TEMAT: Milin amerykański ( Campsis radicans )

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 13 Sie 2017 15:43 #560259

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 480
  • Otrzymane dziękuję: 421
Arvenaa , wiesz jak już sie go ma to raczej jest ddddddddddddddduuuuuużżżżżżzyyyyyyyyy :rotfl1: problem z odrostami :bye:
i ew, nowych nasadzen mozna robić bez liku Poz Krzyś :bye:
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys
Za tę wiadomość podziękował(a): Arvenaa


Milin amerykański ( Campsis radicans ) 13 Sie 2017 19:23 #560299

  • Arvenaa
  • Arvenaa's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 97
  • Otrzymane dziękuję: 31
Mam już drugi rok, ale nie mam odrostów :(

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 13 Sie 2017 19:50 #560304

  • Adrian89
  • Adrian89's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Ruda Śląska, strefa 6b
  • Posty: 1551
  • Otrzymane dziękuję: 1636
U mnie się pokazały po 5 latach dopiero, 2 letnia sadzonka to jeszcze dziecko musi nabrać sił.

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 13 Sie 2017 22:17 #560327

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 480
  • Otrzymane dziękuję: 421
Arvenaa Jesli będziesz potrzebowala to chętnie sie rozejrzę i Ci ukopie
Poz Krzys :bye:
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja, Arvenaa

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 07:14 #560358

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2551
  • Otrzymane dziękuję: 3116
Mój malinowy ma około 13-15 lat i też odrostów nie ma . Raz go chciałam przesadzić , bo były 2 sadzonki i padł . Korzeni prawie nie miał , tylko stare zdrewniałe pędy . Flamenco ma 3 lata i rośnie bardzo mocno :)

Zdjcie6410.jpg



Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja, Jan4

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 08:01 #560364

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1230
  • Otrzymane dziękuję: 911
U mnie żółty ma 5 lat, na razie nie kwitnie i bardzo słabo rośnie. Zresztą czerwony, odmiana Ursynów, też tak się zachowywał. Przez trzy lata zabezpieczałam go agrowłókniną. Pewnie to wpływ ostrego, podgórskiego klimatu, bo miliny to ciepłolubne stworzenia. :fly:
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 12:48 #560382

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3629
  • Otrzymane dziękuję: 4772
Adrian89 wrote:
Najgorsze że wychodzi między chodnikami i na różanych rabatach, w lipcu to co dwa dni usuwałem ok 8 odrostów.

U mnie też wybija nie tylko w trawniku. Po prostu maczam pędzelek w herbicydzie i delikatnie, ostrożnie smaruję 1-2 liście milinowego intruza. Naprawdę to wystarczy.
Dodam, że gdy wracam do ogrodu po np. trzytygodniowej nieobecności, intruzów jest sporo - ale znikają w 2-3 dni. Usychają po prostu.
Krzysztofie - pszczelarzu, Twój milin jest arcywspaniały! Pokazałam zdjęcie swojej brzydszej połowie, niezbyt entuzjastycznie nastawionej do roślin (choć teraz, gdy ludzie z nowego bloku zaglądają nam do łóżka, powoli zmienia zdanie ;) ).

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 14:53 #560389

  • Arvenaa
  • Arvenaa's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 97
  • Otrzymane dziękuję: 31
pszczelarz5 wrote:
Arvenaa Jesli będziesz potrzebowala to chętnie sie rozejrzę i Ci ukopie
Poz Krzys :bye:

Och, byłoby rewelacyjnie :)

Mój nazywał się - milin amerykański "Ursynów". Właśnie sprawdzałam.

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 15:17 #560390

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 480
  • Otrzymane dziękuję: 421
Arvenaa Oj moja droga żebym to ja wiedział jak ten moj sie nazywa ..... to bylbym modry :happy4: on taki jak na tym zdjeciu, jak cos to adres na pocztę i pod jesien masz wysłne poz Krzys :bye:
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys
Za tę wiadomość podziękował(a): Arvenaa

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 16:19 #560394

  • Arvenaa
  • Arvenaa's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 97
  • Otrzymane dziękuję: 31
Krzysztofie - To jeszcze cena za sadzonkę, bo nie wiem, czy mnie stać :)

Baptysja - to mnie martwi, skoro 5 lat oczekiwań :( A ja sądziłam, że w tym roku zakwitnie...
Ostatnio zmieniany: 14 Sie 2017 16:21 przez Arvenaa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 17:03 #560397

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1230
  • Otrzymane dziękuję: 911
To zależy, gdzie mieszkasz. W Jeleniej Górze milinów prawie się nie spotyka. A jak miałam ogród w Małopolsce - Kotlina Oświęcimska, to żółty zakwitł w następnym roku po zakupie. Ale insza inszość, że był kupowany w dobrej szkółce, a nie w markecie. I rósł przy murze domu, od strony południowej. Tak , że głowa do góry, może w przyszłym roku Ci zakwitnie. :)
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki
Za tę wiadomość podziękował(a): Arvenaa

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 18:52 #560405

  • Arvenaa
  • Arvenaa's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 97
  • Otrzymane dziękuję: 31
Mój w szkółce kupiony, mieszkam świętokrzyskim :) To nie tak źle wróży :)

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 19:51 #560413

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 480
  • Otrzymane dziękuję: 421
Arvenaa Jesli tak bardzo chcesz płacic :happy3: , no to ok ,jak Ci pasuje to ew, koszt przesyłki opłacisz :bye: Ja nie mam potrzeby sprzedwania ,mam to chętnie sie podzielę i tyle w temacie poz.Krzys :bye:
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys
Za tę wiadomość podziękował(a): Arvenaa

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 21:32 #560424

  • Arvenaa
  • Arvenaa's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 97
  • Otrzymane dziękuję: 31
Podobno za darmo, to się nie przyjmie :P

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 14 Sie 2017 21:51 #560426

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 480
  • Otrzymane dziękuję: 421
Ależ piszę że zaplacisz za przesyłkę , a co przyjecia to spokojnie da rade :bye:
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 19 Sie 2017 17:54 #561067

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1117
  • Otrzymane dziękuję: 1405
Mój kwitnący milin. Przyrosty bardzo duże. Muszę go co roku "ostro" przycinać wiosną. :)

DSCN1363.jpg


DSCN1364.jpg
Pozdrawiam Andrzej
Ostatnio zmieniany: 19 Sie 2017 18:02 przez Jan4.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 21 Sie 2017 13:05 #561380

  • JaDorka
  • JaDorka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 316
  • Otrzymane dziękuję: 111
Witajcie, a ja mam pytanie z innej beczki bo czytając wszystkie wpisy i porady trochę zgłupiałam. Mam u siebie milin i pięknie mi kwitnie a ostatnio od sąsiadki dostałam dwie rośliny milinu około 1,5m. Posadziłam je w różnych miejscach, obie mają dobre podpory, obficie je podlewam ale niestety są cały czas omdlałe- zwiędnięte. Czy powinnam je przyciąć od razu? Jeśli tak, to jaką wysokość? Nie chciałabym ich stracić.
Pozdrawiam i zapraszam Tam, gdzie czas płynie inaczej oraz do mojego Robótkowa
Dorota

Mój blog: Dorja Design

Milin amerykański ( Campsis radicans ) 21 Sie 2017 21:13 #561417

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2551
  • Otrzymane dziękuję: 3116
Jeszcze się nie przyjął i nie pobiera wody a parowanie przez liście jest duże . I tak pędy przed zimą jak nie zdrewnieją to wiosną ich nie będzie bo zmarzną i trzeba będzie je wyciąć .Radzę go przyciąć . Ja przesadziłam stary milin, tyle ,że nie był duży i padł całkiem . .

Beata
Ostatnio zmieniany: 21 Sie 2017 21:15 przez beatazg.

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.149 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum