TEMAT: Maliny: uprawa, choroby, cięcie

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 17 Lis 2018 10:18 #630176

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4602
  • Otrzymane dziękuję: 10861
Ja nie podlewałam w tym roku ani starej ani młodej plantacji. Jakoś mam pod górę z podlewaniem. Na szczęście moja NN daje radę. Wszystko pewnie zależy od odmiany.
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Ostatnio zmieniany: 17 Lis 2018 10:19 przez lucysia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka


Zielone okna z estimeble.pl

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 17 Lis 2018 10:26 #630181

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2385
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Lucysiu ja miałam zbiór ale nie taki sobie. Moja "plantacja" jak jest prowadzona od początku sezonu porządnie, tzn. na czas podlane i zasilone to naprawdę jest co zbierać. Mam doświadczenie, że jednak podlewanie ma znaczenie. :jeez:

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 17 Lis 2018 10:36 #630183

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4602
  • Otrzymane dziękuję: 10861
Rozumiem.
Niestety u mnie jest jak jest. Maliny są dodatkiem. Miłym i potrzebnym, ale jednak dodatkiem. Traktuję je po macoszemu i cieszę się z każdych zbiorów. Wiem, że wszystko potrzebuje podlania, ale nieraz się nie da i zawsze coś jest pierwsze.
2 czy 3 lata temu była ogromna susza u nas. Maliny też były. Mniejsze i mniej, ale były. Jakbym podlała to byłyby duże i smaczniejsze,ale jak mówię u mnie są dodatkiem. Zadbanym na tyle ile mi pozwala czas. Wypryskane, nawiezione, obcięte, opryskane, wysypane liśćmi które zatrzymują parowanie. I to wszystko
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Ostatnio zmieniany: 17 Lis 2018 10:39 przez lucysia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 17 Lis 2018 13:41 #630196

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2385
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Lucysiu ja malinki mam na działce, więc daję radę ogarniać w sezonie ;) Zależy mi na ładnych owocach, bo moja 13latka pochłania każdą ilość :jeez: , a jeszcze robię soki i dżemy :thanks:
Za tę wiadomość podziękował(a): lucysia

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 17 Lis 2018 14:37 #630202

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4602
  • Otrzymane dziękuję: 10861
U mnie jedzą od święta, za to soki piją litrami :happy4:
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 14 Sty 2019 12:17 #636733

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2385
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Dziś zamówiłam sobie nową odmianę malinek Delniwa. Zdecydowanie powiększam plantację,bo u mnie maliny "idą". Teraz musze spokojnie poczekać nawiosne coby stanowisko uszykować - sadzonki przyjadą w doniczkach. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): lucysia, bietkae

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 14 Sty 2019 14:51 #636759

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4602
  • Otrzymane dziękuję: 10861
Super. A zamówiłaś tradycyjne czy jakieś kolorowe?
Ja choruję na czarną, ale co kupię to nie jest Czarna. Ostatnio jeżynę mi przysłali :)
Urosła po 4m pędy i jesienią przesadziłam z rzędu malin pod siatkę. Rozepnę na siatce i zobaczymy co zacz.
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Ostatnio zmieniany: 14 Sty 2019 14:53 przez lucysia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 14 Sty 2019 15:51 #636769

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2385
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Lucysiu ja od lat kupuję maliny i truskawki w jednej, sprawdzonej szkółce - Szkółka Markiewicz z Buszkowa, zawsze przysyłają to, co jest zamówione i jeszcze doradzą ;) Na zakupy od Bóg wie kogo i skąd to mnie nie stać :) Malina którą zamówiłam to nowość wyhodowana przez Panią dr Agnieszkę Orzeł, czytałam artykuły na temat tej odmiany - mi osobiście walory rośliny odpowiadają.
Za tę wiadomość podziękował(a): lucysia, Basia Rozyczka

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 16 Sty 2019 13:06 #637020

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3670
  • Otrzymane dziękuję: 5712
Lucysiu , a miałaś jeżyny na niej , czy tylko wypuściła pęd na 4 metry ? . Bo z tego co mi się wydaje ,że jeżyny takich długich pędów nie wypuszczają , a malina czarna tak , bo mam .

Beata
Ostatnio zmieniany: 16 Sty 2019 13:08 przez beatazg.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 16 Sty 2019 14:05 #637030

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2385
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Beatko a co fajnego powiesz o czarnej malinie? Chodzi mi o smak i przydatność owoców na soki czy konfitury oraz o pokroju samej rośliny :)

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 16 Sty 2019 14:47 #637036

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3670
  • Otrzymane dziękuję: 5712
Moja czarna malina to odmiana 'Bristol . Jest to odmiana owocująca na pędach dwuletnich , więc co roku po owocowaniu , które przeważnie jest pod koniec czerwca , wycinam pędy na których zrywałam owoce . W tym czasie są już podrośnięte pędy jednoroczne , więc trzeba uważać by ich nie wyciąć i nie połamać . Z jednej sadzonki wyrasta przeważnie 4-6 pędów dłuższych i trochę krótszych . Pędy muszą być podwiązane ,w kilku miejscach , bo wyrastają nawet na 3 metry , a ponieważ są wiotkie , końcówki leżą na ziemi , jak nie są podwiązane o czasie . Oczywiście nigdy tego nie robię o czasie , a później wyszarpuje i wycinam po kawałku stare , zeschnięte nawet patyki , a młode pędy dopiero podwiązuję sznurkami do stelaża , jaki mam zrobiony , też z sznurków przywiązanych do dwóch wysokich na może 2,5 metra drągów .Pędy leżące w trawie ładnie się ukorzeniają na końcówkach gałązek i tak można pozyskiwać nowe sadzonki .
Malina czarna , tylko owoce ma po malinie , wszystko reszta czyli pędy , liście kolce na pędach ma po jeżynie . Jak dla mnie za dużo z nią zachodu , a maliny , jedynie tylko to ,że są prawie czarne są atrakcyjne . W smaku są delikatne , owocują w pęczkach , są małe i trzeba je regularnie zbierać .




Beata
Ostatnio zmieniany: 16 Sty 2019 15:46 przez beatazg.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Armasza, Basia Rozyczka, Maggie, Laurka

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 16 Sty 2019 15:39 #637042

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2385
  • Otrzymane dziękuję: 5343
Beata dziękuję Ci za opis. Ale widok to dech w piersiach zapiera - pięknie to mało powiedziane. :thanks:
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 16 Sty 2019 16:40 #637049

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3670
  • Otrzymane dziękuję: 5712
Marzenko dziękuję :) , maliny są moim utrapieniem ,ale kocham je nade wszystko . W sezonie malinowym mam maliny od rana do wieczora .Jak nie zbieram to soki robię . Mąż i syn nic mi nie pomagają , nienawidzą zbierać maliny , jedynie córka jak jest to zawsze jest chętna do pomocy . Odmiana Polana , jak dla mnie jest najlepszą odmianą do uprawy .




Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Jan4, CHI, Maggie, Laurka

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 16 Sty 2019 16:56 #637051

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4602
  • Otrzymane dziękuję: 10861
beatazg wrote:
Lucysiu , a miałaś jeżyny na niej , czy tylko wypuściła pęd na 4 metry ? . Bo z tego co mi się wydaje ,że jeżyny takich długich pędów nie wypuszczają , a malina czarna tak , bo mam .

Beata
Moja jeżyna bezkolcowa to i 6m miała dlatego podejrzewałam jeżynę. Posadziłam pod siatką i będę czekać na owoce w tym roku. Może i przyjdzie mi odszczekać pomówienia.
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Ostatnio zmieniany: 16 Sty 2019 17:03 przez lucysia.

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 16 Sty 2019 17:18 #637057

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3670
  • Otrzymane dziękuję: 5712
Młode pędy maliny czarnej są bardzo charakterystyczne , bo jasno seledynowe . A mylić się może każdy , więc nie ma co aż tak emocjonalnie podchodzić do tego , tym bardziej ,że jak masz już jeżynę , to pewnie masz rację .

Beata

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 16 Sty 2019 18:45 #637067

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4602
  • Otrzymane dziękuję: 10861
A wiesz co. Zrobimy porównanie. Zrobię zdjęcie pędów i zobaczycie czy podobna jest do waszych malin. A jak nie to będzie jeżyna. I po kłopocie. :)
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 16 Sty 2019 18:53 #637069

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2385
  • Otrzymane dziękuję: 5343
O rany jakie fajne dziewczyny :bye: Mnie też pędy malin drażnią ręce tak jak ogórki czy truskawki, ale zawsze będę uprawiała bo lubię i smak i zapach.

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 10 Lut 2019 10:45 #641917

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 3670
  • Otrzymane dziękuję: 5712
Dla zainteresowanych , takie pędy w zimie ma czarna malina Bristol . Na pewno nie można pomylić jej z jeżyną , bo tej drugiej się nie wycina co dwa lata i jej pędy główne są mocno zdrewniałe . Przyszło mi to do głowy jak przeszłam wczoraj koło jeżyny sąsiadki :) . Tamten krzew jest mocny , główne pędy grube, ciemno szarego koloru , zdrewniałe . Nie wiem , czy małym sekatorem dałyby się przeciąć .




Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): Maggie


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: lucysia
Wygenerowano w 0.152 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum