Roślinka pochodzi z Chile, gdzie doratsa nawet do 90 cm. Kwiaty duże, kielichowate w obłędnych kolorach, podkreślone żyłkowaniem. Uprawiana z siewu wprost do gruntu lub z rozsady. Pierwszy raz zobaczyłam ją ok 30 lat temu - ciocia wysiała jako astry chińskie i wyszła przecudnej urody "pomyłka". Zachęcam do posadzenia jej u siebie.