TEMAT: Do lasu na grzyby - część druga.

Do lasu na grzyby - część druga. 19 Paź 2026 22:40 #899474

  • mymysteryy
  • mymysteryy's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2678
  • Otrzymane dziękuję: 12876
Niby sucho, a jednak gdzie się nie ruszyć, spore ilości grzybów. Wczoraj byłam w górach i przy szlaku było widać sporo grzybiarzy wychodzących z pełnymi koszami. Ja przywiozłam tylko wspomnienia pięknych widoków. ;)

20261018_123829.jpg



Ale tak mnie wczoraj tymi grzybami nakręcili, że dziś wyskoczyłam do "swojego" lasu. Nie przypuszczałam, że aż tyle znajdę. :jeez: :)

20261019_115024.jpg


20261019_141712.jpg


20261019_135425.jpg


20261019_193018.jpg
Pozdrawiam,
Kasia
Ostatnio zmieniany: 19 Paź 2026 22:42 przez mymysteryy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, Babcia Ala, Bobka, jack90, lusinda, irys


Zielone okna z estimeble.pl

Do lasu na grzyby - część druga. 20 Paź 2026 08:12 #899480

  • irys
  • irys's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 41
  • Otrzymane dziękuję: 183
Już miałem zamiar w pogodzie napisać /widząc jednego grzybka/,że chyba przebiłem ale znalazłem ten wątek
i napiszę "coś znalazłem".Nie była to wyprawa na grzybki ale niedzielny spacer po lesie ;)
Grzybków nie zabrałem.Mam już wystarczająco zamrożonych i ususzonych :)

:)
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny, i napełniać łzami oczy kobiety.Ludwik van Beethoven
Za tę wiadomość podziękował(a): mymysteryy, Łatka, CHI, Babcia Ala, Bobka, jack90, lusinda

Do lasu na grzyby - część druga. 20 Paź 2026 10:53 #899489

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8536
  • Otrzymane dziękuję: 31094
irys :flower1: zbieraj grzybki a może gdzieś widzisz rydze?? :wink2:
Hm, moje ,mowią ,że to nie grzyby no ale, przeciez grzybki mun (Uszak gęstowłosy / Auricularia polytricha
też nie grzyby :wink2: a jakie to smakowite.
No to moje opieńki pierwsze podejście i ogromny :wink2: kleszcz na policzku.
Jedyne miejsce nie "opryskane"brr :jeez:
I trauma rzecz jasna . :hammer:

20261016_143759.jpg


20261013_190012.jpg

Ciut nieco szlachetnych .
20261013_195923.jpg
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): mymysteryy, Łatka, jack90, lusinda, irys

Do lasu na grzyby - część druga. 21 Paź 2026 06:11 #899531

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1530
  • Otrzymane dziękuję: 13971
No i się wyjaśniło, dlaczego tak krucho z grzybami:

wydarzenia.interia.pl/podkarpackie/news-...aja-rec,nId,23561333

Ewo, już się do Ciebie i moich górskich miejscówek zbliżają ;)

:bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 21 Paź 2026 06:32 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka, lusinda, irys

Do lasu na grzyby - część druga. 21 Paź 2026 08:27 #899537

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8536
  • Otrzymane dziękuję: 31094
Do czego to doszło. Do lasu z lokalizatorem w smartfonie i kamerką ukrytą w ubraniu :dry:
Chyba tak ba wszelki wypadek .
Spotkanie takiej agresywne grupy i dojdzie do tragedii .
Zakładam, że nie wszyscy tacy tam są ,ale stójkowi handlarzy takimi mogą być.
W sumie mafie grzybowe to nie od dzisiaj są,ale bezpieczeństwo
zwykłych grzybiarzy jest bardziej teraz zagrożone, niż kiedyś.
I jak nie kleszcze ;) ,zwierzęta to jeszcze oni .

Masakra .
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Ostatnio zmieniany: 21 Paź 2026 08:41 przez Bobka.
Za tę wiadomość podziękował(a): jack90, irys

Do lasu na grzyby - część druga. 21 Paź 2026 09:52 #899540

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8129
  • Otrzymane dziękuję: 38628
Bogusiu, tak na pociechę, to duże na policzku, to najprawdopodobniej nie kleszcz tylko strzyżak sarni.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka

Do lasu na grzyby - część druga. 21 Paź 2026 10:50 #899544

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2108
  • Otrzymane dziękuję: 6633
jack90 wrote:
No i się wyjaśniło, dlaczego tak krucho z grzybami:

wydarzenia.interia.pl/podkarpackie/news-...aja-rec,nId,23561333

Ewo, już się do Ciebie i moich górskich miejscówek zbliżają ;)

:bye:
Słowackie lasy (szczególnie te przy samej granicy) od lat zmagają się z ogromnym napływem... grzybiarzy z Polski. Polacy traktują grzybobranie jak sport narodowy i masowo jeżdżą na Słowację, gdzie lasy są rozległe, a lokalni mieszkańcy zbierają grzyby znacznie rzadziej. Słowackie media i tamtejsza straż leśna regularnie skarżą się na tysiące aut z polskimi rejestracjami, blokowanie leśnych dróg oraz pozostawiane śmieci, co wywołuje lokalne napięcia...
:rotfl1: :rotfl1:
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka, jack90, lusinda, irys

Do lasu na grzyby - część druga. 21 Paź 2026 12:49 #899547

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1530
  • Otrzymane dziękuję: 13971
Sporo ludzi z Polski jeździ na Słowacje i Czechy po Smardze, bo u nas chronione, tam nie. Za to u nas są ich wilki, bo tam od 2021r nie są objęte całkowitą ochroną. A u nas są ważniejsze niż ludzie ;) .

A ja dzisiaj atak na gąski zielonki i liściowate. Zbieranie bardzo mozolne, bo 95% robaczywych :angry: . Trafiła się nawet rodzinka ok. 30 szt i żadnego nie wziąłem. Za mną ścielił się dywan ściętych, robaczywych gąsek.
Po rydza, to nawet nie było sensu się schylać - 100% dziurawych. :(
Tyle co na fotce przyniosłem zdrowych, a wyrzuciłem, hoho!

20261021_113546.jpg


:bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 21 Paź 2026 12:54 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): mymysteryy, Babcia Ala, Bobka, lusinda, irys

Do lasu na grzyby - część druga. 21 Paź 2026 13:20 #899548

  • mymysteryy
  • mymysteryy's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2678
  • Otrzymane dziękuję: 12876
Sąsiad ma psa do szukania trufli. Mój Bemol chyba rozważał, czy też nie spróbować swoich sił w temacie grzybobrania. :wink4: Ale jednak zrezygnował z wycieczki. ;)

20261021_090513.jpg



Właśnie wróciłam z lasu. U mnie gąski zielonki w większości zdrowe. Nazbierałam tylko małą porcję na obiad. Ale dałoby radę tyle, że nie do uniesienia. Mogę dać pinezkę na priv, jakby co.
Rydzów było mało, ale za to też zdrowe. Ze dwa starce zostawiłam, bo były zaczerwione.

20261021_122748.jpg


Oprócz tego trafił się sarniak, trochę kozaków i maślaki.

20261021_111615.jpg


Sporo też borowców dętych. Tym razem trafiłam na takie o barwie cytrynowej ( oczywiście ich nie zbieram)

20261021_104915.jpg
Pozdrawiam,
Kasia
Ostatnio zmieniany: 21 Paź 2026 13:26 przez mymysteryy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka, jack90, lusinda, irys

Do lasu na grzyby - część druga. 21 Paź 2026 17:55 #899555

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8536
  • Otrzymane dziękuję: 31094
Babcia Ala wrote:
Bogusiu, tak na pociechę, to duże na policzku, to najprawdopodobniej nie kleszcz tylko strzyżak sarni.

Alu nie strzyżak sarni :lev: tego to ja znam ,jak
podczas wyprawy z koleżankami tak mnie obsiadlÿ ,że o maly wlos i zawał, naprawdę,
ponieważ musiałam uciekać do auta kawał drogi ,a ich było tak dużo
w kurtce w każdym zakamarku ,na twarzy eh.One są czepialskie mocno ,nie mogłam ich
pozdejmować z kurtki ,spodni.
.Koleżanki zbierały jak nic podgrzybki jeszcze z 1,5 godziny
a ja te fruwajace kleszcze jak się je też nazywa wyszukiwałam
w ubraniach brrr .
W trakcie jazdy ,prowadziłam auto ,koleżanka siedząca z tyłu zdjęła
mi z szyi dwa kleszcze .
Natomiast tutaj złapałam na policzku czarnego kleszcza .
Od 3-4 sezonów znam je dobrze ,łącznie z ich dziećmi.
Dziś na wsi znów oprysk od głowy po pięty masakra .
Wiał silny wiatr ,a one spadają z drzew . :jeez:
Ja nie mogę wchodzić do lasu ,ani nawet na swoją działkę, masakra . :cry2:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Babcia Ala, jack90

Do lasu na grzyby - część druga. 21 Paź 2026 18:46 #899558

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8129
  • Otrzymane dziękuję: 38628
Bogusiu, masz słodką krew, a może i błękitną i do tego delikatną skórę, nie mogą się owady oprzeć pokusie :whistle: . Współczuję, ale też tak mam. Aby ktoś miał spokój od komarów, wystarczy że usiądzie obok mnie :devil1:, wszystko na mnie wlezie.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 21 Paź 2026 18:48 przez Babcia Ala.


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.409 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum