TEMAT: Luźne rozmowy na tematy liliowe :)

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 15 Sty 2018 19:59 #583212

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1052
  • Otrzymane dziękuję: 2428
Michał - może być na wiosnę - wymienię na suszone grzyby :wink4:

Aniu :club2: :club2: :club2: mnie.
Zachorowałam na Lilia Himalajska - Cardiocrinum giganteum, zamiast "ogarniać rzeczywistość" wlazłam w lilie...


Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 15 Sty 2018 20:08 #583215

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3194
  • Otrzymane dziękuję: 1654
Małgosia, bardzo ciekawa ta lilia himalajska. Przegadałem jej zdjęcia toż to kolos. Sama cebulka to kawał sztuki :supr3:

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 16 Sty 2018 13:03 #583390

  • Eliza52
  • Eliza52's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
  • Otrzymane dziękuję: 259
100_9555.jpg

Z tego co ja poczytałam to z tą lilią himalajską nie jest tak łatwo. Może ale nie musi zakwitnąć w roku po posadzeniu. Jeśli już zakwitnie to następnym razem zakwitnie za 2-3 lata a może i wcale. Droga jest i jak piszą dziewczyny nie warta swojej ceny.
Zamówienie liliowe to ja robię w Lilypolu, a teraz zauważyłam że w Lily Garden też mają piękne okazy.
Michał przecież w ogóle nie masz tych lilii dużo, to co pokazałeś to normalne rozrastanie się dobrze odżywionej lilii.
U mnie taka lilia rozrasta się bardzo , mam wrażenie że cebulki które wytwarza w liściach strzelają i lilia rośnie tak gdzie upadnie . Rozlazły się po całym ogrodzie

100_9436.jpg


100_9499.jpg


100_9524.jpg


100_9523.jpg
Ostatnio zmieniany: 16 Sty 2018 13:08 przez Eliza52.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 16 Sty 2018 17:10 #583432

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4390
  • Otrzymane dziękuję: 6122
Elizo - a masz pewność, że będzie możliwe zamówienie w Lilypolu?
Może się mylę (i chciałabym, by tak było), ale pewne sprawy skłoniły mnie do zamówienia odrobiny - no, dobra, przyznaję się, nieomal 40 :oops: cebul w innych miejscach.
Po pierwsze - moje wiosenne zamówienie nie było zrealizowane w takiej jakości, do jakiej zdążyłam się przyzwyczaić. Kilka unikatowych lilii wcale nie zakwitło. Co gorsza - ale to podejrzenie, nie chcę firmy oczerniać - lilie innej odmiany chyba były zawirusowane :( .
Jesienią wcale nie było oferty.
I nie ma do tej pory, strona jest "martwa". Zwykle nowe propozycje pojawiały się w okolicach 15 stycznia.
Wie ktoś coś?
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 16 Sty 2018 20:27 #583485

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1238
  • Otrzymane dziękuję: 668
Aniu ja jednak jestem sceptycznie nastawiona do zamawiania lili. Powodzenie w uprawie zalezy w duzej mierze od zdrowotnosci cebul a z tym moze byc roznie... O ile zamawiam dalie od P.Stanislawa czy irysy od Roberta, to od obcych ;co to ich na oczy nie widzialam; jakos sie boje :think: Licze w tym roku n Gardenie - tam na zywo zobacze cebulki(mam nadzieje, bo marzy mi sie las lili ;drzewiastych;)

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 16 Sty 2018 20:59 #583505

  • Eliza52
  • Eliza52's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
  • Otrzymane dziękuję: 259
100_0174.jpg

Aniu jak to jesienią Lilypolu nie było, był :woohoo: i napisał na koniec, że chciałby sprzedać wiosną duże cebule lilii, nowych liliowców i kilka zupełnych nowości dlatego nie będzie się spieszył z przedstawianiem oferty, ponieważ zamówione rośliny wysyła jak jest ciepło. Lilypol nie robi przedsprzedaży, bo i po co?
A ja jednak czekam na nich, bo tylko u nich dostaję 99,9% przepięknych i zgodnych odmianowo cebul. Też dostałam zawirusowaną lilię, ale on i tak dodaje dużo gratisów.
W tym roku ciekawi mnie oferta Lili Garden ale nie mają tego co ja bym chciała.
Marzenko gdybym miała takie sceptyczne podejście do zamawiania lilii nie miałabym ani jednej cebuli, a mam ich na dzień dzisiejszy około 500szt i wszystkie cudownie rosną
Ostatnio zmieniany: 16 Sty 2018 21:11 przez Eliza52.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, CHI, olegowa

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 16 Sty 2018 21:25 #583516

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4390
  • Otrzymane dziękuję: 6122
Eliza52 wrote:
nie mają tego co ja bym chciała.

I to jest, Marzenko, właśnie problem.
Jeśli ktoś się nastawia na duże nasadzenie, ale tylko jednej, no 3-4 odmian, a jego wymogiem jest tylko np. kolor, ewentualnie rodzaj lilii - ok, idzie do "realnego" sklepu, albo do stoiska na jakichś targach - ogląda, bierze do ręki i kupuje, albo nie. Takie kupowanie z pewnością jest i najprzyjemniejsze, i najbezpieczniejsze.
Albo gdy ktoś dopiero zaczyna swoje perypetie z liliami - też zawsze coś "w realu" znajdzie.
Pamiętam, że gdy prawie 20 lat temu zaczynałam sadzić lilie, wszystkie, dosłownie wszystkie chciałam mieć :happy: . Wtedy zresztą do głowy mi nie przychodziło, że można kupować przez internet. Nie miałam go, przynajmniej w domu ;)
Natomiast mój stosunek do lilii - a przypuszczam, że takich osób jest dużo więcej - polega na czystym zbieractwie. Nie mam wymuskanego, wysmakowanego "założenia ogrodowego", mam chaotyczną kolekcję. Ale raczej nie chcę dokupywać jakichś lilii - w tej chwili postawiłam sobie dość konkretne samoograniczenia, których staram się trzymać, by nie popaść w kompletny liliowy obłęd. :silly:
Dlatego przeczesuję internet, szukając np. konkretnego martagona - lub przynajmniej różnego od tych, które mam.
Elizo, w takim razie coś przeoczyłam. Zresztą - cały wrzesień mnie nie było w Polsce, może oferta była wtedy.
Ale sprawdziłam. Z zamówienia sprzed roku zakwitły mi tylko lilie jednej odmiany (na 4)- te z wirusem :( . Chyba miałam pecha.

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 16 Sty 2018 22:05 #583526

  • Eliza52
  • Eliza52's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
  • Otrzymane dziękuję: 259
Aniu, żeby nie popaść w obłęd liliowy trzeba zafundować sobie inny obłęd, :rotfl1: ja już mam -mieczyki kolekcjonerskie i liliowce.
Jednak nie odpuszczam w szukaniu lilii "których nie mam", a chcę mieć. Jednak to chyba dalej jest liliowy obłęd :club2:
100_0216-2.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 17 Sty 2018 13:40 #583621

  • Eliza52
  • Eliza52's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
  • Otrzymane dziękuję: 259
Aniu dostałam informację od pana Pajdy z Lilypolu,cyt. "myślę że w tym tygodniu oferta będzie gotowa" koniec cytatu :hearts:
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 17 Sty 2018 16:53 #583656

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1238
  • Otrzymane dziękuję: 668
To ja chyba bardziej uposledzona jestem :happy3: bo moje obledy to: lilie,dalie, mieczyki,tulipany,narcyzy,fiolki, skretniki, roze,klematisy,irysy... konca nie widac :search: a jeczcze liliowce - wszystkiego musze miec po milion sztuk :ouch:
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Eliza52

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 17 Sty 2018 17:12 #583664

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4390
  • Otrzymane dziękuję: 6122
Marzenko - myślę, że się mieścisz w normie :happy: . Myśmy z Elizą wymieniły tylko Number One naszej listy fiołów, że się staromodnie wyrażę. Dodatkowo - liliowe szaleństwo dotyczy głównie miejskiej połowy mojej rozszczepionej osobowości :silly: . Druga połówka jaźni śni i marzy w pierwszym rzędzie o rododendronach - i tu można popłynąć finansowo, lilijka kosztuje kilka, no, do kilkunastu złotych, porządny różanecznik, mały - co najmniej czterdzieści. I raczej nie rozmnoży się sam.
Nie wiem, jak duży obszar masz do dyspozycji. U mnie hamulcem w kupowaniu lilii nie jest bynajmniej zdrowy rozsądek, jeśli już, to kurczące się miejsca, gdzie mogłabym nowe cebule zagrzebać.
Elizo, czy te ekspansywne lilie u Ciebie nie są to przypadkiem Lilium bulbiferum? Mam teraz taki monitor, który nie oddaje prawdziwych kolorów, a liście - jakby podobne do "smolinosów".
Ostatnio zmieniany: 17 Sty 2018 17:14 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, CHI, Eliza52

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 17 Sty 2018 17:24 #583666

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1238
  • Otrzymane dziękuję: 668
Aniu tu gdze teraz jestem rododendrony sa ogromniaste. Wracam do Kirchlengern ok 15 kwietnia wiec zalapie sie na kwitnienie - sama jestem ciekawa tego widowiska :search: Jak to dobrze wiedziec ze nie tylko ja jestem chora :happy4:
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, Eliza52

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 17 Sty 2018 19:29 #583681

  • Eliza52
  • Eliza52's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
  • Otrzymane dziękuję: 259
Aniu nie wiem co to za lilie. Kiedyś uratowałam w sklepie cebulki, które w woreczkach miały pędy na 50 cm. Zaczęły kwitnąć i się rozłazić po rabatach jak głupie. Powoli je przenoszę do ogrodów moich koleżanek. Jak mi zawadza to wykopuję i zawsze któraś jest chętna do wzięcia "kwiatuszka" :rotfl1:
Michał, Marzenka Ania już podkreśliła że mój i Jej "fioł" nie ma końca. Chciałam jeszcze dodać to co mam i chciałabym więcej ale "ni mam hektarów". Rododendrony, azalie, hibiskusy(2szt), migdałek (mam1), róże, powojniki, hortensje, chryzantemy, magnolie, liliowce i już właściwie nie wiem co mam. Iglaki małe i duże, bukszpany. Wszystkie te rośliny to dodatek do LILII
Mieczyki kolekcjonerskie są same w sobie pięknem, dlatego nie łączę ich z liliami. Bo piękno nie może zwalczać piękna.
Nie wspominam o odmianowych tulipanach , krokusach i czort wie jeszcze jakich cebulach :happy3:
Ja to dopiero mam fisia, co nie? :rotfl1: :funnyface:
Zdjcie0050.jpg
Ostatnio zmieniany: 17 Sty 2018 19:44 przez Eliza52.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 17 Sty 2018 20:22 #583696

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1052
  • Otrzymane dziękuję: 2428
A co ja mam powiedzieć?
Mnie ogranicza tylko zdrowy rozsądek - a przynajmniej powinien :laugh1: :happy3: :happy4:

Do obsadzenia mam "hektary". Od zera. Ogród, a może ogrody :ouch:
Na razie zbieram, aby to "prawie na raz" (jak się budowa pokończy) obsadzić.
Choruję na: iglaki (oprócz cisów), kwasoluby, "wynalazki", róże, piwonie no i cebulkowe - w tym oczywiście lilie...

Ostatnia koncepcja co do lilii jest taka, aby je posadzić "na żywioł" między brzozami i iglakami, tylko muszą najpierw zakwitnąć, abym mogła je dobrać w kępy. Jest to wykonalne, bo wszystkie są w donicach.

Nie pytajcie ile tego jest. Wczoraj robiłam zestawienie tych kupionych przez internet - 3 lat. Tylko...
Ostatnio zmieniany: 17 Sty 2018 20:23 przez CHI.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 17 Sty 2018 21:56 #583759

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1238
  • Otrzymane dziękuję: 668
Gosia ja to nawet zdrowego rozsadku nie mam jesli chodzi o rosliny. wiem,ze bede troche likwidowac trawnik bo zamowione mam irysy od Roberta. Na Gardeni zamierzam nakupic lilii,w necie penie tez cos chapne. A wlasnie mam pytanie: czy sprawdzi sie w liliach jako sciolka drobna kora?

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 17 Sty 2018 23:05 #583828

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4390
  • Otrzymane dziękuję: 6122
Marzenko - raczej tak; jeszcze zależy, jakie lilie masz na myśli. Wszelkie mieszańce OT potrzebują lekko kwaśnego odczynu gleby (pH 5,5-6,5), lilie orentalne preferują glebę jeszcze kwaśniejszą, kora powinna trochę zakwaszać. Lilium candidum i mieszańce azjatyckie wolą wyższe pH, a martagony wręcz odczyn zasadowy.
Ponieważ mam mnóstwo pomieszanych cebul rozsianych po wszystkich rabatach, a również dlatego, by nie dobierały się do nich psy (i gawrony zimą), ściółkuję wszystko jak leci korą. I chyba jest OK.
Ostatnio zmieniany: 17 Sty 2018 23:26 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, CHI

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 17 Sty 2018 23:14 #583830

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1238
  • Otrzymane dziękuję: 668
Aniu dziękuję. Muszę tak wymulczowac korą, bo jak mnie nie będzie to młoda nie da rady z chwastami.Tylko gdzie ta moja mikro psina będzie kopać doły jak wszędzie kora się pojawi?

Luźne rozmowy na tematy liliowe :) 20 Sty 2018 11:29 #584451

  • Eliza52
  • Eliza52's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
  • Otrzymane dziękuję: 259
Aniu, jestem zawiedziona ofertą Lil..u. Zamówię kilka w Lily Garden, a liliowce i tak muszę szukać gdzie indziej, bo nie o takie mi chodziło jakie są w ofercie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Moderatorzy: mag, Łatka
Wygenerowano w 0.320 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum