• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Cytrusy - uprawa i rozmnażanie

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 27 Gru 2019 09:06 #684966

  • newrom
  • newrom's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 599
  • Otrzymane dziękuję: 754
Od dwóch lat bawię się cytrusami, w zeszłym roku pomyślałem o próbie szczepienia i zacząłem pozyskiwać podkładki.
Planowałem wykonać szczepienie w okolicach czerwca 2020, zielone w zielone. Jednak koleżanka przywiozła zrazy pomarańczy z sadów Sycylii i operację trzeba było przyspieszyć.

Podkładki, co myślę jest istotne, nie rozpoczęły jeszcze zimowego spoczynku, choć stały na chłodnym parapecie i nie miały przyrostów.
Ukorzeniarkę zrobiłem z nieużywanego akwarium, na dół wysypałem mokry perlit i ukryłem w nim kabel grzejny.
Termostat ustawiłem na 28°C i całość nakryłem folią ogrodniczą.
Oświetlenie to świetlówki (chyba) 2x18W, 12h/24h.

Szczepienie wykonałem na kilka sposobów, okulizacja, przystawka i w szparę. Metoda uzależniona była wielkością zrazu, za wyjątkiem szczepienia w szparę. Tu zwyczajnie podpatrzyłem metodę u południowoeuropejskich hodowców cytrusów.
Gdybym mógł wybierać to zastosowałbym zrazy grubości ołówka - byłoby dużo łatwiej.
Wszystkie się sprawdziły, czyli można robić jak się lubi :)

Założyłem że przy temperaturze +28 czas zrastania powinien się zamknąć w 14 dniach, pierwszy pasek odwinąłem po trzech tygodniach i okazało się że zrost jest dość marny, choć wystarczający by zraz wypuścił kilkucentymetrowy przyrost.
Reszta roślin pozostanie z paskami do szczepień przez kolejne kilka tygodni. Bo kupiłem w sklepie klementynki z gałązkami i nie oparłem się przed pokusą by ukorzenić :flower:

Głównym problemem u mnie był grzyb, stuprocentowa wilgotność i brak wietrzenia spowodowały idealne warunki do ataku pleśni.
Z drugiej strony codzienne wietrzenie spowodowało zwiędnięcie kilku sadzonek klementynek.
Oprysk previcurem rozwiązał problem, jednak kilka bardzo porażonych sadzonek padło.
Jeśli będę musiał powtórzyć szczepienie w niesprzyjającym okresie, to zastosuje oprysk profilaktyczny.

A teraz czas spłukać pasażerów z chinotto, bo roślina spadziuje jak lipa w czerwcu. Niestety owoce dojrzewają i nie mogę zastosować chemii.
Razem z kotkiem, łapka w łapkę.
Wódz się schował pod kanapkę
- Bukartyk
Za tę wiadomość podziękował(a): Peteri, ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 27 Gru 2019 09:43 #684971

  • czesio
  • czesio's Avatar
newrom wrote:
Głównym problemem u mnie był grzyb, stuprocentowa wilgotność i brak wietrzenia spowodowały idealne warunki do ataku pleśni.
Z drugiej strony codzienne wietrzenie spowodowało zwiędnięcie kilku sadzonek klementynek.
Oprysk previcurem rozwiązał problem, jednak kilka bardzo porażonych sadzonek padło.
Jeśli będę musiał powtórzyć szczepienie w niesprzyjającym okresie, to zastosuje oprysk profilaktyczny.
Ja tylko ukorzeniałem sadzonki zielne.
Gdy ktoś mnie prosił o sadzonkę, którą musiałem zrobić jesienią lub zimą oprócz doświetlania zwykłymi LEDami używałem kwarcówki do opalenia się w domu.
Przy pierwszym takim zabiegu kwarcówka była w odległości 2 m i czas oświetlania wynosił "sekundę" na jedną stronę listka. Potem w następnych dniach 2, 5, 10. Nie pamiętam abym musiał dłużej naświetlać lub przybliżyć kwarcówkę do listka. Pudełko plastikowe przeźroczyste i torebka foliowa przykrywająca go były fabrycznie nowe.
Pamiętaj aby ubrać przy tym fioletowe okulary dostarczane raz z kwarcówką.

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 27 Gru 2019 10:14 #684977

  • newrom
  • newrom's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 599
  • Otrzymane dziękuję: 754
Nie używam lamp UV, a kupować do odkażania sadzonek cytrusów to chyba przerost formy nad treścią. Previcur działa skutecznie i szybko, opryskiwacz mam. Ale metoda fajna, można by zrobić testy i używać takich lamp jako profilaktyki włączanej automatem na określony czas. Ale to jak już postawię docelowe "akwarium" ;-)
Razem z kotkiem, łapka w łapkę.
Wódz się schował pod kanapkę
- Bukartyk
Za tę wiadomość podziękował(a): czesio, ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 12 Lut 2020 09:59 #692604

  • newrom
  • newrom's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 599
  • Otrzymane dziękuję: 754
Chinotto powoli dojrzewa :)

2020-02-1209.13.55.jpg
Razem z kotkiem, łapka w łapkę.
Wódz się schował pod kanapkę
- Bukartyk
Za tę wiadomość podziękował(a): mirek28, izy10, Łatka, ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 22 Lut 2020 18:57 #694516

  • newrom
  • newrom's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 599
  • Otrzymane dziękuję: 754
Mandarynkowy patyk z biedronki zrósł się z podkładką, ale zamiast liścia pojawił się pąk kwiatowy.

IMG_20200222_183622.jpg


Pąk oczywiście usunę, bo bez liści owoc i tak nie dojrzeje.
Razem z kotkiem, łapka w łapkę.
Wódz się schował pod kanapkę
- Bukartyk
Za tę wiadomość podziękował(a): mymysteryy, ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 22 Lut 2020 23:02 #694599

  • mymysteryy
  • mymysteryy's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 845
  • Otrzymane dziękuję: 1594
Całkowicie przypadkowo stałam się posiadaczką tej oto pomarańczy. ;) Na temat uprawy cytrusów nie wiem kompletnie nic. Będę zaglądać do wątku, coby się podszkolić i nie zabić biedaczki. Póki co wiem jedynie, by nią nie kręcić, nie przelewać, a w zimie dać się wyspać. :happy:

87059297_198201691537528_6751050666409459712_n.jpg
Pozdrawiam,
Kasia
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 23 Lut 2020 08:48 #694627

  • Zefirka
  • Zefirka's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 215
  • Otrzymane dziękuję: 175
A nie wiesz czy ona z nasionka, czy ukorzenionego "patyczka" jest?
Wiedźmowata

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 23 Lut 2020 09:12 #694634

  • mymysteryy
  • mymysteryy's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 845
  • Otrzymane dziękuję: 1594
Wiem, wiem. :) Własnoręcznie podprowadziłam kilka gałązek z gaju pomarańczowego na Sycylii :devil1: i wysłałam pewnemu cytrusomaniakowi. ;) Po czym niespodziewanie jedna z gałązek wróciła do mnie zaczepiona na czymś tam. Na czym, nie wiem, trzeba Romka zapytać.
Pozdrawiam,
Kasia

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 23 Lut 2020 09:25 #694641

  • newrom
  • newrom's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 599
  • Otrzymane dziękuję: 754
Jak kupiłem chinotto szczepione, to z podkładki wybił długi i silny pęd. Został odcięty i ukorzeniony. Teraz stosuję rośliny uzyskane z tej rośliny jako podkładki. Tak że nie wiem co to za cytrus :)
Generalnie wolałbym ukorzeniać, ale nie wszystkie cytrusy łatwo wypuszczają korzenie. A gdy zrazy zdobyte z narażeniem życia, w mateczniku mafii to szkoda byłoby ryzykować że uschną :silly:
Razem z kotkiem, łapka w łapkę.
Wódz się schował pod kanapkę
- Bukartyk
Za tę wiadomość podziękował(a): mymysteryy, ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 23 Lut 2020 09:45 #694648

  • Senior
  • Senior's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 65
  • Otrzymane dziękuję: 213
Newrom ja bym jednak potraktował twoją pomarańczę Myrtifolia Chinotto chemią, szkoda rośliny. Na fotce nie widać dokładnie jakie robactwo ją atakuje. Jeżeli jest dużo spadzi to może to być misecznik cytrusowiec lub przędziorek. Owoce będą jeszcze długo dojrzewać.
To moja pomarańcza


Cytrusy002-2.jpg



Cytrusy003.jpg
Ogród z egzotykami w gruncie i nie tylko -- forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...tycznymi-i-nie-tylko

Pozdrawiam Józek
Za tę wiadomość podziękował(a): Adriаn, czesio, ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 23 Lut 2020 10:47 #694655

  • newrom
  • newrom's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 599
  • Otrzymane dziękuję: 754
Ładna! :)
A co proponujesz jako oprysk? Mospilan zmniejszył populację, ale jej nie wykończył. Robiłem bodaj dwa opryski w odstępach 7-12dni.
Pałeczki doglebowe chyba za długo działają, te owoce zawiązała zeszłej zimy. Myślę że już niedługo dojrzeją.
Nie masz czasem grapefruita owocującego? Rozglądam się po sklepach, ale widzę tylko pomelo, pomarańcze, cytryny w wielu odmianach i mandarynki. A mojego ulubionego cytrusa brak :(
Razem z kotkiem, łapka w łapkę.
Wódz się schował pod kanapkę
- Bukartyk

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 23 Lut 2020 10:57 #694658

  • Galina
  • Galina's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 196
  • Otrzymane dziękuję: 205
IMG_20200218_132352.jpg

Ja też ostatnio polubiłam cytrusy.Kiedys jednego usmiercilam.Tego zakupilam jesienia z przeceny w LM ,zgubil wszystkie liscie przez zime ale po reanimacji zaczyna zyc.Mam jeszcze pomarańcze która zaczyna się budzić.
15824525962214812862852485861511.jpg
Ostatnio zmieniany: 23 Lut 2020 11:12 przez Galina.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 23 Lut 2020 11:35 #694668

  • Senior
  • Senior's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 65
  • Otrzymane dziękuję: 213
Newrom miałem dwa, biały i czerwony, lecz jesienią rozdałem darmo. Jako środek chemiczny polecam Polysect 005 (miseczniki i przędziorki) oraz Karate Zeon (przędziorki. Ja zawsze robię trzy opryski co 7 dni. Niestety w przypadku miseczników po ich uśmierceni trzeba je zdrapywać z gałązek, żmudna praca.
Galina pomarańcza musiała być źle zimowana (za wysoka temperatura i brak światła). Cytrusy są roślinami zimozielonymi i nie mogą zrzucać liści w zimie. Dobrze, że dzień mamy coraz dłuższy i cytrusy rozpoczynają wegetację.
Ogród z egzotykami w gruncie i nie tylko -- forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...tycznymi-i-nie-tylko

Pozdrawiam Józek
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 23 Lut 2020 11:49 #694673

  • Galina
  • Galina's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 196
  • Otrzymane dziękuję: 205
Tak przyznaje miala za cieplo i za ciemno ale nie mam innych warunkow.Jezeli bym wiedziala ze bedzie taka ciepla zima zostawila bym w szklarni.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 23 Lut 2020 12:50 #694685

  • Adriаn
  • Adriаn's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 825
  • Otrzymane dziękuję: 2284
Polysect ma tą samą substancję czynną co mospilan tylko jest słabszy
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 24 Lut 2020 19:56 #695007

  • Senior
  • Senior's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 65
  • Otrzymane dziękuję: 213
Adrian substancją czynną w obydwu preparatach jest acetamipryd. W mospilanie jest go więcej, lecz wszystko zależy w jakich proporcjach go rozpuścimy. Na jednego cytrusa nie warto kupować mospilanu.
Ogród z egzotykami w gruncie i nie tylko -- forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...tycznymi-i-nie-tylko

Pozdrawiam Józek
Ostatnio zmieniany: 24 Lut 2020 20:01 przez Senior.

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 24 Lut 2020 20:55 #695019

  • Adriаn
  • Adriаn's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 825
  • Otrzymane dziękuję: 2284
No o tym mówie przecież chociaż opłaci kupić mospilan bo się przyda do innych roślin latem na mszyce

Cytrusy - uprawa i rozmnażanie 24 Lut 2020 20:57 #695021

  • newrom
  • newrom's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 599
  • Otrzymane dziękuję: 754
Mospilan mam, jak pisałem umiarkowanie się sprawdził. Czasami istotne są też dodatki.
Razem z kotkiem, łapka w łapkę.
Wódz się schował pod kanapkę
- Bukartyk


Zielone okna z estimeble.pl

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Tola, Carmen
Wygenerowano w 0.142 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum