TEMAT: <D> Marchew - tajniki uprawy

<D> Marchew - tajniki uprawy 06 Mar 2012 21:18 #3196

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • 5b
  • Posty: 5652
Marchew to warzywo, którego nie powinno zabraknąć w żadnym ogródku. Jest smaczna, nie ma wygórowanych wymagań pokarmowych, sieje się ją wprost do gruntu, można jej wyprodukować tyle, że starczy nam jej na całą zimę.
W moim odczuciu to warzywo skarb. Na dodatek jej spożywanie może zapobiec wielu chorobom.

To tyle ogólników. Dalej będą szczegóły.

Zacznę nie od jej siania, ale od błędów w uprawie. Często słyszę, że marchew była słabiutka, drobna.

1. Pierwszy błąd w uprawie to zbyt słabe jej przerywanie.

Argumentem jest zazwyczaj to, że początkującym ogrodnikom szkoda wyrzucać małych marchewek. W efekcie potem całą drobnicę trzeba wyrzucić na kompost, bo kto ma zdrowie do zajmowania się setkami takich mizerot.

Jeśli masz miękkie serce i nie lubisz wyrzucać młodych marchewek, siej nasiona naprawdę rzadko. Kiedy marchewki będą miały grubość ołówka, co drugą wyrwij i zjedz po umyciu szczoteczką bez skrobania.
A, sorry, nie każdy ma glinianą glebę ;-) Na piaszczystej wystarczy umyć bez szczoteczki :-)

Drugi błąd w uprawie marchwi to sianie jej na zbyt dobrze nawiezionym poletku.

Marchew ma skłonność do kumulowania azotanów (nie jakąś szczególną, bo są dużo lepsi zawodnicy, np. sałata), więc kiedy posiejemy ją na polu, gdzie jesienią był przekopany obornik, zamiast być zdrowym warzywkiem, będzie spichlerzem szkodliwych azotynów. I będzie mniej smaczna.

Trzeci błąd w uprawie to sianie marchwi na terenie obniżonym, a więc narażonym na zalewanie w czasie mokrego lata.

Marchew lubi mieć wilgotno tylko na początkowych etapach rozwoju: w czasie kiełkowania nasion i budowania korzeni.
Korzenie podrośniętej marchwi sięgają 60-70 cm w głąb ziemi i wcale nie jest jej potrzebne nasze podlewanie, kiedy jest już nieźle ukorzeniona. Na glebach lekkich i głęboko przesychających w czasie długotrwałych upałów podlewać marchew oczywiście trzeba, ale na zwięzłych gliniastych, które długo utrzymują wilgoć - można sobie darować letnie podlewanie.

Za to marchew jest wdzięczna za wzruszanie gleby. Na glebie zaskorupiałej rośnie gorzej :-)
Ostatnio zmieniany: 10 Cze 2014 07:24 przez TeBe.
Za tę wiadomość podziękował(a): Roma, marzenaF, jagoda5214, Sosna1, Joane, Terri


Odp: Marchew - tajniki uprawy 08 Mar 2012 08:58 #4736

  • ewamaj66
  • ewamaj66 Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1441
Przymierzam się mentalnie do uprawy marchwi na redlinach :) Ziemię mam ciężką i wilgotną, marchew takiej nie lubi. Zwykle sieję ją w pobliżu cebuli, już się przekonałam, że oba warzywa lepiej rosną w sąsiedztwie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Odp: Marchew - tajniki uprawy 08 Mar 2012 09:28 #4789

  • Allize
  • Allize Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 5
Siberia, brawo za fachowy szczegółowy opis. Moja obserwacja z zeszłego roku - częste ruszanie ziemi, plewienie - podstawa sukcesu, oczywiście przy rzadkim siewie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Odp: Marchew - tajniki uprawy 08 Mar 2012 09:41 #4810

  • ulakonie
  • ulakonie Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2571
Ja z kolei rok temu uprawiałam 1 raz, w tym roku już właśnie chyba zmieszam marchew z piaskiem, być może także z sałatą, rzodkiewką. Słyszałam i o takich metodach.
Podkreślano mi, że aby domieszka rzodkiewki nie zaszkodziła ( kulki się rozpychają) właśnie trzeba to jakby wypełnić te odstępy piaskiem podczas siania. No i najlepsza rzodkiewka nie kulista a marchwiopodobna. Ale chyba zostanę przy domieszce drobnego piasku. Znając siebie inaczej to i tak za gęsto posieję :woohoo:
Też mam gliniastą ziemię i nie raz musiałam zruszać.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Odp: Marchew - tajniki uprawy 08 Mar 2012 13:24 #5087

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • 5b
  • Posty: 5652
Co kilka głów to nie jedna :-) To ja te pomysły uszczegółowię :-)

Ziemię ciężką, zimną warto tak przygotować, żeby się szybciej nagrzewała:

1. dodać do niej dużo kompostu, który jest cieplejszy i rozluźnia zbitą strukturę gliny.
2. usypać wały ziemi, tzw. redliny, bo one szybciej nagrzewają się.
3. Redliny po siewie, a nawet przed siewem, okryć agrowłókniną, żeby podgrzewana od dołu ze środka planety i od góry przez słońce w dzień, nie traciła ciepła w chłodne noce. W cieplej ziemi nasiona szybciej skiełkują, a wiec szybciej uzyskamy plon.

Cd. pomysłów nt. Jak podnieść wielkość zbiorów?

Piasek miesza się z nasionami małymi, żeby uzyskać rzadsze wschody.
Im rzadsze wschody, tym większe urosną korzenie spichrzowe marchwi (pietruszki i buraka też).

Przy okazji, skoro to są wschody, to czasownik od tego rzeczownika brzmi wschodzą, a nie schodzą czy zeszły ;-) "Zeszły" może oznaczać raczej padły trupem :lol:
Sorry, nie mogłam się powstrzymać, bo błędy językowe: schodzą i narcyze najbardziej mnie denerwują u ogrodników B) Wschodzą narcyzy :woohoo:

Nasiona marchwi wysiać wraz z niewielką ilością nasion rzodkiewki.
Po co jest rzodkiewka?

Ona pełni dwie funkcje:
1. wschodzi o 2 tygodnie wcześniej niż marchew, więc pokazuje nam gdzie w ziemi są nasiona marchwi. Dzięki temu wiemy, gdzie bezpiecznie wzruszać ziemię w celu odchwaszczenia i napowietrzenia gleby.
2. Rzodkiewka, udowodniono to naukowo, wydziela w glebie jakieś tajemnicze (dla mnie) substancje, które podnoszą plon wszystkich warzyw!
Warto ją siać w różnych miejscach.

Moim zdaniem ta rzodkiewka wsiana razem z marchwią nie powinna być przeznaczona do jedzenia. Jeśli będzie rosła do ko nca, zacznie przeszkadzać marchewce i ograniczać możliwości jej rozwoju.
Gdy marchew będzie już wyraźnie widoczna, rzodkiewkę w połowie wegetacji trzeba wyrwać. Jeśli się już nada - zjeść, a jak nie - położyć na grządce jako mulcz (ściółka) ograniczający parowanie wody i rozwój chwastów.

Właściwe zasiewy rzodkiewki można założyć tam, gdzie w maju posadzimy pomidory czy inne ciepłolubne warzywa.
No i rzodkiewkę wysiewa się po 2-3 rządki co tydzień dwa, żeby mieć ją przez całą wiosnę. Praktycznie można ją siać wzdłuż rządków wszystkich innych warzyw.

Są już odmiany rzodkiewek, które dobrze rosną też latem. Tak z marszu pamiętam jedynie "Jutrzenkę", bo ją siałam.

I ostatni (?) pomysł na marchewkę, o którym wspomniała Ewa. Siać ją na przemian z rzędami cebuli lub pora. Cebula i por odstraszają szkodnika marchwi - połyśnicę marchwiankę. Marchew za to swoimi olejkami zawartymi w liściach odstrasza szkodnika cebuli - śmietkę cebulankę :cheer:
Podobny cel spełniają na grządkach warzywnych rządki aksamitek - to do ich korzeni chętniej przywędrują nicienie, które męczą czasem marchew i inne warzywa o korzeniach spichrzowych, tj. seler czy pietruszka.

W moim ogrodzie jeszcze żadnych szkodników marchwi nie było :-)
Za to plaga bielinków i jeszcze czegoś zjadła kapustę. Ale już znam kilka sposobów na wykołowanie tych intruzów :-)
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, jagoda5214, Sosna1, sylwia

Odp: Marchew - tajniki uprawy 26 Mar 2012 19:23 #16450

  • Hiacynta
  • Hiacynta Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 6557
To ja dodam jeszcze mądrość praktykowaną przez moją babcię :) Nasiona pietruszki i marchewki mieszała z nasionami sałaty, a lekko podrośniętą sałatę przerywała i wykorzystywała do pikowania :)

Odp: Marchew - tajniki uprawy 18 Sty 2013 23:40 #112733

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • 5b
  • Posty: 5652
Na sianie marchwi już za późno i jeszcze za wcześnie, więc jest czas, żeby sobie powspominać lub pofantazjować B)

Marchew to wdzięczne warzywko, które można siać nawet przed zimą :-) Oczywiście jeśli ma się ogród z normalną glebą :eek3:
U mnie prawdopodobnie nasiona by zgniły, więc nie ryzykuję :jeez: Ale kiedyś podejmę taką próbę, bo lubię wiedzieć na pewno, a nie tylko podejrzewać :lol: W końcu jesienny siew czosnku powiódł się :think:

Czy ktoś z nas ma doświadczenia z wysiewem marchwi lub pietruszki przed zimą???

Na pewno trzeba się zaopatrzyć w nasiona mrozoodpornych odmian :idea1:

Wysiewając nasiona na przełomie listopada i grudnia (jak pozwoli pogoda), można przyspieszyć zbiory o dobry miesiąc :-)
Mnie taka perspektywa by skusiła ;-) Co Wy na to teraz i jesienią 2013???

Odp: Marchew - tajniki uprawy 19 Sty 2013 06:25 #112762

  • pomodoro
  • pomodoro Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1256
Był czas, że wiedziony informacjami z mądrych książek próbowałem siewu jesiennego. Ale przy takich nietypowych zimach jakie mamy efekt jest wątpliwy. Nasiona marchwi są odporne na niskie temperatury ale kiełki właśnie nie są. Zbyt wczesny wysiew lub zbyt późna zima/ nigdy właśnie nie wiadomo kiedy przyjdzie/może spowodować, że nasiona zaczną kiełkować w ziemi i jeżeli wtedy przyjdzie mróż- zmarzną, i daremnie będziemy wyglądać wiosną wschodów.
Po kilku niepowodzeniach przeszedłem na wczesnowiosenny siew moczonych nasion. Przed wysiewem takie nasiona miesza się z suchym piaskiem co z jednej strony powoduje , że nasiona nie wysiejemy zbyt gęsto a ponadto dodatek suchego piasku powoduje, że w ogóle nasiona nadają się do wysiewu. Tak przygotowane nasiona muszą być wysiane głębiej i do wschodów trzeba pilnować, by wierzchnia warstwa gleby nie wyschła .

Jeżeli ma ktoś zdrowe nerwy może marchew uprawiać z rozsady. Da się. Rozsadzać trzeba siewki tylko z liścieniami , delikatnie.
Ostatnio zmieniany: 19 Sty 2013 06:30 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, sylwia

Odp: Marchew - tajniki uprawy 19 Sty 2013 09:24 #112776

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • 5b
  • Posty: 5652
U mnie gleba bardzo późno obsycha i był rok, że mogłam wejść na grządki dopiero w maju.
Nie uśmiechało mi się czekanie miesiąc na wschody marchwi, więc podkiełkowałam nasiona w szklance i po 3 dniach posadziłam je do ogrodu :-)
Zawszę są dwa uda: albo się uda, albo się nie uda :whistle: Tym razem UDAŁO SIĘ :woohoo:

Na wszelki wypadek wysiałam też nasiona tradycyjnie, więc marchwi nam nie brakowało :hearts:
Moje dzieciaki i M. uwielbiają desery w postaci umytego korzenia słodkiej marchewki :bye:

Taki deser można podawać nawet przed posiłkami i nie powoduje zmniejszenia apetytu :-)

Odp: Marchew - tajniki uprawy 20 Sty 2013 14:23 #113165

  • ewamaj66
  • ewamaj66 Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1441
Pisałam o planowanym siewie marchwi na redlinach wiosną. Nie w mojej glebie albo nie w tym roku. Było tak mokro i zimno, że marchew i z redlin, i z siania na płasko "dorosła" do max 8 cm :cry2:

Odp: Marchew - tajniki uprawy 20 Sty 2013 23:03 #113472

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • 5b
  • Posty: 5652
Może to taka odmiana? :happy3:
U mnie na przykład wyrosła marchew w kształcie kulek... ale takie wybrał mój synek w sklepie :jeez:
Na szczęście ja też coś wybrałam, Kalinę, bo nie ma skłonności do kumulacji azotanów :hearts:

Odp: Marchew - tajniki uprawy 21 Sty 2013 09:10 #113525

Na razie u mnie była jednorazowa próba siewu jesiennego marchwi i pietruszki późną jesienią 2011. Na wiosnę 2012 pięknie wykiełkowała pietruszka i rosła potem bardzo dorodna (naciowa). Marchewki zero. Może za stare nasiona były.
Bardzo mi się natomiast spodobała kolorowa marchew.

IMG_7386.JPG
Zapraszam
Mania Zieleni
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Odp: Marchew - tajniki uprawy 21 Sty 2013 11:01 #113561

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • 5b
  • Posty: 5652
Smak miała normalny? :) A jak z zawartością karotenu?

Odp: Marchew - tajniki uprawy 21 Sty 2013 11:18 #113572

Smak marchewkowy,jak najbardziej, bez zastrzeżeń. Kolorowa marchewka poszła do sałatek zimowych - pięknie się skomponowała w słoiczkach z kapustą.
Najwięcej beta-karotenu zawiera marchew pomarańczowa i fioletowa. Następna w kolejności jest marchew czerwona, potem żółta (ta ma najwięcej luteiny), a najmniej ma biała. Co ciekawe, w eksperymencie w którym ochotnicy nie widzieli koloru warzywa, a mieli ocenić jego smak, na równi wysoko wypadła marchewka pomarańczowa i biała - ocenione jako najsmaczniejsze. Tak że smakowo biała marchew jest bardzo dobra, i można jej jeść dużo nie obawiając się zmiany barwy skóry.
Zapraszam
Mania Zieleni
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Odp: Marchew - tajniki uprawy 21 Sty 2013 11:38 #113580

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • 5b
  • Posty: 5652
Czyli dla każdego coś dobrego :-)

:kiss3: :kiss3: :kiss3:

Odp: Marchew - tajniki uprawy 21 Sty 2013 23:02 #113900

  • aguskac
  • aguskac Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 982
Piękne te Wasze marchewy!! Świetne przepisy jak wyprodukować ładną zdrową marchew, ale mnie i tak nie przekonacie.
Marchew została zbanowana, ma zakaz wstępu do mojego ogrodu. Doczekała się ekstradycji po 15 latach prób i błędów. Koniec kropka i proszę mnie nie przekonywać :wink4:

Odp: Marchew - tajniki uprawy 22 Sty 2013 12:30 #114048

  • Gosia
  • Gosia Avatar
  • Online
  • Moderator
  • strefa 6b
  • Posty: 1261
No to ja sobie nei wyobrażam warzywnika bez marchwi. To warzywo zajmuje czołowe miejsce na grządce warzywnej ale też w jadłospisie mojej rodziny. Podobnie jak Siberia wybieram odmiany kumulujące jak najmniej azotanów.
Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do odwiedzenia
Ogrodowych pasji Gosi
"Cokolwiek zamyślasz sadzić, lub budować, czyli wznaszać Kolumny, czy sklepienia; wzdęty kształcić Terras, albo grotę kować: nigdy z oka nie spuszczay Natury. Obchódź się z tą Boginią, iak z skromną Dziewicą: ani ią stróy zbytecznie, ani nadto obnażay." A. Pope
(pisownia oryginalna)
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Odp: Marchew - tajniki uprawy 22 Sty 2013 13:21 #114057

  • piku
  • piku Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4099
To ja poproszę o podpowiedź, jakie to odmiany?

Moderatorzy: TeBe
Wygenerowano w 0.327 sekundy