• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Taxus baccata (cis pospolity)

Taxus baccata (cis pospolity) 27 Sty 2016 05:07 #429159

  • bez
  • bez's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2506
  • Otrzymane dziękuję: 1301
Sam się zasiał w żywopłocie z ligustru.

bez


Taxus baccata (cis pospolity) 07 Lip 2016 22:50 #488480

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3172
  • Otrzymane dziękuję: 4279
Cis pospolity Dovastonii Aurea

Zdjcie1121.jpg


Beata :flower2:

Taxus baccata (cis pospolity) 07 Lip 2016 22:58 #488483

  • Gosia352
  • Gosia352's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1667
  • Otrzymane dziękuję: 2670
Beatko, ale ładny ten Cis :drool: Oj, kusisz kochana ,kusisz ... :wink2:
Pozdrawiam Gosia :)
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Taxus baccata (cis pospolity) 11 Wrz 2016 19:49 #501154

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3172
  • Otrzymane dziękuję: 4279
Teraz wygląda tak :)

Zdjcie2102.jpg



Ten podobny ,tylko zielony .Zostawiłam mu jeden pęd .

Cis pospolity 'Dovastoniana'
Zdjcie2103.jpg


Beata :flower2:
Ostatnio zmieniany: 11 Wrz 2016 19:54 przez beatazg.

Taxus baccata (cis pospolity) 01 Gru 2016 05:55 #512747

  • bez
  • bez's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2506
  • Otrzymane dziękuję: 1301
Mój cis samosiejka - w dobrej formie:

bez
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Taxus baccata (cis pospolity) 04 Sty 2017 22:46 #516362

  • Malkar
  • Malkar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 704
  • Otrzymane dziękuję: 594
Też co jakiś czas znajduję w ogrodzie siewki cisów. Zawsze w jakimś dziwnym miejscu, a to w rzędzie lilaków, a to w najsuchszym miejscu w ogrodzie czyli pod 40-letnim iglakiem. Wyciągam, wykopuję delikatnie i wsadzam do doniczki, a jak podrośnie to do ogrodu.
Pan Bóg, gdy świat stworzył, najpierw se na uciechę ogródek założył.
Pozdrowienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Taxus baccata (cis pospolity) 01 Paź 2017 19:47 #567345

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10235
  • Otrzymane dziękuję: 5078
A jakiego masz cisa, Małgosiu? Chłopca czy dziewczynkę? ;)

Cis jest rośliną dwupienną, a mój ponad 20-letni osobnik, niestety jest starym chłopcem, czyli dziadziusiem :happy:
01.10.
01.10.2017001.jpg


01.10.2017004.jpg


Szkoda, że moi poprzednicy nie posadzili onegdaj żeńskiej odmiany :sad2: - miałabym teraz śliczną "babunię" wystrojoną w czerwone korale.
Gdy się na taką natknę, z zazdrością podpatruję :P
30.09.
30.09.2017002a.jpg


30.09.2017005a.jpg


30.09.2017006a-2.jpg



Pochwalcie się swoimi cisami :)
Pozdrawiam - Ania
Ostatnio zmieniany: 01 Paź 2017 19:49 przez Amlos.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, minohiki

Taxus baccata (cis pospolity) 01 Paź 2017 20:12 #567353

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3172
  • Otrzymane dziękuję: 4279
Aniu , mam 7 odmian , więc jutro postaram się zamieścić ich fotki . Z siewu też mam a i z ukorzenionych sadzonek kilka. Najstarszy ma z 15 lat , ukorzeniony z gałązki zerwanej w mieście .

Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Taxus baccata (cis pospolity) 04 Paź 2017 22:44 #567879

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3172
  • Otrzymane dziękuję: 4279
To ten co sama ukorzeniłam , ciemnozielony , rośnie kolumnowo , wokół pełno siewek :)
Zdjcie7485.jpg


To miniaturka , na pewno ma ponad 12 lat
Zdjcie7482.jpg


a to jego siewka , którą znalazłam na obrzeżach działki pod świerkami
Zdjcie7461.jpg


temu trochę zredukowałam gałązki
Zdjcie7435.jpg


podobny do poprzedniego tylko Aurea , rośnie jak chce :)
Zdjcie7441.jpg


David , mało przyrasta
Zdjcie7468.jpg


ten to wielki jasnozielony krzaczor , rok temu trochę przycięty
Zdjcie7478.jpg


wiosną igły bardziej żółte,rośnie na boki
Zdjcie7476.jpg


Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos, izy10, Gosia352, minohiki

Taxus baccata (cis pospolity) 05 Paź 2017 17:20 #567977

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10235
  • Otrzymane dziękuję: 5078
Wow!! :eek3: Faktycznie masz się czym chwalić, Beato :bravo: Aż 7 ciekawych odmian cisów... :jeez:

W takim miejscu - góry, przestrzeń, brak ciasnoty - tym bardziej zyskują na urodzie.

Piszesz, że pierwszy ma mnóstwo siewek, a ja niedowidzę czerwonych owocków :oops: . A może już spadły?
Na drugim mikrusie ;) chyba widać kuleczkę - a "dziecko" jest bardzo urodziwe i z czasem pewnie powstanie całe przedszkole
takich maluchów.
Rozgryzłaś już płeć wszystkich?

Dwa ostatnie krzaczory mają moc i nawet bardzo podoba mi się taki rozwichrzony, nietknięty - chyba w przeciwieństwie do mojego,
którego zapędy muszę ograniczać z uwagi na sąsiednie rośliny :)

A ten podgolony ;) to z jakimś zamysłem przycięty? Krzyż, ptak ? :happy:

:flower1:
Pozdrawiam - Ania
Ostatnio zmieniany: 05 Paź 2017 17:27 przez Amlos.

Taxus baccata (cis pospolity) 05 Paź 2017 18:08 #567986

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3172
  • Otrzymane dziękuję: 4279
To nie tak Aniu , sam tak urósł , ja tylko wyłamałam stożki wzrostu bo były na przykład 3 , w tym roku też były 3 , to co rośnie na boki nie ruszam . Oczywiście wiosną wymarzło dużo pąków , nie tylko na cisach . Na tym kolumnowym widziałam owoce , na miniaturce i tym żółtym płaczącym . Na pewno David i zielony krzaczor owoców nie miały nigdy .
Mam jeszcze ukorzenione sadzonki z tego małego i tego szerokiego żółtego , ale mają dopiero rok , a może 2 lata .

Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Taxus baccata (cis pospolity) 05 Paź 2017 18:38 #567994

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10235
  • Otrzymane dziękuję: 5078
Aha, czyli natura go tak dziwnie kształtuje. Oryginalny krzak chyba z niego wyrośnie.

Masz talent do ukorzeniania cisów :bravo: , stosujesz jakiś specjalny sposób, Beatko?
Pozdrawiam - Ania

Taxus baccata (cis pospolity) 05 Paź 2017 18:59 #567997

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3172
  • Otrzymane dziękuję: 4279
Nie , nadarłam różnych gałązek i przez zimę w domu stwarzałam im jak najlepsze warunki . Ukorzeniłam 3 różaneczniki , jeden z nich już kwitł , perukowca , ostrokrzewy , jakąś małą tujkę i właśnie cisy . Dużo sadzonek oczywiście padło . Może coś jeszcze , ale przeważnie utykam takie urwane gałązki bezpośrednio w ogrodzie . Liściaste lepiej się przyjmują , jak jeszcze nie są całkiem zdrewniałe . Róże najlepiej późną jesienią , jak już jest zimno poucinać i powpychać pod inne krzaczki . Też tak ukorzeniłam kilka , ale oczywiście rozdałam . Rok muszą być w jednym miejscu , a później można przesadzić , jak oczywiście rosną :)
Ten co rośnie na boki to może 'Elegantissima' lub 'Summergold' , też rośnie na boki i wchodzi już na kalinę .

Beata
Ostatnio zmieniany: 05 Paź 2017 19:04 przez beatazg.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Taxus baccata (cis pospolity) 24 Sty 2018 05:26 #585536

  • bez
  • bez's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2506
  • Otrzymane dziękuję: 1301


Cis pospolity zimą.
bez

Taxus baccata (cis pospolity) 24 Sty 2018 08:34 #585550

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1271
  • Otrzymane dziękuję: 3135
Cis - jedyny iglak, którego nie mam i nie będę mieć.

Każdy fragment cisa (oprócz jagód) jest śmiertelnie trujący. A dla koni to wręcz narkotyk. Wystarczy jeden niewielki krzaczek, a koń potrafi go namierzyć. Znam sytuację, że dopiero sekcja drugiego martwego konia to wykazała...
Mając psy, które jak sobie coś upatrzą to nadgyzają, chyba że zdążę interweniować. Nie wiem czy kaczki też nie dorwały by się.
Nie zaryzykuję.

Śliczna sadzonka cisa, którą dostałam od Beaty wylądowała u koleżanki, której psy nie mają dostępu do ogrodu - bardzo jej się podobała.
Za tę wiadomość podziękował(a): bez

Taxus baccata (cis pospolity) 24 Sty 2018 14:20 #585598

  • bez
  • bez's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2506
  • Otrzymane dziękuję: 1301
CHI wrote:
Każdy fragment cisa (oprócz jagód) jest śmiertelnie trujący.

Jagody owszem nie są trujące, ale nasiona tak.
Ja je uwielbiam, ale muszę liczyć ile owoców biorę do buzi i tyleż pestek wypluć.
Niestety, cis jest dwupienny i tylko samiczki mają owoce.


Jedyne zatrucie, które mi się przytrafiło, to poparzenie rąk od niesienia pędów naparstnicy.
CHI wrote:
psy, które jak sobie coś upatrzą to nadgryzają,

U nas w ROD jest sporo psów i kotów, które faktycznie jedzą różne zielska, ale żeby jadły cisa nigdy nie widziałem.

Przykre jest to, co napisałaś o koniach.
Dzikie zwierzęta wiedzą, co jest dla nich trujące - domowe już nie.
bez
Za tę wiadomość podziękował(a): izy10, CHI

Taxus baccata (cis pospolity) 24 Sty 2018 19:01 #585643

  • izy10
  • izy10's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 859
  • Otrzymane dziękuję: 1225
Ze cis jest trujący dowiedziałam się trzy lata temu :eek3: a z cisami mam do czynienia kilkanaście lat
obcinam formuje i rozmnażam z gałązek na szczęście nic złego się nie przydarzyło
a ogólnie to cisy rosną powoli bezproblemowo niektóre mają z 25 lat ...docenia się je po latach jak tuje mają z 15 metrów a cisy 3
kury zapewne je dziubały a ja w niewiedzy obrywałam jagody cisa i rzucałam kurom
przezornie to robiłam coby dzieci się czerwonymi jagódkami nie zainteresowały :bad-idea:
zapewniam kury miały się dobrze :happy: i rozdrapywały ziemię pod cisami i bukszpanami do korzeni
Pozdrawiam Izula
Za tę wiadomość podziękował(a): bez, CHI

Taxus baccata (cis pospolity) 24 Sty 2018 21:26 #585678

  • bez
  • bez's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2506
  • Otrzymane dziękuję: 1301
izy10 wrote:
obcinam formuje i rozmnażam z gałązek na szczęście nic złego się nie przydarzyło

I nie mogło się przydarzyć - żeby zatruć się cisem trzeba go zjeść.
izy10 wrote:
zapewniam kury miały się dobrze :happy: i rozdrapywały ziemię pod cisami i bukszpanami do korzeni

Wątek nam się ciekawie rozwinął - to wszystko dla mnie nowości.

Miałem kiedyś i konie, i kury - ale nie miałem cisów.
Teraz odwrotnie: mam cisy a nie mam koni ani kur.

Kury /jako amatorki cisa/ mnie całkowicie zaskoczyły, bo nie zauważyłem, żeby inne ptaki za cisem przepadały. U mnie owoce cisa tkwią na krzakach aż pospadają chyba, że je sam zjem.
bez
Za tę wiadomość podziękował(a): izy10, CHI

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.145 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum