• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Monstera

Monstera 25 Sty 2016 19:44 #428679

  • Barakuda
  • Barakuda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 338
  • Otrzymane dziękuję: 26
Uwielbiam te rośliny, dla mnie są w zasadzie bezproblemowe a zielona Delicjosa jest wręcz nieśmiertelna . Przyznam szczerze, że tylko trzy mnie urzekły, choć wiem, że jest więcej odmian. Mam Delicjosę, Obliquę i Variegatę. Podoba mi jeszcze Monstera deliciosa 'Borsigiana' (której nie mam) bo to taka mniejsza wersja zwykłej no i Monstera deliciosa 'Marmorata'. Dzięki uprzejmości jednej forumowej wróżki dorobiłam się również Rhaphidophora tetrasperma i chociaż nie jest to Monstera to zastępuje mi Borsigianę.

20160120_142800-2.jpg
"… Tylko ubóstwo moralne może wytłumaczyć istnienie w domu miejskim okna, za którym nic nie rośnie ani nie żyje…" Karol Ciapek
Zapraszam forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...barakudowa-zielenina
Ostatnio zmieniany: 25 Sty 2016 19:48 przez Hiacynta. Powód: wstawienie fotki
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg


Monstera 26 Sty 2016 11:00 #428831

  • Leszek.G
  • Leszek.G's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1401
  • Otrzymane dziękuję: 731
Barakuda wrote:
Podoba mi się jeszcze Monstera deliciosa 'Borsigiana' (której nie mam) bo to taka mniejsza wersja zwykłej

Poszukaj Rhaphidophora tetrasperma - jako młode rośliny są często mylone z Monstera deliciosa - i będziesz miała mniejszą wersję ;)
Ostatnio zmieniany: 26 Sty 2016 11:01 przez Leszek.G.

Monstera 26 Sty 2016 17:12 #428937

  • Barakuda
  • Barakuda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 338
  • Otrzymane dziękuję: 26
Leszku… Napisałam, że mam Rhaphidophora tetrasperma...
"… Tylko ubóstwo moralne może wytłumaczyć istnienie w domu miejskim okna, za którym nic nie rośnie ani nie żyje…" Karol Ciapek
Zapraszam forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...barakudowa-zielenina
Ostatnio zmieniany: 26 Sty 2016 17:13 przez Barakuda.

Monstera 26 Sty 2016 18:17 #428973

  • Leszek.G
  • Leszek.G's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1401
  • Otrzymane dziękuję: 731
Ot widzisz, "kto niedosłyszy ten zawsze zełże" a kto nie doczyta ...... :crazy:
Albo muszę spać więcej albo do okulisty się wybrać :fly:

Monstera 26 Sty 2016 19:12 #429010

  • Barakuda
  • Barakuda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 338
  • Otrzymane dziękuję: 26
Leszek.G wrote:
Ot widzisz, "kto niedosłyszy ten zawsze zełże" a kto nie doczyta ...... :crazy:
Albo muszę spać więcej albo do okulisty się wybrać :fly:
:rotfl1: Mi też się zdarza szybko coś przeczytać… :wink4:
"… Tylko ubóstwo moralne może wytłumaczyć istnienie w domu miejskim okna, za którym nic nie rośnie ani nie żyje…" Karol Ciapek
Zapraszam forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...barakudowa-zielenina

Monstera 05 Mar 2016 10:46 #441577

  • Barakuda
  • Barakuda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 338
  • Otrzymane dziękuję: 26
2016-01-2218.31.42-4.jpg


Ja zimą ciachnęłam 3 czubki wzrostu mojej Monsterze Delicjosie bo chcę mieć ładną roślinę z samymi powcinanymi listkami.
Tak wyglądała moja Monstera przed cięciem
20151201_125805-2.jpg

Korzenie powietrzne zbieram na "tył" rośliny by wszytko ładnie wyglądało i by roślina zdrowo rosła (ryzyko uszkodzenia leżących na podłodze korzeni)
20151201_154715-2.jpg


Po mimo niesprzyjającej pory roku, Monstera ukorzeniła się...
20160115_114902.jpg

20160120_134121-4.jpg


...a po ok. 2 miesiącach wypuściła nowy liść.
Monsteradeliciosanowylistek-2.jpg


Przy tego typu operacjach należy na pędzie do ukorzenienia zostawić 2 korzenie powietrzne. Ten niższy wsadzamy z pieńkiem do wody lub podłoża ( zależy jak kto woli ukorzeniać) a ten wyższy należy pozostawić na powietrzu. Jeśli oba korzenie wsadzimy do wody lub podłoża roślina najprawdopodobniej zacznie produkować pełne, małe liście. To samo się stanie jeśli u starej rośliny zetniemy lub w jakikolwiek sposób uszkodzimy korzenie powietrzne- roślina jakby się odmładza od węzła z uszkodzonym korzeniem i nowy liść będzie o wiele mniejszy i pełny w przeciwieństwie do starszych liści poniżej węzła z uszkodzonym/ usuniętym korzeniem powietrznym. Pozostałe po cięciu kikuty zostawiłam donicy z ziemią- w krótkim czasie wyprodukowały na węzłach nowe, młode Monsterki, które mam zamiar przeznaczyć na wymiany forumowe.
Z mojego doświadczenia wynika również, że zieloną odmianę Monstery Deliciosy dość ciężko jest skrzywdzić. Odporna na przesuszenia- u mnie ma stale wilgotną ziemię w donicy chociaż przestrzegano mnie przed zalaniem. Wsadzona w ten sam pojemnik odmiana Variegata niestety podgniła i musiała dostać eksmisję. W tym przypadku się zgodzę, że należy uważać by nie przelać ( Variegaty) ale zwykła- zielona jest niema nie do zabicia.

20160125_153023-3.jpg


Cięta Monstera Delicjosa, łatwo się ukorzenia i bardzo chętnie podejmuje wzrost zarówno ze starych pędów jak i z czubków wzrostu. Lubi widne miejsca ale bez bezpośredniego ostrego słońca- ja w oknie południowo-zachodnim rozpraszam światło innymi roślinami albo odsuwam ją od okna w godzinach przez które operuje bezpośrednie słońce. I nie uważam by rosła bardzo powoli. Roślina po przyniesieniu do domu dość szybko się aklimatyzuje i u mnie od wczesnej wiosny do jesieni wypuszcza zwykle ok 3 liści co przy jej gabarytach stanowi jakieś 20-30cm na sezon… Variegatę mam dopiero pierwszy sezon ale po przybyciu do mnie puściła 3 liście zanim poszła spać. Obecnie kluje się kolejny bo roślina budzi się właśnie z zimowego snu.
Nawożę nawozami do roślin zielonych i biohumosem- zależy co mi pierwsze w ręce wpadnie. Przesadzam gdy porządnie przerośnie doniczkę.
Moje pupilki uwielbiają zraszanie letnią przegotowana wodą lub wodą demineralizowaną o temperaturze pokojowej ( nie zostaje wtedy szpecący osad z kamienia na liściach). Dwa razy w roku pozwalam sobie na przetarcie liści specjalną mokrą ściereczką do storczyków ( bardziej dla estetycznego efektu). Częściej, dla zdrowia roślin przecieram liście z kurzu delikatną bawełnianą ściereczką zmoczoną letnią, przegotowaną wodą.
Wszystkie swoje Monstery prowadzę w ich naturalnej formie czyli pnącej z podporami.

Tu jeszcze moja Monstera Obliqua
20160120_142800-5.jpg

20160120_142830-3.jpg
"… Tylko ubóstwo moralne może wytłumaczyć istnienie w domu miejskim okna, za którym nic nie rośnie ani nie żyje…" Karol Ciapek
Zapraszam forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...barakudowa-zielenina
Ostatnio zmieniany: 24 Cze 2017 19:46 przez Michał.
Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki

Monstera 05 Mar 2016 19:46 #441736

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Barakudo, :)
przy okazji tego, że pokazałaś swoją M. obliquę zapytam: czy to normalne, że starsze liście (od łodyg zaczynając) żółkną? Dzisiaj to zauważyłam u swojej i nie wiem, czy miała chwilkę za sucho czy tak może być?
Stoi w takim miejscu, że gdy obok przechodzę to staram się codziennie ją zraszać.

Monstera 06 Mar 2016 12:49 #441960

  • Barakuda
  • Barakuda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 338
  • Otrzymane dziękuję: 26
Danielo, o ile dorabia więcej młodych niż żółknie tych starych to jest ok. Moja M. Obliqua ma zawsze bardzo wilgotne podłoże ale nie ma wody w podstawce. Też jej coś tam zżółknie raz na jakiś czas.
"… Tylko ubóstwo moralne może wytłumaczyć istnienie w domu miejskim okna, za którym nic nie rośnie ani nie żyje…" Karol Ciapek
Zapraszam forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...barakudowa-zielenina
Za tę wiadomość podziękował(a): Daniela

Monstera 06 Mar 2016 16:24 #442029

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Dzięki, :) bo już się zmartwiłam nieco. Wypuszcza nowe listki i zagęszcza się, zżółkły te najstarsze.

Monstera 13 Lis 2016 14:21 #510558

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2559
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Moja monstera ma wiele lat , ale odmłodziłam ją co poprawiło jej wygląd . Końcówki pędów a miałam ich kilka w doniczce , z dużymi już liśćmi i korzeniami ciachnęłam i kilka takich wsadziłam do doniczki . Resztę pocięłam na jednoliścienne kawałki i w ten sposób uzyskałam dużo młodych sadzonek , które oczywiście porozdawałam a sama uzyskałam roślinę z grubymi pędami i liśćmi mocno powycinanymi .Mało o nią dbam , bo jest duża i tak ją przenoszę z kąta w kąt :) . W ogóle mało dbam o rośliny domowe , więc to co słabsze w uprawie odpada , a zostają tylko same kaktusy i sukulenty .

Zdjcie2969.jpg



Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki

Monstera 11 Lut 2017 20:32 #522815

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2559
  • Otrzymane dziękuję: 3130
A ja kupiłam na forum łaciatka , jedno węzłową sadzonkę . Jak się ukorzeniła i wypuściła następny liść ucięłam i już mam dwie sadzonki w doniczce . Jeszcze raz utnę jak wypuści następny liść ,żeby w doniczce były chociaż trzy sadzonki :)

Zdjcie3958.jpg


B.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309, minohiki

Monstera 03 Mar 2017 07:53 #526630

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6450
  • Otrzymane dziękuję: 2024
Jak tam wasze monstery? Zaczęły się puszczać wraz z wiosną? Dzisiaj zrobię prysznic zielonej monsterce i variegatce, co by więcej światła do ich wnętrza docierało.
Pozdrawiam. Dobrego dnia.

Monstera 20 Maj 2017 22:43 #542806

  • sheltie
  • sheltie's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 134
  • Otrzymane dziękuję: 46
Monstera deliciosa

monstera1.jpg


monstera2.jpg


i młode monsterki

monsteramaabrz1.jpg


monsteramaa2brzowa.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309, minohiki

Monstera 21 Maj 2017 12:01 #542854

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6450
  • Otrzymane dziękuję: 2024
Ten rodzaj monstery szybko rośnie. Piękna sadzonka. :hearts: Szkoda tylko że w naszych warunkach atmosferycznych nie zakwita. Ale byłby widok!
Pozdrawiam. Dobrego dnia.

Monstera 21 Maj 2017 23:14 #542993

  • sheltie
  • sheltie's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 134
  • Otrzymane dziękuję: 46
Ciekawe co potrzebują żeby zakwitnąć?
Ostatnio zmieniany: 21 Maj 2017 23:14 przez sheltie.

Monstera 02 Lip 2017 14:23 #552477

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6450
  • Otrzymane dziękuję: 2024
Muszą mieć mega duuuużą wilgotność, w dzień ciepło, a w nocy chłód (nie mylić z zimnem), no i dużo światła rozproszonego.
Pozdrawiam. Dobrego dnia.

Monstera 02 Lip 2017 17:52 #552515

  • sheltie
  • sheltie's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 134
  • Otrzymane dziękuję: 46
To prawda szybko rośnie widzę to po sadzonkach monstery, co rusz widać nowy listek

Monstera 02 Lip 2017 18:46 #552534

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6450
  • Otrzymane dziękuję: 2024
Zielona monstera szybciutko rośnie i w niedługim czasie staje się gigantem w swej wielkości. Tylko jej variegatkowa siostra rośnie mega wolniej. Ale za to zachwyca swoją plamistością liścia, więc jak dla mnie może być nawet mała, byleby piękne plamy i łaty tworzyła nadal. :flower2:
Pozdrawiam. Dobrego dnia.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Kerstin2309, Tola, Michał
Wygenerowano w 0.673 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum