• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 11 Sie 2015 19:42 #395111

  • Esti
  • Esti's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 217
  • Otrzymane dziękuję: 128
Aha - cera może być delikatnie czerwona zaraz po zastosowaniu pilingu. Jeśli ktoś ma cerę naczyniową lub z trądzikiem różowatym piling mechaniczny odpada, warto go zastąpić enzymatycznym. :)


Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 11 Sie 2015 20:00 #395114

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 8510
  • Otrzymane dziękuję: 12179
Bożenko :)
Ja go nie piję !!! Naparu znaczy ... niestety, smak szałwii nie należy do moich ulubionych, zapach - to co innego ... :hearts:
Wspomniany dezodorant stosuję wyłącznie zewnętrznie. O spuchniętych stopach już nie wspomnę ... dużą, wielką, ogromną ulgę przynoszą kąpiele w tej ziołowej mieszance, o której pisałam wcześniej; serwuję ją stopom codziennie wieczorem i naprawdę skutkuje.
Dzisiejszą noc spędzę chyba w korytarzu przy uchylonych drzwiach ...
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 12 Sie 2015 05:55 #395185

  • tilia66
  • tilia66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1460
  • Otrzymane dziękuję: 1567
Aniu, od wykładzików jesteś na tym wątku Ty, to Twoje dziecko a z wykładami radzisz sobie bardzo dobrze co widać po wcześniejszych postach, ja mogę tylko coś zasugerować. Cukrzyca jest polską chorobą społeczną i chyba w każdej rodzinie są cukrzycy, u mnie mama i mąż, dzięki Bogu jeszcze nie inulinozależni, dlatego podrzuciłam Ci tą morwę, bo każdy z nas ma ogród i własna morwę mieć może :) , warto. Ja mam już spore drzewka morwy czarnej i białej, zaczęły w tym roku owocować :)
A wracając do książek, moja ulubiona pozycja w zakresie ziółek to -"Ziołolecznictwo Poradnik dla lekarzy" A.Ożarowskiego, a internetowym moim guru jest dr H.Różański
Świat roślin i ich właściwości jest niezwykle fascynujący, oczywiście trzeba mieć umiar, zdrowy rozsądek i czerpać wiedzę od autorytetów by sobie nie zaszkodzić. Dlatego kiedy robię mieszankę to zawsze sprawdzam, trzymam się przepisów sprawdzonych, by nie połączyć ziół przeciwstawnych.
Mój podstawowy zielnik jest teraz w rujnacji, przenoszę go w inne miejsce a upały wstrzymały pracę :(
Pozdrawiam.
Zielonajagoda w ogrodzie.

Pozdrawiam Iwona.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 12 Sie 2015 16:26 #395251

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 8510
  • Otrzymane dziękuję: 12179
Jagódko :)
I tu się mylisz !!!! - chodzi mi o ten wątek - faktem jest, że go założyłam ... ale przede wszystkim dlatego, aby nie tylko propagować ziółka i zachęcać do ich uprawy i stosowania, lecz sprowokować ludzi do dyskusji i WYMIANY POGLĄDÓW :)

Każda wypowiedż i wpis będą na wagę złota, ponieważ ziółka - oprócz ich niewątpliwych "sił magicznych", są chyba najłatwiej dostępne ze wszystkich roślin, a pozyskany z nich surowiec będzie, że tak powiem, bezpłatny. Inna zaletą samodzielnego zbioru ziół jest wielka satysfakcja, że pochodzą one z naszej działki i możemy wyczarować z nich naprawdę pomocne i skuteczne miksturki :)

Dlatego jeśli tylko ktokolwiek ma ochotę i czas tu zaglądać i chce podzielić się swoim doświadczeniem, to będzie mi bardzo miło :) Absolutnie nie zawłaszczam tych wiadomości :happy:

I ja chętnie zaglądam na stronę dr Różańskiego, choć rzucam także okiem na rozmaite ziołowe blogi, z tym, że czytam je bardzo wybiórczo, bardziej na zasadzie ciekawości, ale .... czasami zdarzają się prawdziwe perełki ....

Mój zielnik także zmieni miejsce jesienią z tej prostej przyczyny, że brakuje już miejsca na swobodny rozrost ziół, teraz rosną w niemałym ścisku :jeez:

Ostatnio przywlokłam z chaszczy niecierpka ( Impatiens parviflora ) i widzę, że raczył się przyjąć :woohoo:

Majeczko :)
Jeszcze dwa słowa odnośnie niepokalanka ...
Dzięki Bogu, że na Forum istnieje wątek pt. "Niepolecani sprzedawcy" .... Wielka szkoda, że właśnie ów człowiek jest jedynym, który ma w ofercie tę roślinkę ... z drugiej strony, jeśli jest to krzew przemarzający, mogłoby się okazać, że z nasion nici .... Zamówiłam więc w sklepie zielarskim kilka opakowań nasion niepokalanka i będę wykorzystywać je na bieżąco, zgodnie z zaleceniami zielarzy ( albo nalewka, albo herbatka ze zmielonych w młynku nasion ).
Paczuszka 50 g kosztuje około 2,90.
Najwyższa pora o siebie zadbać :supr:

Niepokalanek ( Vitex agnus – castus ) - zdjęcie pochodzi z Wikipedii



Poniższy tekst jest w całości cytatem ze strony dr H. Różańskiego – celowo załączam oryginalny artykuł, ponieważ we własnych dywagacjach mogłabym się mocno zaplątać ;-), a poza tym nie przetestowałam jeszcze skuteczności tego ziela na własnym organizmie.
Myślę jednak, że ze względu na bardzo ciekawe spektrum działania nasionek, zwłaszcza dla kobiet, warto się z niepokalankiem zaprzyjaźnić. Wszak nikt z nas nie będzie wiecznie młody i zdrowy ;-)

"Powszechnie stosowanym surowcem są owoce niepokalanka – Fructus Agni casti. Nalewki z owoców najlepiej sporządzać na świeżo, bowiem suszenie powoduje znaczne straty. Polecam również liście, ponieważ też zawierają składniki lecznicze – Folium Agni casti. Szczególnie wartościowe są całe wierzchołki pędów z liśćmi i owocostanami, ścinane w naszym klimacie jesienią. Nie tracimy rośliny, bo i tak większa część nadziemnych i młodych pędów niepokalanka wymarza podczas zimy. Wiosną liście i nowe pędy boczne rozwijają się w dolnych częściach krzewu. Ważne jest okrywanie niepokalanka na zimę.

Hamując wydzielanie prolaktyny niepokalanek zmniejsza obrzęk i bolesność piersi. Stąd też niepokalanek jest polecany przy nadmiernym poziomie prolaktyny i mastodynii z tym związanej. Sprawdza się również napięciu przedmiesiączkowym, bowiem znosi objawy rozdrażnienia psychicznego. Ekstrakty z niepokalanka hamują uwalnianie prostaglandyn, histaminy i powstawanie wolnych rodników. Działają przeciwzapalnie, przeciwalergicznie i przeciwbólowo.

Preparaty i dawki niskie:
Nalewka 1:5 na alkoholu 60-65% Tinctura Agni-casti 2-3 ml 2 razy dziennie.
Czas kuracji: przynajmniej 3 miesiące.

Preparaty i dawki wysokie:

Tinctura Agni-casti 1:5 na alkoholu 60-65% 10-15 ml 2 razy dziennie.
Napar – Infusum Agni-casti: 1 łyżkę liści lub 1 łyżkę płaską owoców świeżych lub suchych i rozdrobnionych zalać 200 ml wrzącej wody lub lepiej mleka; odstawić pod przykryciem na 20 minut, przecedzić. Pić po 1/2 szklanki 4 razy dziennie.

Wyciąg na winie: 100 g suchych i rozdrobnionych liści lub 100 g świeżych, albo suchych owoców, rozdrobnionych, zalać 700 ml wina czerwonego; odstawić na 1 miesiąc. Stosować 1 raz dziennie po kieliszku 100 ml. Stosować 2 tygodnie. Wznawiać co kwartał. Używać przy klimakterium, demencji, osłabieniu, miażdżycy.
Dawki ekstraktu suchego wysokie: 120-240 mg dziennie.
Działanie niepokalanka na układ hormonalny jest powolne, trwa miesiącami, stąd ważne regularne stosowanie preparatów. Niepokalanek nadaje się też do leczenia krótkotrwałego wielu chorób, np. zakażeń przewodu pokarmowego i układu oddechowego, nieżytu oskrzeli i gardła na tle infekcji i alergii; kaszlu, nerwicy żołądka, przeziębienia, anginy, gorączki, grypy, zaburzeń trawiennych, a nawet skąpomoczu i zaburzeń krążenia limfy. W postaci nalewki, naparu i syropu działa wykrztuśnie, osuszająco na drogi oddechowe, uspokajająco, moczopędnie, napotnie, przeciwgorączkowo i antyseptycznie. Nalewka i wyciąg na winie działają rozgrzewająco i wzmacniająco na serce, poprawiają krążenie mózgowe i w kończynach.

W zielarstwie średniowiecznym i późniejszym roślina była bardziej „ziołem męskim”, często stosownym przez mnichów w klasztorach. Używano jej do zmniejszania popędu płciowego (agnus – z łaciny baranek). Jak pisał Konrad z Megenbergu (1309 – 1374) „… Miano swe stąd bierze, że człeka czystym niczym baranek czyni. Wyrywa z korzeniami chwast żądz nieczystych…”. XX wiek to ponownie historia niepokalanka jako „zioła kobiecego”. "

Źródło: "Medycyna dawna i współczesna" Dr H. Różański

pozdrawiam cieplutko ...
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Ostatnio zmieniany: 12 Sie 2015 16:57 przez Adasiowa.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 13 Sie 2015 01:34 #395348

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11693
  • Otrzymane dziękuję: 7064
Peeling do ciała kokosowy

Składniki:
1/2 szklanki płatków kokosowych lub mąki kokosowej
1/3 szklanki cukru, najlepiej brązowego
1/3 szklanki soli morskiej lub uzdrowiskowej
3 łyżki oleju kokosowego
1 łyżka oleju jojoba (świetny jest też olej z rokitnika, ale może być również olej lniany)
2 łyżki mleka kokosowego
1 łyżka gliceryny
1 kapsułka witaminy E

Wszystko razem zmieszać i z przyjemnością używać :)

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 02 Wrz 2015 01:08 #399396

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11693
  • Otrzymane dziękuję: 7064
Melduję, że saponiny są również w nawłoci kanadyjskiej :) Gdy zobaczyłam, że napar pieni się po wlaniu do wanny niemal jak płyn kąpielowy, sprawdziłam w książce dra Różańskiego, są saponiny :) Kąpiel z dodatkiem nawłoci powinna działać przeciwzapalnie oraz regenerująco na naczynka włosowate za sprawą rutyny, która wzmacnia i uszczelnia ściany naczyń krwionośnych.

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 16 Gru 2015 23:09 #418501

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11693
  • Otrzymane dziękuję: 7064
Donoszę pospiesznie, że olej dziurawcowy wg receptury i wykonania Ani łagodzi dolegliwości związane z opryszczką.
Od czasu do czasu opryszczka atakuje mi jedną dziurę nosa. Urywa mi wtedy pół głowy, a oczy wyskakują z oczodołów.
Vratizolin nie pomaga, a tabletki czy silniejsze maści przeciwwirusowe są tylko na receptę, którą łatwo dostać, jeśli ma się siłę w takim stanie iść do lekarza i odsiedzieć w kolejce.

Ból opryszczkowy łagodzą ciepłe okłady a dziś wypróbowałam kompres z oleju dziurawcowego - wacik nasączony olejem do nosa :) Chyba sytuację mam opanowaną :) Mogę patrzeć w laptop, widzę literki :happy: pełen sukces :happy:

Na opryszczkę wargową pomaga Amol, spirytus salicylowy, maść cynkowa, ale do środka nosa nie polecam, można uszkodzić śluzówkę, natomiast olej działa łagodnie i przeciwzapalnie. Wyczytałam też, ze przyspiesza gojenie się ran, więc uszkodzenia poopryszczowe też powinien wyleczyć.
Aniu, DZIĘKUJĘ :)
Ostatnio zmieniany: 16 Gru 2015 23:09 przez Hiacynta.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 02 Sty 2016 11:42 #420793

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 8510
  • Otrzymane dziękuję: 12179
Alinko :)
Cała przyjemność po mojej stronie ... co prawda nigdy nie miałam z opryszczką do czynienia, w przeciwieństwie do moich najbliższych, stąd wiem tylko teoretycznie, jak bardzo potrafi być uciążliwa ...
Co prawda olej dziurawcowy przygotowałam w zgoła innym celu - typowo antydepresyjnym ;-) - ale skoro pomógł w tak dolegliwej kwestii, to tym bardziej się cieszę :dance:

Przy okazji muszę wspomnieć o bardzo ważnej sprawie: jeśli stosujemy od lat przepisane na receptę leki łagodzące depresję, powinniśmy stosować w/w olej bardzo ostrożnie i koniecznie po konsultacji z lekarzem.

Chciałabym także i ja donieść ;-), że ziołowa kuracja, polegająca na płukaniu włosów w wywarze - zamiennie - z pokrzywy lub skrzypu oraz stosowanie przed myciem głowy wcierek z maceratu ziołowego na bazie rozmarynu .... zdały egzamin :hearts: Włosy nie wypadają ( a miałyby ku temu wszelkie powody :( ), a nawet rosną !
Na szczęście, zapas zarówno suszonej pokrzywy, jak i skrzypu jeszcze mam .... rozmaryn został na działce :supr:
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 06 Sty 2016 11:40 #421996

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6565
  • Otrzymane dziękuję: 6754
Robię zamówienie na nasiona i mam pytanie, czy ten żmijowiec, o którym Ania wcześniej pisała czy to ten sam, który sprzedawany jest jako roślina ozdobna jednoroczna.
Przepraszam za link, ale nie mam go jak inaczej pokazać zielonyogrodnik.abstore.pl/jednoroczne-z...mix,c7,p1133,pl.html

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 06 Sty 2016 14:32 #422058

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11693
  • Otrzymane dziękuję: 7064
W naturze żmijowiec jest niebieski, z lekkimi różowymi przebarwieniami, gdy przekwita, na fotce jest jeszcze różowy i biały.

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 06 Sty 2016 15:01 #422063

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6565
  • Otrzymane dziękuję: 6754
Już zamówiłam, bo sobie myślę, ze przecież krwawnik jest też w kolorach, tak samo hyzop ja mam różowy i biały ( biały delikatniejszy lubi wymarzać). a zdecydowanie są to te same zioła.

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 15 Maj 2016 20:43 #469443

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6565
  • Otrzymane dziękuję: 6754
Żywokost Lekarski Symphytum officinale Oprócztego, ze jest nie do przecenienia jako roślina lecznicza w czasie kwitnienia oznacza się dużą urodą.

IMG_0114-3.jpg

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 11 Lip 2016 15:51 #489382

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11693
  • Otrzymane dziękuję: 7064
I znów nadeszły upalne dni, pora zadbać o siebie w domowym SPA :)

Super odżywcza maseczka z ogórka dla podrażnionej cery :) czyli tajna broń kobiet wyszperana z zapisków mojej mamy :) A że teraz sezon ogórkowy nastąpił, warto wypróbować skuteczność najdoskonalszego kosmetyku, jakim jest ogórek :)

Kwasy organiczne, związki siarki, sole mineralne, substancje śluzowe sprawiają, że ogórek jest idealny do cery zmęczonej, zwiotczałej. Dzięki siarce nadaje się też do pielęgnacji cery ze skłonnością do przetłuszczania się.

Plasterki wyjętego z lodówki ogórka zastosowane na oczy jako kompres, łagodzą opuchliznę, likwidują cienie pod oczami.

Natomiast maseczka na twarz z plasterków świeżego ogórka wygładza cerę, łagodzi podrażnienia, odżywia.

Jak wykorzystać cenne właściwości ogórka? Najlepiej robiąc maseczkę ogórkową :)
Najpierw należy twarz dokładnie oczyścić wodą z delikatnym płynem do twarzy lub samym tonikiem. Następnie plasterki ogórka ułożyć na twarzy i przez 15 minut oddać się błogiemu relaksowi :)

Po zdjęciu ogórka twarz przetrzeć wacikiem z sokiem ogórkowym i wklepać delikatnie odrobinę kremu. Zaręczam, efekt gwarantowany :)

Ogórek działa też na cerę wybielająco, dlatego warto maseczki z niego stosować, aby zlikwidować ozmaite przebarwienia.

Maseczka odmładzająca z ogórka i cytryny
Kawałek ogórka utrzeć na tarce, zmieszać z sokiem z 1/2 cytryny, nałożyć na twarz na 15 min. Po tym czasie twarz należy przepłukać wodą i wklepać odrobinę kremu.

Można też do codziennej pielęgnacji twarzy wykorzystać sok wyciśnięty z ogórka, przez 3 dni spokojnie można przechowywać go w lodówce.

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 11 Lip 2016 16:08 #489384

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11693
  • Otrzymane dziękuję: 7064
Pomidorowa maseczka likwidująca trądzik

Kawałek dojrzałego pomidora zmiksować lub rozgnieść z łyżką śmietany (może być też jogurt lub serek homogenizowany)

Maseczkę nałożyć na twarz, omijając okolice oczu, naprawdę należy zostawić wokół oczu sporą przestrzeń, aby nie podrażnić spojówek.

Po 15 minutach pomidora spłukać, wklepać delikatnie w twarz krem odżywczy.

Maseczka z pomidora dla skóry wysuszonej

Pomidor zmiksować z łyżką oleju słonecznikowego lub rzepakowego (uwaga - oliwa z oliwek działa wysuszająco), gdy masa jest zbyt rzadka, dodać dla jej zagęsczenia mączki ziemniaczanej lub mleko w poszku. Nałożyć na oczyszczoną twarz.

Po 15 minutach mamy cerę odświeżoną, zrelaksowaną, a skórę napiętą i o 10 lat młodszą :)

UWAGA, maseczka z pomidorów posiada bardzo intensywne działanie, jeśli ktoś ma skłonność do uczuleń, najpierw powinien posmarować sokiem z pomidora niewielki kawałek skóry, aby sprawdzić, czy pomidor nie wywoła uczulenia.
Ostatnio zmieniany: 11 Lip 2016 16:12 przez Hiacynta.

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 13 Lip 2016 18:59 #489869

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 8510
  • Otrzymane dziękuję: 12179
Alinko, przydreptałam z prośbą o poradę.... co prawda nie dla twarzy ( bo tu już nic nie pomoże :happy: ), ale gdybyś w swoich przepastnych i tajemnych zasobach znalazła właściwy specyfik dla bardzo zmęczonych stóp i kostek.... z uczuciem pieczenia, puchnięcia i autentycznego bólu.
Będę wdzięczna za pomoc :kiss3:
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 14 Lip 2016 12:26 #490075

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11693
  • Otrzymane dziękuję: 7064
Spróbuj Aniu okładów z liści kapusty. Wierzchnie liście, które zazwyczaj wyrzucamy, a które zawierają najwięcej minerałów, trzeba rozwałkować lub rozbić tłuczkiem, żeby zrobiły się miękkie, jak szmatka, następnie owinąć nimi obolałe miejsca. Okład można umocować plastrem lub bandażem elastycznym.
Taki okład działa leczniczo na bóle reumatyczne, stany zapalne, stłuczenia - w tym wypadku nie dopuszcza do powstawania krwiaków.

Kapusta zawiera związki siarki, witaminę C w ogromnej ilości, witaminy z grupy B, sporo witaminy A, trochę witamin E, K i rutyny, wapń, magnez, potas.
Czyli dodatkowo w ciągu dnia porcja surówki z liści kapusty, pietruszki i marchewki powinny zrobić wiele dobrego :)

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 14 Lip 2016 21:11 #490200

  • basow@
  • basow@'s Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 136
  • Otrzymane dziękuję: 68
Ponieważ jest tu mowa o domowym SPA, dołączę tu sposób na suche włosy.
Od dzieciństwa borykam się z suchymi włosami. Jeśli ktoś ma takowe , wie , że to niełatwy temat...Próbowałam już mnóstwa specyfików z drogerii i prawdę powiedziawszy na dłuższą metę żaden nie zdał egzaminu. Stosuję maseczkę z oleju rycynowego z żółtkiem i z tego jestem zadowolona. Jest też inny , sprawdzony przeze mnie sposób, który też uważam za godny rozpropagowania...
Niedawno natknęłam się w necie na fajny sposób odżywienia suchych włosów. Zacytuję cały tekst , ale nie pamiętam , na jakiej stronie to było , więc do źródła odesłać nie mogę.
Zrób żel lniany do włosów i twarzy

Maseczka do włosów z siemienia lnianego zawiera mnóstwo substancji biologicznie czynnych, dzięki czemu zrewolucjonizowało pielęgnację włosów. Podkreśla skręt włosów, odżywia, nawilża włosy, a także chroni przed czynnikami zewnętrznymi. Maseczka jest tania i bardzo prosta w wykonaniu. Efekty działania maseczki są niesamowite już po pierwszym zastosowaniu byłam zachwycona. Jak sporządzić:
• 2 łyżeczki siemienia lnianego (siemię zakupione w sklepie)
• szklanka wody
Siemię lniane należy zalać niewielką ilością wrzątku i gotować ok. 5 minut na niewielkim ogniu, cały czas mieszając. Po paru minutach powstanie żel, które trzeba odsączyć na sitku i poczekać, aż ostygnie.
Stosowanie
Po ostygnięciu żel należy równomiernie rozprowadzić na świeżo umyte włosy. Żel szybko wchłania się w skórę głowy jak i we włos pozostawiając uczucie gładkości i nawilżenia, aby maseczka nie posklejała włosów najlepiej raz co jakiś czas przeczesać włosy palcami i pozwolić na wchłonięcia się maseczki. Można również spłukać włosy.
Żel ma działanie nawilżające, powlekające, wygładzające, a także uśmierza podrażnienia. Dzięki tym właściwościom można stosować żel zarówno na skórę głowy, włosy jak i cerę.
Żel z siemienia lnianego stosuję co 2-3 mycie włosów. Po nie całym miesiącu stosowania maseczki żelowej moje włosy nabrały połysku stały się lśniące, delikatne i nie mniej spuszone.

I jeszcze jeden cytat
Siemię lniane- można stosować jako naturalny żel do stylizacji włosów, odżywkę oraz płukankę. Siemię lniane w różnych proporcjach, w zależności do tego jak gęstą mieszankę chcemy uzyskać, gotujemy i odstawiamy do ostygnięcia. Siemię rewelacyjnie podkreśla skręt włosów, wystarczy że ugotujemy siemię na dosyć gęsty żel i nałożymy go równomiernie na nasze kosmyki, po wyschnięciu wystarczy lekko pougniatać loki i volaille. Możemy też użyć rzadkiego siemienia do ostatniej płukanki włosów w celu ich nawilżenia i zmiękczenia lub nałożyć gęstą maź na włosy po umyciu np. na godzinkę pod czepek a następnie spłukać. Włosy po siemieniu mniej się puszą, są dociążone ale zarazem sprężyste.

Może komuś się przyda....
Ostatnio zmieniany: 14 Lip 2016 21:20 przez basow@.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta

Oswajamy substancje biologicznie czynne w ziołach - czyli domowe SPA 14 Lip 2016 21:14 #490204

  • basow@
  • basow@'s Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 136
  • Otrzymane dziękuję: 68
A może macie przepis na domowy szampon? Taki wypróbowany...? Chętnie zamienię tę chemię ze sklepów na domowy szampon...

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.151 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum