TEMAT: Pszczoły, czy osy ziemne?

Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 11:04 #409687

  • 's Avatar
Po wycięciu kilku wielkich , przekwitłych rutewek odsłonił się pniak porosły grzybkami a pod pniakiem gniazdo brzęczących zółto-czarnych stworów, mniejszych od normalnych pszczół, czy os .Nie można zrobić dokładniejszego zdjęcia, bo sa bardzo ruchliwe i szybkie .

04-DSC_0395.jpg


07-DSC_0403.jpg


08-DSC_0405.jpg


Do pewnego momentu żylismy w zgodzie. Jestem przeciwniczką mordowania wszystkiego, co się rusza w ogrodzie, nawet, jesli mogłoby w przyszłości w jakiś sposób mi dokuczyć. Wychowana od dzieciaka w pasiece przyzwyczajona jestem do brzęczenia i nie wpadam w panikę, gdy wokół mojej głowy, czy w pobliżu jedzenia krążą chętni do jego skosztowania.

Do próby zidentyfikowania moich sublokatorów skłoniło mnie wydarzenie z IX, kiedy panowały jeszcze upały. Podlewałam okolice ich gniazda, ale nie lejąc na nie, tylko na rosnące w odległosci ok. 0,5-1 m hosty i glaucidium. Opadły moją ręke i jedna z nich mnie użądliła. Została dziurka, żądła nie było. Nigdy w zyciu tak nie spuchłam , choć sporo razy byłam dziabana. Ból niesamowity a opuchlizna nie zeszła, jak zawsze szybko a utrzymywała się kilka dni. Bardzo to wszystko było bolesne i zaskoczyło mnie. Zaczęłam szukać informacji i znalazłam wpis pewnego utytułowanego pana o osach ziemnych, które trzeba skutecznie zwalczyć, gdyż potrafią być niebezpieczne. Za nim podejmę decyzję, pytam Was, czy mieliście u siebie takich lokatorów i co zrobiliście?
Ostatnio zmieniany: 23 Paź 2015 11:14 przez .


Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 11:14 #409693

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4376
  • Otrzymane dziękuję: 2900
Nie mam zdjęć i nie potrafię porównać, ale kilka tygodni temu podobne stwory ziemne zaatakowały mojego M.-a jak rwał śliwki. Jedna użądliła go w wargę i też spuchł. Był zaskoczony ich wściekłym atakiem bo pracował przy pasiece jako dziecko i nie ma urazów, nie wpada w panikę... Myślisz, że trzeba je tępić? :think:
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]
Ostatnio zmieniany: 23 Paź 2015 11:14 przez olibabka.

Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 11:24 #409698

  • 's Avatar
Nie myślałam o tym, nawet po ukąszeniu. Dopiero, gdy znalazłam wpis tego pana , który jest profesorem katedry Entomologii SGGW , zaczęłam się zastanawiać, co zrobić z tym fantem. Zachowanie os ( bo to prawdopodobnie one) umotywował upałami...Pisze, iż temperatura w gnieździe ziemnym jest 5-10 C wyższa niż na zewnątrz i to wpływa na ich większą aktywność i drażliwość.Proponował wynajęcie profesjonalnej firmy do zniszczenia gniazd.

Do tamtej pory nie zrobiły mi krzywdy i tak prawdę powiedziawszy nie wiem, jaką role wyznaczyła im Matka Natura- czy sa szkodnikami, czy sprzymierzeńcami w ogrodzie. Nie mam odpowiedniej wiedzy i jednak nie wiem, czy chciałabym likwidować to gniazdo. Mogłabym wykopać kilka host i po prostu nie lać tam wody a ścieżkę zlikwidować i zrobić w innym miejscu.Chciałabym, aby odezwał się ktoś znający temat i napisał co i jak.

edit: dodam,ze są aktywne i teraz, mimo,ze przewaliły się już przymrozki -6C !
Ostatnio zmieniany: 23 Paź 2015 11:31 przez .

Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 11:31 #409701

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4376
  • Otrzymane dziękuję: 2900
U nas są od lat, w róznych miejscach ogrodu i tylko raz zdecydowaliśmy się je usunąć - były bardzo blisko domu, a w ogrodzie małe dzieci... Nie pamiętam dokładnie jak on to zrobił, ale jakoś podpalił gniazdo :think: Nalał benzyny... hmmm, to było kilka lat temu i nie pamiętam :oops: Wiem, że było skuteczne i nie wzywaliśmy żadnej firmy.
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 13:17 #409713

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1879
  • Otrzymane dziękuję: 1761
Polu, ja niestety miałam do czynienia z tymi osami zarówno w tym, jak i w tamtym roku - opisywałam mój przypadek tu na forum. Rok temu dostałam 15 strzałów, mój mąż 2. Bez groźniejszych skutków ogólnych. W tym roku niestety było gorzej - mąż po jednym użądleniu mało co nie zszedł - nie wiem co by było, gdyby ne epipen (szybka duza dawka adrenaliny). Ubiegłoroczne użądlenia to była dawka uczulająca, tegoroczna wywołująca - groźna dla życia - tak że musisz BARDZO uważać na siebie.
Jedno z gniazd os ziemnych na mojej działce było częściowo w ziemi, a częściowo w starym spróchniałym pniu. Polecono mi ( zdaje się była to Hiacynta) aby poczekać, aż aktywność os spadnie - przestaną się kręcić wokół gniazda - i potraktować je gaśnicą na osy. Tak zrobiliśmy, i po paru miesiącach wyjęliśmy z pnia i ziemi przepięknie skonstruowane puste gniazdo os.
pozdrawiam
Ela
Ostatnio zmieniany: 23 Paź 2015 13:24 przez muchazezlotym.
Za tę wiadomość podziękował(a):

Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 13:23 #409716

  • 's Avatar
Dzięki Elu, choć mnie nieźle postraszyłaś! :sad2: Nie wiem dlaczego, ale nie znalazłam Twojego wpisu, choć bobrowałam na forum szukając, czy nikt nie miał podobnego przypadku. Z ciężkim sercem, ale chyba bedę musiała postąpić tak, jak Wy.

Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 13:24 #409718

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1879
  • Otrzymane dziękuję: 1761
pozdrawiam
Ela
Za tę wiadomość podziękował(a):

Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 13:31 #409720

  • 's Avatar
Jeszcze raz dziękuję Elu, miałam watpliwości, bo nie chciałam bezmyślnie niszczyć tego gniazda. Widzę jednak, że moja nadzwyczajna opuchlizna i ból nie były przypadkowe. :mad2: Przeczytałam Twój watek, będę obserwować i poczekam, aż osy przestaną sie kręcić.
Ostatnio zmieniany: 23 Paź 2015 13:31 przez .

Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 13:39 #409723

  • Roma
  • Roma's Avatar
W ubiegłym roku i ja miałam bliskie spotkanie z tymi osobnikami.W momencie kiedy kosiłam trawę zaatakowały mnie jak wściekłe i dopiero interwencja mojego Skrzata i węża z wodą zapobiegły tragedii.Zlikwidowaliśmy je gaśnicą dla szerszeni.

Pszczoły, czy osy ziemne? 23 Paź 2015 13:45 #409725

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1879
  • Otrzymane dziękuję: 1761
Polu, dodam, że mężowi BEZWZGLĘDNIE zalecono odczulanie ( aktualnie jest na etapie badania wysokości poziomu uczulenia) i stałe noszenie przy sobie rzeczonej adrenaliny.
Tegoroczne użądlenie miało miejsce w lesie, podczas spaceru - pierwsze niepokojące objawy jakie wystąpiły to było drętwienie i mrowienie warg i czubków palców ( użądlenie było w łydkę). Jak więc widzisz gniazda os na naszych posiadłościach to nie wszystko - wiem, że uwielbiasz lasy i spacery - a tam nie pozbędziesz się tych owadów, radzę więc udać się do alergologa.
pozdrawiam
Ela
Za tę wiadomość podziękował(a):

Pszczoły, czy osy ziemne? 25 Paź 2015 20:36 #410322

  • 's Avatar
Ponieważ dziś, mimo chwilowo pokazującego się słońca nie zauważyłam żadnego ruchu w okolicy gniazda os ziemnych, odrzuciłam na bok pień, aby zobaczyć, jak sprawa wygląda. To , co zobaczyłam, wg mnie jest tak ciekawe, ze postanowiłam Wam pokazać.

Po pierwsze, zobaczyłam niegłęboki korytarzyk wydrążony w ziemi a w nim nieżywe osy. Tak, jak było juz pisane na forum, ich czas życia, wraz z jesienią dobiegł końca.Z gniazda w następnym sezonie wyleci nowe pokolenie, które znów zakończy życie , gdy pojawią się przymrozki.





Po drugie... Myślałam,że miejsce, które obserwowałam wcześniej, to bezpośredni wlot do gniazda. Myliłam się. Od miejsca tego, do samego gniazda prowadzi ok.40-50 cm korytarz w ziemi, którego strop stanowił pień drzewa.



A po trzecie ? Myśląc o gnieździe w ziemi, wyobrażałam sobie coś w rodzaju korytarzy z ew. centralną 'komnatą' , więc to, co zobaczyłam , zaskoczyło mnie zupełnie! W ziemi wydrążony jest otwór o kształcie cylindra, którego ścianki są idealnie proste i tak ubite, że nawet jedna grudka ziemi nie ma prawa się osypać. :supr3: Na środku, oddalone od każdej ścianki o ok. 2 cm spoczywa gniazdo - misterne i nieco podobne kształtem do wielkiego kokosa! :supr3: Widywałam gniazda dzikich os, czy szerszeni, ale podwieszone- na drzewie, czy u belki na strychu, ale to, podziemne, zrobiło na mnie wielkie wrażenie.









Ostatnio zmieniany: 25 Paź 2015 20:52 przez .

Wygenerowano w 0.147 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum