TEMAT: Problem z trawnikiem

Problem z trawnikiem 03 Cze 2018 18:57 #610612

Witam,
Chciałbym zapytać o poradę dotyczącą mojego trawnika. Rok temu miałem fajny dywan (tak jak na zdjęciu te zielone wysepki), w tym roku mam duże z nim problemy.
Wszystko zaczęło się od tego, że:
- była wertykulacja, zebrano zasuszoną trawę i rzucono nawóz azotowy, niepodlewano dostatecznie i kulki były widoczne jeszcze przez 2 tygodnie
- było za gorąco i trawnik nie miał prawdopodobnie dość wody (za rzadko go podlewałem w okresach suszy) i trawnik zacząć schnąć i tracić kolor w obszarach
najbardziej nasłonecznionych.
- 1.5 tygodnia temu rzuciłem nawóz wieloskładniowy (20% azotu, firmy compo) jednak pierwszy raz rzucałem nawóz i zrobiłem to siewnikiem, wyszło bardzo nierównomiernie
- zwiększyłem liczbę podlewań (z 14 minut do 28 minut na sekcje), zacząłem również podlewać codziennie, wcześniej podlewałem co 2 dzień
- trawnik przestał schnąć ale mam obecnie "zielone wyspy" na której jest idealna trawa, zielona i bujna oraz duże obszary kiepskiej trawy (więcej na zdjęciach) z zasuszonymi, czerwonymi/brązowymi/różowymi zasuszonymi trawami oraz z ogromną ilością grzybów na trawniku, które wcześniej niewystępowały lub występowało ich bardzo mało

a) proszę o informację jaka to choroba (czerwona nitkowatość? czy przy czerwonej nitkowatości występują też grzyby czy to już inna choroba?)
b) proszę o poradę co teraz z tym trawnikiem robić, rzucać nawóz, poczekać, zacząć mulczować zamiast zbierać do kosza? (jeśli nawóz to jaki, syntetyczny czy naturalny i jaki skład, ile % azotu)

Będę bardzo wdzięczny za pomoc ponieważ jestem niedoświadczony w tym temacie

20180603_173948.jpg


20180603_173956.jpg


20180603_173858.jpg


20180603_173901.jpg


20180603_173935.jpg


20180603_174004.jpg


Problem z trawnikiem 03 Cze 2018 21:42 #610677

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 12943
  • Otrzymane dziękuję: 8113
Czerwona nitkowatość trawy jest chorobą grzybową, ale to zupełnie inny rodzaj grzybów, niż u Ciebie :) Wydaje mi się, że miejsca z bujniejszą zielenią to te, do których docierało więcej wody :)

Dopóki panują upały, nie syp żadnych nawozów, bo spalisz trawnik. Gdy pojawi się ochłodzenie i trochę deszcu, zastosuj nawóz wieloskładnikowy z azotem, potasem, fosforem, a w sierpniu lub na początku września nawóz potasowo-fosforowy, tzw. zimowy, aby przygotować trawnik do zimowania.

Wyrastające grzyby są pewnie efektem zakwaszania gleby, a wilgoć z podlewania i rozkładające się suche źdźbła trawy są dla nich świetną pożywką. Jesienią zastosuj wapnowanie trawnika, teraz w miejsce usuniętych grzybów możesz delikatnie rozsypać łyżeczkę wapna ogrodniczego. Powinno to ograniczyć ich wysyp.

Jeśli chodzi o technikę podlewania, musiałbyś sprawdzić, czy po podlaniu gleba jest zwilżona poniżej poziomu korzeni traw. Przy takim głębokim podlewaniu powinno wystarczyć podlewanie 1-2 razy w tygodniu. Kolejne podlewanie powinno być wówczas, gdy gleba przeschnie na głębokość ok. 5 cm.

Podlewanie częste ale małymi dawkami wody powoduje, że trawa korzeni się płytko i jest narażona na wysychanie i wymarzanie.

Wysuszoną trawę i filc należałoby wygrabić, bo będą się tam rozwijać chorobotwórcze grzyby, pleśnie, itp.

Problem z trawnikiem 04 Cze 2018 11:47 #610782

Dziękuję za informację.
Czy dolomit będzie ok na te grzyby? (nie mogę znaleźć wapna ogrodniczego bez dodatków)
Co do tych miejsc bujniejszych (pagórków) to raczej nie woda (mam u siebie zraszacze automatyczne), a po prostu bardzo krzywo rozsiałem nawóz (pierwszy raz to robiłem), robiłem to z siewnika ręcznego, który rzucał te kulki pionowa w dół i grupkami, zamówiłem już nawóz hydrocomplex bo z tego co widzę ludzie polecają (nie wiem jeszcze czy słusznie :D) i spróbuje rozrzucić go w mniejszej ilości na te mniej bujne miejsca żeby się trochę wyrównało, już ręcznie i starannie bez użycia siewnika

Problem z trawnikiem 04 Cze 2018 12:00 #610790

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2030
  • Otrzymane dziękuję: 2437
Stosowałem w zwalczaniu grzybów siarczan miedzi (podlewanie i oprysk) w ilości 3,5 grama na litr wody i na 1 m2. Po jego zastosowaniu grzyby znikają na okres 2 - 3 miesięcy. Wapnowanie dolomitem też nic nie daje. Nie jestem w stanie usunąć ich całkowicie.
Pozdrawiam Andrzej
Ostatnio zmieniany: 04 Cze 2018 12:10 przez Jan4.

Problem z trawnikiem 04 Cze 2018 13:10 #610804

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 12943
  • Otrzymane dziękuję: 8113
Wapnowanie dolomitem poprawia kondycję trawnika :) Warto je stosować, ale jesienią. Teraz tylko punktowo w miejscach wyrastania grzybów.

Siarczan miedzi działa grzybobójczo, też ogranicza rozrastanie się grzybni, ale trudniej go kupić, niż wapno czy dolomit :)

Problem z trawnikiem 30 Lip 2018 17:53 #620266

  • masja
  • masja's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 2
U nas takie grzyby , że mieszkamy przy lesie sieją się same. A ziemia jest bardzo użyźniona i samo to w sobie daje im pole do popisu do wzrostu, ciężko je wytępić.

Moderatorzy: Emalia112
Wygenerowano w 0.185 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum