TEMAT: Tam i z powrotem =U perełki za płotem .

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 20 Wrz 2026 22:54 #898496

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1421
  • Otrzymane dziękuję: 5533
Tak jak co roku niestety ruda jesień ,taki wrzesień ...Pogoda w piątek i sobotę pozwoliła ogarnąć trawnik i ziemniaczki. Sprzątanie i porządki przed manewrami. Ogarnełam sama. Trawka skoszona nisko aż bolało ,ale wertykulacja tego wymaga. Poszło szybko, maszyna mała i zgrabna, niezbyt hałaśliwa, słuchawki na uszy i..... nachodzić się trzeba. Poczochrało tego sianka trochę i postanowiłam zgrabić grabiami ,a nie zbierać kosiarką. Niestety jest mech ,choć darń przerwało i widać ziemię .W tamtym roku dałam nawóz anty w granulacje, ale wapno jest konieczne ,a wiosną zasilenie nawozem trawy. Dałam jeszcze oprysk z wrotyczu na pędraki ,tak profilaktycznie. Sąsiadka kupowała dla siebie środek ,ale robiła też wywar sama. Widać je było po miejscu pod basenem ,więc w trawniku też mogą być.Mięśnie dostały w kość po tej robocie. Wykopki od czterech lat maszyną ,choć stosunkowo niezbyt duży to areał ,to zbieranie w kilka osób było zawsze manewrami z robotą i spotkaniem towarzyskim. Dziś popatrzyłam tylko jaki dały plon. Susza była i to od razu widać po ilości. Przyczepa na jedną burtę. Jakoś nie wyobrażam sobie nie mieć własnych ,jakby od tego zależało nasze wyżywienie i być albo nie być :rotfl1: . :flower2: :flower2: :flower2: :flower2: :flower2: Rano niedziela -raniutko ekipę znów pognało do lasu ,jakby to tam dawali złoto ,ale z dziećmi trzeba zostać, nawet jak się nie chce. Pobiegali i wrócili głodni. No cóż kawusia i ciasto na deser na koniec zbiorowego śniadania ,czy to normalne. Zrobili sobie sami i dla dzieci ,tylko czy posprzątają ten argamedon-no jako tako. Marzę by odpocząć ,złapać jeszcze chwilę słońca nic nie robiąc do końca dnia ,ale tak się nie da .Potem obiad i rozejda się każdy do swoich zajęć. Wieczorem zaczeło padać. W przyszłym tygodniu może uda się poplewić trochę na bierząco ,by potem było mniej. Córka zawodowo jedzie Kraków Zakopane, namawiała mnie na krótki wypad ,ale ja nie znoszę podróży. Jak wróci może wypad do restauracji ,bo czasem trzeba zobaczyć jak żyją inni, pobyć trochę razem. Jest się córką mojej mamy ale i matką swojej córki. Taka kolej rzeczy ,kolejny tydzień i zaraz koniec roku.
Zdrowie rzecz najważniejsza ,a już u dzieci czasem kluczowa. Wiem coś o tym .Życzmy sobie i innym w koło zdrowia, i dbajmy o siebie. Niby taki pusty slogan ,a tak realnie trzeba sobie radzić. Dostałam od mamy i wuja sok z czarnego bzu i malinowy z propolisem. Wiosną dostajemy sok z mniszka i sosnowy. Wysuszone noski lipowe na herbatke zostały u mamy ,zabiorę razem z orzechami te moje naturalne skarby. Wnuki patrzą podejrzliwie co im serwuję i najlepszy jest sok z jagód, zwany z gumijagód . W tamtym roku wróciłam do sprawdzonych metod ; poszło sporo cebuli i czosnku. W tym to samo ,trzeba wzmacniać odporność ,choć wykluczyć stres nie jest tak łatwo. W pomidorowym domku zamieszkała pietruszka naciowa ,taka pod osłony ,koperek zamroziłam w słoikach. Rodzinka zaakceptowała i na szczęście lubią zielone Tylko na dynię już patrzeć nie mogę .Nie mam ,ale inni mają ,wiec ja też muszę. Wszyscy taszczą ,a to ciasto z dyni ,a to zupa krem, a nawet dżem . Więc Beatko zdrówka ,a u nas chyba zwyczajnie, normalnie. Co do zakupów, to w tym roku kupiłam do ogrodu solidny namiot ,taki co chroni przed pogoda i można zrobić imprezkę. Moje drogie zakupy to zawsze coś do chaty i to bynajmniej nie coś dużego ,to jest- drogi -drobiazg ,coś co jest klasyczne .Tu jest bardzo klasycznie.

Ogrodowo jeszcze sadzenie borówki i malin. Trochę trzeba uzupełnić nasadzenia. Dla borówki kwaśny torf. Dziwne ,bo koło winogron dosadziłam krzak borówki i dałam kwaśny torf, ale jemu to nie przeszkadza i nawet obcięty do zera liściory ma imponujące ,choć owoce wymroziło ,a u tego drugiego są duże grona. Te nowe nasadzenia też trzeba monitorować ,choć przed sadzeniem trochę poczytałam .Zasadzić w zacisznym miejscu przy ścianie ,akurat gdzie i jak; tu albo wieje ,albo praży jak na patelni .Pasiflora nie zakwitła ,ale chyba nie chce być gorsza od winogrona i produkuje pędziory jak głupia w jego stronę. Coś zrobiłam nie tak. Zimowała w gruncie ,trzeba doczytać. Słońce ma, może nawóz jej nie przypasował. Jak przestanie padać ,to może wiatr przesuszy trochę aksamitki ,to znów uskubię. Mam jeden krzaczor w foli ,bo tam suszyłam ostatnie całe rośliny wyrwane z korzeniami. Ciekawe ile wytrzyma. Dobrze tam ma. No i wyrosły liściorki liliowca z zasadzonych korzeni, które oddzieliłam przy dzieleniu liliowca. Z dużej karpy powstały dwie duże i cztery dodatkowe i to się nazywa udane rozmnożenie. Będzie też sianie maku pełnego z makóweczek ,choć tego zakupionego jeszcze nie ma ,albo coś przeoczyłam :lev: Dalie pięknie kwitną ,te małe też pokazały swoje twarze. Ścinam do wazonu i za każdym razem jest inny. Nie ma czasu focić ,ale one warte są swojej ceny.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 22 Wrz 2026 18:01 #898561

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1421
  • Otrzymane dziękuję: 5533
Teraz wrzucę trochę obrazków ,bo jest jeszcze mimo wszystko kolorowo .Dziś pada sobie z przerwami na manewry ,ale ja tonę w papierach i nawet kawa nie pomaga na tę burą i ponurą pogodę. Po pracy zrobiłam zakupy i jakoś tak bez entuzjazmu. Kolor potrzebny .....

Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, ewakatarzyna, doras, lusinda, Borowska

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 22 Wrz 2026 18:21 #898565

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
Łoł, dałaś po oczach równo, taka żywą iluminacją świetna kolekcja, zachwycająca parada fajerwerków :dance: :kiss3:
Wsparta dzięki Twym zastrzykiem barw mam dawkę energii na zrobienie ciasta ze śliwkami z przepisu Ewy-Lusindy.
Dzięki i serdeczne pozdrowienia dla całej Twojej rodzinki. :bye:
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Za tę wiadomość podziękował(a): Perełka, ewakatarzyna

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 22 Wrz 2026 18:44 #898568

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1421
  • Otrzymane dziękuję: 5533
Wczoraj rozpalony ogień i miłe ciepełko w domu. Dziś to samo ,kupiłam śliweczki ,może jakieś ciacho, tylko czy ta jesień nie za wcześnie ........
Coś internet mi się wlecze, mieli i mieli,a na autostradzie powinno być pusto kiedy klikam wstaw :evil:
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, ewakatarzyna, Babcia Ala, doras, lusinda, Borowska

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 23 Wrz 2026 00:27 #898574

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Przepiękne!!! Jestem pod wrażeniem. :bravo:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Perełka, ewakatarzyna

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 23 Wrz 2026 02:11 #898577

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1421
  • Otrzymane dziękuję: 5533
Jeszcze nie wszystkie zakwitły ,ale może się uda, zobaczymy :search: :jeez:
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, doras, Borowska

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 23 Wrz 2026 02:31 #898578

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1421
  • Otrzymane dziękuję: 5533
Dokupiłam elementy sztućcy Gerlach retro. Są solidne, błyszczące ,ze stali nierdzewnej ,bo ze srebrem to tylko same kłopoty, a te są nie do zdarcia Mam już zestaw dla 6 osób -widelczyki do ciasta od których wszystko się zaczeło ,widelce ,łyżki ,łyżeczki do herbaty i tylko noży jeszcze brakuje. Cały orginalny zestaw w walizce kosztuje 2tys zł .Ja mam tylko sztućce i średnio jeden element kosztuje 30 zł.Habazi byłoby za to trochę ,a tak :search: :coffe: :lev:

Foto takie sobie ,bo światło z górnej lampy zrobione na szybko .Zakupy inspirowane ludźmi pasjonatami z Francji którzy kupili te naruszone zębem czasu budowle i thneli w nie przyszłość. Kamienie w kontrze do nowoczesnych budynków ze szkła. Jeden jest 7 km od Paryża. Marzy mi się zobaczyć dwa prywatne zamki. Mąż się śmieje że niedługo będę tam mogła straszyć po nocach ,ale młoda Princessa to inna bajka .Z Czech szkło Bohemia; cobalt i złoto ,oczywiście na kwiaty.
:think: :think: :think: :think: No cóż człowiek im starszy tym bardziej dziwny :mad2: :crazy: Może włożę do niego wysuszone kule czosnku .... Dziewczyny :coffe: :hug: :bye: :lev:
Ostatnio zmieniany: 23 Wrz 2026 03:07 przez Perełka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Borowska

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 26 Wrz 2026 14:53 #898680

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1421
  • Otrzymane dziękuję: 5533
TAKIE TAM Dzieje się samo :happy-old: :crazy: :lev: :jeez: :coffe: Obecnie powszechnie stosuje się jodan potasu, ponieważ jest stabilny i nie wietrzeje. Jodan potasu to silny utleniacz prooksydant. Wchodząc w reakcje z żelazem w przewodzie pokarmowym, może wywoływać stres oksydacyjny, niszczyć mitochondria i negatywnie wpływać na tarczycę oraz florę bakteryjną jelit. Jodek potasu naturalna, bezpieczna dla tarczycy forma jodu. Do soli powinien być dodawany nie Jodan potasu ,a Jodek potasu . Usłyszałam taki wykład od pani która stała za mną ,że to co wybrałam nie jest dobre. No i mamy problem , a poszłam tylko kupić sól, bo właśnie teraz skończyło się opakowanie i jak żyć ,bez soli nie wracaj do domu. Tego to się zupełnie nie spodziewałam. Pani przy ladzie dała mi inną,a ja zapłaciłam i wyszłam .
Drugi cytat na dziś Zbigniew Tomsia
·
Demokracja? Tak - pod warunkiem, że wygrywamy.
Masz inne zdanie? To już problem.
Krytykujesz nas? Jesteś „onucą”.
Krytykujemy was? To wolność słowa.
My obrażamy? Satyra.
Wy odpowiadacie? Hejt.
My wyśmiewamy? Inteligencja.
Wy się odgryzacie? Mowa nienawiści.
My mamy rację. Wy macie „problem”.
Argumentów brak? Włączamy etykietki.
„Faszysta”, „onuca”, „foliarz” - dyskusja zakończona.
Po co odpowiadać na argument?
Łatwiej zaatakować człowieka.
Najlepiej jeszcze przypisać mu złe intencje.
A potem ogłosić się obrońcą demokracji.
Demokracja jednak nie potrzebuje knebla.
Wolność słowa nie działa tylko dla swoich.
Obywatel nie ma obowiązku myśleć stadnie.
Możesz mieć inne zdanie - i nadal być patriotą.
Demokracja kończy się tam, gdzie zaczyna się przymus jedynie słusznego myślenia.
???? PUENTA
Jeżeli wolno ci mówić tylko wtedy, gdy się z nami zgadzasz — nie bronisz demokracji. Bronisz własnego monopolu na rację.
STRACH SIĘ BAC =JESTEM POŚRODKU= ZA ROZUMEM PRZECIW GŁUPOCIE =JESTEM SAMA Wróciłam z roboty ,pogieło mnie chyba by myśleć :mad2: :evil: :devil1: koniecznie trzeba poplewić :teach:
Ostatnio zmieniany: 26 Wrz 2026 14:57 przez Perełka.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, ewakatarzyna, Borowska

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 30 Wrz 2026 22:55 #898833

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1421
  • Otrzymane dziękuję: 5533
Taki tam , piękny i dla mnie, od wszystkich ,mówi wszystko ,ale wybierała synowa ..... Piękniejszy był tylko ten z ciemnych długich róż, w liczbie 60 na ślubie córki ,wręczony z podziękowaniem dla matki przy tylu ludziach. Waga wydarzenia była bardzo symboliczna i wzruszająca .

Gdy życie ma sens....
Ostatnio zmieniany: 30 Wrz 2026 23:07 przez Perełka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Borowska

Tam i z powrotem =U perełki za płotem . 02 Paź 2026 07:27 #898866

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1421
  • Otrzymane dziękuję: 5533
Pierwszy dzień października. Słoneczny i ciepły. Ogarnia mnie smutek gdy pomyślę, że zaraz pierwsze przymrozki zetną jeszcze kwitnące dalie ,zrobi się szaro ,buro i ponuro. Przyjdzie zimno i choróbska. Tak jest tak co roku, nic nowego ,a jednak gdy przychodzi koniec roku mam dosyć zanim się jeszcze zacznie.
Teraz każda wolna chwila ze słońcem jest cenna ,czasem można pośmigać w krótkim rękawku.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.892 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum