• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Rośliny owadożerne (mięsożerne)

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 08 Sty 2017 15:15 #516928

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Online
  • Expert Boarder
  • Posty: 151
  • Otrzymane dziękuję: 286
Nati6 przedostatnia to Capensis Wide Leaf,a ostatnia Nidiformis.

Armasza ta pięknota też będzie łapać,tylko na razie stoi pod lampami z innymi owadożerami,a tam ani jednej muszki ;)


Rośliny owadożerne (mięsożerne) 10 Sty 2017 14:04 #517152

  • FlytrapFactory
  • FlytrapFactory's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 19
  • Otrzymane dziękuję: 23
Tutaj poprawię trochę mamę ;) Ostatnia to Drosera ultramafica.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 10 Sty 2017 14:54 #517158

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Online
  • Expert Boarder
  • Posty: 151
  • Otrzymane dziękuję: 286
No i wydało się,nieuchronnie zbliżam się do wieku,kiedy to dzieci zaczynają kontrolować rodziców :jeez:
Dobrze,że mnie tu odnalazłeś i podałeś prawidłową nazwę,bo jak widać ja jeszcze muszę się trochę podszkolić :oops:
Za tę wiadomość podziękował(a): otojolka, FlytrapFactory

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 15 Sty 2017 00:46 #517791

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2490
  • Otrzymane dziękuję: 3288
O jak miło. A ja się Kamilu zastanawiałam, jaka mama Cię do forum przyciągnęła. :think:
Ewo. Okazy piękne. :garden1:
Pozdrawiam. Jolka.
Ostatnio zmieniany: 15 Sty 2017 00:48 przez otojolka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 02 Lut 2017 22:36 #521232

  • FlytrapFactory
  • FlytrapFactory's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 19
  • Otrzymane dziękuję: 23
Zawsze jak jestem w domu to opowiada mi co tam nowego na forum wyczytała :)

Widziałem że w tym wątku są szczegółowo opisane poszczególne grupy roślin owadożernych. Super bo to skarbnica wiedzy w jednym miejscu :).

Ja dodam od siebie kilka informacji dotyczących domowej uprawy. Zajmuję się roślinami owadożernymi już od 14 lat i w tym czasie popełniłem wiele błędów, mimo że czytałem o nich bardzo dużo, większość dlatego że chciałem przedobrzyć lub sugerowałem się uprawą innych roślin :).

Wbrew pozorom rośliny owadożerne są łatwiejsze w utrzymaniu niż większość roślin ozdobnych, które trzymamy na parapetach, trzeba jedynie zwrócić uwagę na kilka podstawowych spraw, które wypunktuję poniżej. Ogólne zasady hodowli tyczą się większości roślin owadożernych (rosiczki, muchołówki, kapturnice). Oczywiście są rośliny z wąskich grup trochę trudniejsze w utrzymaniu (rosiczki bulwiaste, cephalotus, heliamphora) ale te i tak można kupić głównie od kolekcjonerów i są dość drogie (nawet kilkadziesiąt zł za małą sadzonkę) więc nie ma co zawracać sobie tym głowy.

*podłoże - najlepszym jest torf kwaśny taki który ma na opakowaniu napisane pH 4,5-5,5. W dobrej jakości torfie powinny znajdować się włókna, patyczki lub gałązki. Jeżeli natomiast znajdziemy w nim dużo ziarenek piasku to oznacza że producent nas oszukał i jest to po prostu zakwaszona ziemia w której rośliny owadożerne będą marnie rosły. Można stosować różne mieszanki typu torf + żwirek ale ja zrezygnowałem z tego i osiągam świetne efekty. Ważne też aby sadząc rośliny wypełniać doniczki po brzegi torfem, a nie tak jak przy innych roślinach zostawiać 1 lub 2 cm puste od górnego brzegu. Wedy roślina ma lepszy dostęp do światła.

*podlewanie - najlepsza będzie miękka woda deszczowa lub przegotowana. Ja stosuję przez większość roku kranówkę bo mam za dużo roślin i nie wyrobił bym z noszeniem baniaków z wodą. Przy stosowaniu kranówki wystarczy co roku przesadzać rośliny w świeży torf który ma bardzo dobre właściwości buforowe (zdolność do utrzymywania stałego pH) i niweluje negatywne działanie twardej wody. Większość roślin owadożernych występuje na mokradłach i bagnach lub w wilgotnych ekosystemach więc w domu najważniejsze jest aby miały stały dostęp do wody, podłoże nie powinno nigdy wyschnąć. Podstawka powinna mieś minimum 5 cm wysokości (np kuweta do roślin lub opakowanie po lodach) i przy każdym podlewaniu powinniśmy uzupełniać wodę po same brzegi. Wtedy okazuje się że wystarczy je podlewać raz na tydzień a obficie.

*światło - idealnym stanowiskiem będzie południowe okno, ewentualnie jasne wschodnie okno. O ile rośliny mają cały czas wodę w podstawce to w silnym słońcu będzie im jak w raju :). Wiele osób uważa że należy je doświetlać w okresie jesienno-zimowym. Moim zdaniem można się z powodzeniem bez tego obyć o ile postawimy je tak aby górny brzeg doniczki był na wysokości gdzie rama okienna łączy się z szybą (czyli na stawiamy na podwyższeniu). Większość roślin owadożernych ma stożek wzrostu przy ziemi i to tam musi dotrzeć światło aby roślina wytwarzała odpowiednie hormony do prawidłowego rozwoju. Jeżeli roślinę postawimy tylko na parapecie to rama okienna, która ma 10-15 cm wysokości, zasłania padające w zimie pod mniejszym kontem promienie słoneczne.

*zimowy stan spoczynku - dla kapturnic, muchołówek, darlingtonii i niektórych rosiczek. Przenosimy rośliny na minimum miesiąc do chłodnego pomieszczenia: ganek, garaż, piwnica z oknami. Najlepiej gdy temp. utrzymuje się tam między 0 a 10 stopni. Okresowe spadki do -10 stopni też nie zaszkodzą naszym roślino. W praktyce nawet bez spoczynku zimowego rośliny owadożerne świetnie sobie radzą. Najwyżej na czas trochę się powyciągają a na wiosnę znowu zaczną pięknie rosnąć ;)

*różnice przy rzadszych roślinach:
- dzbaneczniki lubią rozproszone światło, spryskiwanie (podwyższona wilgotność powietrza), powinny mieć cały czas wodę w podstawce ale tak 2-3 cm.
- cephalotus nie lubi przelewania więc albo uważamy ze zbyt dużą ilością wody albo sadzimy w wyższej doniczce aby nie miał zalanych korzeni.
- rosiczki bulwiaste przechodzą stan spoczynku na sucho w lecie, lubią chłód w czasie wzrostu
- rosiczki grupy Petiolaris Complex lubią wysokie temperatury 20-40 a nawet 45 stopni, przy spadku poniżej 15 stopni wchodzą w stan spoczynku.

Zakup roślin - radzę wystrzegać się zakupu z supermarketów. Nie chodzi o to że rośliny te pochodzą z Holandii i jest to masowa uprawa na nawozach (do roślin owadożernych nie wolno stosować sztucznych nawozów bo od razu umierają). Akurat producenci w Holandii dobrze je hodują. Kwestią jest złe traktowanie ich w magazynach a potem w samych marketach. Rośliny zanim dotrą od producenta do sklepu są najpierw magazynowane w sortowniach i nikt ich tam nie podlewa, a potem w sklepie nikt z obsługi też nie wie jak się nimi zająć i podlewa tak jak inne rośliny - czyli za mało. Tak wymęczone rośliny są ciężkie do odratowania. Mimo że jeszcze w klepie jako tako się trzymają to w domu najczęściej padają po krótkim czasie. Polecam zakup od hodowców na targach, wystawach czy przez internet :). U nich roślinki są stale pod dobrą opieką ;)

To są rady ode mnie, w niektóre można nie wierzyć ale trzymając się ich będziemy mieli piękne okazy roślin owadożernych w swoich domach. Niebawem utworzę wątek ze zdjęciami swoich roślin i ocenicie czy warto spróbować ich uprawy ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, Kerstin2309, ewa-s, otojolka

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 02 Lut 2017 22:51 #521235

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11710
  • Otrzymane dziękuję: 7084
Pięknie dziękuję za podzielenie się z nami swoim doświadczeniem :thanks: I bardzo proszę o jeszcze :thanks:

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 02 Lut 2017 23:25 #521236

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2490
  • Otrzymane dziękuję: 3288
Kamilu. Bardzo ucieszył mnie fakt, że są to rośliny na południowe okno. Tam najczęściej trzymamy sadzonki i uprawy. I niestety bywa, że walczymy z ziemiórkami.
Mój sześcioletni synek marzy o rosiczce lub muchołówce. Ma to niekłamany związek z grą komputerową "Rośliny kontra zombiaki". :rotfl1:
Pozdrawiam. Jolka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s, FlytrapFactory

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 03 Lut 2017 01:01 #521243

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11710
  • Otrzymane dziękuję: 7084
Każdy sposób jest dobry, żeby zarażać roślinnie :) Mój zaś odkrył 'planting for air cleaning' :happy:
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 03 Mar 2017 08:09 #526634

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6460
  • Otrzymane dziękuję: 2026
Miałam raz rosiczkę i muchołówkę, podlewałam je wodą demineralizowaną (taką mi kazano podlewać rośliny) i przysłowiowo po pewnym czasie sz...g je trafił! :mad2: Okna mam wschodnie i zachodnie, zawsze starałam się utrzymywać im wilgotną ziemię, miały dużo światła i też mi z nimi nie wyszło. Kamil podpowiedz mi, co być może robiłam z nimi ''nie tak'', że mi padały jak muchy? :think: Zastanawiam się nad przygarnięciem tłustosza i wypróbowanie przygody z nim. Ale czy sobie poradzę? :think:
Pozdrawiam. Dobrego dnia.

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 01 Kwi 2017 12:31 #532477

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Online
  • Expert Boarder
  • Posty: 151
  • Otrzymane dziękuję: 286
Kerstin wprawdzie nie jestem Kamilem,ale mogę Ci trochę poradzić.
Większość roślin owadożernych uwielbia pełne słońce i dużo wody.Najlepiej gdy do osłonki wlejemy wodę do połowy,a nawet do pełna i woda ma cały czas tam być.Nie wystarczy,że mają tylko wilgotną ziemię.Te dwie rzeczy to podstawa...a jeszcze trzeci warunek,jeśli przesadzamy,to tylko torf kwaśny 3,5-4,5 ph.Jeśli to im zapewnimy,będą rosły same,bez żadnych problemów.
Mamy setki różnych owadożerów,podlewamy kranówą i nic się z nimi złego nie dzieje.
Są prawie bezobsługowe,tylko dolewamy wodę i patrzymy jak rosną.Najlepsza wystawa południowa,ew.wschodnia lub południowo-zachodnia.
Na zachodnim,północnym parapecie rośliny będą się wyciągać,słabo przyrastać,,a muchołówka będzie wytwarzać małe pułapki,lub nie będzie ich wcale.
Zachodnia i północna wystawa bardzo dobra jest np.dla dzbaneczników,które ładnie rosną w świetle rozproszonym.
Krysiu na pewno sobie poradzisz z tłustoszem,jeśli zastosujesz się do rad Kamila i moich.
Latem można owadożery wystawiać na taras,czy balkon,odwdzięczą się nam jeszcze lepszym wzrostem i wyglądem.
Mam nadzieję,że trochę pomogłam i zachęciłam Cię do przygody z owadożernymi roslinkami. :)

Popatrz jak u nas stoją w wodzie


20170331_125157_RichtoneHDR.jpg
Ostatnio zmieniany: 01 Kwi 2017 12:39 przez ewa-s.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309, Armasza

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 01 Kwi 2017 12:41 #532478

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Online
  • Expert Boarder
  • Posty: 151
  • Otrzymane dziękuję: 286
Chciałam wstawić jeszcze jedno zdjęcie ,ale mi się nie udało :angry:
Ostatnio zmieniany: 01 Kwi 2017 12:44 przez ewa-s.

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 02 Kwi 2017 21:53 #532772

  • Armasza
  • Armasza's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 804
  • Otrzymane dziękuję: 1120
Mam dzbanecznik (tylko tego nie ukatrupiłam). Czyli wsadzić w torf kwaśny i też ma stać w wodzie?
Pozdrawiam cieplutko
Hanka

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 03 Kwi 2017 13:01 #532867

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Online
  • Expert Boarder
  • Posty: 151
  • Otrzymane dziękuję: 286
FlytrapFactory wrote:
*różnice przy rzadszych roślinach:
- dzbaneczniki lubią rozproszone światło, spryskiwanie (podwyższona wilgotność powietrza), powinny mieć cały czas wodę w podstawce ale tak 2-3 cm.
Armasza
zacytowałam co napisał Kamil o dzbaneczniku...tak,ma być torf kwaśny 35-4,5 ph :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 03 Kwi 2017 13:29 #532870

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6460
  • Otrzymane dziękuję: 2026
Skoro tłustosze na zachodnim się wyciągają, to mi pozostaje tylko okno wschodnie. Spróbuję, może tym razem się uda. I dzięki za cenne porady. :hug:
Pozdrawiam. Dobrego dnia.

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 03 Kwi 2017 21:11 #532963

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Online
  • Expert Boarder
  • Posty: 151
  • Otrzymane dziękuję: 286
Krysiu w wolnej chwili Kamil udzieli dokładniejszych informacji,to on hoduje roślinki i zna się na tym znacznie lepiej ode mnie ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 03 Kwi 2017 22:01 #532987

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6460
  • Otrzymane dziękuję: 2026
Dziękuję Ewuniu. :)
Pozdrawiam. Dobrego dnia.

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 11 Kwi 2017 09:02 #534442

  • nati6
  • nati6's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 268
  • Otrzymane dziękuję: 251
Zakwitł jeden z tłustoszy,a tuż za nim drugi kwiat idzie :lol:


2017-03-3008.09.41.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s

Rośliny owadożerne (mięsożerne) 03 Lip 2017 13:11 #552769

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2490
  • Otrzymane dziękuję: 3288
Mój siedmioletni Bartek stał się wczoraj posiadaczem pięciu pięknych owadożernych sadzonek. Nie mógł zasnąć z wrażenia i wstawał zajrzeć, jak roślinki się mają. Wieczorem w sklepie chciał zabić muchę, żeby zabrać ją dla roślinek.
Oto one:

Dzbanecznik

DSC086261.jpg


Tłustosz

DSC086271.jpg


Rosiczka

DSC086291.jpg


Muchołówka

DSC086301.jpg


A na urodziny od Ewy i Kamila dostał Kapturnicę

DSC086281.jpg


Mam nadzieję, że nie zbankrutują po tym jak mało mi policzyli za zakupy. I coś na chleb zostanie. :think:

Ewuś. To była dla mnie czysta przyjemność Was poznać. Masz naprawdę wspaniałego syna. :kiss3:
Kamil. Nie podsłuchuj. :rotfl1:
Pozdrawiam. Jolka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s, Lila25

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Kerstin2309, Tola, Michał
Wygenerowano w 0.603 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum