• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Mam wysoki cholesterol, ratunku!

Mam wysoki cholesterol, ratunku! 18 Sty 2017 12:55 #518307

  • dala
  • dala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4634
  • Otrzymane dziękuję: 3774
Pół roku temu robiłam badania i wyszło mi, że mam dość mocno podwyższony cholesterol. Mój lekarz rodzinny od razu przepisał mi stosowny lek, nakazał go zażywać raz dziennie przez 6 miesięcy i powtórnie zrobić badania. Gdy zapytałam o dietę, powiedział, że mogłabym jeść samą sałatę, a w pewnych okolicznościach nie zmieni to zupełnie poziomu cholesterolu.
Niebawem powtórzę badanie, a wtedy zobaczymy...
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017


Mam wysoki cholesterol, ratunku! 18 Sty 2017 13:06 #518310

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
Przeczytaj o skutkach ubocznych, tego leku,może to to samo,czym mi chcieli żonę otruć.

Mam wysoki cholesterol, ratunku! 18 Sty 2017 21:34 #518390

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11708
  • Otrzymane dziękuję: 7078
Dalu, życzę powodzenia w walce z tym podstępnym niszczycielem :hug: Tym bardziej podstępnym, że jednak jest w organizmie potrzebny :)

Fachowcy stwierdzają, iż cholesterol jest niezbędnym składnikiem komórek organizmu. Jest substancją wyjściową do syntezy wszystkich innych steroidów w organizmie, takich jak: hormony płciowe, witamina D, kortykosteroidy, kwasy żółciowe. Występuje w tkankach oraz lipoproteinach osocza jako wolny cholesterol lub tworzy połączenia z kwasami tłuszczowymi o długim łańcuchu węglowym, jako estry cholesterolu. Cholesterol jest syntetyzowany w wielu tkankach z acetylo-CoA i wydalany z organizmu z żółcią jako cholesterol lub sole kwasów żółciowych. Jest typowym produktem metabolizmu zwierzęcego, znajduje się w pokarmach pochodzenia zwierzęcego takich jak: żółtko, jaja, mięso, wątroba i mózg.

Cholesterol jest amfipatycznym lipidem i jako taki jest bardzo ważnym strukturalnym składnikiem błon oraz zewnętrznej warstwy lipoprotein. Lipoproteiny transportują wolny cholesterol w krążącej krwi, gdzie na zasadzie równowagi wymieniany jest z cholesterolem innych lipoprotein i błon. Lipoproteiny o małej gęstości - LDL są pośrednikiem w przenoszeniu cholesterolu i estrów cholesterolu do tkanek, natomiast wolny cholesterol usuwany jest z tkanek przez HDL (lipoproteiny o dużej gęstości) i transportowany do wątroby, gdzie przekształca się w kwasy żółciowe. Cholesterol jest też głównym składnikiem kamieni żółciowych.
Stężenie cholesterolu całkowitego w surowicy krwi jest wypadkową metabolizmu lipoprotein - cząstek odpowiadających za jego transport pomiędzy wątrobą (cholesterol endogenny) a jelitami, w których jest wchłaniany w procesie trawienia (cholesterol egzogenny - pokarmowy). Ponadto stężenie cholesterolu w surowicy jest proporcjonalne do wydajności procesów kotabolizmu lipoprotein zależnych od ilości receptorów komórkowych.

Najważniejszą rolą cholesterolu w procesach patologicznych jest uczestniczenie w powstawaniu miażdżycy tętnic, co prowadzi do chorób naczyń mózgowych, tętnic wieńcowych i naczyń obwodowych. Podwyższenie poziomu cholesterolu we krwi stanowi główny punkt wyjściowy powstawania zawału serca, niewydolności nerek i zaburzeń ukrwienia w obrębie kończyn i innych tkanek organizmu.

Mam wysoki cholesterol, ratunku! 19 Sty 2017 07:07 #518419

  • Florka
  • Florka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 150
  • Otrzymane dziękuję: 194
Ten forumowicz z takim samym pytaniem pojawił się również na drugim fo.
Jestem podobnego zdania co mirzan i Biotit.
Bliskie jest mi w ogóle spojrzenie na kwestię własnego zdrowia prezentowane przez J. Słoneckiego.
_________________________
Pozdrawiam, Beata
Ostatnio zmieniany: 19 Sty 2017 07:21 przez Florka.

Mam wysoki cholesterol, ratunku! 19 Sty 2017 08:01 #518421

  • tilia66
  • tilia66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1462
  • Otrzymane dziękuję: 1571
dala wrote:
Pół roku temu robiłam badania i wyszło mi, że mam dość mocno podwyższony cholesterol. Mój lekarz rodzinny od razu przepisał mi stosowny lek, nakazał go zażywać raz dziennie przez 6 miesięcy i powtórnie zrobić badania. Gdy zapytałam o dietę, powiedział, że mogłabym jeść samą sałatę, a w pewnych okolicznościach nie zmieni to zupełnie poziomu cholesterolu.
Niebawem powtórzę badanie, a wtedy zobaczymy...

No i rację ma Twój lekarz Dalu, ja jestem takim przypadkiem. Na genetykę żadna dieta nie poradzi, ale jest wskazana dla ogólnego dobra i zdrowia organizmu, co też od wielu lat czynię, na genetykę nie pomoże D3 i K2, choć wspomagając swój organizm biorę je. Od kilkunastu lat monituję poziomy pierwiastków i jestem pod opieką rozumnego, i z otwartym umysłem lekarza kardiologa. Jednak nie można z niczym przesadzać, ani w jedną ani w drugą stronę. Dalu sprawdzaj poziom wszystkich cholesterolów, przy niewielkich wahaniach można spróbować dietą i aktywnością fizyczną, jeśli to nic nie da, szukaj innych rozwiązań.
Samowolne kilkumiesięczne eksperymenty, po spojrzeniu na wyniki badań, mój lekarz skwitował tak :crazy: Upośledzenia genetycznego nie da się czarodziejską różdżką naprawić, a takich jak ja wbrew pozorom nie brakuje, żyją sobie w nieświadomości - do czasu.
Zielonajagoda w ogrodzie.

Pozdrawiam Iwona.
Za tę wiadomość podziękował(a): dala

Mam wysoki cholesterol, ratunku! 19 Sty 2017 14:21 #518465

  • dala
  • dala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4634
  • Otrzymane dziękuję: 3774
Mirzan, wszystkie leki, niestety, mają skutki uboczne :( Należy tylko zadać sobie pytanie, czy rezygnacja z nich w danych okolicznościach przyniesie więcej pożytku czy szkód. Najczęściej skutki uboczne MOGĄ wystąpić i koncerny są zobowiązane o tym poinformować, ale wcale nie muszą. Natomiast wysoki poziom cholesterolu jest dla organizmu bardzo niebezpieczny i JAKOŚ trzeba go obniżyć.
Iwonko, rozumuję mniej więcej tak jak Ty - biorę lekarstwa, ale uważam, że jednocześnie nie zaszkodzi zdrowa dieta i więcej ruchu. Jedno z drugim wcale nie muszą się wykluczać, a komuś jednak zaufać trzeba. Ja do mojego lekarza mam zaufanie; kilkakrotnie wyleczył mnie z nieprzyjemnych przypadłości i jestem mu za to bardzo wdzięczna. Jego diagnozy są zawsze trafne, a leczenie skuteczne. Tylko tyle i aż tyle, a wcale nie jest to takie ewidentne, bo żyję już parę lat na tym świecie i ze służbą zdrowia trochę miałam do czynienia.
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Mam wysoki cholesterol, ratunku! 22 Sty 2017 18:51 #518897

  • Kaja
  • Kaja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 367
  • Otrzymane dziękuję: 383
Zawsze miałam podwyższony cholesterol.Może nie aż tak bardzo,bo 230 ale już przy takim kardiolog nakazał branie leków.Po kilku latach spadł do 160.
Z tym,że tzw dobry zawsze miałam i mam bez zarzutu.Teraz już jestem emerytką,ale od ponad dwudziestu lat ciągle bolały mnie kolana.RTG pokazywał dyskretne zmiany zwyrodnieniowe.Przy ostrych dolegliwościach chodziłam na rehabilitację, dostawałam blokady,bo przy środkach przeciw bólowych "wysiadał" mi żołądek.
Kiedyś przeczytałam ulotkę leku na zbicie cholesterolu i była tam wzmianka,że skutkiem ubocznym jest ból mięśni.Pomyślałam sobie,że może w moim przypadku zamiast mięśni bolą stawy.
Od wiosny 2016 odstawiłam lekarstwo.Po dwóch miesiącach ból kolan ustąpił i na razie nie wrócił,ale cholesterol całkowity znów mam (październik 2016) 224. HDL dalej jest powyżej normy.
Od października biorę jakiś ziołowy paralek. Moja lekarka rodzinna powiedziała,żeby zrobić lipidogram po 6 miesiącach i zobaczymy,czy to działa.Właściwie to z zainteresowaniem śledzi moją "kurację".
Właściwie to zawsze jadłam zdrowo i antycholesterelowo.Jedynie to przyznam się,że byłam ale nie za bardzo przesadnie uzależniona od sera cheddar i teraz ograniczyłam jego spożycie do dwóch plasterków na tydzień.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.102 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum