TEMAT: Mój ogród w Dolinie Wieprza

Mój ogród w Dolinie Wieprza 19 Sie 2026 20:20 #897154

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
doras wrote:
A budyniowiec to budyń, owoce, a na wierzchu galaretka?
Borowska wrote:
Dołączyłam się do prośby EWY,...


Już o tym było,… na podstronie 10!

Chiarodiluna wrote:


Składniki –

1 masło lub 1 margaryna
0,5 – 0,75 szklanki cukru wg upodobania
3 żółtka jajka
4 łyżki żelatyny
0,5 szklanki mleka
1 budyń śmietankowy
2 galaretki najlepiej w rożnych smakach i kolorach


Wykonanie –

Cukier zmielić na puder, bo to poprawia urabianie.

Masło, żółtka i spudrowany cukier utrzeć.

Dodać budyń ugotowany wg przepisu, gdy już ostygł i jest letni.

Wszystko ponownie dobrze utrzeć.

Dodawać po trochu żelatynę rozpuszczoną w 0,5 szklanki gorącego, przegotowanego mleka. Tu potrzeba więcej wyczucia i uwagi, żeby nie powstały nieładne grudy z powodu niedokładnego rozpuszczenia się żelatyny. Poza tym 4 łyżki w 0,5 szklanki do duże stężenie i szybko może chcieć zastygnąć, a nie może zastygać przed dodaniem do właściwej masy budyniowca. Z drugiej strony duża różnica temperatur między dwiema frakcjami może sprzyjać zwarzeniu się całości.

Wszystko dobrze wymieszać.

Do masy budyniowej dodać przygotowana wcześniej, a teraz pokrojoną w kostkę galaretkę nr 1 w kolorze nr 1.

Powstanie nieregularna mozaika białej masy i kostek galaretkowych.

Włożyć miskę z budyniowcem do lodówki, aby wszystko zastygło.

Przygotować świeże owoce sezonowe z ogrodu – u mnie to jagoda kamczacka, małe słodkie truskawki z końca sezonu i pokrojone w ćwiartki czereśnie już bez pestki.

Zastygnięty w misce podkład budyniowca wyjąć z lodówki i ułożyć przygotowane owoce.

Owoce zalać teraz tężejącą galaretka nr 2 w kolorze nr 2.

Całość ponownie do lodówki. Powstanie dwuwarstwowy deser. Warstwa budyniowo-galaretkowa i warstwa galaretkowo-owocowa.

Wyjmować do krojenia z lodówki jako chłodny deser do kawy.



20240601_075032.jpg



Borowska wrote:
Pytanie mam- skąd zobyć nasiona tej odmiany pomidora?


Z jesiennego Targu Pomidorowego 2026 na Forum OAZA. W skrócie: wysyłasz własne nasiona odmian z kopertą zwrotną i zamawiasz inne nasiona. Raczej nie uprawiam wielkich nowości, zatem te nasiona będą w większości lub w całości dostępne bez problemu.

..................


Dyskretny urok wielkorozmiarowych CÓKRÓWEK bi-color:



Pomidor KING Pineapple (Family Heirloom):


Odkrywca (dystrybutor):
Nelson R. Moore

Pochodzenie:
Indianapolis USA - przełom XIX/XX wieku, reedycja 2012
Nasiona przetrwały dzięki rodowej sukcesji w stanie Indiana.

Typ morfologiczny owocu:
Befsztyk (beefsteak), wyraźnie spłaszczony, z widocznym niewielkim żebrowaniem w partii przyramiennej, przy szypułce.

Wielkość owocu:
Wielkoowocowy. Zakres masy wynosi od 300 g do 800 g.

Kolor owocu:
Bicolor. Skórka i miąższ są dwubarwne – na intensywnie żółto-pomarańczowym tle występują promieniste, nieregularne, czerwone i malinowe smugi, najsilniej zaznaczone w partii wierzchołkowej oraz w centrum owocu po przekrojeniu.

Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, maślany, o gęstej strukturze, jednocześnie bardzo soczysty, wielokomorowy.

Smak owocu:
Wybitnie słodki, zrównoważony, z bardzo niską zawartością kwasów (low acid) oraz wyraźnie wyczuwalną, unikalną nutą owoców tropikalnych (ananasową) .

Brix°: 6.5°–7.5°

Zastosowanie:
Wybitnie deserowe.

Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Pineapple


01-95.jpg

KING Pineapple


02-93.jpg

KING Pineapple


03-92.jpg

KING Pineapple



Pomidor Burracker's Fvourites (Family Heirloom):


Pochodzenie:
Region pasma górskiego Blue Ridge Mountains w stanie Wirginia / USA - Haverskerque Festival 2007


Typ morfologiczny owocu:
Befsztyk (beefsteak). Owoce są duże, z widocznym, delikatnym żebrowaniem przy piętce, "robiące ukłon w stronę serca", a po skrzyżowaniu z innym sercem idące w serca (cecha recesywna) szybciej, niz befsztyki. Befsztyk z prawdopodobnie ukrytymi genami sercokształtnymi.

Wielkość owocu:
Wielkoowocowy do bardzo wielkoowocowego. Typowy zakres masy wynosi od 300 g do 1000 g. Nierzadko spotyka się okazy 500–700 g, a przy celowym prowadzeniu tylko pojedynczego owocu z dodatkowym podwiązywaniem potrafią przekroczyć 1500 g.


Kolor owocu:
Bicolor. Skórka jest jasnożółta do złocisto-pomarańczowej z wyraźnymi, pionowymi, czerwonymi lub różowymi smugami i marmurkowatością, które nasilają się w postępujacym dojrzewaniu.


Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, maślany i gęsty, z małą ilością gniazd nasiennych i nasion. Miąższ w przekroju jest dwukolorowy (żółto-złoty z czerwonymi przebarwieniami w rdzeniu).


Smak owocu:
Słodko-owocowy, zrównoważony. Bardzo bogaty, głęboki bukiet smakowy o niskiej, subtelnej kwasowości i silnym pomidorowym aromacie.


Brix°: 6.5°–7.5°


Zastosowanie:
Wyłącznie do bezpośredniego spożycia, w późniejszym okresie sezonu, gdyz dochodzi nierzadko z opóźnieniem względem innych odmian.


Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Pineapple


04-93.jpg

Burracker's Fvourites



Pomidor Northern Lights (Heirloom):


Pochodzenie:
Odmiana wyselekcjonowana w surowszym klimacie pólnocnych rejonów kontynentu północnoamerykańskiego, dzięki czemu zyskała unikalną wśród wielkich pomidorów typu bicolor cechę – zdolność do poprawnego wiązania i dojrzewania w niższych temperaturach i mniej sprzyjających warunkach, nie tracąc specjalnie na walorach smakowych. Cecha ta z jednej strony traci na znaczeniu przy obecnych zmianach klimatycznych, z drugiej zyskuje, gdy sezon trafi się szczególnie zmienny i kapryśny pogodowo. Konsekwencją cech odmiany ma być skrócony czas wegetacji.

Typ morfologiczny owocu:
Befsztyk (beefsteak). Owoce są lekko spłaszczone i delikatnie żebrowane przy szypułce.

Wielkość owocu:
Wielkoowocowy, ale bez generowania rekordów wagowych (efekt rejonów połnocnych, ktorego jednak nie powiela słynna kanadyjska odmiana TAJGA). Typowy zakres masy pojedynczego owocu wynosi od 250 g do 450 g.


Kolor owocu:
Bicolor. Podstawa i tło owocu są żółto-pomarańczowe. Od spodu (od wierzchołka blosomowego) rozwija się intensywny, czerwono-różowy rumieniec, który promieniuje smugami ku górze, imitując efekty, kóre przesądziły o nazwie odmiany - polarna zorza. W polskich warunkach jawi się to jednak nieco jako pewien nadinterpretacyjny wymysł (wishful thinking).

Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, maślany, gęsty.

Smak owocu:
Słodki, zrównoważony, owocowy. Profil smakowy jest bardzo bogaty i głęboki, o wyraźnej nucie owoców tropikalnych. Charakteryzuje się minimalną, niemal niewyczuwalną kwasowością.


Brix°: 6.2 – 7.2


Zastosowanie:
Głównie do bezpośredniego spożycia.


Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Old German


05-93.jpg

Northern Lights


06-92.jpg

Northern Lights


07-90.jpg

Northern Lights


08-91.jpg

Northern Lights - przekrój




Pomidor PAGLIONE (Family Heirloom):


Pochodzenie:
Południowe Włochy / Apulia - "obcas włoskiego buta". Nazwa oznacza tradycyjny słomiany siennik.

Typ morfologiczny owocu:
Befsztyk (beefsteak). Owoce są lekko spłaszczone na biegunach, z uwypuklonymi i zaokrąglonymi „ramionami” przy szypułce, co jest szczególnie widoczne przy dużym kalibrze owocu.

Wielkość owocu:
Wielkoowocowy do bardzo wielkoowocowego.


Kolor owocu:
Bicolor. Atrakcyjna, dwukolorowa skórka: w fazie dojrzałości konsumpcyjnej dominujące żółte tło pokrywa się intensywnym, różowo-czerwonym rumieńcem. Efekt ten przybiera na sile w procesie dojrzewania.


Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty i soczysty (beef flesh). Miąższ jest bardzo gęsty, o typowej dla struktur befsztykowych budowie wielokomorowej, barwy żółtej przeplatanej różowymi smugami wewnątrz rdzenia.

Smak owocu:
Słodki i aromatyczny. Reprezentuje klasyczny, śródziemnomorski profil odmian dawnych – głęboki bukiet zrównoważony, z przewagą słodyczy nad kwasowością.


Brix°: 6.2 – 7.2


Zastosowanie:
Deserowy, do bezpośredniego spożycia.


Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Pineapple


09-88.jpg

Paglione


10-86.jpg

Paglione


11-87.jpg

Paglione


12-75.jpg

Paglione


13-73.jpg

Paglione


14-60.jpg

Paglione
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): jagodka27, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Ina, doras, Klarkia25, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Mój ogród w Dolinie Wieprza 20 Sie 2026 22:41 #897187

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Pomidor Jarson 17.1 F3 "Ochre" vel JR/17.1 F3 "Ochre" (Cross):


01-96.jpg



Autor:
Jarek Krzyżowski

Pochodzenie:
Krzyżówka między: Cherokee Purple × Orange Strawberry
Polska - 2013


02-94.jpg

JR/17.1 F3 "Ochre"


Krzyżówka JR/17 powstała z intencją połączenia legendarnego, głębokiego smaku dawnych ciemnych pomidorów (heirloom Cherokee Purple) z unikalną strukturą, plennością i sercowatym kształtem Orange Strawberry. Prezentowana linia JR17.1 w kolorze ochrowym jest rzadką, niszową mutacją barwną. Kolor ochrowy (brudne złoto, odcień khaki/oliwkowy z ciepłym podtonem) to rzadkość w świecie pomidorów, powstająca z nałożenia się genu zielonego miąższu lub żółtej matowej skórki na specyficzny zestaw antocyjanów i karotenoidów.


Typ morfologiczny owocu:
Befsztyczek. Lekko spłaszczony, z delikatnym żebrowaniem przy szypułce. Ze względu na geny Orange Strawberry w pokoleniu F3 wyszczepiają się także formy o tępym kształcie sercowatym lub z ostrym dzióbkiem.


03-93.jpg



Wielkość owocu:
Drobnoowocowy. Zakres masy: 80 g – 150 g


Kolor owocu:
Ochrowy (unikalna barwa oliwkowo-miodowa, brunatno-żółta, czasami z delikatnym zielonkawym kołnierzem)


Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, maślany, kremowy o małej ilości nasion i galaretki.


04-94.jpg



Smak owocu:
Słodko-kwaśny, zrównoważony, głęboki. Wyczuwalne są wyraźne nuty dymne i owocowe typowe dla ciemnych odmian heirloom.


Brix°: 5.5° – 6.5°


05-94.jpg

Jarson 17.1 F3 "Ochre"


Zastosowanie:
Do bezpośredniego spożycia (świetny pomidor sałatkowy i kanapkowy)


Wysokość krzewu:
160 - 180 cm


Typ liścia:
Regularny (RL)


Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Thorburn’s Terra Cotta // Uluru Ochre (Dwarf)



06-93.jpg

Jarson 17.1 F3 "Ochre"


07-91.jpg

Jarson 17.1 F3 "Ochre"


08-92.jpg

Jarson 17.1 F3 "Ochre"


09-89.jpg

Jarson 17.1 F3 "Ochre"


10-87.jpg

Jarson 17.1 F3 "Ochre"


11-88.jpg

Jarson 17.1 F3 "Ochre"


12-76.jpg

Jarson 17.1 F3 "Ochre"




13-74.jpg

Thorburn’s Terra Cotta


14-61.jpg

Uluru Ochre (Dwarf)
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): jagodka27, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Ina, Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 21 Sie 2026 23:19 #897225

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Pierwszy etap tegorocznej pomidorowej uprawy szklarniowej w zasadzie zakończony. Wszystko zjedzone lub zagospodarowane. Dolnych gron już w zasadzie nie ma. Krzewy już naprawdę potężne, zostało na nich bardzo dużo produktywnych liści. Rozwija się nowa partia owoców na drugi etap sezonu.


01-97.jpg



W gruncie gorsza sytuacja. W ostatnich trzech dobach były aż dwa nocne opady. Gdy deszcz był potrzebny, to go nie było, a teraz nawet reszty cebuli nie można spokojnie wybrać. Dzisiejsza noc znowu z deszczem niemal na 100%. Są pierwsze drobne oznaki ZZ. Poszło do śmieci dwa kosze liści. Zostały grona i dość mocno ogołocone krzewy. Zerwane wszystko co się dało, czyli co się różowiło. Poszedł na noc przed deszczem Revus. Zobaczymy, co się jeszcze uda wyciągnąć…


Tegorocznych pomidorów ciąg dalszy…



Pomidor Brandywine (Sudduth’s Strain) (Heirloom):


Odkrywca (dystrybutor):
Doris Sudduth Hill & Ben Quisenberry - 1980 r.

Pochodzenie:
Ohio / Kentucky // USA - 1900 r.

Typ morfologiczny owocu:
Klasyczny befsztyk (beefsteak). Owoce są duże, wyraźnie spłaszczone, z lekkim, nieregularnym fałdowaniem i żebrowaniem w okolicach ramion.

Wielkość owocu:
Wielkoowocowy. Typowa masa owoców mieści się w przedziale od 350 g do 600 g (w optymalnych warunkach pojedyncze owoce bez trudu przekraczają 700–800 g).

Kolor owocu:
Malinowy / różowy (pink). Dojrzały owoc ma głęboki, matowy, różowo-malinowy kolor skórki bez żółtych czy pomarańczowych tonów. Wnętrze jest intensywnie różowo-czerwone, jednolite.

Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, kremowy, maślany. Miąższ jest gęsty, niezwykle gładki, niemal pozbawiony włókien, z relatywnie małymi komorami nasiennymi w stosunku do gabarytów owocu.

Smak owocu:
Słodko-kwaśny, niezwykle bogaty i intensywny. Charakteryzuje się perfekcyjnym zbalansowaniem wysokiej słodyczy z wyrazistą, orzeźwiającą, tradycyjną kwasowością i głębokim profilem aromatycznym starego pomidora.
Odmiana wygrała większość prestiżowych, ślepych testów smakowych w USA w latach 80. i 90., cementując pozycję Brandywine jako kulinarnej legendy.
Przez wielu ekspertów uważana jest za najczystszą, oryginalną linię różowego Brandywine.

Brix°: 6.0° - 7.2°

Zastosowanie:
Wybitnie deserowe.

Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Brandywine (Pink)


02-95.jpg


Brandywine (Sudduth’s Strain)


03-94.jpg


Brandywine (Sudduth’s Strain)



Pomidor Julia Child (Heirloom):


Odkrywca (dystrybutor):
Gary Ibsen

Pochodzenie:
Kalifornia // USA - 2001

Typ morfologiczny owocu:
Mały befsztyk.

Wielkość owocu:
Drobno- i średnioowocowy, 150 - 300 g.

Kolor owocu:
Malinowy / ciemnoróżowy (deep pink).

Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, jędrny i soczysty (firm and juicy). Miąższ jest gęsty, doskonale zwarty.

Smak owocu:
Zrównoważony, o charakterystyce wytrawnej (robust, tangy, savory). Wyrazisty, staroświecki smak pomidora, w którym bogata słodycz spotyka się z mocno zaznaczoną, głęboką, orzeźwiającą kwasowością.


Brix°: 5.8° - 6.5°


Zastosowanie:
Wybitnie deserowe.


Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Brandywine (Pink)



04-95.jpg


Julia Child



Pomidor Marianna's Peace (Heirloom):


Odkrywca (dystrybutor):
Marianna Wierbicka & Gary Ibsen - 2000 r.

Pochodzenie:
Czechosłowacja - 1900 r.

Typ morfologiczny owocu:
Klasyczny befsztyk. Owoce są lekko spłaszczone, z widocznym, delikatnym, acz bardzo symetrycznym pofalowaniem i żebrowaniem wokół ramion owocu.

Wielkość owocu:
Wielkoowocowy. Średnia masa owoców wynosi od 350 g do 600 g.


Kolor owocu:
Malinowy / ciemnoróżowy (deep pink/red-pink).

Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, kremowy, maślany. Miąższ jest gęsty, niezwykle gładki i zwarty.

Smak owocu:
Słodko-kwaśny, zrównoważony. Profil sensoryczny jest niezwykle bogaty i intensywny, oferujący potężną słodycz dawnych odmian, która jest idealnie skontrowana czystą, orzeźwiającą, tradycyjną kwasowością.


Brix°: 6.2° - 7.0°


Zastosowanie:
Głównie do bezpośredniego spożycia.


Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Brandywine (Pink)



05-95.jpg


Marianna's Peace


06-94.jpg


Marianna's Peace



Pomidor Belle Portugaise / Piękna Portugalka/ (Heirloom):


Pochodzenie:
Portugalia - 1950

Typ morfologiczny owocu:
Klasyczny, potężny befsztyk.

Wielkość owocu:
Wielkoowocowy, 300 - 900 gram.


Kolor owocu:
Intensywnie czerwony / karminowy (rouge carmin).

Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, gęsty, fondante (rozpływający się w ustach).

Smak owocu:
Zrównoważony, słodki i aromatyczny. Reprezentuje profil "pomidora z dawnych lat" – bogata słodycz dominuje, ale jest uzupełniona delikatną kwasowością dającą pełny, czysty i tradycyjny smak.


Brix°: 5.2° - 6.0°


Zastosowanie:
Do bezpośredniego spożycia.


Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Cuostralee / Nonna Antonina



07-92.jpg


Belle Portugaise


08-93.jpg


Belle Portugaise


09-90.jpg


Belle Portugaise


10-88.jpg


Belle Portugaise



Pomidor Cherokee Purple (Heirloom):


Kreator nazwy i moderator:
John Green & Craig LeHoullier - 1993

Pochodzenie:
Rdzenni Amerykanie z plemienia Czirokezów // Tennessee // USA

Typ morfologiczny owocu:
Klasyczny befsztyk. Owoce są lekko spłaszczone, nieregularne, rzadko z śladowym żebrowaniem w okolicach ramion owocu.

Wielkość owocu:
Średnioowocowy: 200 - 400 gram.


Kolor owocu:
Ciemnopurpurowy z efektem "przykurzenia".

Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, maślany, niezwykle kremowy. Miąższ jest gęsty, lecz jednocześnie bardzo delikatny.

Smak owocu:
Zrównoważony z wyraźną nutą dymną. Smak łączy w sobie intensywną, głęboką słodycz dawnych odmian z idealnie skontrowaną kwasowością.


Brix°: 5.5° - 6.7°, w zależności od nasłonecznienia i ograniczenia podlewania w fazie dojrzewania.



Zastosowanie:
Wybitnie deserowe.


Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Black Krim / Carbon.



11-89.jpg


Cherokee Purple


12-77.jpg


Cherokee Purple


13-75.jpg


Cherokee Purple


14-62.jpg


Cherokee Purple



Pomidor Marilin’s Best:



15-36.jpg


Marilin’s Best
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): jagodka27, ewakatarzyna, Babcia Ala, Ina, Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 22 Sie 2026 20:24 #897265

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Ogród podupada. Jest bardziej jesienniej. Coraz mniej typowo letnich akcentów. Dziś dodatkowo chłodno i bardzo wietrznie. Wilgoć z nocnego opadu deszczu została jednak szybko zgoniona z pomidorowych krzewów ulokowanych w gruncie:


01-98.jpg



02-96.jpg



03-95.jpg



04-96.jpg




Podejścia do rzeki ponownie się otwierają. Wszystko to świadczy o nadchodzącej z wolna jesieni:


05-96.jpg




Pomidor „Rumburak” F2:

Docelowo wiele obie nie obiecuję, jednak trzymam i uprawiam dla jego plenności.


06-95.jpg



07-93.jpg



08-94.jpg



09-91.jpg



10-89.jpg




Pomidor „Koszałek” F2:

Tenże ciekawi mnie dużo bardziej i z większą ochotą testował go będę dalej.


11-90.jpg



12-78.jpg



13-76.jpg



14-63.jpg



15-37.jpg
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): jagodka27, ewakatarzyna, doras, Sonka, Rumianek, Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 23 Sie 2026 12:44 #897307

  • doras
  • doras's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 301
  • Otrzymane dziękuję: 1004
Jak to podupada? Pawle, taki zielony busz u Ciebie, pomidory, kwiaty. Jeszcze cały piękny wrzesień przed nami, w którym też się dzieje mocno i kolorowo :)
Pozdrawiam, Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Chiarodiluna, Rumianek

Mój ogród w Dolinie Wieprza 23 Sie 2026 21:44 #897318

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Re: doras

Ale te chłodne noce przepełnione wilgocią. To jednak niszczące dla wszystkiego poza szklarnia. A nawłoć powoli przekwita…




Rejon północno-zachodni:


Wczesne zbiory na "Wzgórzu Dzikiego Sadu". Wiele śliwek węgierek jednak opadło. Pozostałe zaś w tym roku drobne, ale nareszcie są, po aż 2 latach przerwy…


01-99.jpg




Nieco niżej…


02-97.jpg




Słońce na zachodnim niebie jeszcze wysoko, góruje ponad linią „Zacisza Szeptów” i „Wielkiego Starorzecza”:


03-96.jpg




A na północnym wschodzie biała wieża „Minas Tirith” góruje ponad „Ustroniem Błogosławieństw”, któremu niejako patronuje:



04-97.jpg




Rejon północno-wschodni i rozległe „Ustronie Błogosławieństw”:


05-97.jpg



06-96.jpg



07-94.jpg



08-95.jpg



09-92.jpg



10-90.jpg



11-91.jpg




A na południowym wschodzie rysuje się już linia „Mordoru”, wyjątkowo dziś pogodna w oświetlającym ją dokładnie z przeciwnego kierunku zachodzącym słońcu:


12-79.jpg





Z kniei dzikiej sobie wyszedł,
Imię dostał już - Cypisek.
Jak co roku problem stały,
Biedny, kruchy kotek mały.


13-77.jpg



Zwykle kilka takich bywa,
Knieja tylu w sobie skrywa.
Rok na szczęście ten ubogi,
Wylazł jeden mimo trwogi.


14-64.jpg


Na jedzonku więc oszczędzę,
Domu nie wprowadzę w nędzę.
Na podroby ma on bzika,
Po posiłku szybko znika.


15-38.jpg
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Babcia Ala, Lilu, EwG, doras, lusinda, Sonka, Rumianek, Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 24 Sie 2026 21:50 #897372

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
W ogródku...


01-100.jpg



02-98.jpg




W dolinie...



03-97.jpg



04-98.jpg



05-98.jpg



06-97.jpg



07-95.jpg



08-96.jpg





HALA ODLOTÓW (ptasich)...


09-93.jpg



10-91.jpg



11-92.jpg



12-80.jpg



13-78.jpg




Nad brzegiem rzeki...



14-65.jpg



15-39.jpg
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, ewakatarzyna, Babcia Ala, EwG, doras, lusinda, Rumianek, Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 29 Sie 2026 22:05 #897590

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Wzgórze Dzikiego Sadu (Wild Orchard Hill):


Przykro patrzeć na schyłek wielkiego niegdyś sadu, sukcesywnie pochłanianego przez las. Widomy to znak porzucenia ziemi i upadku gospodarowania w tak wielu już miejscach. Nowe „Królestwo” ma już w herbie żołędzia i niczego nie obiecuje, do niczego się nie poczuwa:



01-101.jpg



02-99.jpg



03-98.jpg



04-99.jpg



05-99.jpg



06-98.jpg



07-96.jpg



08-97.jpg



09-94.jpg



10-92.jpg



11-93.jpg



12-81.jpg



13-79.jpg



14-66.jpg




Wydrylowane śliwki węgierki, umieszczone w szerokim aluminiowym garnku, popryskać należy octem i posypać cukrem. Posypać, ale nie zasypać. Następnie pozostawić na cała noc. Następnie smażyć na bardzo wolny ogniu, bez żadnego mieszania. To dopiero i tylko ma zaistnieć na samym końcu wysmażania.


15-40.jpg
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, doras, lusinda, Klarkia25, Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 30 Sie 2026 10:59 #897613

  • doras
  • doras's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 301
  • Otrzymane dziękuję: 1004
Czy powstaną powidła?
Ten ocet mnie zastanawia…
Pozdrawiam, Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Chiarodiluna

Mój ogród w Dolinie Wieprza 30 Sie 2026 12:44 #897615

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2056
  • Otrzymane dziękuję: 6471
Pisałeś kiedyś, że ten sad jest otoczony lasem.. szkoda, bo samosiejki już zapewne zabierają mu słońce.
Ale widać że antonówka (śmietankowa?) sobie radzi, ma przepiękne owoce, masz szczęście że masz dostęp do takich owoców.
A ta gruszeczka czy to nie przypadkiem bergamotka?
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Chiarodiluna

Mój ogród w Dolinie Wieprza 30 Sie 2026 15:53 #897622

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Klarkia25 wrote:
Pisałeś kiedyś, że ten sad jest otoczony lasem.. szkoda, bo samosiejki już zapewne zabierają mu słońce.
Ale widać że antonówka (śmietankowa?) sobie radzi, ma przepiękne owoce, masz szczęście że masz dostęp do takich owoców.
A ta gruszeczka czy to nie przypadkiem bergamotka?


Tak, niestety. Dość długi czas napór i sąsiedztwo lasu jawiło się jako neutralne, jednak las rozsiał się wewnątrz sadu, a powstałe sadzonki szybko rosną w drzewa i rozsadzają strukturę sadu od środka. Owoców do pozyskania jest coraz mniej i pozostają coraz gorszej jakości. A te gruszeczki są małe i bardzo szybko brązowieją w środku. Możliwość skorzystania z nich jest bardzo krótka. Trzeba trafić dokładnie w odpowiedni moment.


doras wrote:
Czy powstaną powidła?
Ten ocet mnie zastanawia…


01-102.jpg




Na ogromny garnek dodaje się 2-3 łyżki octu i małą posypkę cukrową. Ten dodatek octu i cukru chroni owoce przed przypaleniem, gdy przez wiele godzin nie będzie używana łyżka do mieszania. Dopiero gdy minie wielogodzinny czas smażenia, a powidła wyraźnie zgęstnieją wymieszywuje się całość drewnianą łyżką. Nie należy obawiać się zapachu ani smaku octu. Podczas wielogodzinnego, powolnego gotowania całkowicie wyparowywuje. Poza gwarantowaniem braku potrzeby mieszania, ocet pogłębia walory kolorystyczne powideł oraz utrwala smak do bardziej wyrazistego. Sama ilość cukru zależeć musi od stanu dojrzałości samych śliwek. Śliwki z późnego zbioru, z pomarańczowym miąższem i z niemal brązowymi pasemkami po wypestkowaniu można wysmażać po wyleżakowaniu tylko z dodatkiem samego octu.



Dziś u mnie „Dożynki”.


W miejscu, gdzie coraz większa liczba gospodyń nie ma swojej własnej marchewki, gdzie kogut ostatni piał na płocie kilkanaście lat temu, gdzie trudno o jajko kurze, inne, niż to z dyskontu „Dino”, nigdy kupą nie umazane, za to z pieczątką.


W miejscu, gdzie step i las zagarnia kolejne wzgórza, a wysokie, niedostępne trzciny i trawy właściwą dolinę:


02-100.jpg



03-99.jpg



04-100.jpg



W miejscu, gdzie ponoć już nic się nie opłaca samemu uprawiać, bo pieniędzy starcza na zakup wszystkiego, czego się tylko zechce, co jednak nie eliminuje chęci do dalszego narzekania.


Ale, to nie znaczy, że drobiu nie ma tu wcale. Drób jest, ale dziki, obwarowany wodą… i o same jajka bardzo trudno:


05-100.jpg



06-99.jpg




Rodzina łabędzia krzykliwego odchowała trzy młode. Prezentuje się dostojnie, niemal baletowo. Niedługo odlot:


07-97.jpg


Wszyscy razem.


08-98.jpg


Trzy młode.


Nowe warzywo podstawowe właśnie rozpoczyna swoje plonowanie. Jest go wiele, bo wszędzie jest się tu na skraju lasu, lecz tego właściwego i obszernego lasu nie ma. To nowe królestwo jednak generalnie nie żywi, a bez należytej obfitości wody to nawet wcale:



09-95.jpg


Młoda czubajka kania - mam nadzieję, bo już zjedzona...


10-93.jpg




Ale podziękowanie za plony, festyn i zabawa się odbywają. Rytuał już trochę oderwany od rzeczywistości.



11-94.jpg



12-82.jpg



13-80.jpg




14-67.jpg


Pomidor „Koszałek” F2



15-41.jpg


Pomidor „KLARA” – okazał się najsmaczniejszym z czerwonych pomidorów. Smakował wszystkim…
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Ostatnio zmieniany: 30 Sie 2026 22:49 przez Chiarodiluna.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, doras, lusinda, Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 30 Sie 2026 19:35 #897627

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
No proszę, pierwsza ucztowała panienka gąsienica, brrr
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0

Mój ogród w Dolinie Wieprza 30 Sie 2026 23:57 #897637

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2056
  • Otrzymane dziękuję: 6471
No i u Pawła możemy zobaczyć kraftowe/rzemieślnicze powidła śliwkowe :silly:

W sumie... czy to nie wieje smutkiem jeśli współczesne dożynki to wciąż moment, w którym – choć w zmienionej formie – dziękuje się tym nielicznym, wielkoobszarowym gospodarzom za ich ciężką pracę zapewniającą bezpieczeństwo żywnościowe.

Piękne jest to miejsce w którym bywasz, chyba masz tu poczucie wolności. Przepraszam, miastowa trochę zaśmieciła Ci wątek :flower1:
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Chiarodiluna

Mój ogród w Dolinie Wieprza 01 Wrz 2026 17:52 #897741

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Przelotne opady, mgliste poranki, wysoka wilgotność w nocy i do południa. Postanowiłem zredukować już uprawę gruntową pomidora o połowę, przez zerwanie różowiejących owoców do dojrzewania pod dachem. Mam nadzieję, że to dobre posunięcie, bo zwiewne ślady ZZ już się pojawiają, pomimo starań i przeciwdziałaniu:


01-103.jpg



02-101.jpg



03-100.jpg



04-101.jpg



05-101.jpg



06-100.jpg



07-98.jpg



08-99.jpg




Z uprawą papryki dużo łatwiej, ale opóźnienia widoczne, jak w roku minionym. Mało jeszcze dojrzewających owoców:


09-96.jpg



10-94.jpg



11-95.jpg



12-83.jpg



13-81.jpg




Ogród zdobi obecnie ładnie nikandra miechunkowa, zwana również wzdętką miechunkową. Dla mnie to „ogrodowe lampiony”. Zamierzam kontynuować w kolejnych sezonach:


14-68.jpg



15-42.jpg
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Ostatnio zmieniany: 01 Wrz 2026 17:52 przez Chiarodiluna.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, doras, Rumianek, Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 01 Wrz 2026 18:54 #897746

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
Wspaniały krajobraz nam pokazałes.. :bravo: :supr3:

Paweł, mam pytanie do Ciebie - ta grusza podobna drobnymi owocami jak ulęgałka, ale nie ona, jaką nosi nazwe ta dawna, plenna odmiana ?
09-94.jpg
10-92.jpg
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Ostatnio zmieniany: 01 Wrz 2026 18:56 przez Borowska.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Mój ogród w Dolinie Wieprza 03 Wrz 2026 21:57 #897823

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Re: Borowska

Niestety, nie wiem. Antonówkę, Malinówkę, Ananaska, czy Szarą Renetę umiem rozpoznać, ale czegoś takiego już nie. Jest tam też dziwna czereśnia, która w sezonie ma owoce tylko nieco większe od porzeczki.



Tymczasem w małych laskach już lekko jesiennie, ale bardzo sucho i pusto. Delikatne deszczyki moczą tylko liście pomidorom, ale na leśnych wzgórzach absolutnie nic nie znaczą:


1-120.jpg



2-115.jpg



3-107.jpg



4-94.jpg



5-72.jpg



6-49.jpg




W samej dolinie pogodnie i sucho. Urosła i czekała tylko jedna pieczarka. Za to zdrowa i wielka:


7-29.jpg



8-23.jpg




Pomidor "Marylin's Best" (Heirloom):


9-12.jpg



Pochodzenie:
USA // 2015.
Sukces odmiany wiąże się z katastrofalnym rokiem dla uprawy pomidora w USA w 2015 roku. Odmian ata, jako jedyna, miała oprzeć sie tym niekorzystnym warunkom i dobrze zaplonować.


Typ morfologiczny owocu:
Klasyczny befsztyk o charakterystycznym, bardzo regularnym i eleganckim żebrowaniu w okolicach ramion (lekko spłaszczony, symetryczny).


10-95.jpg



Wielkość owocu:
Wielkoowocowy, 220 - 450 g.


11-96.jpg



Kolor owocu:
Głęboki ciemnoczerwony (dark red / deep pink-red).


12-84.jpg



Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, gęsty i zwarty. Charakteryzuje się dużą ilością zwartego miąższu pomidorowego.


Smak owocu:
Intensywny, słodkawy, tradycjonalny (sweetish, old-fashioned, intense). Profil sensoryczny cechuje się silnym aromatem i głębokim, tradycyjnym smakiem pomidora z wyraźnie zarysowaną, niemal pikantną głębią.


13-82.jpg



Brix°: 5.5° - 6.2°


Zastosowanie:
Do bezpośredniego spożycia, na sałatki, kanapki (excellent slicer) oraz jako doskonały surowiec na gęste sosy i do ogólnej kuchni. Z powodu dużej zawartości gęstego miąższu w karbowanym owocu (wysoka sucha masa) rewelacyjnie sprawdza się w produkcji redukowanych przecierów.


Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Druzba.
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): doras, lusinda, Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 03 Wrz 2026 22:46 #897824

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Witaj Pawle!!

Bardzo Ci dziękuję za informację o occie do śliwek. Zaufałam i prawie cały dzionek na maleńkim ogniu stał sobie garnek ze śliwkami. Nooo...przyznam się, że od czasu do czasu powąchałam, czy nie czuć spalenizny...

Brawo, polecam!!! wieczorem zamieszałam gęste już powidła, jeszcze chwilę potrzymałam na ogniu i do słoiczków. :bravo: :hearts:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Borowska

Mój ogród w Dolinie Wieprza 04 Wrz 2026 22:38 #897871

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Jesień coraz bardziej wdziera się do ogrodu i szerszej okolicy:


01-104.jpg




Po drugim wielkim zbiorze, gruntowa uprawa pomidora nieodwracalnie utraciła swój dotychczasowy dumny wygląd. Chłód i wilgotność przesądziły o kolejnej decyzji rozszerzonego zbioru owoców:


02-102.jpg



03-101.jpg




W szklarni natomiast bardzo jednoznacznie rzuca się w oczy nadzwyczaj dobra kondycja krzewów, jak na zastaną porę roku. Wyjątkowo dużo zdrowego ulistnienia i bardzo dużo niedojrzałych owoców. Jeśli tylko nie pojawią się przedwczesne przymrozki jest wielka szansa na długotrwałe korzystanie z owoców najlepszych odmian. Tylko, czy rzeczywiście mróz nie wedrze się wkrótce do bardzo już nieszczelnej starej szklarni? A zatem nie pamiętam już kiedy krzewy we wrześniu wyglądały tak okazale:


04-102.jpg




Przegląd krzyżówek pomidorowych z gruntu:



05-102.jpg



06-101.jpg



07-99.jpg



08-100.jpg




Przegląd wybranych odmian:



Cherokee Purple:


09-97.jpg



10-96.jpg



11-97.jpg




JR / 17.1 F3 „Ochre”:


12-85.jpg



Crushed HEART:


13-83.jpg



Odkrywca (dystrybutor):
Brad Gates / Wild Boar Farms

Pochodzenie:
Dolina Napa w Kalifornii / USA / 2016

Typ morfologiczny owocu:
Wydłużone serce z mocno spiczastym czubkiem.

Wielkość owocu:
Średnioowocowy, 100 - 300 g.

Kolor owocu:
Multicolor z silną obecnością indygo.
Skórka już dojrzałego owocu ma barwę różowo-różaną (rose-pink) ze złotymi smugami, pokrytą intensywnym, ciemnofioletowym lub czarnym rumieńcem antocyjanowym (antho splash) w rejonie ramion, wywołanym ekspozycją na promienie UV.

Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Miąższ jest gęsty, zwarty, kruchy, o bardzo niskiej zawartości płynnego soku.

Smak owocu:
Słodki i łagodny. Profil sensoryczny charakteryzuje się przyjemną, owocową słodyczą z dobrze zbalansowaną, nienachalną kwasowością, typową dla nowoczesnych odmian pasmowych.

Brix°: 6.0° - 7.0°

Zastosowanie:
Do bezpośredniego spożycia, na sałatki, gęste przetwory.

Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Sgt. Pepper's // Rebel Starfighter Prime



TAJGA:


14-69.jpg



Odkrywca (dystrybutor):
Karen Olivier

Pochodzenie:
Autorski projekt „The True North Tomato Series” Kanada / 2019

Typ morfologiczny owocu:
Duże serce, szerokie u nasady, pękate, zakończone charakterystycznym, delikatnym dzióbkiem.

Wielkość owocu:
Wielkoowocowy, 250 - 500 g

Kolor owocu:
Multicolor
Zewnętrzna skórka dojrzałego owocu to niesamowita mozaika zieleni, oliwkowego brązu, żółci oraz ciemnoróżowych i purpurowych rumieńców. Wewnątrz miąższ ma unikalną strukturę marmurkową – na miodowo-żółtym i zielonym tle rozlewają się intensywne, krwistoczerwone i różowe smugi.

Konsystencja miąższu owocu (tekstura):
Mięsisty, maślany, gęsty. Miąższ jest niezwykle zwarty i kremowy, praktycznie pozbawiony pustych przestrzeni, z minimalną liczbą gniazd nasiennych oraz znikomą ilością nasion i płynnego żelu.

Smak owocu:
Zrównoważony, bogaty i złożony (complex, fruity). Oferuje perfekcyjny, głęboki balans między intensywną, słodką nutą owocową a wyrazistą, odświeżającą kwasowością.

Brix°: 6.7°

Zastosowanie:
Do bezpośredniego spożycia, na wykwintne sałatki oraz luksusowe kanapki (excellent slicer).

Najbiższa alternatrywa odmianowa:
Everett's Rusty Oxheart.


15-43.jpg




Mój TOP 15 odmian pomidora na czas obecny:


1 - Pomodoro Cuore Antico di Acqui Terme: przetworowy król gęstego miąższu i plenności, choć nie za smaczny w bezpośrednim spożyciu.
2 - Czarne Serce z Noskiem od Borisowny: uniwersalny, smaczny.
3 - Pineapple King: deserowy żółty bi-color z czerwonymi prążkami.
4 – Brandywine (Sudduth’s Strain): legenda i najczystsza, oryginalna linia różowego Brandywine PL.
5 – Serafima: deserowy żółty bi-color z czerwonymi prążkami o wspaniale zamszowej skórce i efekcie „klepanej blachy” na powierzchni.
6 - Ananas Noire: powszechnie uznana marka w małym befsztyku.
7 - Kellogg's Breakfast: klasyczny deserowy żółty befsztyk o uznanej renomie.
8 – Aussie: klasyczny deserowy czerwony befsztyk o uznanej renomie.
9 - Marianna's Peace: klasyczny czerwono-malinowy duży befsztyk w liściu PL.
10 - Harvard Square: znakomity, deserowy, czerwonawy bi-color z prążkowaniem w zieleni.
11 – Tajga: ogromne, gładkie, pastelowo-wielokolorowe serce o wielkim smaku w liściu PL.
12 - Candy Sweet Icicle: plenna, wydłużona koktajlówka czarująca słodyczą swą.
13 – Cherokee Purple: klasyczna ciemnopurpurowa znakomitość z charakterystycznym efektem "przykurzenia".
14 - Black Cherry: czarna koktajlówka
15 – Crushed Heart: smakowite serce multicolor.


W 2026 roku plennością zaskoczyła w szklarni trzypędowa i potężna Belle Portugaise, a wykwintnym smakiem przy niestety ogólnie słabej plenności KLARA.

Pomidory nie biły rekordów wielkości i żaden nie przekroczył samodzielnie wagi 1 kg. Szczególnie TAJGA pokazała w mijającym sezonie mniejszy owoc.

Sezon oczywiście wciąż trwa, ale wszystko co najważniejsze już się raczej w nim odbyło.
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.776 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum