TEMAT: Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 06 Cze 2017 16:40 #546468

  • badusia
  • badusia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 814
  • Otrzymane dziękuję: 1794
Tojeść rozesłana Aurea chciałaby rosnąć wszędzie... ;) Ale naprawdę jest urocza. :)
Jako tło dla niezapominajek:
IMG_2265-2.jpg


I fotki wczorajsze:
IMG_2527.jpg


IMG_2529.jpg


IMG_2528.jpg
Pozdrawiam,Mila.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa


Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 11 Cze 2017 17:36 #547760

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2792
  • Otrzymane dziękuję: 3683
Na wygwizdowiu jeszcze w pąkach, na słoneczku rozkwita:

11.06.17w014.jpg


11.06.17002.jpg

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 14 Cze 2017 14:18 #548380

  • badusia
  • badusia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 814
  • Otrzymane dziękuję: 1794
Jak kamienie nią zarosną też powinno fajnie wyglądać. :bye:

IMG_2652.jpg
Pozdrawiam,Mila.
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 14 Cze 2017 14:55 #548386

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 7892
  • Otrzymane dziękuję: 9116
Ona na słońcu jest bardziej złocista, ale zarasta wszystko błyskawicznie
Tojeść kropkowana zaczęła juz kwitnąć i ile razy zabieram sie do wyrywania to mam w pamięci ten obraz.
IMG_0001-16.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 20 Cze 2017 14:39 #549674

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2792
  • Otrzymane dziękuję: 3683
Zieloną wyrywam, ale błyskawicznie odrasta, z tyłu mam z białymi listkami i ta nie jest ekspansywna (jeszcze nie kwitnie):
20.06.17012.jpg


Tej pozwalam rosnąć:
20.06.17055.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 10 Sie 2017 05:09 #559786

  • bez
  • bez's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2459
  • Otrzymane dziękuję: 1277


Tojeść orszelinowa - pierwsze kwiaty.
bez
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 14 Sie 2017 05:25 #560347

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2792
  • Otrzymane dziękuję: 3683
Tojeść orzęsiona

13.08.17032.jpg
Ostatnio zmieniany: 20 Lut 2018 14:01 przez Hiacynta. Powód: dodanie nazwy
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 21 Wrz 2017 08:57 #565571

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10177
  • Otrzymane dziękuję: 5043
Tojeść orszelinowa przeżyła wiosną przymusową przeprowadzkę i kwitnie nadal, ale skąpo :(

17.09.
17.09.2017r006.jpg
Pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 18 Paź 2017 05:03 #570201

  • bez
  • bez's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2459
  • Otrzymane dziękuję: 1277
Tojeść orszelinowa nadal kwitnie:

bez
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA, CHI, Betula

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 19 Lut 2018 02:36 #590312

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4465
  • Otrzymane dziękuję: 2475
Gdyby ktoś miał możliwość, to polecam do ogrodu tojeść ciemnopurpurową.
tojeciemnopurpurowa.png
Pozdrawiam serdecznie
Ostatnio zmieniany: 19 Lut 2018 02:37 przez Michał.

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 20 Lut 2018 15:26 #590666

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10177
  • Otrzymane dziękuję: 5043
No właśnie. Przeżyła u Ciebie Michale choć jedną zimę? Jeśli tak, to jakie ma stanowisko, jaką glebę i jak była przygotowana do zimy ?

Miałam ją kiedyś, ale mimo okrycia zniknęła zimą jak roślina jednoroczna... :unsure:
Nie za bardzo się przejęłam bo innych tojeści mam pod dostatkiem :) , ale miło byłoby ją też przytulić. Bardzo podoba mi się kontrast barw - srebrzystych liści i ciemnych, bordowofioletowych kwiatostanów :hearts:
Pozdrawiam - Ania

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 22 Lut 2018 00:30 #591036

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4465
  • Otrzymane dziękuję: 2475
Ziemia dość żyzna dodatkowo wzbogacona obornikiem. Stanowisko słoneczne, dopiero późnym popołudniem miała cień. Niestety nie
przetrwała zimę, a źródła podają, że jest mrozoodporna. Nie udało mi się wtedy zebrać nasion.
Pozdrawiam serdecznie
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 22 Lut 2018 08:54 #591076

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10177
  • Otrzymane dziękuję: 5043
Źródła źródłami, a praktyka praktyką - niestety. :( . W wielu miejscach podają, że jest całkowicie odporna na mróz :crazy: :happy: Dzięki za info.

A może jest ktoś, komu udała się przygoda z tojeścią ciemnopurpurową ?
Pozdrawiam - Ania

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 28 Lut 2018 18:08 #592429

  • shino
  • shino's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 13
Witam wszystkich. :) W pewnym zakątku swojego ogródka jako roślinę zadarniająca/okrywową planuję posadzić tojeść rozesłaną. Naczytałem się jednak troszkę o jej ekspansywności, że bardzo szybko się rozrasta i niełatwo utrzymać ją w ryzach. Czy można tą roślinę nazwać bardzo inwazyjną? O ile pełzające pędy można by odizolować, powstrzymać palisadką, wyższymi kamieniami i temu podobnymi rzeczami przez rozrastaniem.. To bardzo martwi mnie fakt, że z przeniesionymi na różne sposoby nasionami (mrówki, podczas prac pielęgnacyjnych itd.) tojeść rozesłana mogłaby rozsiać po innych misjach ogródka, a końcowo wydostać się spod kontroli i stać się uciążliwym chwastem. Nie mam żadnego doświadczenia z tą roślinką i stąd moja prośba do osób już ją posiadających. Czy mógłbym prosić Was o rzucenia troszkę światła na wspomniane kwestie? Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Ostatnio zmieniany: 28 Lut 2018 18:45 przez shino.

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 28 Lut 2018 19:11 #592456

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1090
  • Otrzymane dziękuję: 2266
Tojeść rozesłaną Aurea mam 5-6 lat posadzoną świadomie w kilku miejscach ogrodu. Lubi miejsca półcieniste i dużo wilgoci. Na miejscach bardzo słonecznych przypalane są jej delikatne listki. Owszem, rozrasta się, ale z tą inwazyjnością to przesada. Nie trzeba żadnych zapór antytojeściowych. Jak jest jej za dużo lub zaczyna rozrastać się w miejscu dla niej nie przeznaczonym, to po prostu ją wyrywamy, a nie jest to trudne ponieważ nie korzeni się głęboko. Zostawiamy tylko tyle, ile chcemy i gdzie chcemy. Jest ładną rośliną i nie zauważyłam, żeby rozsiewała się. Rozrasta się pędami, które ukorzeniają się.
Za tę wiadomość podziękował(a): shino

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 28 Lut 2018 19:27 #592471

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 7892
  • Otrzymane dziękuję: 9116
Tak jak napisała Marysia, szybko rozrasta się, ale nie jest ekspansywna, jest piękna szczególnie ta zielona.
IMG_00253-2.jpg
Ostatnio zmieniany: 28 Lut 2018 19:27 przez Emalia112.
Za tę wiadomość podziękował(a): shino

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 28 Lut 2018 22:34 #592536

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 12733
  • Otrzymane dziękuję: 7918
A ja z kolei mam nieco inne zdanie o tojeści rozesłanej :) Jakieś 15 lat temu posadziłam 1 małą sadzonkę, po roku miałam piękną kępę, a od 10 lat bezskutecznie próbuję zlikwidować tego chwasta :) Gdy nawet wydaje mi się, że wybrałam wszystkie korzonki, znów wybija nie wiadomo skąd kilka metrów dalej.

Komfortu u mnie nie ma, ziemia raczej piaszczysta, latem sucho, ale zaraza jest wytrwała :ohmy: Być może odmiana 'Aurea' jest nieco bardziej delikatna i tak mocno się nie rozrasta, ale tej zwykłej z zielonymi listkami nie polecam :)
Ostatnio zmieniany: 28 Lut 2018 22:37 przez Hiacynta.
Za tę wiadomość podziękował(a): shino

Tojeść (Lysimachia) - gatunki, odmiany, uprawa 28 Lut 2018 22:52 #592541

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 7892
  • Otrzymane dziękuję: 9116
Tzn tak: usuwanie jej odrostów nie trwa dłużej niż odchwaszczanie z innych roślin. Nie ma tojeści - będzie gwiazdnica czy włośnica , jeden diabeł. Teren który jej wyznaczyłam ładnie zarosła, nie dając szans innym chwastom. Po za granica przejadę co dwa trzy tygodnie szpachelką i po kłopocie. Przyroda nie uznaje próżni. Przynajmniej moja bujna przyroda.
Za tę wiadomość podziękował(a): shino

Moderatorzy: Emalia112
Wygenerowano w 0.280 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum