TEMAT: <ID> Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 29 Lip 2013 12:16 #182650

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1267
  • Otrzymane dziękuję: 1904
To zasługa HG-W :rotfl1:


Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 29 Lip 2013 12:33 #182655

  • TeBe
  • TeBe's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1366
  • Otrzymane dziękuję: 631
Myślę, że nie. Po prostu w skrzyniach jakoś panuję nad zawartością glebową.
Pozdrawiamy,
Małgosia i Tomek
Ogród Małgosi i Tomka
Nasze wątki

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 29 Lip 2013 15:40 #182694

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 1518
  • Otrzymane dziękuję: 1352
Tomku pięknie to będzie wyglądało jak taki wpis wstawisz pod koniec września,w pażdzierniku.Czego zresztą Ci życzę. :bye:
Pozdrawiam Józek!!

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 29 Lip 2013 18:32 #182732

  • TeBe
  • TeBe's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1366
  • Otrzymane dziękuję: 631
Będę się starał. Zapewne do końca mi się nie uda.
Pozdrawiamy,
Małgosia i Tomek
Ogród Małgosi i Tomka
Nasze wątki
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 30 Lip 2013 11:25 #182854

  • krystynac50
  • krystynac50's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 74
  • Otrzymane dziękuję: 31
Sąsiadka prosiła mnie o pomoc .przyniosła liście pomidora który był prawie żółty ,gruby ,skórzasty . liście na całym krzaku przybierają barwę zółto zieloną i są jasne. Pomidory rosną w doniczkach 15 litrowych wsadzone w ziemię do pomidorów i kilkakrotnie zasilone rozpuszczonym kurzeńcem ale nie przefermentowanym stał tylko 3 dni namoczony . Dodatkowo polewała krzaki wodą z kranu .Poradziłam jej podlanie podlewanie pod korzeń a nie na krzak i dokarmienie saletrzakiem ok 5 dkg na konewkę 8 l wody bo moje miały podobną barwę po zalaniu i saletrzak pomógł zrobiły się zielone .A może jeszcze jakiś nawóz dolistny ma florowit do warzyw
Nie wiem czy to dobra rada. to jest liść tych pomidorów. Po pracy sąsiadka ma zasilić pomidorka więc może Pomodoro
powie czy zamiast pomóc to zaszkodzi
IMG01125.jpg
Załączniki:

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 30 Lip 2013 12:41 #182875

  • Daro65
  • Daro65's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 139
  • Otrzymane dziękuję: 77
Pomidory we wiadrach polewane po liściach i podlewane niesfermentowanym kurzeńcem. Sadyzm.

Pozdrowienia

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 30 Lip 2013 13:18 #182893

  • krystynac50
  • krystynac50's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 74
  • Otrzymane dziękuję: 31
No widzisz dla ciebie to sadyzm a ona myślała żedobrze robi po upalnym dniu ochłodząc je wodą z kranu

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 30 Lip 2013 14:07 #182909

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1267
  • Otrzymane dziękuję: 1904
Krysiu

Zdjęcie całego krzaka proszę, tylko czytelne i co to za odmiana.

Wstępnie z opisu wynika, że zero nawozu

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 30 Lip 2013 21:58 #183102

  • krystynac50
  • krystynac50's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 74
  • Otrzymane dziękuję: 31
Pomodoro dostałam zdjęcia krzaków .pomidory sadzone były w ziemię firmy Holl Las pisało specjalna do sadzenia pomidorów znawozem i mikroelementami podlane kilka razy nieprzefermentowanym suszonym kurzeńcem
1 malinowy
pomidory004.jpg
pomidory005.jpg
pomidory006.jpg


koktailowy
pomidory002.jpg


megagron
pomidory011.jpg
Załączniki:

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 30 Lip 2013 22:21 #183116

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1267
  • Otrzymane dziękuję: 1904
Krysiu

To i tak szczęście, że nie wyglądają gorzej. Oczywiście nie wiesz ile nawozu zawierało to podłoże. Zapewne niemało .Te pomidory są generatywne, podlewanie ich w doniczkach i to nieprzefermentowanym kurzeńcem ,to zabójstwo. Nie mówiąc o zasoleniu istnieje realne niebezpieczeństwo uszkodzenia roslin amoniakiem wytwarzającym sie w trakcie fermentacji, która de facto przebiegała w doniczkach. Tak jak pisałem ZERO nawozów. Woda i tylko woda i to pilnować by podłoże było non stop wilgotne ale nie zalane. Uschnięte fragmenty liści oberwać by nie przyplątała się szara pleśń.

Swoją drogą ja rozumiem, że ktoś nie ma doświadczenia w uprawie, ale wtedy pomidory powinny być niedożywione ale nie przenawożone. Przy uprawie zwłaszcza doniczkowej najlepiej przyjąć zasadę by podlewać rosliny albo konkretną dawką nawozu wyliczoną do objętości podłoża w doniczce albo lepiej/ a zwłaszcza pomidory generatywne/ stosować nawóz do każdego podlewania w stężeniach stosowanych do fertygacji lub upraw hydroponicznych. Kilka osób mnie posłuchało i są zadowoleni.
Ostatnio zmieniany: 30 Lip 2013 22:21 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): krystynac50

Biologiczna ochrona pomidorów i ogórków - mleczan wapnia 01 Sie 2013 12:39 #183528

  • jpionka
  • jpionka's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 7
  • Otrzymane dziękuję: 5
pomodoro wrote:
Ja pryskam regularnie zakwasem a w pogotowiu mam Ridomil i Helm Cymi. I każdemu to radzę. Wiem, że mieszanina tych dwóch środków jest w stanie zatrzymać zarazę nawet w formie łodygowej.

Sprawdzała się ta metoda w ubiegłym roku sprawdza się i w tym. Ile razy mam jeszcze o tym pisać ?

Zaopatrzyć się w Ridomil i drugi środek zawierający cymoksanil. Mieć to w rezerwie. Opryski wykonywać zakwasem a w momencie poważnego zagrożenia użyć mieszaniny tych dwóch środków

Wytłuściłem tekst i proszę mi nie zadawać więcej pytań na temat oprysków w stylu " a może to, a może tamto, a może co innego " .

Witam ,

z uwagi na ostatnie zdanie aż się boję zadać pytanie ale trudno.
W moim rejonie nigdzie nie jest dostępny helm cymi , ekonom MC itp..
Jest natomiast Curzate Top który ( chyba ) ma ten sam skład co H.C czy Ekonom.
Proszę jedynie o potwierdzenie moich przypuszczeń oraz info, w jakim stężeniu użyć tej mieszanki.
Aby było w temacie , wczoraj użyłem M.W. pierwszy raz na pomidory , ogórki , gruszę ( objawy rdzy ) oraz jeden krzew winorośli, w stężeniu podanym przez Pomodoro na początku tematu.
Winorośl raczej z ciekawości czy nie będzie śladu fitotoksycznego na liściach.

pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 01 Sie 2013 12:41 przez jpionka.

Biologiczna ochrona pomidorów i ogórków - mleczan wapnia 01 Sie 2013 12:53 #183530

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1267
  • Otrzymane dziękuję: 1904
Pisałem dokładnie 2 dni temu :club2: w wątku o ochronie
Tu też chciałem uczulić, że są dostępne preparaty o różnych nazwach ale tym samym składzie.

Czy to tak trudno przeczytać etykiety Curzate Top i Helm Cymi i zauważyć :

Curzate Top

Zawartość substancji biologicznie czynnych:
mankozeb kompleks cynku z polimerycznym etylenobis (ditiokarbaminianem) manganawym zawierający 20 % manganu i 2,5 % cynku (związek z grupy ditiokarbaminianów) - 68 % cymoksanil 1-(2-cyjano-2-metoksyiminoacetylo)-3-etylomocznik (związek z grupy iminoacetylomoczników) - 4,5 %.

Heln Cymi


Zawartość substancji aktywnych:
4,5% cymoksanilu [1-(2-cyjano-2-metoksyiminoacetylo)-3-etylomocznik, związek z grupy
iminoacetylomoczników]
68% mankozebu [kompleks cynku z manebem zawierający 20% manganu i 2,5% cynku,
związek z grupy ditiokarbaminianów]

Ostatni raz odpowiadam na tak postawione pytanie

Biologiczna ochrona pomidorów i ogórków - mleczan wapnia 01 Sie 2013 17:16 #183573

  • jpionka
  • jpionka's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 7
  • Otrzymane dziękuję: 5
pomodoro wrote:
Pisałem dokładnie 2 dni temu :club2: w wątku o ochronie
Tu też chciałem uczulić, że są dostępne preparaty o różnych nazwach ale tym samym składzie.

Czy to tak trudno przeczytać etykiety Curzate Top i Helm Cymi



Ostatni raz odpowiadam na tak postawione pytanie


Wypada mi podziękować za okazaną wyrozumiałość....( choć po łbie dostałem )
W rzeczy samej tak uczyniłem ( chodziło jedynie o potwierdzenie ) ale brak odpowiedzi na drugą część pytania , zmusza mnie do ryzyka kolejnego rozdrażnienia adwersarza :( i być może następnego walnięcia) .

Wyjść mam kilka...

- nie pytać i nie używać
- j.w. wykonać dwie niezależne mieszanki zgodnie z etykietą , połączyć i użyć
- zapytać i czekać na odpowiedź co niniejszym czynię.

Biologiczna ochrona pomidorów i ogórków - mleczan wapnia 01 Sie 2013 17:37 #183580

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1267
  • Otrzymane dziękuję: 1904
Każdy z dwu środków ma mieć stężenie w cieczy do oprysku takie, jakie jest przewidziane w etykiecie. Nie może zatem być to 1 litr Ridomilu + 1 litr drugiego środka, bo po zmieszaniu każdy z tych środków znajdzie się nie w 1 litrze a w 2 litrach. Zatem jego stężenie będzie o połowę niższe niż jest przewidziane.
Wniosek ?.

W 1 litrze cieczy do oprysku ma się znaleźć dawka każdego z tych dwóch środków przewidziana dla litra wody.

Biologiczna ochrona pomidorów i ogórków - mleczan wapnia 01 Sie 2013 18:18 #183585

  • jpionka
  • jpionka's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 7
  • Otrzymane dziękuję: 5
Porównując zatem składy obu środków , mamy dwukrotnie ten sam składnik(mankozeb)
oraz metalaksyl i cymoksanil.
W ridomilu jest go 64% ( 640g/kg )w curzate natomiast 68% ( około 700g/kg ).
Jaki wniosek w tym przypadku należałoby wysunąć...?
Pytam dlatego ,że czas karencji dla tej ilości środka jest nam nieznany.
Jak więc go przyjąć..?

pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 01 Sie 2013 18:24 przez jpionka.

Biologiczna ochrona pomidorów i ogórków - mleczan wapnia 01 Sie 2013 21:15 #183621

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1267
  • Otrzymane dziękuję: 1904
Po pierwsze nie ma rozkazu pryskania tym preparatem. Chcesz-pryskaj, nie chcesz- nie pryskaj.

Znów przyszło mi udowadniać, że nie jestem wielbłądem :rotfl1: Nie wiem czy niektórzy z Was uprawiają rośliny czy piszą doktoraty.

Po drugie , że mankozeb jest związkiem powierzchniowymm więc nie wnika do pomidora, i to ile go zostanie na pomidorze zależy od tego, jak go dokładnie umyjesz ,jak również ile deszczu spadnie od oprysku do zerwania. Po drugie, jak postudiujesz okresy karencji jakiegokolwiek środka do oprysków to zauważysz, że okres karencji nie za bardzo albo wcale nie pokrywa się ze stężeniem danego preparatu i tak np taki Helm cymi, przy tej samej dawce zalecanej na ogórku ma karencję 3 dni a na pomidorze 4. Dalej. Po oprysku samym mankozebem/ np Dithane/ masz w cieczy, którą opryskujesz jakieś 20 % więcej mankozebu niż zawiera ten Helm Cymi a mimo to okres karencji też wynosi 4 dni.
Po trzecie wreszcie, równie dobrze możesz do Ridomilu domieszać Tanos, który mankozebu nie zawiera i wtedy i metalaksyl i cymoksanil i mankozeb i famoksat będą w ilosciach takich jakie przewidują ich etykiety.

Odpowiadam Ci, ponieważ zakładam, że chcesz poszerzyć swoją wiedzę.
Ostatnio zmieniany: 01 Sie 2013 21:30 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): jpionka

Biologiczna ochrona pomidorów i ogórków - mleczan wapnia 01 Sie 2013 22:35 #183650

  • jpionka
  • jpionka's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 7
  • Otrzymane dziękuję: 5
:drink1: Nie doszukuj się złośliwości ani innych podtekstów z mojej strony.
Wystarczy merytoryczna odpowiedź jaką było nast. zdanie-cyt.
"Po drugie , że mankozeb jest związkiem powierzchniowym więc nie wnika do pomidora, i to ile go zostanie na pomidorze zależy od tego, jak go dokładnie umyjesz ,jak również ile deszczu spadnie od oprysku do zerwania."
pomodoro wrote:
Odpowiadam Ci, ponieważ zakładam, że chcesz poszerzyć swoją wiedzę.

Tu masz rację. Po to się na tym forum zarejestrowałem i rzeczywiście chcę pogłębić swoją wiedzę. Co dla Ciebie jest oczywiste innym może się wydawać abstrakcją.
Robisz dobrą robotę na tym i innych forach ,więc nie dziw się ,że ktoś kto jest laikiem a chce coś ponad swój poziom , pyta nie raz prowokacyjnie aby wydobyć wiedzę w inny sposób niedostępną. :drink1:

pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 01 Sie 2013 22:38 przez jpionka.

Ochrona pomidorów w gruncie i pod osłonami 03 Sie 2013 12:00 #183884

  • nkem
  • nkem's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 6
czy było pytanie o jakiej porze dnia pryskać cytrynianem wapnia? pytanie dla zielonych

Unikajmy upałów podczas stosowania wszelkiego rodzaju oprysków

Gdy staniemy przed nieuchronnym przymusem zastosowania środków ochrony roślin, zwróćmy uwagę na warunki atmosferyczne. Najważniejsze z nich to:
- temperatura;
- wilgotność.

Unikajmy stosowania powyższego zabiegu przy niskiej wilgotności powietrza oraz wysokiej temperaturze. Często bowiem zdarza się, że w takim klimacie ulatnia się substancja aktywna, co znacząco zmniejsza skuteczność preparatów. Dodatkowo występujący upał utrudnia wchłanianie substancji czynnej przez rośliny, a nierzadko spowoduje tzw. szok termiczny, wynikający z różnicy posiadanego ciepła przez roślinę i ciecz, którą dokonuje się oprysku.

Z badań oraz doświadczenia sadowników wynika, że najlepsza temperatura na powyższw czynności to nie więcej niż 20 0 C w dzień, a nie mniej niż 1 0 C najbliższej nocy po zabiegu. Co do wilgotności powietrza to winna się ona wahać od 50-ciu do 90-ciu %, a wiatr z kolei nie może przekraczać 3 m/s

Dodajmy, że oprysków nie wykonujemy przed spodziewanym przymrozkiem czy też świeżo po nim, gdy rośliny są uszkodzone przez niską temperaturę.
Starajmy się też unikać deszczu, mgły czy rosy, które to powodują spływanie preparatów z roślin.

Moderatorzy: TeBe
Wygenerowano w 3.009 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum