TEMAT: OGRÓD W CIENIU SOSEN

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 22 Cze 2012 20:56 #49588

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893

Nie wyobrażam sobie lata bez RUDBEKII, które uwielbiam


i OSTRÓŻEK .


w sierpniu zakwitają HORTENSJE,


a niezmordowane PELARGONIE zdobią dom i ogród aż do pierwszych przymrozków.

"Rabaty dawno nieplewione
Bo ogrodnika tu nie stało
Zarosłe rutą , ostróżkami,
Szałwią , lawendą, lilią białą..."




Ostatnio zmieniany: 22 Cze 2012 20:57 przez Ewelina.


Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 22 Cze 2012 22:06 #49638

  • Roma
  • Roma's Avatar
Ewelino- oglądając Twój przepiękny OGRÓD nabawić się można kompleksów.Oglądając te obrazy i wiersze bardzo szybko uruchamiają wyobraźnię. :bravo: Będę częstym gościem w Twojej bajkowej krainie.

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 22 Cze 2012 23:52 #49673

  • magdala
  • magdala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4686
  • Otrzymane dziękuję: 1085
Ewelino :)
I ja z radością odnalazłam Twój ogród w nowym miejscu :P

Tym bardziej mnie to cieszy ,bo właśnie jestem na etapie tworzenia sosnowego zakątka
z rododendronami "na parterze" ;)
Tylko moje sosny nie mają takich ładnych rozgałęzień-czasem myślę ,czy źle ich nie przycięliśmy od dołu....
Przy okazji zapytać Cię chciałam -czy masz problem z żółknącymi igłami sosen ? U mnie znów to się zaczęło.
Nie wiem już czy to osutka sosnowa ,czy opadanie igieł (podobno to normalne ,ale nie jestem przekonana..)

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 23 Cze 2012 00:04 #49678

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
magdala wrote:
właśnie jestem na etapie tworzenia sosnowego zakątka
z rododendronami "na parterze" ;)
No, ciekawa jestem , jak będzie wyglądał, choć oczywiście rododendronowy spektakl odbędzie się dopiero za rok. Pomyśl jednak , by zaszczepić pod krzewy mikoryzę . Mam od kilku lat i moim zdaniem warto.magdala wrote:
Tylko moje sosny nie mają takich ładnych rozgałęzień-czasem myślę ,czy źle ich nie przycięliśmy od dołu....
Przy okazji zapytać Cię chciałam -czy masz problem z żółknącymi igłami sosen ? U mnie znów to się zaczęło.
Nie wiem już czy to osutka sosnowa ,czy opadanie igieł (podobno to normalne ,ale nie jestem przekonana..)
Musiałabym zobaczyć zdjęcie.
Sosny zrzucają co roku dwuletnie igły( to normalne) , które oczywiście najpierw żółkną . Ale... na to jest zdecydowanie za wcześnie!Taki proces odbywa się zależnie od pogody , wilgotności , itp. we IX - X. Nie wiem więc, co dolega Twoim sosnom. Zrób foto- może coś się da ustalić.

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 23 Cze 2012 00:09 #49682

  • magdala
  • magdala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4686
  • Otrzymane dziękuję: 1085
Ewelinko -jutro będę ,to zrobię zdjęcia.Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii.

O mikoryzie czytam i słyszę coraz częściej -rzeczywiście temat jest warty zainteresowania.
Czy to prawda ,ze takie "szczepienie" wystarcza jedno na całe życie rośliny ?

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 23 Cze 2012 00:13 #49684

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
rajciu ile masz rodusiów! :woohoo: ile kolorków i jakie duuuże! :woohoo: :eek3:
jejku no zakochałam się w Twoim ogrodzie :dance:

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 23 Cze 2012 00:41 #49691

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
magdala wrote:
O mikoryzie czytam i słyszę coraz częściej -rzeczywiście temat jest warty zainteresowania. Czy to prawda ,ze takie "szczepienie" wystarcza jedno na całe życie rośliny ?
No to będzie elaborat ! :teach: (Jako wykładowca mam taką skłonność...)

MIKORYZA

Zastosowałam szczepionkę endo-mikoryzową dla roślin wrzosowatych pod wszystkie moje różaneczniki i azalie, w maju 2007r. Był to preparat firmy BIOPON, w granulacie. Już rok po aplikacji rośliny miały bardzo ładne przyrosty , zawiązały wiele pąków kwiatowych i pięknie kwitły. Szczęśliwie nie dopadła je też grzybica ani inne choróbska. W kolejnych latach było podobnie ( a wcześniej krzewy były kiepskawe i chorowały). Nie wiem , czy to wyłącznie zasługa mikoryzy, ale jestem zadowolona. Potem sadząc kolejne krzewy zawsze już na start dawałem szczepionkę.
Naiwny jest jednak ten, kto oczekuje natychmiastowych efektów - podaje mikoryzę umierającej roślinie i jest zawiedziony, że przez miesiąc nie zdarzył się cud. Ktoś słusznie napisał : " Mikoryza , to nie nawóz. Działa wolno lecz skutecznie, a efekty widoczne są najwcześniej w następnym sezonie."
Nie wymaga też wielokrotnych powtórzeń aplikacji .Stosuje się ją tylko raz pod roślinę , potem grzybnia stopniowo się rozrasta i zawsze już jest obecna w podłożu.
Oczywiście nadal stosuję nawozy pod Rh.( mikoryza ich nie zastąpi, a jedynie ułatwia pobieranie minerałów z podłoża): wiosną rozsypuję obornik kompostowany lub granulat , potem nawóz zakwaszający do Rh - doglebowo i dolistnie. Przed zaszczepieniem mikoryzą regularnie pryskałam " chemią" , głównie przeciw chorobom grzybowym i fytoftyrozie,a mimo to straciłam kilka krzewów; jednak obecnie znacznie te zabiegi ograniczyłam - nie ma takiej potrzeby. W tym sezonie tylko raz wykonałam profilaktyczny oprysk i krzewy są w świetnej kondycji : czyste , bez śladu plam .

Znalazłam też taki filmik : www.gadar.pl/obrazki/nowiny/index.html

Pomijając aspekty reklamowe , jest tam kilka podstawowych informacji o stosowaniu i działaniu szczepionek mikoryzowych , więc jeśli ktoś nadal nie wie , o co w tym wszystkim chodzi - proszę obejrzeć.

A oto fragment ulotki :


Czy więc warto ten preparat zastosować ? A to już każdy musi ocenić sam ...

Powyżej zamieściłam zdjęcia moich Rh. ,z którymi nie mam od kilku lat problemów.

Jestem tez przekonana ,że to nie " placebo" , jak czasem się słyszy.
Działanie szczepionek mikoryzowych NIE JEST jednak NATYCHMIASTOWE, co niewiele osób sobie uświadamia . Grzybnie potrzebują minimum 2 sezonów, by się zadomowić i rozprzestrzenić w systemie korzeniowym rośliny, by działać z nią symbiotycznie. Z tej przyczyny na pewno nie ma sensu stosowanie mikoryzy do roślin jednorocznych.
Ostatnio zmieniany: 23 Cze 2012 00:42 przez Ewelina.

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 23 Cze 2012 00:53 #49696

  • magdala
  • magdala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4686
  • Otrzymane dziękuję: 1085
Dziękuję Ci ślicznie za "wykład"- powiem szczerze ,że jestem podekscytowana jak przed jakąś przygodą :P
Zaraz jeszcze obejrzę filmik.
Rozumiem ,że obojętny jest czas i pora roku ?

A zdjęcia Twoich rododendronów są najlepszą zachętą :P


Wracam jak bumerang ;) Zamęczę Cię pytaniami....
Przesadziłam do nowego ogrodu moje stare bukszpany (z działki), są naprawdę duże.
Dostają obfitą dawkę wody ,ale wewnątrz krzewu tracą sporo pożółkłych liści- czy w ich przypadku mikoryza mogłaby pomóc? Pisałaś ,że nie można jej stosować jako nawóz ratunkowy ,ale tak
myśląc przyszłościowo -czy to pomogłoby bukszpanom zregenerować się?
Ostatnio zmieniany: 23 Cze 2012 01:06 przez magdala.

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 23 Cze 2012 12:07 #49743

  • Roma
  • Roma's Avatar
Jeśli mogę wtrącić swoje 3 grosze na temat Mikoryzy, to powiem, że w ubiegłym roku we wrześniu zastosowałam ją do róż i wrzosowatych, efekty są już chyba pomału widoczne.Bardzo słabe wrzosy po zimie nadrabiają zaległości a róże są o wiele bardziej odporne na choroby(odpukać)Nawet mszyce tak bardzo nie atakują.Wczesną wiosną i teraz w czerwcu, potraktowałam je jeszcze stymulatorem wzrostu ASAHI SL.

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 24 Cze 2012 13:37 #49942

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
Magda / Magdala Pytaniami możesz mnie śmiało zamęczać :)
A co do BUKSZPANÓW - może one po prostu "odchorowują" przesadzenie i trzeba im jeszcze czasu ? Sądzę ,że mikoryza im nie zaszkodzi, więc jeśli masz wątpliwości co do ich kondycji , to oczywiście możesz podać.

Roma- ja ASAHI nie stosowałam nigdy, ale słyszałam wiele dobrego ...

Teraz niedzielnie i leniwo - czekamy bowiem na grillowych gości :) - pokażę więc jeszcze troszkę ogrodu:


Mój ogród tworzą drzewa, krzewy, kwiaty, trawnik...ale także rozmaite detale, które harmonizują ( mam nadzieję)z roślinami i podkreślają ich urodę.Takie ELEMENTY MAŁEJ ARCHITEKTURY OGRODOWEJ




Główne dopełnienie zieleni stanowi kamień - to płaskie bloki żółtego granitu świetnie spisujące się na skalniakach. Gdzieniegdzie widać też rozsypany obły,żółtawy kamień potokowy.




W kilku miejscach wtopiły się w zieleń omszałe granitowe głazy- ważą , bagatela! ok.300-400kg. Na zdj.powyżej widać kolejny element architektury ogrodowej - duże wazy z angobowanej gliny ustawione wśród kamieni i bluszczu.




Tuż przy tarasie stoi jeszcze jedna waza - ta pełni funkcję sezonowego "wazonika" na różne kwiaty.


Ceramiczne donice i miedziane lampy naftowe zdobią taras ,


a na schodach stoją stare, "babcine"garnki gliniane z uchem ( wielkopolskie "mlostki")


Rojnikowy mini-ogródek zamieszkał w ceramicznym naczyniu z kieszeniami,


Obok na ganku zwykłe donice.

cdn. :)
Za tę wiadomość podziękował(a): EmTe

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 24 Cze 2012 13:38 #49943

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
"Przy białych pniakach błękitnieje
Bodziszek o chabrowych płatkach,
Splątany w malin dzikich woni
Które winobluszcz już zarasta. "



Wreszcie drewno - brzozowe pniaki


i dębowa beczka (z targu staroci)- zaadaptowana na kwietnik,


wiklinowy kosz,


a na murze krata ,po której może piąć się bluszczyk i ławeczka w cieniu brzozy, która wraz z innymi meblami ogrodowymi umożliwia miły relaks...




Na koniec ogrodowy "bibelot" - drewniane grzybki, które na jesieni "wrastają" pod brzózkami wśród wrzosów :)

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 24 Cze 2012 23:28 #50099

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
A teraz furtkę do mojego ogrodu zostawiam dla Was gościnnie uchyloną



, a sama na trochę wyjeżdżam.Ogrodem zajmie się w tym czasie córka - ciekawe , jak sobie poradzi ?

Cieszę się z urlopu, bo tego naszego niby- lata mam już serdecznie dość !

Do zobaczenia :bye:
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 25 Cze 2012 13:06 #50206

  • Alina-277
  • Alina-277's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1819
  • Otrzymane dziękuję: 1062
Furtka otwarta więc weszłam ale właścicielki nie zastałam..... pochodziłam po oglądałam usiadłam na ławce żeby przyjrzeć się pięknym rododendronom.... podziwiałam skalniaki i piękne głazy wkomponowane w ogrodzie..... pieknie się prezentują..masz przepiękny ogród ....czytałam wcześniej o nim i teraz miło mi w nim przebywać....cieszę się że jesteś ..miłego urlopu życzę...
Za tę wiadomość podziękował(a): Ewelina

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 25 Cze 2012 22:04 #50321

  • rispetto
  • rispetto's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3231
  • Otrzymane dziękuję: 1223
Twój ogród wygląda jakbyś mieszkała w innej strefie klimatycznej :) U mnie nawet bluszcz trójklapowy wymarzł ;)
Czy te wazy i gliniane naczynia zostawiasz na zimę w ogrodzie? Nie pękają w czasie mrozów?
Za tę wiadomość podziękował(a): Ewelina

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 02 Lip 2012 00:53 #51772

  • Kocina
  • Kocina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 658
  • Otrzymane dziękuję: 168
Miło było znaleźć tutaj Twój ogród :)
Trawnik oszałamiający, cała reszta również, ale na mnie chyba największe wrażenie zrobił ten zielony, równiutki dywan.
Pewnie dlatego, że mojemu do ideału sporo brakuje.

Mam pytanie o hortensję pnącą: długo u Ciebie rośnie?
Swoją również posadziłam pod sosną i mam wrażenie, że jej tam za sucho. Pięknie rośnie tylko kiedy jest regularnie podlewana i spodziewałabym się, że po trzech latach problem zniknie, ale tak się nie stało. Czy miałaś z nią podobny kłopot?
Pozdrawiam ciepło - Ogródek Marty
FO Oaza na Facebook'u
Za tę wiadomość podziękował(a): Ewelina

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 10 Lip 2012 09:42 #53742

  • lucy09
  • lucy09's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 654
  • Otrzymane dziękuję: 391
Esencja Twojego ogrodu w pigułce. To jeden z moich ulubionych. Harmonia i porządek. Ale AWATAREK przeciwieństwo właścicielki. Ja bym sie nie odważyła dać go sobie. :happy:
Za tę wiadomość podziękował(a): Ewelina

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 10 Lip 2012 10:50 #53755

  • rispetto
  • rispetto's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3231
  • Otrzymane dziękuję: 1223
Widocznie Ewelinka to kobieta bez kompleksów :rotfl1:
A właśnie - czekamy na nowe fotki! :screem:

Odp: OGRÓD W CIENIU SOSEN 10 Lip 2012 13:24 #53790

  • piku
  • piku's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6366
  • Otrzymane dziękuję: 5030
Witam i ja w Twoim pięknym ogrodzie Ewelino :) . Tymczasem życzę miłego urlopu :flower2: Wpadnę za jakiś czas znów podziwiać Twoje zakątki :)
pozdrawiam - Wiesia :bye:


"Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak rośliny, pozbawieni miłości więdną."

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.286 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum