TEMAT: Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 08 Lut 2017 10:53 #522218

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 211
  • Otrzymane dziękuję: 458
Marzenko właśnie tak zrobię :)
Tą największą zaraz przesadzę,a reszta niech sobie spokojnie dorasta.


Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 23 Lut 2017 10:28 #525053

  • Galina
  • Galina's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 137
Moje chyba nadaja sie do pikowania jak myslicie
20170223_102300.jpg


20170223_102300-2.jpg


20170223_102235.jpg
Ostatnio zmieniany: 23 Lut 2017 13:49 przez Emalia112.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 23 Lut 2017 10:49 #525056

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1240
  • Otrzymane dziękuję: 671
Moje z sadzoenk są takie:

20170223_081935.jpg

Tu mają poobcinane listki, żeby nie traciły turgoru.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 23 Lut 2017 11:16 #525068

  • Galina
  • Galina's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 137
Tamte byly wysiane z nasion a te sadzonkuje z tych trzymanych na sucho przez zime co wypusci z suchej galazki obrywam i chyc do ziemi
20170223_111034.jpg


20170223_110941.jpg
Ostatnio zmieniany: 23 Lut 2017 13:50 przez Emalia112.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 23 Lut 2017 13:40 #525083

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1701
  • Otrzymane dziękuję: 1297
Moje popikowane

012-4.jpg
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 28 Lut 2017 12:38 #526064

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2659
  • Otrzymane dziękuję: 3751
Moje pelargonie zaczęły mnie przerażać. Nadają się już do wysadzenia w skrzynki balkonowe. Jak ja je przetrzymam jeszcze dwa miesiące? :bad-idea:

DSC084191.jpg


DSC084201.jpg


DSC084211.jpg


DSC084221.jpg
Pozdrawiam. Jolka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s, zeberka363, Galina

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 28 Lut 2017 12:51 #526066

  • Kwiatkos722
  • Kwiatkos722's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 8
  • Otrzymane dziękuję: 8
Pelargonie to chyba jedne z piękniejszych kwiatów na balkon lub taras, ale niestety mam strasznego pecha do nich i za każdym razem trafiały mi się jakieś felerne egzemplarze. Szybko marniały, a teoretycznie stanowisko miały dobre i wszystko było robione przy nich jak trzeba. Jakoś się zraziłem i od trzech lat mam na balkonie komarzyce ;) Mniej efektowne, ale przynajmniej moskity trzymają się z daleka ;)

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 28 Lut 2017 13:28 #526073

  • Galina
  • Galina's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 137
Chcialabym zeby moje mnie tez przerazaly,siane czy z odnozek?
Ostatnio zmieniany: 28 Lut 2017 13:28 przez Galina.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 28 Lut 2017 14:46 #526079

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2659
  • Otrzymane dziękuję: 3751
Pelargonie w tym roku pierwszy raz z sadzonek.
Kwiatkos. Ja też któregoś roku kupiłam pelargonie przez internet. Opisane, że w doniczkach 12cm. Stały od połowy marca i w połowie kwietnia już ich nie było. Chciałam odzyskać doniczki dla sadzonek i co się okazało? Nie miały wcale korzeni. Sadzone były w takich bandażach, dokarmiane dolistnie, wsadzone w doniczkę do wysyłki. Nie przebiły się i zmarniały. Teraz jak kupuję kwiaty sprawdzam, czy korzonki dołem wystają przez dziurki.
Pozdrawiam. Jolka.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 01 Mar 2017 15:08 #526300

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 211
  • Otrzymane dziękuję: 458
Jolka piękne pelargonie,teraz dni coraz dłuższe,więcej słoneczka,dadzą radę.Tylko trzeba je postawić w większych odstępach,żeby do każdej docierało więcej światła.
Ja pierwsze pąki razem z wierzchołkiem obrywam,żeby się bardziej rozkrzewiły,ale też mnie usiło ,żeby zostawic i podziwiać pierwsze kwiaty.
Moim też się robi ciasno,korzenie już wyrastają dołem
2017-03-0111.28.45.jpg

Zrobiłam też próbę ukorzeniania samych listków z łodyżką
2017-02-0115.24.37.jpg


2017-03-0111.07.10.jpg


2017-03-0111.07.50.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, nati6, Armasza

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 01 Mar 2017 16:08 #526316

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2659
  • Otrzymane dziękuję: 3751
Zadziwiające. :bravo:
I co z tymi listkami? Wypuszczą łyżki?
Pozdrawiam. Jolka.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 01 Mar 2017 16:27 #526318

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 7992
  • Otrzymane dziękuję: 9280
Ciekawe gdzie stożek wzrostu się pokaże i kiedy. Ewa koniecznie daj następny odcinek, to ciekawsze niż szwedzki serial.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 01 Mar 2017 17:49 #526345

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 211
  • Otrzymane dziękuję: 458
Sama nie wiem co dalej.
Widziałam filmik w necie,jak dziewczyna sadziła w ten sposób,ale nie pokazała co z tego wyszło.
Myślę,że powinien wypuścić najpierw kallus, z którego później wypuści pęd właściwy.Tak to się chyba odbywa ;)
Miałam jeszcze nie pokazywać,tylko poczekać czy będzie pełny sukces,czy porażka,ale tak się ucieszyłam,że taka zwykła łodyżka wypuściła korzonki,że od razu postanowiłam podzielić się z wami tą radością.
Posadziłam do osobnych doniczek i czekam czy coś z tych korzonków wyrośnie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, Emalia112, otojolka, Galina

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 01 Mar 2017 18:29 #526350

  • Galina
  • Galina's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 171
  • Otrzymane dziękuję: 137
Wrecz nieprawdopodobne,dlugo te listki siedzialy w ziemi czy maczane w ukorzeniaczu?

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 01 Mar 2017 21:01 #526380

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1701
  • Otrzymane dziękuję: 1297
Ewa normalnie bomba :woohoo: pokazuj co z tego potem będzie! Bom ciekawa okrutnie :whistle:
Moje pelasie z nasion fajnie sie trzymają,ale z sadzonek wsadzonych 15 stycznia nie ma nic...wsio zdechło...
Mam tylko te 2 co je sadziłam w listopadzie...
Wasze są już piękne!!!
Jolu takich sadzonek jak kupiłaś nie powinni wcale sprzedawać...cóż...uczymy sie kupować całe życie...
Ja w minionym sezonie kupiłam "zdechlaczki" w biedrze-troche nawozu,wody,lepszej ziemi i pięknie kwitły do przymrozków :idea2:
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa-s, otojolka

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 02 Mar 2017 08:54 #526442

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 211
  • Otrzymane dziękuję: 458
Galina stosowałam ukorzeniacz do zielonych,miałam jakieś resztki z ub.roku.Listki sadziłam 1 lutego,a więc równo miesiąc.Teraz na próbę posadziłam bez ukorzeniacza.

Zeberko oczywiście będę pokazywać jeśli będzie co...na razie myślę optymistycznie :)
Nie wiem czemu Ci się nie udało ukorzenianie szczepek mnie udaje się prawie w 100%.
Nie zakładam żadnych foliowych kapturków,bo trzeba pamiętać o systematycznym wietrzeniu inaczej padną.
Trzeba też umiarkowanie podlewać,nadmiar wilgoci/szczególnie dopóki nie ma korzonków/ powoduje gnicie sadzonek.
Takie są moje obserwacje,ale każdy ma swoje sprawdzone metody.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 02 Mar 2017 09:47 #526455

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2659
  • Otrzymane dziękuję: 3751
Mnie sadzonki pelargonii w ukorzeniaczu gniły, gdy pierwszy raz próbowałam. Teraz spróbowałam pierwszy raz bez i wszystko mi się przyjęło. Tak więc nie stosuję niczego. Ziemia musi być przewiewna. Niektórzy ukorzeniają w samym piasku, ale nie próbowałam.
Pozdrawiam. Jolka.

Pelargonie rabatowe, bluszczolistne, angielskie i inne 02 Mar 2017 10:06 #526457

  • ewa-s
  • ewa-s's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 211
  • Otrzymane dziękuję: 458
Ja też sadzonkuję bez ukorzeniacza,tylko same listki były nim potraktowane.

Moderatorzy: Tola, Michał
Wygenerowano w 0.280 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum