TEMAT: Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie

Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie 06 Mar 2026 23:18 #890710

  • badzia
  • badzia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1081
  • Otrzymane dziękuję: 2815
Bogusiu, posmakuj listka lub mlodziutkiej gałązki i wnet dowiesz się która porzeczka jest czarna, nie musisz czekać do owoców.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, Bobka


Zielone okna z estimeble.pl

Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie 23 Kwi 2026 19:04 #892745

  • Stanko
  • Stanko's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 33
  • Otrzymane dziękuję: 39
Jesienią dosadziłem kilka porzeczek i wahałem się czy starych nie wyrzucić.
Wykopanie porzeczek i dodanie około 200litrów czarnej ziemi z agresywnym cięciem widać było opłacalne.
To samo zrobiłem ze starymi agrestami. Roboty było sporo , ale od ziemi już się wręcz trawnik z liści zrobił. Zapowiada się dużo przyrostów.
Zostawię wszystkie a cięcie przeprowadzę na jesieni i wytnę stare pędy. Widać ,że jest niezły bufor wodny w porównaniu do piasku a agresty i porzeczki to lubią.
Porzeczki już słabo owocowały i siały drobnym groszkiem. Wiele pędów było już bez rdzenia. Przy okazji cięcia zrobiłem koło 10 sadzonek porzeczki. Wbiłem jesienią pędy w doniczki 2-5litrowe z czarną ziemią i 8 na 10 puściło korzonki. Przezimowały w donicach na podwórku. Jeszcze sobie posiedzą kilka miesięcy w donicach żeby korzenie obrosły donice.
Ostatnio zmieniany: 23 Kwi 2026 19:09 przez Stanko.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka

Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie 23 Kwi 2026 20:24 #892747

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30023
badzia wrote:
Bogusiu, posmakuj listka lub mlodziutkiej gałązki i wnet dowiesz się która porzeczka jest czarna, nie musisz czekać do owoców.
Przepraszam Wandziu ,kiedyś byłam już w ramce z podziękowaniem za podpowiedź
hm i coś mnie rozproszyło.
Porzeczki spadkowe :happy4:
nie przesadziłam, teraz już mają blisko owocki ,to niech siedzą.
Jesienią przesadzę :wink2:

Stanko fajnie piszesz o całym procesie działań.
Chętnie skorzystam z Twoich doświadczeń.
Szkoda ,że nie otrzymałam w spadku agrestu,bardzo go lubimy .
W jakim miesiącu jesiennym najlepiej przesadzić ?
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .

Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie 23 Kwi 2026 21:06 #892748

  • Stanko
  • Stanko's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 33
  • Otrzymane dziękuję: 39
Wykopywałem porzeczkę ze sporą bryłą korzeniową , nie wiem czy to ma jakieś większe znaczenie. Myślę ,że marzec-maj czy wrzesień- listopad to dobra pora roku. Ja nie tyle co przesadzałem ile od nowa posadziłem w ten sam dołek z nowym wsadem. Przez lata był podrzucany obornik i to wcale nie tak mało a w korzeniach był sam suchy jak wióry piach. Na takiej glebie to chyba co kilka lat należało by tak robić , bo ściółkowanie sianem,obornikiem niewiele daje. Może lepiej podsypywać od góry czarną ziemią co roku po 5-6 szpadli? Żeby to jakoś podtrzymać dłużej.
Ostatnio zmieniany: 23 Kwi 2026 21:10 przez Stanko.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka

Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie 23 Kwi 2026 21:11 #892749

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30023
Mam akurat dobrą ziemię na działce, cokolwiek to znaczy .Porzeczki dają radę jak patrze teraz .
Odziedziczone z działką. A krzaki piękne trzeba je tylko prześwietlić.
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .

Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie 23 Kwi 2026 21:47 #892751

  • KaLo
  • KaLo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3713
  • Otrzymane dziękuję: 8260
Stanko wrote:
Przezimowały w donicach na podwórku. Jeszcze sobie posiedzą kilka miesięcy w donicach żeby korzenie obrosły donice.
Bzdura. Do jesieni z korzeni zrobi się filc i nowe korzenie będą miały trudności z wyrastaniem poza bryłę.

Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie 24 Kwi 2026 08:46 #892769

  • Stanko
  • Stanko's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 33
  • Otrzymane dziękuję: 39
To porzeczka czerwona. Aktualnie korzonków jest może na oko jak połowa kartonika 250ml ,bo sprawdzałem. Do obrośnięcia korzonkami 2-5l donic zejdzie się na pewno kilka miesięcy. Czy do jesieni to tego nie wiem. Za 3-4 miesiące będzie wiadomo ,ale jeszcze jesieni nie będzie. Korzonki dopiero ruszyły niecały miesiąc temu. Porzeczka stoi sobie w cieniu i rzadko do niej zaglądam. Mają czarną ziemie , ale daleko jej do takiej puszystej lekkiej ,więc się trochę zejdzie. Ostatnie sadzonki kupione jesienią były w 0,5 i były mocno obrośniętę , ale to im nie przeszkadzało by po posadzeniu się przyjęły i ruszyły tej wiosny , więc spokojnie.
Ostatnio zmieniany: 24 Kwi 2026 09:00 przez Stanko.

Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie 24 Kwi 2026 11:41 #892775

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1678
  • Otrzymane dziękuję: 5210
Stanko ja też mam takie roślinne 'przedszkole' w cieniu, raczej w chłodzie. Wszystko wolniej rośnie, ale b.dobrze się ukorzenia, to i u Ciebie pewnie tak będzie. Ja mam większy problem, bo w tym miejscu będzie musiała wytrzymać porzeczka na pniu w donicy, bo zależy mi na pieńku do zaszczepienia agrestu w przyszłym roku. Jak ją sadziłam (z balotu) do dużej donicy, to już miała porządną bryłę korzeniową. Musi tak rosnąć przez rok, nie mam innej opcji.
Pozdrawiam, Milena

Porzeczki - uprawa, cięcie i nawożenie 25 Kwi 2026 10:38 #892811

  • KaLo
  • KaLo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3713
  • Otrzymane dziękuję: 8260
99% szczepień na pniu jest robione na pędach porzeczki złotej co ma dwie dość istotne wady a mianowicie porzeczka złota nie jest odporna na przeziernika porzeczkowca i jak ktoś ma pecha to może zostać "obdarowany " przez tego dziwnego motyla a wtedy o w miarę dobrych zbiorach można zapomnieć. Druga wada to ograniczony wzrost na grubość porzeczki złotej co w pewnych warunkach, np. zawiązania dużej ilości owoców i upalnej pogody może prowadzić do ich zrzucenia. Ja swoje szczepiłem na porzeczkoagreście bo nie jest atakowany przez przeziernika a pędy przyrastają na grubość znacznie szybciej niż złota porzeczka co skutkuje lepszym wzrostem korony krzewu.
Ostatnio zmieniany: 25 Kwi 2026 10:39 przez KaLo.
Za tę wiadomość podziękował(a): zwykły chłop


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: lucysia
Wygenerowano w 0.366 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum