TEMAT: Adenium - róża pustyni

Adenium - róża pustyni 05 Paź 2018 22:23 #626904

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13599
  • Otrzymane dziękuję: 9114
Czy sprawdzałeś te liście dokładnie od spodu? Może coś te listki podgryza. Adenium źle znosi suche powietrze, w naturze liście ma zwilżane przez mgłę i poranną rosę, więc przy suchym powietrzu, jakie zazwyczaj jest w mieszkaniu, końcówki liści mogą zasychać.

Najlepiej takie marniejące liście oberwać, a roślinkę zamgławiać zamiast podlewania.
Ostatnio zmieniany: 05 Paź 2018 22:24 przez Hiacynta.


Zielone okna z estimeble.pl

Adenium - róża pustyni 05 Paź 2018 23:41 #626910

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1731
  • Otrzymane dziękuję: 2860
Sprawdzałeś czy masz przędziorka?

Adenium - róża pustyni 15 Lis 2018 07:23 #629971

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1782
  • Otrzymane dziękuję: 2879
Jedno z moich adeniów właśnie kwitnie :dance:

20181111_114257-2.jpg


20181111_114222.jpg


20181111_114214.jpg
Zielono pozdrawiam Iwona
Ostatnio zmieniany: 15 Lis 2018 07:26 przez Carmen.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4, Armasza, minohiki, Aleksander, ewakatarzyna

Adenium - róża pustyni 15 Lis 2018 16:40 #630015

  • Armasza
  • Armasza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1518
  • Otrzymane dziękuję: 2992
Iwonko
przyznaj się, co mu zrobiłaś ;) . Nawozisz je teraz?
Pozdrawiam cieplutko
Hanka

Adenium - róża pustyni 15 Lis 2018 19:49 #630030

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1782
  • Otrzymane dziękuję: 2879
Nawożę je regularnie przez cały rok, co 2 tygodnie,staram się pamiętać i nawozić na zmianę :do kwitnących i do kaktusów :flower2:
Zielono pozdrawiam Iwona
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza

Adenium - róża pustyni 18 Mar 2019 11:46 #648899

  • Mati
  • Mati's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 10
  • Otrzymane dziękuję: 4
Ja mam bardzo duży problem z moimi adeniami Sama wysiałam 3 lata temu Ładnie wyrosły ale od roku borykam się z tarcznikami.Liście się deformują żółkną Przegląd robię co dwa tygodnie i oczyszczam z tych szkodników.Opryskuję potem preparatem na tarczniki.Kaudeksy u niektórych się marszczą pomimo że podlewam ale nigdy nie mają za dużo wody żeby ich nie przelać.Poczekam do lata i wyniosę na działkę i niech się dzieje co chce.Wdomu stoją na zachodnim parapecie.Czy ktoś ma wiedzę jak pozbyć się na stałe tarczników,Pałeczki już stosowałam
listki.jpg


licie.jpg


kaudek.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki, Aleksander, Carmen

Adenium - róża pustyni 21 Mar 2019 08:12 #649274

  • Aleksander
  • Aleksander's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 212
  • Otrzymane dziękuję: 102
Witam.
Dwa lata temu miałem podobny problem ze swoimi Adeniami. Nie wyrywałem się wcześniej z odpowiedzią i podpowiedzią, bo sprawę załatwiłem metodą tak "przedpotopową", że trochę wstyd. Otóż u mnie problem tarczników załatwił i to radykalnie kilkukrotny oprysk silnym wyciągiem tytoniowym w połączeniu z mechanicznym usuwaniem za pomocą wykałaczki. Opryskiwałem i to obficie, nie tylko rośliny, ale i ziemię w doniczkach. U mnie pomogło :)
Pozdrawiam :bye:
"Ogród bez kamienia to jedynie miejsce w którym coś rośnie"
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Adenium - róża pustyni 21 Mar 2019 08:30 #649281

  • Mati
  • Mati's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 10
  • Otrzymane dziękuję: 4
Dziękuję Aleksander za podpowiedz Zanim jeszcze przeczytałam Twoją radę to wczoraj oczyściłam bardzo dokładnie (też wykałaczką) i bardzo obficie spryskałam środkiem w spreju EMULPAR Zobaczę jaki będzie rezultat,Jak nie pomoże to zastosuję Twoją metodę.Jeszcze raz dziękuję
Za tę wiadomość podziękował(a): Aleksander

Adenium - róża pustyni 02 Kwi 2019 09:49 #651206

  • Mati
  • Mati's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 10
  • Otrzymane dziękuję: 4
Wczoraj sprawdziłam czy mój zabieg pozbycia się tarczników pomógł.Niestety nie Dlatego zastosowałam metodę Aleksandra Przy okazji wszystkie przesadziłam do innej ziemi odpowiedniej dla sukulentów.

Jak to jest możliwe że tarczniki które nie mają ani nóg ani skrzydeł tak się przenoszą z jednej rośliny na drugą.
Dla mnie jest to zupełnie niezrozumiałe.Czytałam o nich i nadal nie rozumiem Czyżby to syndrom blondynki :rotfl1:

Adenium - róża pustyni 09 Cze 2019 22:06 #661630

  • Grace
  • Grace's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 1
  • Otrzymane dziękuję: 1
Pomocy! Mam do Was ogromną prośbę - moje adenium zachorowało i nie potrafię stwierdzić co mu dolega. Czy ktoś może powiedzieć co jest nie tak?
Na liściach pojawiły się białe odbarwienia i zaczęły opadać. "Brzuszek" jest dość mocny i zdrowy więc to chyba nie przelanie. Przędziorków też nie zauważyłam, zresztą roślina była niedawno przesadzana. To co najbardziej mnie martwi to uschnięcie stożka wzrostu :(

15601104072372103678734.jpg


15601104763691021056493.jpg


15601105763741701164370.jpg
Ostatnio zmieniany: 26 Sie 2019 14:12 przez Carmen.
Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki

Adenium - róża pustyni 26 Sie 2019 07:18 #673766

  • gosia0110
  • gosia0110's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane dziękuję: 1
Witam, szukam pomocy dla mojego Adenium obesum.
Roślinka wygląda tragicznie.
Kaudeks jest wyschnięty i pomarszczony, listki spadły na wiosnę. Roślinka ma już 5 lat ale wcale nie rośnie - cały czas ma około 5 cm wysokości.
Rośnie na ziemi od kaktusa zmieszanej z piaskiem i kamykami. Podlewana dopiero po przeschnięciu podłoża. Teraz (sierpień) wypuszcza nowe listki ale też bardzo powoli. Próbowałam stawiać na różnych oknach, zachodnim, wschodnim i południowym ale efekt jest ten sam - roślinka nie rośnie, opadają liście i kaudeks się marszczy. Najlepiej rosła na oknie zachodnim nad grzejnikiem w okresie zimowym ale na wiosnę gdy przestałam regularnie ogrzewać mieszkanie zrzuciła liście i właśnie kaudeks się pomarszczył.
Proszę pomóżcie mi uratować roślinkę, marzę też o tym żeby zobaczyć jej kwiaty.
20190823_072208.jpg


20190823_072200.jpg


Na zdjęciu jest jeszcze przed zmianą ziemi.
Na innym forum powiedziano mi, że przelałam i żebym podlewała dopiero po przeschnięciu podłoża. A na tym forum po przeczytaniu całego wątku znalazłam informację, że pomarszczony kaudeks może wynikać także z faktu, iż roślinka miała za sucho i trzeba ją co kilkanaście minut troszeczkę podlewać a na drugi dzień kaudeks będzie już OK. Proszę pomóżcie bo już nie wiem czy podlewać czy nie podlewać.
Ostatnio zmieniany: 26 Sie 2019 07:23 przez gosia0110.
Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki

Adenium - róża pustyni 27 Sie 2019 08:57 #673865

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13599
  • Otrzymane dziękuję: 9114
Wyjmij tego biedaka z ziemi, usuń martwe korzenie, pozostaw tylko te, które są żywe, jędrne.

Posadź adenium w mieszankę ziemi kaktusowej z drobnymi kamyczkami, żwirem, sama ziemia kaktusowa na bazie torfu jest dla roślin szkodliwa.

Podlewaj, systematycznie, gdy podłoże zrobi się suche do głębokości 2-3 cm. Przy małych doniczkach to mniej więcej raz na tydzień, ale, gdy są upały, a roślina stoi w słońcu, trzeba podlewać częściej. W międzyczasie, gdy nie podlewasz rośliny stosuj rano lub wieczorem zamgławianie pnia przegotowaną wodą.

Rozsądnie wybieraj fora internetowe :)

Adenium - róża pustyni 28 Sie 2019 20:36 #673977

  • gosia0110
  • gosia0110's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane dziękuję: 1
Witam ponownie, roślinkę przesadziłam. Korzenie miała w stanie bardzo dobrym, nie było żadnych czarnych ani chorych, wszystkie ładne, twarde i koloru jasnego. Pomimo podlewania i zamgławiania od około tygodnia nie zaobserwowałam żadnej poprawy. Kaudeks nadal jest pomarszczony, listki nie rosną.

Adenium - róża pustyni 28 Sie 2019 21:06 #673983

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13599
  • Otrzymane dziękuję: 9114
A przez przypadek za dużo nawozu ta roślina nie dostała?

Adenium - róża pustyni 02 Wrz 2019 16:58 #674452

  • gosia0110
  • gosia0110's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane dziękuję: 1
Raczej nie była przenawożona bo nigdy jej nie nawoziłam.

Aktualnie po zmianie ziemi, podlewaniu według Waszych zaleceń i zamgławianiu pojawiają się nowe listki ale kaudeks nadal pomarszczony.

Adenium - róża pustyni 03 Wrz 2019 00:17 #674498

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13599
  • Otrzymane dziękuję: 9114
Daj roślince spokojnie czas na regenerację. Powoli musi dojść do siebie, jeśli ma zdrowe korzenie.

Adenium - róża pustyni 10 Lut 2020 20:52 #692370

  • muineda
  • muineda's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 9
  • Otrzymane dziękuję: 30
gosia0110 wrote:
Witam, szukam pomocy dla mojego Adenium obesum.
Roślinka wygląda tragicznie.
Kaudeks jest wyschnięty i pomarszczony, listki spadły na wiosnę. Roślinka ma już 5 lat ale wcale nie rośnie - cały czas ma około 5 cm wysokości
- udało się zregenerować to Adenium i podjęło normalny wzrost ?

Przeczytałem od przysłowiowej "deski do deski" wątek o roślinach, którymi opiekuję się od 10 lat i doczytałem się kilkunastu ciekawych rzeczy, które w razie konieczności wykorzystam przy opiece bad moimi roślinami. Wszystkie Moje Adenium o pojedynczych kwiatach, są z mojego wysiewu nasion w 2010 i 2012 r.
Wydaje się, że większość "dolegliwości" Adenium, które opisywane są w wątku związane są, ze zbyt zwięzłym - ścisłym podłożem. Adenium obesum - róża pustyni, wymaga podłoża ubogiego w próchnicę - trzymającą zbyt długo wilgoć w obrębie bryły korzeniowej. W przypadku używania podłoża o dużym udziale części organicznych, powinno być takie podłoże rozluźnione, np: wermikulitem, perlitem, drobnym keramzytem (takim jaki używany jest w uprawie hydroponicznej), pumeksem (pemza), lawą. Wymienione składniki powodują, że podłoże jest napowietrzane, korzenie roślin mają czym "oddychać". Żwiru kwarcowego płukanego stosowanego w akwarystyce, jako składnika do podłoża dla Adenium, osobiście nie stosuję.
Moje Adenium i nie tylko uprawiam w podłożu bardzo mineralnym z niewielkim procentowym dodatkiem substancji organicznych. Obecnie część roślin zrzuciła wszystkie liście, część zdezorientowana panującą aurą, nie zrzuca.
Jak do tej pory, moje rośliny niezbyt szybko, ale rosną i kwitną:







Nie jestem nastawiony na zbyt szybki, bujny wzrost na wysokość roślin, zależy mi na jak największym "budowaniu" przez rośliny caudexu z wyeksponowanymi nad podłoże korzeniami, oraz ścisłych zwartych koron. Niestety nie zawsze się to udaje, rośliny jednak rządzą się swoimi prawami i nie zawsze "słuchają" jak mają rosnąć.

Adenium którymi się opiekuję, latem rosną na zewnętrznym południowym parapecie i obudowanym (zaszklonym) balkonie. Obecnie mam przysłowiowy "ścisk", częściowo na wewnętrznym południowym parapecie, częściowo w bardzo prowizorycznej przechowalni -zimowisku w piwnicy. Jest to dla roślin ciężki czas, a dla mnie bardzo, bardzo stresujący.
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, minohiki, Carmen, ewakatarzyna

Adenium - róża pustyni 10 Lut 2020 22:19 #692389

  • Armasza
  • Armasza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1518
  • Otrzymane dziękuję: 2992
Ładniutkie. Po ilu latach Ci zakwitły? Aż sprawdziłam, kiedy wysiewałam moje- 2015.
Pozdrawiam cieplutko
Hanka
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Carmen
Wygenerowano w 1.237 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum