TEMAT: Maliny: uprawa, choroby, cięcie

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 07 Lis 2025 17:52 #884940

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1680
  • Otrzymane dziękuję: 5211
Między ramionami jest 60cm, ale wiesz, że ja mam ograniczone miejsce i u mnie zawsze z czasem wyjdzie gąszcz. Gdyby nie to, to przeznaczyłabym długi pas o szer. 60cm - w nim rząd malin co 60cm. Jeśli dwa pasy to odległość między pasami ok 1-1,5m - tak książkowo
Pozdrawiam, Milena
Ostatnio zmieniany: 07 Lis 2025 18:00 przez Klarkia25.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, Babcia Ala


Zielone okna z estimeble.pl

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 09 Lis 2025 16:05 #885003

  • marekspert
  • marekspert's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 203
  • Otrzymane dziękuję: 447
Zagęszczenie malin wynika także z ilości pędów na jednym krzewie.
W artykule ,,Ocena plonowania malin odmian powtarzających owocowanie w zależności od zagęszczenia pędów w rzędach w warunkach Padołu Zamojskiego'' dostępnego na stronie pdfs.semanticscholar.org/ee9b/e6ca4d4ae8...4e07641d047ebf28.pdf wynika, że optymalnym zagęszczeniem jest 10 pędów na metr bieżący.
Z krzewów zbieram do dziś resztki owoców z Polesia i Pokusy. Na Suganie zostało sporo zielonych. Przy braku przymrozków zbiory malin i goji przedłużą się do grudnia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 09 Lis 2025 17:14 #885008

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1680
  • Otrzymane dziękuję: 5211
marekspert wrote:
Zagęszczenie malin wynika także z ilości pędów na jednym krzewie...optymalnym zagęszczeniem jest 10 pędów na metr bieżący.

U mnie w praktyce jest to trudne. Maliny specjalnie się nie 'rozłażą', widać na zdjęciu, ale się rozrastają. Na czerwono 3 letnia kępa ma ok 0,5m średnicy. Teoretycznie powinnam tam zostawić z 5 pędów, ale tak oczywiście nie zrobię, chociaż i tak wiosną najsłabsze usuwam.

Przerzedzałam je w tym roku, ale zmniejszyć taką zwartą karpę trochę się obawiałam. Na zdjęciu widzę, że jeszcze kilka pojedynczych powinnam usunąć i chyba to jeszcze zrobię (zdjęcie z wczoraj)

malinyka.8.11.25.jpg
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 09 Lis 2025 17:18 #885010

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36349
marekspert wrote:
Zagęszczenie malin wynika także z ilości pędów na jednym krzewie.
W artykule ,,Ocena plonowania malin odmian powtarzających owocowanie w zależności od zagęszczenia pędów w rzędach w warunkach Padołu Zamojskiego'' dostępnego na stronie pdfs.semanticscholar.org/ee9b/e6ca4d4ae8...4e07641d047ebf28.pdf wynika, że optymalnym zagęszczeniem jest 10 pędów na metr bieżący.

To co ile posadzić sadzonki na nowym maliniaku, aby uzyskać docelowo takie zagęszczenie o jakim piszesz?
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 09 Lis 2025 21:29 #885040

  • marekspert
  • marekspert's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 203
  • Otrzymane dziękuję: 447
Letnie sadzę co 40cm. Na 10 mb wychodzi 25 sadzonek z czterema pędami.
Jesienne rzadziej, co 50-60cm. W taki sam szpaler wchodzi 17-20 sadzonek i można zostawić po 5 pędów.
Pojawiające się wiosną na odmianach jesiennych nadmiarowe pędy wycinam.
Takie sadzenie sprawdza się oczywiście na żyznym podłożu i przy podlewaniu.
W tunelach przy nawadnianiu i nawożeniu kropelkowym stosują mniejsze rozstawy i 5 pędów na krzewie.
Ostatnio zmieniany: 09 Lis 2025 21:31 przez marekspert.
Za tę wiadomość podziękował(a): Miragoral, Nimfa, Babcia Ala

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 18 Lis 2025 12:47 #885494

  • apal100
  • apal100's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 153
  • Otrzymane dziękuję: 627
Truskawki na agrowłókninie. Dla mnie idealne rozwiązanie, plewić nie trzeba, truskawki czyste. Minus taki, że jest problem z nowymi sadzonkami na szczęście zawsze ktoś poratuje.
IMG_20251118_122836792.jpg
Pozdrawiam
Ania

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 29 Lis 2025 17:04 #886048

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1680
  • Otrzymane dziękuję: 5211
Chciałam zapytać o nawożenie malin (mam jesienne). Czy dobrym pomysłem będzie rozrzucenie między krzewy, bardzo wczesną wiosną, cienkiej warstwy obornika końskiego i przykrycie go np. torfem odkwaszonym?
Rosną od 2023 na dobrze przygotowanej miejscówce z obornikiem, wg mnie już chyba trochę jałowo się robi. W tym czasie, z rzadka, dokarmiane były tylko nawozami mineralnymi, głównie Yara Complex
Pozdrawiam, Milena

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 30 Lis 2025 11:22 #886069

  • seebbek
  • seebbek's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 74
  • Otrzymane dziękuję: 55
Albo robić nawóz z tego obornika. Na zimę fosfor i postas.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, Klarkia25

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 01 Gru 2025 11:29 #886116

  • marekspert
  • marekspert's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 203
  • Otrzymane dziękuję: 447
W tym roku jesieni eksperymentuję z wykorzystaniem startera do kompostu do pryzmy, ale także do grubo ściółkowanych malin. Na wyprzedaży w sieci na ,,L'' 4zł za 3kg granulatu.
U mnie maliny dobrze rosną na piaskach z dużą zawartością próchnicy i wystarczają im nakładki z kompostu i ściółkowanie.
Po wiosennym zasileniu gołębiakiem Laszka, Tulameen, Pokusa, Polesie i Sugana rosną po 2,5m, a ta ostatnia rodzi bliźniaki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Miragoral, Nimfa, Klarkia25

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 01 Gru 2025 12:15 #886118

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1680
  • Otrzymane dziękuję: 5211
seebbek co masz na myśli? - zrobić nawóz

marekspert zrezygnowałam ze ściółkowania, bo za płotem mam chwastowisko i wolę pielić w miarę możliwości na bieżąco, a kompostu mam za mało, trafia w inne miejsce. Mam do dyspozycji tylko tegoroczny jesienny obornik koński (na pryzmie), ale rozrzucenie go bez przykrycia to chyba bez sensu. Przykopać się nie da, bo korzenie malin są tuż pod powierzchnią

Wiosną podrzucasz kompost? A gołębiak rozumiem że to jest nawóz zalany wodą? Teraz jesienią nastawiłam w beczce taką gnojówkę z obornika końskiego
Pozdrawiam, Milena
Ostatnio zmieniany: 01 Gru 2025 12:20 przez Klarkia25.

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 01 Gru 2025 18:56 #886152

  • seebbek
  • seebbek's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 74
  • Otrzymane dziękuję: 55
W sensie gnojówki ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Klarkia25

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 01 Gru 2025 19:56 #886157

  • marekspert
  • marekspert's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 203
  • Otrzymane dziękuję: 447
Mileno, podobnie jak Ty mam za mało kompostu, dlatego przechodzę na grube sciółkowanie. Perz z poza działki zastopowałem murkiem ze zdobycznego gresu 30x30. Narobił się trochę człowiek, ale dzięki grubej warstwie ściółki nie muszę w ogóle pielić pod krzewami. Na ściółkę dawałem dostępne przeróżne materiały organiczne. Ostatnio daję stare igliwie z mchem, ale kilka lat z powodzeniem stosowałem próchnicę z pod starych klonów.
Gnojówką z zalanego jesienią pomiotu ptasiego, który przez zimę przefermentowuje, podlewam na wiosnę wszystkie rodzaje krzewów z borówkami włącznie.
Ostatnio zmieniany: 01 Gru 2025 20:01 przez marekspert.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagSta, Klarkia25

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 01 Gru 2025 21:06 #886166

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1680
  • Otrzymane dziękuję: 5211
Marekekspert u mnie wysiewają się głównie paskudne trawy, chol.two ma jakby korzenie palowe, więc dziobię póki młode. Zrębki u mnie nie sprawdziły się kompletnie, bo od nich zaczęłam i teraz mam łyso. Wiem, że w naturze maliny super rosną zasypywane ściółką, ale u mnie to się nie sprawdzi. Gnojówką też podlewałam wszystko (poza molinami) i w tym roku może spróbuję. Chociaż wolałabym rozłożyć odrobinę obornika...Tak trochę męczę ten temat :rotfl1: bo nie mam pomysłu jakby tam wzbogacić ziemię o próchnicę
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, MagSta

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 01 Gru 2025 23:15 #886175

  • marekspert
  • marekspert's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 203
  • Otrzymane dziękuję: 447
Zrębka do ściółkowania malin powinna być rozdrobniona, bo tylko taka nie przepuści chwastów i szybciej wzbogaci ziemię w próchnicę. Gdy mi brakuje igliwia i nie chce mi się zbierać cienkiej warstwy próchnicy liściastej tnę gałęzie bzów, klonów i drzew owocowych na kawałki długości 10cm. Te, o średnicy do 1cm idą na ściółkę a grubsze na dno dołka pod nasadzenia.
Ostatnio zmieniany: 01 Gru 2025 23:15 przez marekspert.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, MagSta, Klarkia25

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 02 Gru 2025 16:52 #886204

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1971
  • Otrzymane dziękuję: 10538
Mileno, ja dawałem zrębi, jakoś szczególnie nie pomogły ale stosowałem tylko dwa lata więc moze nie zdążyły, potem dałem jesienią liscie i tu najlepszy efekt był w jeżynach. Maliny dobrze trzymały w glebie wilgoć. W listopadzie dałem obornik bydlecy między maliny pilnując zeby nie kłaść bezpośrednio na pędy tylko w niewielkiej odległościi lekko go przemieszałem z ziemią. Miejscami sporo go widac, tylko że miałem obornik dość mocno *przepalony*. Leżał od wiosny.
Nie wiem czy jest to zgodne ze sztuką uprawy malin, ale rosną i owocują.
O tej porze maliny są w stanie uśpienia ( a przynajmniej powinny być a pogoda jest dziwna) moim zdaniem mieszając lekko wierzchnią warstwę ziemi z obornikiem nic nie uszkodzisz a gdyby coś to przrcież sadząc maliny jesienią dajemy im czas do wiosny na tzw. przyjęcie więc uszkodzenia korzeni powinny się zregenerowac do następnego sezonu. Czy przykrywać torfem ? nie wiem, torfu nie używam, ale na pruchnicę dajesz obornik a na wierzch skoro nie chcesz ryzykować uszkodzeń ja dał bym zwykłą ziemię uniwersalną, przynajmniej mi jej wiatr nie rozwieje.
Artykuł o malinach i dostarczaniu im pruchnicy jagodnik.pl/carbomaliny-czyli-jak-dostar...rost-roslin-2-filmy/
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagSta, Klarkia25

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 02 Gru 2025 17:39 #886205

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1680
  • Otrzymane dziękuję: 5211
Dziękuję Wam za odzew.
Dlaczego pomyślałam o torfie odkwaszonym? Bo podłoże uniwersalne różni się od torfu odkwaszonego tylko tym, że ma dodatek nawozu, no i ceną. Kupowałam go wcześniej w OBI 80l, jakość świetna. Jak znam życie to torf powoli dla detalistów będzie nieosiągalny, ale to już inna bajka.

U mnie w malinach nie da się wymieszać obornika z ziemią, przerzedzałam krzaki w tym roku i widziałam jak to wygląda. Mogę wiosną ewentualnie torf przemieszać ze swoją ziemią ogrodową i tym przykryć obornik.
Na pewno dobra byłaby próchnica z drzew liściastych, o której pisze Marek, musiałabym przemyśleć skąd ją podebrać..
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): MagSta

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 03 Gru 2025 11:36 #886227

  • Mikar
  • Mikar's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 218
  • Otrzymane dziękuję: 135
Czy z liści dębowych będzie dobra ?.
Za tę wiadomość podziękował(a): Klarkia25

Maliny: uprawa, choroby, cięcie 03 Gru 2025 11:51 #886228

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1680
  • Otrzymane dziękuję: 5211
Ja bym tak z grubsza pH sprawdziła
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Mikar


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: lucysia
Wygenerowano w 0.414 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum