TEMAT: Dipladenia sundaville

Dipladenia sundaville 17 Sty 2018 18:04 #583672

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1208
  • Otrzymane dziękuję: 1291
Nie wiem w pracy mam ok. 20 stopni, więc już nie wiem, ale trzeba próbować do skutku :hearts:
Zielono pozdrawiam Iwona


Dipladenia sundaville 17 Sty 2018 21:25 #583730

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4263
  • Otrzymane dziękuję: 2479
W sumie tam skad pochodzi to chyba nie ma okresu spoczynkowego, więc może warto ja po prostu z balkonu, tarasu zabrać do domu
i uprawiać w podobnej temperaturze. Trzeba by było to przetestować.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Dipladenia sundaville 18 Sty 2018 01:05 #583843

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13063
  • Otrzymane dziękuję: 8202
Zimą dla sundavillii niekorzystne jest wypuszczanie młodych pędów, jest teraz za mało światła, młode przyrosty są wyciągnięte, mają słabe liście, ogólnie osłabiają roślinę. Dlatego, ze względu na krótkie dni zaleca się zimować dipladenię w obniżonej do 150C temperaturze, z minimalnym podlewaniem, by roślina nie wypuszczała nowych przyrostów.
Parę razy próbowałam dipladenię zimować w domu, ale zawsze kończyło się to rozpoczęciem wzrostu w lutym, a latem roślina nie miała siły na kwitnienie, była długa z małymi listkami.

Chyba że masz w pracy południowy parapet, zimą to dla roślin idealne miejsce, bo jest tam najwięcej światła.

Dipladenia sundaville 18 Sty 2018 07:41 #583851

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1208
  • Otrzymane dziękuję: 1291
Parapety mam od zachodu, będę próbować dalej, zobaczymy jak będzie z siłą kwitnienia latem, bo poprzednie próby przechowania w piwnicy (do 8-10 stopni) kończyły się tragicznie, więc się cieszę, że jeszcze żyje. Jak będzie słabo kwitła to wyląduje na kompostowniku i tyle.
Zielono pozdrawiam Iwona

Dipladenia sundaville 18 Sty 2018 17:11 #583973

  • izy10
  • izy10's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 851
  • Otrzymane dziękuję: 1228
Krysiu postaram się pokazywać zdjęcia o ile będzie co pokazywać
bo znowu obumierają młodziutkie listki
muszę czymś przeciwgrzybowym opryskać ale boję się czy nie popalę młodych przyrostów
no i ta Dipladenia stoi na stoliku razem z figą i Bungewillą które też wyrywne były i tych żal by było stracić
jeśli to choróbsko jakieś :crazy:
Tak to wygląda może będzie co widać nie mam aparatu tylko telefonem cykam fotki

20180118_152454.jpg




Carmen myślę że zakwitnie Twoja Dipladenia jest w świetnej kondycji tylko zapewnij jej jak najwięcej światła
i nie żałuj odżywki latem

moja w ubiegłym roku mimo wczesnego startu dała radę
zakwitła wprawdzie późno bo dopiero z początkiem lipca
po solidnym właśnie nawożeniu ale pięknie i długo kwitła
fotka z 29 lipca 2017
20170730_133945.jpg
Pozdrawiam Izula
Doniczkowy świat w ogród zmienić czas…]
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Dipladenia sundaville 18 Sty 2018 18:05 #583999

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1208
  • Otrzymane dziękuję: 1291
Dzięki, dałaś mi nadzieję, że jednak da radę, będę za nią trzymać kciuki i na wszelki wypadek postraszę kompostownikiem, jak do tej pory zawsze działało :rotfl1: :rotfl1: :rotfl1:
Zielono pozdrawiam Iwona
Ostatnio zmieniany: 18 Sty 2018 18:05 przez Carmen.

Dipladenia sundaville 18 Sty 2018 18:51 #584016

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8412
  • Otrzymane dziękuję: 3133
Myślę że tu by się przydał oprysk Previcurem lub Baymatem. I jeden i drugi jest skutecznym środkiem przeciwgrzybowym.
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Za tę wiadomość podziękował(a): izy10, Carmen

Dipladenia sundaville 18 Sty 2018 20:14 #584048

  • izy10
  • izy10's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 851
  • Otrzymane dziękuję: 1228
Dzięki Krysiu :jeez:
Też myślę że nie ma wyjścia
Muszę opryskać bo widzę że marnieją młode przyrosty a nie rosną

Carmen trzymam kciuki i ja :)
Pozdrawiam Izula
Doniczkowy świat w ogród zmienić czas…]
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Dipladenia sundaville 19 Sty 2018 23:22 #584407

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4263
  • Otrzymane dziękuję: 2479
Carmen na jednej ze stron internetowych znalazłem taki opis zimowania sundaville:
Sundaville są wrażliwe na niskie temperatury - aby dobrze przezimowały potrzebują odpowiednich warunków. Zimą roślina powinna być przeniesiona do pomieszczenia o temperaturze około 13 -21 st.C; należy też jej zapewnić dużą wilgotność powietrza natomiast ograniczmy podlewanie; robimy to dopiero wtedy gdy zaczyna lekko wiednąć. Podlewamy letnią wodą.
Ostatnio zmieniany: 19 Sty 2018 23:53 przez Michał.
Za tę wiadomość podziękował(a): izy10, Carmen

Dipladenia sundaville 19 Lut 2018 02:50 #590315

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4263
  • Otrzymane dziękuję: 2479
W tym roku chce sobie sprawić sundaville, po kilku latach jej nieobecności. Może się uda przezimować.

Dipladenia sundaville

Attachment sundaville.png not found

Ostatnio zmieniany: 22 Lut 2018 00:17 przez Michał.

Dipladenia sundaville 19 Lut 2018 09:09 #590338

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8412
  • Otrzymane dziękuję: 3133
Bardzo lubię sundeville i thunbergie, ale nie miałabym gdzie ich przezimować. Szkoda, bo są takie jak lubię!! :sad2:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.

Dipladenia sundaville 25 Wrz 2018 09:41 #625795

  • Tessa
  • Tessa's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 4
  • Otrzymane dziękuję: 3
Moje piękności trzymam w zimie po prostu w domu ale przy dużych oknach południowych. to będzie ich 3 zimowanie. dzisiaj zabrałam je już do domu , bo nocą tylko 2 stopnie. kwitły całe lato.
Załączniki:

Dipladenia sundaville 25 Wrz 2018 12:23 #625801

  • Monia Piwonia
  • Monia Piwonia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
  • Otrzymane dziękuję: 226
Przepiękne i tez tak zrobię.Mam dwie w ziemi i jedną w donicy.Donica do domu a te dwie też wykopać? Naprawdę nie ma szans na ich przezimowanie w naszym klimacie?

Dipladenia sundaville 25 Wrz 2018 16:46 #625809

  • Tessa
  • Tessa's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 4
  • Otrzymane dziękuję: 3
Niestety nie przezimują w ziemi. Ja bym przesadziła w dość ciasne doniczki i zabrała do domu. Moje po przeniesieniu do domu w ubiegłych latach długo jeszcze kwitły a potem zrzucały liście. Nie trzeba się tym przejmować. Najważniejsze, żeby nie przelać. W jednej z doniczek są moje jesienne szczepki z ubiegłego roku,(trzy kolory) te podlewałam normalnie jak wszystkie kwiaty domowe, pozostałe mniej, i jak widać dogoniły starsze rośliny. Stosowałam się do wyczytanej gdzieś porady,że im cieplej i widniej to trzeba częściej podlewać a gdy temperatura (oczywiście w domu) jest niższa i mniej światła to rzadko i mało, ot tyle aby nie ususzyć.

Dipladenia sundaville 03 Paź 2018 08:46 #626611

  • Monia Piwonia
  • Monia Piwonia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
  • Otrzymane dziękuję: 226
Donica już w domu pozostałe
thumbnail_20181003_072343.jpg

do wykopania. Asz szkoda mi zanosić ją do chłodniejszego 18C pokoju na gorę skora tak pięknie jeszcze kwitnie i tym samym zdobi salon ale już ogrzewany 22-24C.
Teso czy trzymasz je normalnie w pokoju czy przenosisz w chłodniejsze miejsce?
Ostatnio zmieniany: 03 Paź 2018 08:48 przez Monia Piwonia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Forumowa Żabula, Carmen

Dipladenia sundaville 04 Paź 2018 12:21 #626732

  • Tessa
  • Tessa's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 4
  • Otrzymane dziękuję: 3
Moje też są teraz w salonie, ale gdy przekwitną i zaczną tracić dużo liści, przenoszę je do sypialni, gdzie jest chłodniej. Podlewam rzadko, czasem zraszam.
Za tę wiadomość podziękował(a): Forumowa Żabula

Dipladenia sundaville 04 Paź 2018 12:30 #626733

  • Tessa
  • Tessa's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 4
  • Otrzymane dziękuję: 3
Nie dbam o nie specjalnie, byle nie uschły całkiem. O ile pamiętam to do grudnia strasznie śmiecą, ciągle z nich coś opada, kwiaty, pąki nawet te malutkie i liście, sprzątam i tyle.
Za tę wiadomość podziękował(a): Forumowa Żabula, Carmen

Moderatorzy: Tola
Wygenerowano w 0.154 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum