W tym sezonie jesiennym znów bez spektakularnych przebarwień mojej winorośli (mróz sprzed kilku tygodni zważył wszystkie liście)- to pnącze powinno rosnąć w zacisznym miejscu i w ciepłej części naszego kraju (może między budynkami, za żywopłotem z zimozielonych)
Mieszkając w W-wie na osiedlu rósł piękny okaz winorośli japońskiej okrywał wiatę śmietnikową i był otoczony z każdej strony budynkami - myślę że jest to klucz do sukcesu (obejrzenia kolorowych jesiennych liści)