TEMAT: co to za kwiatek?

co to za kwiatek? 23 Cze 2018 12:54 #614690

  • ewa9961
  • ewa9961's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 33
  • Otrzymane dziękuję: 32
zerwałam go podczas spaceru po chorwackich bezdrożach z nadzieją,że na działce da radę>Myślę,że na zimę pewnie trzeba jakoś okryć.Ale jak to wsadzać i jak o niego dbać to pojęcia nie mam.Na razie stoi w małej ilości wody.Czekać az puści korzonki czy od razu do ziemi?Proszę o podpowiedzi
20180623_115219_HDR.jpg


20180623_115302_HDR.jpg


co to za kwiatek? 23 Cze 2018 13:18 #614692

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13086
  • Otrzymane dziękuję: 8238
To jest jakiś sukulent, ale jaki :jeez: na świecie rośnie dziko mnóstwo roślin :jeez: Podejrzewam, że zimą w ogrodzie zginie, jeśli nie z zimna, to z nadmiaru wilgoci. Radziłabym zimą przechować go w doniczce w chłodnym miejscu.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa9961

co to za kwiatek? 23 Cze 2018 15:38 #614719

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10664
  • Otrzymane dziękuję: 5301
Na pewno z rodziny pryszczyrnicowatych/przypołudnikowatych i bardzo prawdopodobne, że jakiś Carpobrotus.
Może jadalny, albo szablasty? :think:
Spotyka się polską nazwę karpobrot :happy:

Porównaj np. tutaj -> palmy.zameknet.pl/www/forum/index.php?topic=144.0
Pozdrawiam - Ania
Ostatnio zmieniany: 23 Cze 2018 16:10 przez Amlos.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa9961

co to za kwiatek? 23 Cze 2018 21:50 #614794

  • ewa9961
  • ewa9961's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 33
  • Otrzymane dziękuję: 32
dziękuję bardzo.to będzie na 100% ten karpobrot-poznałam po kwiatkach.Szkoda tylko,że taki delikutaśny.Ale jak już zerwałam i przywiozłam to spróbuję-w doniczkę a na chłody do domu.Tylko niewiem -mam czekać aż korzonki w wodzie wypuści i wtedy do ziemi?

co to za kwiatek? 09 Paź 2018 13:32 #627180

  • Monia Piwonia
  • Monia Piwonia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 318
  • Otrzymane dziękuję: 226
Mój od razu ukorzenił się w ziemi w ogrodzie.Niestety nie zakwitł i teraz id ę go wykopać aby przezimować w mieszkaniu ( w ogrodzie nie przeżyje) i na wiosnę znowu do ziemi.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Wygenerowano w 0.103 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum