TEMAT: Mekonops (Meconopsis)

Mekonops (Meconopsis) 06 Sty 2018 02:30 #581303

  • Kiki
  • Kiki's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 343
  • Otrzymane dziękuję: 431
Ja nie w sprawie jakiegoś sprzedawcy ale w sprawie mekonopsu. Nie znalazłam takiego wątku a widzę spore zainteresowanie tą roślinką więc podam w skrócie moje doświadczenia z tym błękitnym cudem.
- Mam go od wiosny 2013 roku.
- ziemia kwaśna, koniecznie przepuszczalna,
- bardzo nie lubi słońca szczególnie w południe. U mnie ma słońce (w pełni lata) rano do 10-ej a potem to tylko rozproszone.
- nie lubi wiatrów więc trzeba go sadzić tam gdzie nie wieje,
- nie znosi przesuszenia gleby - może szybko zginąć
- lubi lekko wilgotno ale nie mokro,
- na zimę obsypuję go kwaśnym torfem - kopczyk wysokość ok. 30 cm a średnica ok. 60 cm,
- nasiona nawet zawiązał ale mają one bardzo, bardzo, bardzo krótki czas gdzie zachowują zdolność kiełkowania
- w ciągu czterech lat z jednej rozetki dorósł do 5 rozetek choć ta najstarsza zginęła,
- jak ma za mokro to niestety łapie grzyba,
- rozmnażanie tylko przez podział
To tyle co do uprawy

zdjęcie z 1 maja
P1360230oa.jpg


pierwszy kwiat 30 maja.
P1370695-t.jpg


ostatni kwiat 28 czerwca
P1380839.jpg


a w międzyczasie....
P1380266oa.jpg
P1380495oa.jpg
Pozdrawiam
Katarzyna
Ostatnio zmieniany: 06 Sty 2018 02:37 przez Kiki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adrian89, anianiekurzak, Gosia352, Emalia112, Armasza, Łatka, CHI, minohiki


Mekonops (Meconopsis) 06 Sty 2018 22:11 #581454

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4186
  • Otrzymane dziękuję: 5712
Kasiu - jako kompletnie nawiedzona na niebiesko bardzo, bardzo Ci dziękuję za tak obszerny i kompetentny wykład o warunkach uprawy mekonopsów. :hug:
Mój niewielki egzemplarz przywieziony z wakacyjnej podróży i wsadzony w dołek z mieszaniną piasku i workowej ziemi na razie - żyje. Aby nie miał za mokro, przykryłam go mini-szklarenką z przezroczystego plastikowego pudła. Chodzę na paluszkach dookoła. ;)
Twój wpis - i zdjęcia - napawają mnie odrobiną otuchy.
Mam takie pytania:
-czy liście są zimotrwałe? U mnie nie zwiędły - lecz co to za zima, jak dotąd...
-jak go nawozisz? Skoro lubi kwaśno, czy może być nawóz do rh? Magiczna siła do rh?
-napisałaś o kopczyku torfowym 30 cm. To z obawy o zamarznięcie - czy z innego powodu? Czy zamiast torfu może być taka osłona, jak ja zrobiłam? Obawiam się przysypywania zdrowych, dobrze wyglądających liści...
Gratuluję Ci serdecznie tych błękitnych motylków - i zazdroszczę, nie ukrywam.

Mekonops (Meconopsis) 07 Sty 2018 10:09 #581469

  • tilia66
  • tilia66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1618
  • Otrzymane dziękuję: 1868
No i po co ja tu zaglądałam :club2:
Czy dałby radę w donicy???
Zielonajagoda w ogrodzie.

Pozdrawiam Iwona.

Mekonops (Meconopsis) 11 Sty 2018 13:06 #582175

  • Kiki
  • Kiki's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 343
  • Otrzymane dziękuję: 431
Przepraszam, że odpowiedziałam od razu bo post napisałam zupełnie w innym wątku a Emalia założyła nowy i zawiadomiła mnie ale ja dopiero dzisiaj znalazłam się w Oazie.
Postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania.
Nawożenie
- jesień: podsypuję nawóz organiczny - sproszkowany, spreparowany kurzak bo on się wolno rozkłada
- wiosna siarczan amonu.
Kopczyk torfowy to ochrona przed zmarznięciem, mekonops jest bardzo wrażliwy na mróz. Przed obsypaniem kwaśnym torfem usunęłam resztki liści. U mnie jakoś szybko je stracił. Myślę jednak, ze przed obsypaniem torfem (ziemia np. ogrodowa jest za "ciężka") liście należy usunąć nawet jak ma zielone bo w kopczyku mogą zgnić i przyjdzie np. grzyb.
Czy donica? Może i tak ale wtedy trzeba ją bardzo dobrze okryć przed zimą. Doświadczenia w tym zakresie nie mam.
Negatywne doświadczenie to takie, że pierwszą sadzonkę zostawiłam na zimę tylko troszkę obsypaną i niestety na wiosnę już nie odbiła. Dlatego teraz jej sypię kopiec a nie kopczyk. Odsłaniam w pełni dopiero po przymrozkach. Jak jest ciepło to trochę odsłaniam wcześniej ale jak zapowiadają możliwość przymrozków to z powrotem obsypuję i tak do końca ....

I może jeszcze jedna ważna wskazówka. Mimo, że mekonops jest byliną to niestety krótkowieczną. Ponieważ z nasion kupowanych z pewnością nic nie wyrośnie rozmnażać można tylko przez podział. W dobrych warunkach dość szybko przyrasta. Nie sprawdzałam jak się mają przyrosty do macierzystej sadzonki czy np. mają wspólny korzeń (palowy) czy też będzie można bezproblemowo podzielić. Jak dobrze przetrwa tę "zimę" to spróbuję odsadzić choć jeden przyrost i zobaczyć co z tego wyrośnie. Jak pójdzie dobrze to jeszcze w lecie spróbuję odsadzić kolejne.

Tak wglądał mekonops w pierwszych dniach maja 2015 a w 2016 jak na pierwszym zdjęciu w tym wątku. Nie wiem dlaczego nie mam zdjęć mekonopsu z 2017 roku Może przez pomyłkę wykasowałam bo zmieniałam komputer i robiłam "porządki" w katalogach i plikach.

P1230697zz.jpg


Mekonops w 2016 roku
P1380148zz.jpg
P1370776zz.jpg
Pozdrawiam
Katarzyna
Ostatnio zmieniany: 11 Sty 2018 13:27 przez Kiki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Emalia112, Armasza, Łatka, CHI, minohiki

Mekonops (Meconopsis) 13 Sty 2018 15:31 #582600

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4186
  • Otrzymane dziękuję: 5712
Chciałąbym poinformować osoby, którym mekonops zapadł w serce, że jest w tej chwili (dostawa po 1 marca) w ofercie firmy B..ex. Za 15 zł. Nie wiem, w jakiej formie sprzedają roślinę (podejrzewam, że kapers) - ale zaryzykowałam tyle. Jak się uda, będę miała "kopię zapasową" swojego fińskiego egzemplarza.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Emalia112, Florka

Moderatorzy: Emalia112
Wygenerowano w 0.104 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum