• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Złotokap (Laburnum)

Złotokap (Laburnum) 14 Maj 2016 21:29 #468964

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6574
  • Otrzymane dziękuję: 6774
Faktycznie złotokap.

IMG_0125.jpg


Złotokap (Laburnum) 14 Maj 2016 21:40 #468971

  • gosia12345
  • gosia12345's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 167
  • Otrzymane dziękuję: 91
Ojej jaki piękny. Też to mam i ma już 2 lata ale nigdy mi jeszcze nie kwitł. Rośnie na słońcu. Czy on potrzebuje jakiś specjalnych warunków?
Pozdrawiam Gosia

Złotokap (Laburnum) 14 Maj 2016 21:56 #468984

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6574
  • Otrzymane dziękuję: 6774
Mój ma 3 lata w kwietniu został paskudnie potraktowany przez sarenki. forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/5...omodoro-if?start=270 leczyłam go i ledwie przeżył.Za rok zobaczymy jak to się na nim odbije.

Złotokap (Laburnum) 18 Lip 2016 17:20 #491222

  • berta
  • berta's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 198
  • Otrzymane dziękuję: 155
Tej wiosny i mnie się udało kupić szczepionego złotokapa. Miał pąki kwiatowe, więc byłam pewna kwitnienia. Zamówiłam jeszcze jednego dla szwagierki- czekałam ze 2 tygodnie i sprzedająca przywiozła na rynek drugiego. Też z pąkami. :) Mój w formie drzewka a ten drugi do prowadzenia na krzew. Pięknie mi rozkwitł... :) Szwagierki również wykwitł u mnie zanim go zabrała. ;)

zotokap.jpg



drugi.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki

Złotokap (Laburnum) 05 Cze 2017 20:31 #546266

  • Armasza
  • Armasza's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 788
  • Otrzymane dziękuję: 1096
Złotokap z nasionka z AWN:

IMG_1831.jpg
Pozdrawiam cieplutko
Hanka
Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki

Złotokap (Laburnum) 11 Paź 2017 23:10 #569138

  • Armasza
  • Armasza's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 788
  • Otrzymane dziękuję: 1096
Po moim złotokapie nie ma śladu. Śledztwo nie ujawniło winnych- zresztą zdziwiłabym się niepomiernie, gdyby któryś z moich mężczyzn nagle coś z grządki wyrwał. Pies nie wykopał- nie ma śladu. Zeżarło go coś niezidentyfikowanego albo cuda się zdarzają :mad2: .
Pozdrawiam cieplutko
Hanka

Złotokap (Laburnum) 11 Paź 2017 23:54 #569143

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6574
  • Otrzymane dziękuję: 6774
Ja też bardzo żałuje bo to potomek złotokapu który dwa lata temu leczyłam po ataku sarenek środkami które opracował pomodoro. Wtedy zakwitł i wydał nasiona, w tym roku nasion nie było.

Złotokap (Laburnum) 12 Paź 2017 19:49 #569276

  • Armasza
  • Armasza's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 788
  • Otrzymane dziękuję: 1096
Najbardziej jestem zła, że nie wiem, co się stało. Ładnie podrósł, nic mu nie dolegało, został na grzędzie wspierający kijek, a złotokapu brak :jeez: .
Pozdrawiam cieplutko
Hanka

  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.095 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum