TEMAT: Do lasu na grzyby - część druga.

Do lasu na grzyby - część druga. 02 Paź 2026 20:27 #898881

  • Mejra
  • Mejra's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 723
  • Otrzymane dziękuję: 7629
Jacku to było oczywiste ,że te masowe ilości się pojawią u Ciebie... :eek3:
Widok.....bajka...

No niestety co roku las zagrzebany ... :angry:
Pozdrawiam,Anka
Ostatnio zmieniany: 02 Paź 2026 20:27 przez Mejra.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, jack90, lusinda, Klarkia25, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Do lasu na grzyby - część druga. 03 Paź 2026 10:00 #898885

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8088
  • Otrzymane dziękuję: 38419
W "naszym lesie", w jednej części na niewielkim obszarze rosną brązowe maślaki - wtorek
IMG_20260929_141119036_HDR.jpg

IMG_20260929_143147203.jpg

IMG_20260929_143153926_HDR.jpg

Jak widać nie mam czerwonej kurtki, ale mam czerwone gumiaki ;)
Chciałam koniecznie dozbierać maślaków do pełnego kosza, ale maślaków w tym miejscu już nie było (rosną na niewielkim obszarze), to dozbierałam spornych zajączków.
IMG_20260929_172639656_HDR.jpg

i misterek, a raczej dwa
IMG_20260929_172650844_HDR.jpg

Środa, inna część lasu, maślaki żółte i gdzie nie gdzie inne grzyby
IMG_20260930_151005276.jpg

IMG_20260930_154237082.jpg

Misterki na zbiorówce, cudem dostrzeżony prawdziwek i na nim zajączek
IMG_20260930_173750695_HDR.jpg

Maślaki i zajączki poszły do kiszenia, reszta po przesmażeniu na maśle klarowanym własnego klarowania, poszły do mrożenia.
Byłam zadowolona, ale po Waszych zdjęciach czuję się trochę jak uboga krewna z tymi maślakami, ale w "naszym" lesie prawdziwki w ilościach hurtowych nie rosną.

A w ogrodzie nie dość, że trzeba podlewać warzywnik i donice, to teraz jeszcze kanie, całe 7 sztuk
IMG_20261001_123212261.jpg

IMG_20261001_123230382.jpg

IMG_20261001_123251844_HDR.jpg

to już za płotem :P
IMG_20261001_123304900.jpg

IMG_20261001_123314742.jpg
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 03 Paź 2026 11:42 przez Babcia Ala.

Do lasu na grzyby - część druga. 03 Paź 2026 16:54 #898896

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1509
  • Otrzymane dziękuję: 13842
No popatrz Alicjo, a ja po takie maślaki muszę jechać kawał drogi.To właśnie te mi smakują najbardziej :yummi: . Zapach specyficzny, bardzo przyjemny, dosłownie wślizgują się do przełyku i smakują wybornie. Zupka nie osiągalna dla innych gatunków :hearts:
Rosną też blisko, ale ze względu na wartości kulinarne konkurencja je kosi "na pniu".
:drink1: :bravo:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 03 Paź 2026 17:00 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Mejra, lusinda, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 03 Paź 2026 20:51 #898898

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2140
  • Otrzymane dziękuję: 11467
A ja to właściwie maślaków nie zbieram, nie lubię ich oskubywać ze skórki.
:happy3: ale to zabrzmialo. Tak jak bym nie wiadomo ile zbierał tych grzybów i się wybredny zrobiłem. Ale tak na poważnie, nie lubię ich zbierać bo sporo czasu trzeba przy nich potem siedzieć. Moze to brak wprawy, nawet ostatnio je omijałem.
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Ostatnio zmieniany: 03 Paź 2026 20:51 przez zwykły chłop.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, Mejra, jack90, lusinda, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 03 Paź 2026 22:23 #898899

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
Adam, jak nie lubisz 'obdzierać' ze skóry :ohmy: (uch, co za okrucieństwo!) brązowych maślaków to w zastępstwie można kosić do kosza żółte, czyli maślaki sitarze?jmnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn ( łapka mej kotki działa)

Malaksitarz.jpg


Beznazwy-9.jpg
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Ostatnio zmieniany: 03 Paź 2026 22:27 przez Borowska.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, mymysteryy, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra, jack90, lusinda

Do lasu na grzyby - część druga. 03 Paź 2026 23:05 #898900

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Mistrzu Jacku, chylę czoła: wojsko wystawiłeś przednie!! :thanks:

Też uwielbiam te ciemne maślaczki z grubą nóżką, jeszcze do żuru je dodaję. A w occie takie maleństwa to sama poezja. :yummi:
U mnie ich sporo, ale faktycznie rosną w określonych miejscach i są to rodzinki niezbyt liczne. Na szczęście miejscowi ich nie zbierają, a przyjezdni zdarzają się rzadziej.

Ktoś mi doradził, aby rozwiesić na początku lasu tablice "teren monitorowany". :think:

Dziś poszaleliśmy na grzybkach w pięcioro. :P

Pierwsze są z rana, z lasów liściastych, gdzie jeszcze ziemia nie wyschła. Ja i M.


9bf0b956-e82e-4720-8ffb-6f8f3e349c88.jpg


Potem dziadek z wnusią i dziećmi przyniósł ze spaceru. :hearts:
Wokół domu przeważnie sosna i widać już brak wody.


fbc634dc-efc1-4f66-ab02-34c1fbea83bd.jpg


To moje wokół domu, dwa dni nie sprawdzałam miejscówek i przerosły. :wink4:


599bc912-12d2-40e3-9cfc-6594b95c492d.jpg


A te z drugiej działki, bo pod wieczór musiałam lecieć po pora, do sałatki. No i jak już tam byłam, to zajrzałam w swoje śliwki.


a78d0c04-a91b-4041-8f07-d436c8c93f9c.jpg


Bardzo byłam ciekawa doświadczenia Jacka: ile podrośnie przez dobę podlewany prawdziwek, ale niestety nawinęła się Haaalyna...

Znalazłam pod tarasem maleńkiego prawdziweczka i przez dwa dni podlewałam. Urósł pewnie drugie tyle, a że zajęła się nim wiewiórka, więc go dziś wyrwałam. Był zdrowy bez żadnego robaczka, napisałam o tym dlatego, bo Stasio twierdzi, że jak się zobaczy grzyba i się go zostawi, to on będzie robaczywy i nie urośnie :whistle: .

A to ten jegomość, wcześniejszego zdjęcia nie zrobiłam. :sad2:


174a2b67-2398-4367-8e9b-8edce0d32556.jpg



0947022f-cb98-49d8-9379-86e3dbe8fe5f.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 04 Paź 2026 00:49 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, mymysteryy, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra, jack90, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 04 Paź 2026 07:05 #898908

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1509
  • Otrzymane dziękuję: 13842
Adamie, można sobie pomóc zbierając te maślaki jak są suche. Wtedy ściąganie skalpu jest bajecznie proste. Czasem wystarczy jeden ruch i gość jest łysy :happy4:
Beatko, masz rację z ziarnistych nie trzeba (tych z Twojego zdjęcia), ze wspomnianych żółtych (inne), pospolitych modrzewiaków też nie, jednak jak dla mnie ich smak nie ma szans ze zwyczajnymi :yummi: U nas żółte zbierają nieliczni, a ziarnistych praktycznie nikt. Jesienią są ich całe połacie.

Ewo, już nie raz sprawdzałem jak szybko rośnie prawdziwek. Z tego, co wiem, jak tylko są odpowiednie warunki, to im grzyb bardziej miękki (maślak, koźlarz), tym szybciej się "kluje" :) Twardy prawdziwek potrzebuje ok. 4 do 6 dni. Oczywiście wszystko zależy od temperatury, wilgotności i wigoru. Później jedne rosną ekspresowo, inne powolutku.

Zostawiałem maluszka na dobę, kilka dni, po czym szedłem sprawdzić postęp. Raz znalazłem rodzinkę takich świeżo "wyklutych" mikrusów ok. 70 prawdziwków, na niecałym metrze kwadratowym :eek3: . Wyglądało na to, że wyskoczyły wszystkie naraz. Kilka już było większych, takich słoikowych. Reszta maluśkie, jak łebek od zapałki. Za dwa dni, z całej gromadki znów parę urosło do wielkości jajka przepiórki, a część wręcz padło. Kilka troszkę podrosło i te stanęły w tym stadium i wręcz zgniły. Ostatecznie, te które wyrosły na początku rosły nadal. Z całej rodzinki w sumie do zabrania wyrosło 8 grzybków.
A szybkość? Ostatnie moje zbiory w górach, które pokazałem następowały po dwóch dniach.
Zostawiłem sporo mikrusków, poszedłem po nie i było różnie, jedne już można było brać inne nadal małe.
Najbardziej jednak zaskakiwały miejsca w których dwa dni wcześniej zebrałem ładne rodzinki. Niby zebrałem wszystkie, a tu dosłownie w tym samym miejscu następna pokaźna rodzinka. To są te, które już pokazywałem:

20261001_101213-2.jpg


Przypuszczam, że one już rosły, gdy zrywałem poprzedników dwa dni wcześniej, ale były tak małe, że nie było ich jeszcze widać. Dopiero po dwóch dobach jak podrosły, rozchyliły patyczki, igły i stały się widoczne :)

Ale się rozpisałem :supr3: Siedzę obecnie na rybach i biorą tak, że mógłbym napisać kilka tomów grubych ksiąg :comp: :rotfl1:

:flower1: :bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 04 Paź 2026 07:54 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, mymysteryy, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra, lusinda, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 04 Paź 2026 08:42 #898910

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 8043
  • Otrzymane dziękuję: 51626
Moje zbiory wczorajsze udane.Niestety dalej sucho i nie ma młodych grzybków.W stanie rozrodczym zostawiłem 8 wielkich prawdziwków nawet nie dotykając ich.W kposzyku sa prawdziwki,czerwone kozaki,4 szt.szarych i 5 zajaczków.Innych nie ma.Pozdrawiam wszystkie grzybki i grzybiarzy. :bye: :bye: :coffe: :coffe:
IMG_20261003_120123.jpg

IMG_20261003_130557.jpg

IMG_20261003_130601.jpg

IMG_20261003_093356.jpg[/attachme[attachment=602624]IMG_20261003_093356.jpg[/attachme
Załączniki:
Pozdrawiam Józek!!
Ostatnio zmieniany: 04 Paź 2026 08:45 przez Krecik stary.
Za tę wiadomość podziękował(a): mymysteryy, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra, jack90, lusinda, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 06 Paź 2026 07:00 #898987

  • mymysteryy
  • mymysteryy's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2646
  • Otrzymane dziękuję: 12710
Trochę krucho ostatnio z czasem, ale całe szczęście do lasu mam blisko i kilka wypadów po godzince, czy dwie, zrobiłam w ostatnich dniach. Wysypało kaniami ( jednego dnia ponad 50 znalazłam :cool3:), jest sporo maślaków. Sitarzy nie zbieram, ale żółte bardzo lubię i te można tonami znosić. :wink4: Są też oczywiście brązowe i całkiem sporo pstrych, które chyba lubię najbardziej.

20261005_113212.jpg



20260927_171551.jpg


20260927_175429.jpg


20261001_115645.jpg



20261005_112202.jpg



20261005_122106-2.jpg



20261005_131904.jpg




Z ciekawostek, trafiłam na duże skupisko maślaka dętego ((borowiec dęty), który jest pod ochroną. Bardzo ładnie się prezentuje. :)

20261005_105726.jpg



I mój pierwszy znaleziony "Jankes" ;)

20261002_103813.jpg



Jest też trochę sarniaków, ale często są zaczerwione

20261005_120054.jpg
Pozdrawiam,
Kasia
Ostatnio zmieniany: 06 Paź 2026 07:30 przez mymysteryy.
Za tę wiadomość podziękował(a): whitedame, Babcia Ala, Mejra, jack90, lusinda, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 06 Paź 2026 07:36 #898988

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8088
  • Otrzymane dziękuję: 38419
Grzyby, grzyby i... po grzybach :rotfl1:

DSCF0887-1.jpg


Ostatni w rzędzie słoik nastawionych grzybów do kiszenia - niepełny, mus dozbierać, ale nie wiem czy są jakieś szanse na to
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 06 Paź 2026 07:39 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): mymysteryy, Mejra, jack90, lusinda, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 06 Paź 2026 14:55 #898996

  • mymysteryy
  • mymysteryy's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2646
  • Otrzymane dziękuję: 12710
Dziś poszłam głównie po maślaki pstre. Ale trafiłam przy okazji na wysyp podgrzybków i jakieś zabłąkane prawdziwki. ;)

20261006_114611.jpg



20261006_091546.jpg



20261006_100428.jpg




1,5 godziny zbierania.... obierania dużo więcej :jeez:

20261006_144324.jpg
Pozdrawiam,
Kasia
Ostatnio zmieniany: 06 Paź 2026 14:56 przez mymysteryy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Babcia Ala, Mejra, jack90, lusinda

Do lasu na grzyby - część druga. 06 Paź 2026 17:12 #898998

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1509
  • Otrzymane dziękuję: 13842
A ja dzisiaj postanowiłem sprawdzić, czy cokolwiek zostało po weekendzie. Pojechałem sam, bo nie przewidywałem kokosów :unsure: .
Sam pojechałem, ale w lesie już nie było tak dobrze. Ostatnio w takim tłoku przebywałem na pasterce w Krakowie :happy4: .
W pierwszym lesie zebrałem 150 szt (koszyk i torba :wink2: ) i ze względu na tłok zmieniłem las, a w nim drugie tyle :)
Już na początku spotykałem młode rodzinki, co wróżyło dobry dzień ;)

20261006_075000.jpg


Rosły nawet w kamieniach

20261006_073657.jpg


niektóre bardzo zamaskowane

20261006_083627.jpg


Tutaj widać jak obok wyrastają mikruski.To jest inwestycja na następny wypad. Chociaż ostatnio zostawiłem 15 szt, niby w niedostępnym miejscu, a dzisiaj znalazłem tylko dwa, reszta perfidnie wykrojona, tylko zostały części dużych trzonów :(

20261006_084203.jpg

20261006_074932.jpg


Ten był misterkiem, ale niestety zdjętko wyszło paskudnie, więc tylko widok jak rósł. Zresztą takich piękności dzisiaj było całkiem sporo :hearts:

20261006_094528.jpg


np.te :laugh1:

20261006_085809.jpg

20261006_085007.jpg

20261006_084906.jpg

20261006_083332.jpg

20261006_073219.jpg



Tutaj widać jak wielkie niedogodności przy obecnej suszy musi pokonać prawdziwek, żeby wydostać się na powierzchnie. To jest zbita, sucha glina.

20261006_080322.jpg


Dzisiaj najwięcej w tym sezonie. W czwartek zapowiadają opady, w piątek sprawdzę, czy coś pomogą :evil:


20261006_135630.jpg



:drink1: :drink1: :bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 06 Paź 2026 17:16 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Babcia Ala, Mejra, lusinda, Klarkia25, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 06 Paź 2026 20:37 #899006

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2055
  • Otrzymane dziękuję: 6467
No cuuudny widok, gratulacje udanych zbiorów :) No jak Halyyyyyyyyyny podejrzały Twoje zdjęcia to strach się bać :devil1:

Żeby dojrzeć w realu taką rodzinkę jak na pierwszym zdjęciu to trzeba mieć sokoli wzrok :happy4:
Pozdrawiam, Milena


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.491 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum