• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Irysy w Sztuce

Irysy w Sztuce 04 Kwi 2013 16:32 #140899

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1661
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Aura taka że na kwitnące irysy to przyjdzie nam jeszcze poczekać więc pooglądajmy sobie irysy takie jakimi widzą je artyści. Zaczniemy od czasów starożytnych a mianowicie od Egiptu i Ogrodu Botanicznego Totmesa III. Pod tą nazwą kryje się zespół reliefów ze świątyni Amona w Karnaku. Totmes III wielkim królem był, zdobywcą że ho ho, choć niespecjalnym budowniczym co nie zapunktowało u archeologów ( taki Ramzes Wielki to budował, budował a o zwycięstwach to głównie pisał a do czasów Tutenchamona miał najlepszy piar wśród faraoństwa :wink4: :devil1: ). Nasz Totmes to żaden tępy żołdak, ciekawe z niego było stworzenie - z kampanii wojennych oprócz tradycyjnych niewolników przywoził między innymi nieznane w starożytnym Egipcie rośliny. Właściwie to nie ma się co dziwić bo chłopak taką tradycję ściągania roślinek z zagranicy to z domu wyniósł. Jego ciotka a zarazem macocha i jeszcze na dodatek teściowa :supr:, kobieta faraon Hatszepsut, swego czasu zahandlowała z krainą Punt i nabyła w niej całkiem niezłe roślinne okazy do swojej kolekcji. Totmes zdaje się był z tych oszczędnych, jak już i tak karnie krnąbrnych najechał to nie myślał płacić tylko albo łaskawie przyjmował albo pozyskiwał z natury. No i wiadomo roślinka paść może to trzeba ją jakoś uwiecznić, żeby nie było że w kolekcji brak nowinek roślinnych "zagramanicznych" ( myślę że sporo ogrodujących ma jakąś więź z Totmesem :wink4: :rotfl1: ). Za aparat fotograficzny robiła w tamtych czasach ekipa rzeźbiarzy + malarze, niestety reliefy botaniczne ze świątyni Amona w Karnaku wypłowiały i możemy dziś podziwiać jedynie pracę rzeźbiarzy. A teraz będą linki do fotek.

Tyle mniej więcej zostało po tzw. inwestycji Totmesa III w świątyni Amona w Karnaku.

www.flickr.com/photos/manna4u/4259791586...t-72157611525694902/

www.flickr.com/photos/manna4u/3393434062...t-72157611525694902/

www.flickr.com/photos/manna4u/3392621897...et-72157611525694902

A teraz tadam tadam - pamiątka z wycieczki do Syrii w roku 1479 przed naszą erą! Relief przedstawiający irysa - hit sezonu ogrodniczego nad Nilem!

www.flickr.com/photos/manna4u/3056537479...t-72157611525694902/

Gdyby zawiało Was do Egiptu to iryski Totmesa III są do oblookania na tyłach tego mamuta :dazed: , świątyni Amona w Karnaku, w pokoju przylegającym do Hall Festival Tuthmosis III, zwanego także Akhmenu. Dla wyjaśnienia dodaję że Tuthmosis to inna wersja imienia Totmes ( które tak naprawdę to brzmiało Dżehutimes :wink4: :happy3: ). No i fotka pierwszego fodowcy irysów. :P



Pozdrówka
K. :woohoo:
P.S. Ta mumia w Muzeum Egipskim w Kairze co to niby należy do Totmesa to najprawdopodobniej jakiś inny gościu. Totmes III zmarł w sędziwym wieku ( jak to ogrodnik :wink4: :happy3: ) a mumia to facet około lat 20.
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Ostatnio zmieniany: 04 Kwi 2013 22:40 przez Tabaaza.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, olibabka, Zielona Ania, dala, mag, koronka, adamian, Orszulkaa, babaewa, Irysek Robert, barashka


Irysy w Sztuce 04 Kwi 2013 23:48 #141048

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1661
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Nie chcę zapeszać ale coś nie wygląda na mrożenie. :woohoo: Nie tak dawno wróciłam z dworu i mokrawa mgła wokół ale wszystko co było za dnia w stanie płynnym nadal jest płynne. :whistle: W ramach uczczenia tych wiosennych objawów zapraszam na wycieczkę do Japonii z przełomu XVIII i XIX wieku. Poznamy prace jednego z największych mistrzów sztuki ukiyo - e ( uwaga, będzie trudno ! :wink4: :devil1: :rotfl1: ) Katsushika Hokusai. Teraz będzie trochę o ukiyo - e. To jedna z form japońskiego drzeworytu, powstała w XVII wieku za czasu rządów szogunatu Tokugawa, zwanym też epoką Edo. Nazwa oznacza dosłownie "obraz przepływającego ( mijającego ) świata" ( he, he japoński preimpresjonizm :wink4: :rotfl1: ). Termin ukiyo użyty został po raz pierwszy w 1682 roku w bardzo popularnej powieści "Doskonały kochanek", możecie sobie wyobrazić co przedstawiały ilustracje. :wink4: :rotfl1: Jak już się zapewne domyślacie po takim początku była to sztuka hym, tego.... popularna. :wink4: :devil1: Japończycy nie cenili jej specjalnie, traktowali jak gazetowe ilustracje. Często pakowano w karty zadrukowane ukiyo - e japońską porcelanę eksportowaną do Europy. I tak niejako w charakterze bonusa ( papier pakowy ) te drzeworyty trafiły do naszej części świata, gdzie pod koniec XIX wieku stały się obiektem pasji kolekcjonerskiej. Ukiyo - e kwitł sobie do okresu Meiji, którego początek przypada na rok 1868 ( "przyjacielska" wizyta floty USA :wink4: :happy3: ). Późniejsze drzeworyty to hanga czyli zupelnie inna bajka.
Jak wykonywano tego typu drzeworyt? - długo i mozolnie! :wink4: :devil1:
Artysta wykonywał konturowy szkic i zaznaczał słowami lub numerami barwy poszczególnych płaszczyzn. Następnie rytownik naklejał szkic na klocek drzeworytniczy, przecierał go i według pozostałych linii wykonywał pierwszą matrycę. Z pierwszej matrycy tyle odbitek, ile klocków potrzebnych będzie dla poszczególnych kolorów - nawet po opracowaniu techniki drzeworytu wielobarwnego zdarzało się że kolory nakładano ręcznie. Potem brano się za robienie kolorków czyli rytownik powtarzał numer z naklejaniem odbitek na klocki i po przetarciu przycinał matryce poszczególnych barw. A potem to już był cały zespół ludzi, stemplarze, malarze, nawet tacy co posypywali farbę drukarską sproszkowaną macicą perłową. Prawda że proste. :supr: Jak mistrzu czyli artysta miał fantazję to dopuszczał różne wersje kolorystyczne grafiki, dlatego czasem spotykamy te same drzeworyty w różnych barwach. A teraz obrazki. :P To są drzeworyty z końca czasu świetności ukiyo - e, typ zwany nishiki - e ( 10 farb + wspomagacze od pobłysków ).









Sayonara
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Ostatnio zmieniany: 04 Kwi 2013 23:54 przez Tabaaza.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zielona Ania, mag, koronka, adamian, Orszulkaa, Danuta, babaewa, piku, Irysek Robert, barashka, Bozi

Irysy w Sztuce 05 Kwi 2013 11:46 #141177

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1071
  • Otrzymane dziękuję: 1661
To ja może bardziej współcześnie i przedstawię wizję na temat irysów w nieco innej formie artystycznej, jaką jest ceramika. Praca Arka Szweda, zdjęcie pochodzi z tej stronki arekszwed.pl/pl/p/Irysy/227 Jego twórczośc podglądam od dobrych kilku lat, stąd gdy wreszcie moim oczom ukazał się ten wazon z irysami, uradowałam się. Moją euforią dzielę się dzisiaj z Wami :



arekszwed.jpg
Ostatnio zmieniany: 05 Kwi 2013 12:07 przez barashka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, adamian, piku, Irysek Robert

Irysy w Sztuce 05 Kwi 2013 12:54 #141203

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1661
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Nadal biało i jeszcze nie zleciało więc przytruwam o artystycznych wizjach irysów. Postarajcie się to znieść z godnością. :wink4: Dalej bawimy w Japonii. Dziś na tapecie niejaki Hiroshige Ando i jego irysowe ukiyo -e. Ta pierwsza ilustracja to wachlarz , stąd ten dziwny kształt.









A teraz kilka słów o tzw. natchnieniu. Ostatnia praca przedstawia jeden z najbardziej znanych irysowych ogrodów - Horikiri w Tokio ( Tokio to obecna nazwa Edo ). Jest to jeden z najstarszych ogrodów w obecnej stolicy Japonii. Pierwsze irysy posadzono w tym bagnisku w epoce Muromachi ( 1392 -1573 ) , sprowadzono je z Asaka, stawu Oshu Koriyama. Irysy zyskały wielką popularność w okresie Edo ( 1603 - 1868 ) i to właśnie w tym czasie rozwijają się ogrody im poświęcone. Tak, tak poświęcone. Tradycyjna japońska sztuka ogrodowa zakładała naturalną sezonowość nasadzeń, ogrody mają swoje najlepsze chwile i nikomu nie przyjszło do głowy sadzić rośliny tak żeby przez parę pór roku móc podziwiać kwitnienia. Jeździło się ( i nadal się jeździ ) oglądać kwitnące wiśnie ( sakura ) lub jesienne przebarwienia ( kouyou ), podziwia się kwitnące irysy i hortensje ale żeby tak wszystko w jednym :dazed: , za dużo to było jak na japońskie gusta. :wink4: :happy3: Jak chce się ogród całorocznie kontemplować to zawsze można pójść drogą przyklasztornych ogrodów gdzie buddyzm zen znalazł swoistą formę wyrazu w sztuce ogrodowej. Oczywiście z czasem ogrody zaczęły się zmieniać, sadzono wiecej roślin których kwitnienia można podziwiać w ciągu całego sezonu ( w Tokio tego typu ogrodem jest założony na początku XIX wieku ogród Mukojima Hyakkaen ) ale Horikiri został ogrodem irysowym. Horikiri to nie jest jedyny irysowy ogród w Japonii czy nawet w obrębie dawnego Edo. Są i inne ale Horikiri jest bodaj tym najsłynniejszym. W końcu to tu na początku XIX wieku Matsudaira Sakingo stworzył wiele odmian irysów ensata, dziś uznawanych za klasyczne. No i nazwę tego ogrodu poznano w Europie dzięki drzeworytowi Hiroshige Ando. :wink4: A tak wyglądają dzisiaj irysowe ogrody Tokio.



Pozdrówka
K.:woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Ostatnio zmieniany: 05 Kwi 2013 13:27 przez Tabaaza.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, adamian, Orszulkaa, babaewa, piku, Irysek Robert, barashka

Irysy w Sztuce 06 Kwi 2013 12:05 #141598

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1661
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Dziś przenosimy się do Europy, obejrzymy obrazy jednego z kolekcjonujących japońskie drzeworyty :wink4: :rotfl1: malarzy. Claude Monet ( 1840 - 1926 ), bo o nim to mowa, szczególnie bliski jest braci ogrodniczej. Ten malarz impresjonista uznał że wyżywanie sie na płótnach to stanowczo za mało i zaczął się wyżywać ogrodniczo. :woohoo: Jego odgród w Giverny jest jednym z najbardziej znanych ogrodów Francji. Możecie obejrzeć go w naszym wątku o ogrodach świata.
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/7...-podparyskim-giverny
Monet najbardziej lubił malować łany irysów rosnące w jego ogrodzie. Żadnych wnikliwych studiów botanicznych tutaj nie będzie, to malarstwo zgodnie z duchem impresjonizmu jedynie zatrzymuje wrażenia chwili ( analogia z "obrazami przepływającego świata" czyli ukiyo - e nasuwa się na myśl ).















Pozdrówka
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Za tę wiadomość podziękował(a): adamian, Orszulkaa, babaewa, Irysek Robert, barashka, Tomasz23

Irysy w Sztuce 06 Kwi 2013 20:01 #141801

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1661
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Na "wieczornej sesji" popatrzymy sobie na obrazy Holendra, który swoje miejsce na Ziemi odnalazł w południowej Francji. Vincent Van Gogh ( 1853 - 1890 ) był osobą borykajacą się z wieloma problemami, w kulturze popularnej to nazwisko kojarzy się z wizerunkiem niepokornego malarza żyjącego i umierającego w biedzie, którego twórczość doceniają potomni. No cóż, tak właśnie było choć nie do końca, masowy przekaz lubi przejaskrawiać barwy obrazu i jak to mawia Wujek Jo - "pdkręcić kontrast". Van Gogh jest nadal pechowcem, jego obrazy powielane w niezliczonej ilości kopii, drukowane na koszulkach, kubeczkech i różnych innych gadżetach są bardzo popularne i zostały zdegradowane do roli artystycznej papki ( podobnych losów doświadcza twórczość Gustava Klimta i Moneta ). A jednak "sztuka jest sztuka" jak to mawiał pewien wojskowy w pewnym polskim filmie. :wink4: :rotfl1: Malarstwo Van Gogha nadal jest malarstwem przez wielkie M i nawet gadżeciartstwo nie jest w stanie go ubić. Ja kocham irysy Van Gogha, ich wizerunki uważam za jedne z lepszych jego prac ( twórczość Vincenta miała swoje wzloty i upadki a ponieważ osobowość to on miał dynamiczną że ho ho, to wzloty to był już niemal kosmos a upadki to tak jakoś na metr w glebę ). "Malarstwo irysowe" powstało w czasie gdy Vincent pomieszkiwał w Arles.











Pozdrówka
K. :woohoo:
P.S. Oczywiście i Van Gogha dopadła fascynacja japońskim drzeworytem :devil1: :happy3: , ileż to dobrego zawdzięcza europejskie malarstwo konca XIX wieku tym japońskim wpływom. :wink4: :rotfl1: Impesjonizm, postimpesjonizm, no i cała twórczość zaliczana do nurtu który w Polsce określa się mianem secesji. :yummi: Wszędzie tam widać wpływy sztuki japońskiej. Ironią losu jest to że to co dla jednej nacji było "twórczością śmieciową", w innej kulturze pozwoliło zaowocować sztuce w tak niesłychany sposób.:supr:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Ostatnio zmieniany: 06 Kwi 2013 20:04 przez Tabaaza.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulkaa, babaewa, Irysek Robert, barashka, Tomasz23, bajtek

Irysy w Sztuce 28 Wrz 2013 11:08 #195365

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1071
  • Otrzymane dziękuję: 1661
Odświeżam wątek, który już prawie pajęczyną zarósł ... Niestety motyw irysów nie jest dominujący w sztuce, stąd i ten brak tematów. Dlatego z czystą przyjemnością i ogromną euforią pragnę przedstawic mój wytwór wyobraźni, który zaledwie kilka tygodni temu przybrał realne kształty ... Lejdi ważka, jak ją nazywa "mój mistrz" :

Tak się "rodziła" ...

washka2.jpg

zdjęcie jest własnością Moai Nui

... by chwilę później :

IMG_4357.jpg


Przyodziana jest w kolory wody, jaki przybiera staw w ciepłe jesienne dni. Gdy w tym czasie zacznie padać deszcz, jego krople tworzą na tafli taki właśnie melanż szarości i zieleni.

No i temat irysów ... W zarysie miały byc typowo fioletowe, ale po otwarciu paczki ujrzałam ... Robertową odmianę o nazwie 'Polish Debutante' ;) Też pięknie. I "swojsko" :

IMG_4367.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, adamian, Irysek Robert, pasla3, bajtek

Irysy w Sztuce 28 Wrz 2013 19:01 #195398

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 10654
  • Otrzymane dziękuję: 6626
Dorzucę jeszcze irysy Stanisława Wyspiańskiego :)

Irysy będące graficznym ozdobnikiem kilku numerów czasopisma "Życie" w 1898 r., gdy Stanisława Wyspiański był w tym piśmie redaktorem artystycznym.
Irysy-ilustracja-ksiazki.jpg


"Polonia" - projekt witrażu do katedry we Lwowie
Polonia-witraz.jpg


"Caritas" - polichromia w kościele oo. Franciszkanów
Caritas-wyspianski.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, adamian, Orszulkaa, Irysek Robert, barashka, pasla3, bajtek, romantroc11

Irysy w Sztuce 29 Wrz 2013 11:18 #195536

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1661
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
No to ja pochylę się nad "sztuką stosowaną". Zacznę od emaliowanej biżuterii w stylu Art Noveau. Nie była specjalnie droga ale była w swoim czasie nowatorska. Potem okrutnie się spopularyzowała i modne damy gardziły takimi ozdobami. Na szczęście czas uszlachetnił te ozdóbki ze złota niskiej próby i obecnie kolekcjonerzy namiętnie ich poszukują ( damy mogą wkładać takie precjoza na bardzo specjalne okazje - emalia którą bizuteria jest pokryta to delikatne tworzywo :wink4: :happy3: ).



Cdn :wink4: .
Pozdrówka
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Za tę wiadomość podziękował(a): Irysek Robert, barashka, bajtek

Irysy w Sztuce 29 Wrz 2013 16:10 #195571

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1071
  • Otrzymane dziękuję: 1661
A co powiecie na taką "sztukę" ? Mnie zatkało :supr3: :ohmy: :huh: :dry: ... bynajmniej nie z wrażenia ... :blink: :dazed: :supr:

teraznunc.blogspot.com/2011/07/sztuka-wymaga-poswiecen.html
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, Irysek Robert

Irysy w Sztuce 30 Wrz 2013 09:59 #195787

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1661
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Oj, sztuki kłującej to ja się zawsze bałam, nawet tej najpiękniejszej w japońskim wydaniu. :wink4: :devil1: :happy3: Boooliii! Anetko, to wszystko to prace "miszczów". :wink4: My się tylko wyżywamy ogrodowo ( choć czasem i nas ciągnie w artystyczne krainy - mnie osobiście powołało ostatnio do sztuki kulinarnej :wink4: :rotfl1: ). A teraz "sztuki stosowanej" ciąg dalszy. Francja, dokładne miejsce akcji - Nancy, czas akcji - przełom wieków. Emil Galle i zaraz tuż za nim drepczący dzielnie bracia Daum :yummi: - po prostu genialne szkło! :woohoo: :yummi: Jeden z najpiękniejszych wybuchów secesji. :woohoo:











Pozdrówka szklano - irysowe a nawet iryzujące. :wink4: :devil1: :happy3:
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Za tę wiadomość podziękował(a): adamian, Orszulkaa, Irysek Robert, barashka, bajtek

Irysy w Sztuce 30 Wrz 2013 11:48 #195811

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1071
  • Otrzymane dziękuję: 1661
To ja znowu nakieruję tory na sztukę współczesną i na kolejną moją ulubioną artystkę, tym razem szklanych pater, Karolinę Nowysz. Wprawdzie nie mam owych irysów, ale za to sporo innych :)


182221.jpg



181980.jpg



Zdjęcia są własnością Karoliny Nowysz i poczodzą z tej stronki :

http://www.trendymania.pl/dekoracja-wnetrz-szklo-linea,42398.html

http://www.trendymania.pl/dekoracja-wnetrz-szklo-linea,42361.html
Ostatnio zmieniany: 30 Wrz 2013 11:49 przez barashka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, Orszulkaa, Irysek Robert, bajtek

Irysy w Sztuce 01 Paź 2013 11:23 #196017

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1661
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
W Nancy na przłomie wieków nie tylko szkiełkami się zajmowali - mebelki postanowili produkować. :woohoo: O prześlicznych krzywiznach, doskonale "uroślinnione" a jednak nadal zachowujące funkcje przyziemnych kanap, stolików czy innych biurek. Wszystko ozdabiali motywami "biologicznymi", a to kwiaty, grzyby i .....hym, tego.....ważki. :wink4: :happy3: Szczególnie popularną techniką zdobienia mebli była intarsja czyli rodzaj mozaiki ułożonej z okleiny z różnych gatunków drewna ( inaczej nazywa się to markieterią ).



Cdn.
Pozdrówka
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Za tę wiadomość podziękował(a): Irysek Robert, barashka, bajtek

Irysy w Sztuce 01 Paź 2013 11:33 #196018

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1071
  • Otrzymane dziękuję: 1661
:wink4:

Irysy w Sztuce 01 Paź 2013 21:39 #196136

  • Irysek Robert
  • Irysek Robert's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1364
  • Otrzymane dziękuję: 4060
A ja jak przystało na pisarza mam też coś...

Ludwik Jerzy Kern
Z cyklu: Portrety kwiatów

IRYSY

Nie są co prawda storczykami.
Jak cyprysami nie są tuje.
Ale przypatrzcie się kiedyś sami,
Czy tak dużo do storczyków im brakuje?

Dorzucę też na dodatek,
Że dotąd na irysach nie widzę
Napisów w rodzaju: „Trzy stówy kwiatek,
Każden jeden kwiatek na łodydze".

Rzadko kiedy występują solo,
Najczęściej - potężną masą.
Postawę moją wysmukłą.
Godną,
Po prostu potrafią trzymać fason.

A gdy im zajrzysz do wnętrza w płatki
(Choć nie wiem czy lubią takie badanie)
To zestaw kolorów zobaczysz rzadki
I ich wzajemne przenikanie.
Biel błękitnieje,
Błękit się bieli,
Zupełnie jak na akwareli.

Bardzo są przy tym wszystkim kochliwe,
Zupełnie jak jakieś istoty żywe
I tym chyba ten portret zakończę.
Kogo chwyta w tym miejscu śmiech,
Rzuci sobie w dół okiem niech,
A zobaczy jak miłość irysom
Kłącze
Plącze.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, Tabaaza, barashka, pasla3, bajtek

Irysy w Sztuce 04 Paź 2013 15:30 #196497

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1661
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Po poezji czas na prozę życia - mebelki będą.







Najpiękniejsze okazy rzecz jasna z Nancy. :yummi: Dwa mistrzowskie nazwiska - Galle i Majorelle. :woohoo:
Pozdrówka
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, barashka

Irysy w Sztuce 10 Paź 2013 22:57 #197690

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 10654
  • Otrzymane dziękuję: 6626
Teraz całkiem świeżutki portret irysów namalowany przez Agnieszkę Miturę, jeszcze farba na nim nie przeschła i pewnie dlatego troszkę musi się wietrzyć na dworze :happy:

irysy-mitura.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, Irysek Robert, barashka

Irysy w Sztuce 05 Lis 2013 10:03 #202479

  • Irysek Robert
  • Irysek Robert's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1364
  • Otrzymane dziękuję: 4060
Irysy z "dębowej deski"

P1140032.JPG


Autor: Emil Guc
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, adamian, barashka

  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.163 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum