Witam,do tej pory miałem przez kilkanaście lat trawnik z dzikiej trawy który powstał przez regularne koszenie chwastów na nieuprawianym kawałku i wszystko było w porządku ale jak zacząłem go pryskać na chwasty to zaczął żółknąć,pojawił się duży filc i w tym roku zlikwidowałem go.Jaką mieszankę najlepiej byłoby mi posiać jeśli poza koszeniem nie chce wykonywać żadnych zabiegów łącznie z nawadnianiem? Podoba mi się WaterSaver z Barenbruga bo ma aż 80% kostrzewi trzcinowej która podobno jest niezastąpiona w kiepskich warunkach.Ciekawią mnie też mieszanki z koniczyną bo tam gdzie jest koniczyna to trawnik dobrze wygląda nawet w suszę i jeszcze fajnie kwitnie.Firma Agroland ma w ofercie mieszankę Sad która ma 10% mikrokoniczyny a reszta to głównie kostrzewa czerwona która ponoć nie jest tak pancerna jak trzcinowa.Jeszcze rozważam kupno na wagę kostrzewi trzcinowej i normalnej koniczyny białej żeby zrobić swoją mieszankę.
Ostatnio zmieniany: 12 Paź 2019 11:00 przez Adrian123.