

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya moją pasją!
  • Posty: 7048
  • Otrzymane dziękuję: 2299
Wczorajszego dnia wkurzyłam się i pochlastałam swoją kerrii na kawałki. W doniczce zostawiłam tylko badyl zalistniony. Trudno, najwyżej długo sobie teraz poczekam na jej kwitnienie, bo zanim na nowo wyprodukuje pędy kwiatowe to trochę czasu minie.
Żabula, kot i hoja czyli pasja moja - Zapraszam do mnie :)

Nie zezwalam na kopiowanie, przetwarzanie oraz rozpowszechnianie (w części lub w całości) poza łamami stron
Forum Ogrodniczego Oaza moich zdjęć i tekstów (utworów) bez mojej osobistej zgody.


Hoya kerrii 25 Cze 2017 12:25 #550704

  • Petra4x4
  • Petra4x4's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 36
  • Otrzymane dziękuję: 6
Oooo czym Cię tak wkurzyła....?

Hoya kerrii 25 Cze 2017 13:14 #550713

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya moją pasją!
  • Posty: 7048
  • Otrzymane dziękuję: 2299
No tym wypuszczaniem łysych pędów bez tworzenia na nich liści. Bo ileż czasu można czekać choć na jeden liść na badylu? :mad2: :teach:
Żabula, kot i hoja czyli pasja moja - Zapraszam do mnie :)

Nie zezwalam na kopiowanie, przetwarzanie oraz rozpowszechnianie (w części lub w całości) poza łamami stron
Forum Ogrodniczego Oaza moich zdjęć i tekstów (utworów) bez mojej osobistej zgody.
Za tę wiadomość podziękował(a): Petra4x4

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Kerstin2309, Michał
Wygenerowano w 0.092 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum