• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Hoya kerrii

Hoya kerrii 25 Cze 2017 12:20 #550703

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6452
  • Otrzymane dziękuję: 2024
Wczorajszego dnia wkurzyłam się i pochlastałam swoją kerrii na kawałki. W doniczce zostawiłam tylko badyl zalistniony. Trudno, najwyżej długo sobie teraz poczekam na jej kwitnienie, bo zanim na nowo wyprodukuje pędy kwiatowe to trochę czasu minie.
Pozdrawiam. Dobrego dnia.


Hoya kerrii 25 Cze 2017 12:25 #550704

  • Petra4x4
  • Petra4x4's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 36
  • Otrzymane dziękuję: 6
Oooo czym Cię tak wkurzyła....?

Hoya kerrii 25 Cze 2017 13:14 #550713

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6452
  • Otrzymane dziękuję: 2024
No tym wypuszczaniem łysych pędów bez tworzenia na nich liści. Bo ileż czasu można czekać choć na jeden liść na badylu? :mad2: :teach:
Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Petra4x4

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Kerstin2309, Michał
Wygenerowano w 0.082 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum