TEMAT: Pomidory - odmiany nie polecane.

Pomidory - odmiany nie polecane. 18 Gru 2025 10:58 #886880

  • KaLo
  • KaLo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3713
  • Otrzymane dziękuję: 8263
Jedyny zielony, którego mam od lat i zostaje na zawsze to Ananas Noir. Wracając do Xanadu. Rośnie bezproblemowo i zdrowo, jako jeden z ostatnich poddał się chorobom , wiąże jak "gupi" ale w skórce same pestki i woda. Może ktoś takie lubi ale ja nie. Miałem z dwóch źródeł i oba miały taką samą przypadłość. Tych ostatnich owoców to nawet nie zrywałem. Poszły na kompost razem z krzakiem.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda254, pouder, Marlenka, owsianka, del, ewakatarzyna, anka-skakanka, tomekgt, Sonka, KouoJo


Zielone okna z estimeble.pl

Pomidory - odmiany nie polecane. 18 Gru 2025 12:01 #886881

  • olegowa
  • olegowa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 842
  • Otrzymane dziękuję: 2299
Dla mnie jak do tej pory najlepszym zielonym jest Żabnik, tylko trzeba go pilnować żeby nie przejrzał bo robi się ciapowaty.
Lubię sadzić nowe odmiany, wiele z nich tylko raz - najwyżej Xandu będzie "jednorazówką" i będzie robił za roślinę ozdobną :evil:
Ananas Noir w zapiskach stoi - dobry można powtórzyć.
Pozdrawiam Zosia
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda254, pouder, Marlenka, del, ewakatarzyna, anka-skakanka, tomekgt, Sonka, KouoJo

Pomidory - odmiany nie polecane. 18 Gru 2025 12:52 #886883

  • whitedame
  • whitedame's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4979
  • Otrzymane dziękuję: 19104
To ja coś pozytywnego o bogini Xanadu dopowiem.
Bardzo lubię tę odmianę.
Dla mnie to jest jeden z lepszych pomidorów zielonych.
Pomidory zielone dzielą się na te, które albo mają konsystencje bardzo zwięzłą albo lekkowodnistą.
Te pierwsze jeśli ich nie złapię w odpowiedniej chwili, to nie nadają się do niczego,nawet na przecier.
Natomiast te drugie są naprawdę smaczne i nie wymagają codziennego macania.

W tym roku u mnie z zielonych odpada Żabia Księżniczka.

Co do Ananasa Noir to powtarzam go co jakiś czas, bo smakma dobry ale potem pluję sobie w brodę bo tak kochającego SzP jak on nie uprawiałam.
A sporo Ananasów uprawiałam i taki np Ananas Paradeiser co roku u mnie rośnie ( jest tak smaczny, że zawsze mi znikają owoce przeznaczone na nasiona)
Najpierw pęka bez powodu a potem infekuje go Szara.
Ostatnio zmieniany: 18 Gru 2025 12:57 przez whitedame.

Pomidory - odmiany nie polecane. 18 Gru 2025 20:29 #886899

  • KaLo
  • KaLo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3713
  • Otrzymane dziękuję: 8263
No to wygrałem los na loterii bo prędzej zawita u mnie królowa niż niż szara.
Za tę wiadomość podziękował(a): whitedame, pouder, Marlenka, del, ewakatarzyna, anka-skakanka, tomekgt, Sonka

Pomidory - odmiany nie polecane. 18 Gru 2025 20:42 #886902

  • pouder
  • pouder's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1054
  • Otrzymane dziękuję: 2703
Podpisuję się pod tym co napisał Kaskawel, taka Anna Russian polecana przez większość u mnie totalnie bez smaku. Dostała szansę
3 razy, grunt, szklarnia, donica i tylko do gara. Więcej nie powtórzę.
pozdrawiam Karina
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda254, Marlenka, del, ewakatarzyna, Babcia Ala, anka-skakanka, tomekgt, Sonka, KouoJo

Pomidory - odmiany nie polecane. 18 Gru 2025 22:04 #886910

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7678
  • Otrzymane dziękuję: 36360
Ona mi smakowała jak przechodziłam z odmian dostępnych w sklepach na forumowe. Potem już się tak "rozpuściłam" :lol: , że oceniam ją jako taką sobie w smaku.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda254, whitedame, pouder, Marlenka, Łasiowa, del, ewakatarzyna, anka-skakanka, tomekgt, KouoJo

Pomidory - odmiany nie polecane. 11 Sty 2026 11:55 #888064

  • PomiDorka
  • PomiDorka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 83
  • Otrzymane dziękuję: 325
Na przestrzeni lat, największym rozczarowaniem była odmiana 'Stupice'. Długo szukałam nasion, miała być super wczesna, a nie była jakoś wyraźnie pierwsza (Betalux ją wyprzedził). Na plus można jej zapisać, że była bardzo plenna i jak ktoś szuka twardych pomidorów do słoików w całości, to ona się nadaje. Ale smak nijaki, nawet w słoikach. Wolę do słoików zapakować nadmiar jakichkolwiek koktajlówek albo takich z suchą masą, typu San Marzano. U mnie Anna Russian też "taka sobie" w smaku, ale sadzę co roku, bo dojrzewa stosunkowo wcześnie. Później są lepsze, ale ten początek, to zawsze się oczekuje i ona szybko dojrzewa.
Z zielonych, które próbowałam, najlepsza jest Malachitowa Szkatułka. Pyszna w smaku, z lekkim kwaskiem, który nadaje jej charakteru. Ma bardzo długi cykl życia. Wraz z Anną Russian dojrzewa jako jedna z pierwszych i jako jedna z kilku pozostaje "na placu boju", najdłużej. Emerald Apple, też zielony, nie polecam, bo u mnie był bardzo mało plenny i szybko skończył.

Pomidory - odmiany nie polecane. 11 Sty 2026 12:43 #888071

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7678
  • Otrzymane dziękuję: 36360
Jeśli chodzi o wczesność, to Stupice porzuciłam po 3 latach prób, smak naprawdę beznadziejny, dobrze, że Marlenka nie kazała mi go odnowić ;) .
Potem próbowałam jeszcze wczesnych i u mnie stanęło na razie na Chlebosolnym w małej szklarni. On jest samokończący, więc jak chce się mieć wcześnie dojrzałe owoce, nie można mu pozwolić na zawiązywanie zbyt wielu gron na odrostach z kątów liści, a rośnie jak najęty. Większość koktajlówek jest też wczesna i jak któraś jest większą koktajlówką, to na kanapkę już się nadaje.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 11 Sty 2026 13:06 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, Miragoral, olegowa, del, ewakatarzyna, anka-skakanka, KouoJo

Pomidory - odmiany nie polecane. 11 Sty 2026 17:00 #888088

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 657
  • Otrzymane dziękuję: 4063
Najgorzej osobiście wspominam pomidora „Cardio” (czerwone serce), „Biełaja Wishnia” (białożółte serce) - kapcaniejący, a w smaku niczym papier, „Zyska” (bardzo niska przetworówka) i drobną koktajlówkę multiflrową „Blondkopfchen”. To ostatnie o tyle zaskakujące, że pomidor „Blondkopfchen” to pozycja z pomidorowego TOP-10 TomatoFest na rok 2026.

Miałem też raczej wyłącznie negatywne doświadczenia z wieloma pomidorami z dystrybucji różnych polskich firm ogrodniczych („Prezes”, etc.)

Rzadko się zdarza, aby wczesny pomidor reprezentował wyjątkowe walory smakowe.

U mnie role wczesnego pełnił „Moskvich”, nie za duży, czerwony slicer. Rzeczywiście przodował w dojrzewaniu, mimo stanowiska gruntowego i bardzo długo był zdolny do generowania gron owocowych, choć tegoroczny trudny sezon miał wpływ na ograniczenie tej zdolności. Prowadziłem 2 krzewy dla uzyskania tych wczesnych pomidorów.


m1.jpg


Moskvich


m2.jpg


Moskvich
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E

Pomidory - odmiany nie polecane. 19 Sty 2026 10:53 #888573

  • Bety007
  • Bety007's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 27
  • Otrzymane dziękuję: 74
Yellowstone - niesmaczny, dojrzały nie nadaje się do jedzenia :), u mnie wykreślona jest też Auriija, smaczny pomidor, ale dwa lata z rzędu nie mogłam sobie poradzić ze zgnilizną wierzchołkową, tylko przy tej odmianie, na wiosnę sypałam nawóz wapniowy, robiłam oprysk (może za rzadko) i tak chorowały. Trzecia to koktajlówka żółta w formie gruszki, duży krzew plenny (dostałam nasiona NN) dla nas niesmaczne i miały tendencje do pękania.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, Miragoral, ewakatarzyna, anka-skakanka, Pomidorowy_Zawrót_Głowy, KouoJo

Pomidory - odmiany nie polecane. 19 Sty 2026 12:13 #888578

  • anka-skakanka
  • anka-skakanka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 490
  • Otrzymane dziękuję: 2002
Pomidrów z serii nigdy więcej to u mnie m.in. Violet Jasper- bardzo plenna nieco większa koktajlówka, fajnie się przebarwia i na tym jej zalety się skończyły, miała grubą, twardą skórkę, która nie odchodziła lekko od miąższu, w zasadzie to wcale nie odchodziła, co przy takim rozmiarze pomidora mocno sprawę komplikowało. U nas nawet, gdy sezon się kończył tego pomidora nikt nie brał, ostatecznie owoce skończyły w komposcie. Jeśli komuś gruba skórka nie przeszkadza to moze być w porzadku.
Kolejne to Malinowy warszawski i ożarowski, już pisałam, że jeśli ktoś nie ma problemów z pomidorami, to polecam ten duet, sezon ledwo się zaczął, a choroby od tych dwóch niemalże od samego początku i zasada podaj dalej działała nadzwyczaj skutecznie, do tego smak jak dla mnie niewarty całej tej bieganiny
I jeszcze jeden trochę na tak, trochę na nie Black Krim o ile pod folią jest ok to w gruncie totalna porażka, chyba że trafimy na piękny, słoneczny i prawie bezdeszczowy sezon, ja na taki wówczas nie trafiłam więc owoce pękały od nadmiaru deszczu i były bez smaku, takie wodniste, aż się zdziwiłam jak wielka jest tutaj różnica między gruntem, a folią więc folia tak, ale grunt nidgy więcej
Ostatnio zmieniany: 19 Sty 2026 15:18 przez anka-skakanka.


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.431 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum