TEMAT: Pielęgnacja róż

Pielęgnacja róż 06 Mar 2026 00:51 #890678

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7858
  • Otrzymane dziękuję: 37176
A po co ten pas szeroki na 3 metry?
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, ewakatarzyna, Bobka


Zielone okna z estimeble.pl

Pielęgnacja róż 06 Mar 2026 13:55 #890693

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8311
  • Otrzymane dziękuję: 30346
Dzialka o długości 18x 2 to będą róże rugosa .Kolejne 18 m na długości to sąsiad i tam będą hortensje i azalie
min ,a na czwartej długości 18 m domek i inne.
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Pielęgnacja róż 09 Mar 2026 08:53 #890781

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3784
  • Otrzymane dziękuję: 14091
Bogusiu popatrz, pan Hyży właśnie wstawił filmik idealnie dla Ciebie. :lol: Oczywiście wszyscy na nim skorzystamy z naszymi różanymi dylematami i wahaniami.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): MARRY, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka

Pielęgnacja róż 18 Mar 2026 15:42 #891203

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2924
  • Otrzymane dziękuję: 11374
U mnie kwitną już forsycje i chyba zacznę pomału ciąć i tak tydzień na to schodzi. Małe listki ma już prawie każda.

Przymrozki w nocy zapowiadane od 1 kwietnia, jeśli się nic po drodze nie zmieni. Ale to nie jest istotne zagrożenie.

A jak jest u Was :flower1:
MARRY
Ostatnio zmieniany: 18 Mar 2026 15:43 przez MARRY.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Bobka

Pielęgnacja róż 18 Mar 2026 18:01 #891209

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8311
  • Otrzymane dziękuję: 30346
Jolu :kiss3: Swietny filmik .
U mnie dziś było-5 w nocy ,do rana szron na działkach,
tak przekazali mi sąsiedzi.
Mus obserwować pogodę i stosownie do niej działać :flower1:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna

Pielęgnacja róż 19 Mar 2026 17:42 #891241

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8311
  • Otrzymane dziękuję: 30346




Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Pielęgnacja róż 19 Mar 2026 17:44 #891242

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8311
  • Otrzymane dziękuję: 30346
Postimages pomógł dopiero ,taki stan róż .
Niektóre nawet od ziemi nie mają ani troszkę zielonego .
Sporo padnie chyba .
Niestety :lev:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna

Pielęgnacja róż 19 Mar 2026 18:32 #891250

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3784
  • Otrzymane dziękuję: 14091
Bogusiu góra marna, ale przy ziemi zielono. To dobry znak. A czy Toje róże miały kopczyki?
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka

Pielęgnacja róż 19 Mar 2026 18:56 #891251

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8311
  • Otrzymane dziękuję: 30346
Jolu miały wszystkie ,i to bardzo solidne ale u nas tak jest tam .
Blisko jest zalew i jak jest mróz to jeszcze dodatkowo od niego zmarzlina
ciągnie. Rzadko która ma parę gałązek zielonych i to od dołu.
Pnace tak uchowają się ale tez cięcie prawie do ziemi .
To mnie nie martwi ,bo itak je miałam tak ciąć do przeprowadzki .
Szkoda mi rabatowych ,jak by miały wypaść, trudno
muszę poczekać.
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna

Pielęgnacja róż 27 Mar 2026 15:28 #891535

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6106
  • Otrzymane dziękuję: 14234
Kopczyki przy różach usunięte.
Za tę wiadomość podziękował(a): MARRY, ewakatarzyna, Bobka

Pielęgnacja róż 04 Kwi 2026 20:06 #891929

  • Grzebuła
  • Grzebuła's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • nowy sezon - nowe możliwości
  • Posty: 1426
  • Otrzymane dziękuję: 6017
U mnie dopiero zaczną kwitnąć forsycje, choć z kilkaset metrów dalej kwitną już od paru dni u innych. Działkę mam położoną bliżej lasu, może występuje u mnie tzw. zastoisko mrozowe? Na razie róż nie ciąłem, w tygodniu zapowiadają przymrozki do -2, więc jeszcze czekam z cięciem. Pamiętam jak w ubiegłym roku po moim cięciu przymroziło pędy jeszcze i robiłem poprawki.

@Bobka współczuje takich strat w uschniętych pędach. :woohoo:
Pozdrawiam, Grzesiek.
Ostatnio zmieniany: 04 Kwi 2026 20:37 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka

Pielęgnacja róż 05 Kwi 2026 11:41 #891941

  • badzia
  • badzia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1081
  • Otrzymane dziękuję: 2816
Na początku wątku ktoś pytał o sens sadzenia róży przy winorośli. Powiem, że coś wtym jest. Moja róża Rumba rosła zdrowo i pięknie kwitła na rabacie różano-bylinowej. Teraz na ROD rośnie przy winorośli od czterech lat. Urosła wzwyż zadowalająco wielce, ale plamistość liści czyni ją łysą w 2/3 od dołu. Kwiatów nadal obfitość. Winorośl, która mi nigdy na nic nie chorowała (również przeniesiona na ROD) miewa różne problemy z liśćmi. Nadmienię, że pH gleby to 5,5.
Ostatnio zmieniany: 05 Kwi 2026 11:42 przez badzia.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka

Pielęgnacja róż 21 Cze 2026 21:15 #895068

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3784
  • Otrzymane dziękuję: 14091
W wątku z bieżącymi kwitnieniami było już o zgryzaniu róż przez sarny. Myślę, że kontynuacja tematu w wątku pielęgnacyjnym może przydać się w przyszłości.
Po drugiej nocy od wizyty saren zauważyłam więcej szkód niż wczoraj.
Róża 'Bukavu' cały wyżarty środek.
Bukavu6.jpg


Bukavu4.jpg


Bukavu5.jpg

Co rok związywałam tę różę, żeby była bardziej pionowa. W tym puściłam na żywioł, bo zamarzyła mi się szeroka kopuła obsypana kwieciem. Żywioł się pojawił jak widać, zupełnie nieplanowany.
Do tej pory myślałam, że lubię urocze sarenki, nawet jak mi zerwały pasy kory z lilaków w ubiegłym roku. W tym roku udało im się trafić na niechlubne podium tuż za ślimakami nagimi i mrówkami. I chyba nawet chcą wygryźć mrówki z ich drugiego miejsca. ;)
Wiosną widziałam film z Zielonego Pogotowia, gdzie pan zabezpieczał swoje drzewka w ogrodzie leśnym, smarując je smalcem wieprzowym. Podobno jego zapach jest przykry dla saren. Zastosowałam to w tym roku na lilakach oraz młodych drzewkach owocowych i żaden kawałek kory nie został oberwany. Może to i działa.
Dzisiaj związałam moją nieszczęsną 'Bukavu' i na pędy z brzegu tak na wysokości 100-120 cm (na tej wysokości były uszkodzenia) naniosłam trochę tego smalcu. Kurczę, to boli, przecież te pędy kłują. Co za pyski mają te sarny.
Obżarły też nieco obydwie 'New Dawn' (ta to dopiero drapieżna/drapiąca jest), 'Schneewittchen', 'Elmshorn' oraz 'Ilse Krohn Superior'. Nie ruszyły obok rosnącej 'Helli'. Wszystkie te róże rosną "na zewnątrz", znaczy poza przedogródkiem. I wszystkie zostały maźnięte smalcem. Przy okazji dałam "dawkę przypominającą" na lilaki.
Pożyjemy - zobaczymy.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Bobka

Pielęgnacja róż 22 Cze 2026 12:28 #895093

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3784
  • Otrzymane dziękuję: 14091
Słuchajcie, pomocy. Mam nalot słodyszka rzepakowego na kwiaty róż. Za miedzą ogromne pole rzepaku. Teorię, czym pryskać znam. Natomiast zwykle mówi się o okresach oprysków między kwitnieniami. Moje róże były pryskane 10 dni temu preparatem Róża 2 w 1, który ma w składzie Mospilan, chociaż w bardzo minimalnej dawce.
Czy pryskanie na kwiaty może je uszkodzić? Czy któryś z Wam znanych preparatów jest bezpieczny dla płatków róż. Nie chcę pozbyć się robali razem z kwiatami.
Pozdrawiam. Jola


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.842 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum