TEMAT: Tess of the d'Ubervilles (AUSmove) - angielska róża krzaczasta

Tess of the d'Ubervilles (AUSmove) - angielska róża krzaczasta 01 Sty 2025 11:15 #868733

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95948
Krzaczasta (lub prowadzona jako rambler) róża Austina wprowadzona na rynek w 1998 roku. Należy do serii "English Roses".
Kwiaty duże, karmazynowe, pełne (ponad 40 płatków), mocno pachnące, pojawiają się w niewielkich kiściach przez cały sezon . Mają skłonność do pochylania się.
Pędy z dużą ilością kolców podobno dorastają do 250 cm (!). Liście średnio ciemne, półmatowe.

Posadzona wiosną 2024 w górach, dość dobra kondycja do końca jesieni.



Lipiec, kwiaty spieczone.



Z orientalnymi liliami Budapest, widać, że ma szanse piąć się po płocie.



Deszcz jej nie psuje.



Kupiłam ją oczywiście z powodu imienia, pomijając literacki pierwowzór, film Polańskiego jest dla mnie wspaniały.
Ostatnio zmieniany: 01 Sty 2025 13:06 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Bobka, EwG


Zielone okna z estimeble.pl

Tess of the d'Ubervilles (AUSmove) - angielska róża krzaczasta 14 Sty 2025 11:06 #869504

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3622
  • Otrzymane dziękuję: 13513
Tę kupiłam dla koleżanki. Zdjęcie z jej ogrodu.
250 cm ? :woohoo: Jakoś mi umknęło, nie szukałyśmy tak wysokiej. Najwyżej będzie poziomo upinana na płocie. Będzie więcej kwiatów.

Tess-2.jpg
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Tess of the d'Ubervilles (AUSmove) - angielska róża krzaczasta 02 Gru 2025 09:45 #886178

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95948
Jolu, masz informacje, jak się sprawowała Tessa u Twojej koleżanki?
Moja chyba zdecydowała się na zostanie ramblerem. Mimo poważnego porażenia przez mączniak prawdziwy u progu lata wyrosła sporo powyżej siatki, przy której jest posadzona. Nie zauważyłam też, by grzyb zahamował jej ochotę na kwitnienie. Na tym zdjęciu z połowy lipca są tylko kwiaty, które nie osypały się pod moją nieobecność:



Siatka ma jakieś półtora metra wysokości. Różnie, bo mocujące słupki stoją na lekko w tym miejscu pochyłym zboczu.

Tu wierzchołkowa kiść w lepszym nieco świetle:



Pryskałam tylko raz, bo potem mnie nie było 6 tygodni. W tym czasie Tessa zrzuciła chore liście i wyprodukowała nowe pąki. Kolejne kwiaty końcem września.



Osadzone pojedynczo są większe i mają urodę prawie róży wielkokwiatowej.
W połowie października miała sporo pąków.



i jedną kiść z rozwiniętym kwiatem.



A gdy po ponownej miesięcznej nieobecności w końcu pojechałam w Karkonosze, kwitła na całego.



Ścięłam te kwiaty, wiedząc, że kolejny raz przyjadę po prawdziwym mrozie.



Bardzo silna róża jak na angielkę, wymaga jakiegoś wsparcia, a w słonecznym miejscu może być gwiazdą rabaty różanej. Uroda ognista, po literackim pierwowzorze. B)
Ostatnio zmieniany: 02 Gru 2025 10:00 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY

Tess of the d'Ubervilles (AUSmove) - angielska róża krzaczasta 02 Gru 2025 10:17 #886182

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3622
  • Otrzymane dziękuję: 13513
Łatka wrote:
Jolu, masz informacje, jak się sprawowała Tessa u Twojej koleżanki?

Tylko teoretyczne, że róże pięknie się sprawują. Kilka razy umawiałyśmy się na spotkanie i wciąż nam było nie po drodze :oops: A to moja powódź i po powodzi, a to wyjazdy i przyjazdy koleżanki i tak się rozeszło. W przyszłym sezonie mus nadrobić. :P
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.329 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum