TEMAT: Dotyczy oprysku miedzianem

Dotyczy oprysku miedzianem 02 Mar 2014 15:50 #230095

  • Elżbieta
  • Elżbieta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1128
  • Otrzymane dziękuję: 573
Przypomniałam znajomemu o konieczności oprysku brzoskwini miedzianem. Odparł , że z jesieni zostało mu trochę cieczy w opryskiwaczu. Nie polecałam , ale ...jeśli dokona oprysku , to będzie skuteczny? Przeczytałam również , że nigdy nie zostawiamy cieczy z preparatem na później, gdyż może dojść do poparzeń na roślinie po takim oprysku.


Dotyczy oprysku miedzianem 02 Mar 2014 19:32 #230215

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11985
  • Otrzymane dziękuję: 7317
Mój mąż pryska, od 20 lat nic złego się nie dzieje :) Szkoda wylewać :)

Dotyczy oprysku miedzianem 02 Mar 2014 19:37 #230218

  • Elżbieta
  • Elżbieta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1128
  • Otrzymane dziękuję: 573
Dzięki, Alinko. Jesteś niezawodna - zawsze odpowiesz, rozwiewasz wątpliwości , służysz radą :thanks:

Dotyczy oprysku miedzianem 02 Mar 2014 19:45 #230228

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11985
  • Otrzymane dziękuję: 7317
Przez 20 lat zamęczyłam parę roślin a parę udało mi się odratować :) Brzoskwinie na działce też mamy od zawsze :) Drzewka kupowane, siewki z pestek, różne - ale zawsze solidnie owocujące :)

brzoskwinie-2013.jpg


Ale to już zasługa męża, bo to on pamięta o wszystkich terminach zabiegów, ja najwyżej poprawiam cięcie gałązek;)
Ostatnio zmieniany: 02 Mar 2014 19:47 przez Hiacynta.
Za tę wiadomość podziękował(a): waldek727

Dotyczy oprysku miedzianem 02 Mar 2014 20:47 #230268

  • ahan
  • ahan's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 250
  • Otrzymane dziękuję: 273
Miałem znajomego (zmarł), który, chyba trzydzieści lat temu zaczął hodować nektaryny. Ściągał je z Francji. Jedne marzły, inne nie. Tu jednak chodzi o ochronę przed kędzierzawością liści. Jego zdaniem najlepsza ochronę zapewniał późnojesienny oprysk miedzianem i wczesnowiosenny (na nabrzmiały pąk) syllitem. Tych nektaryn miał ponad dziesięć odmian na trzystu metrowej działce.
Pozdrawiam
Andrzej
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, Krecik stary

Dotyczy oprysku miedzianem 02 Mar 2014 21:23 #230293

  • Roma
  • Roma's Avatar
Elżbieta wrote:
Przypomniałam znajomemu o konieczności oprysku brzoskwini miedzianem. Odparł , że z jesieni zostało mu trochę cieczy w opryskiwaczu. Nie polecałam , ale ...jeśli dokona oprysku , to będzie skuteczny? Przeczytałam również , że nigdy nie zostawiamy cieczy z preparatem na później, gdyż może dojść do poparzeń na roślinie po takim oprysku.

Nie jestem pewna czy jeżeli miedzian zostanie w opryskiwaczu przez kilka miesięcy i to w ujemnych temperaturach, spełni swoje zadanie.W każdym bądź razie ja bym nie ryzykowała.Przecież ten środek niewiele kosztuje.

Dotyczy oprysku miedzianem 02 Mar 2014 21:38 #230317

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11985
  • Otrzymane dziękuję: 7317
Roma, spoko, na pewno nie traci właściwości :) Sprawdzone :)

Dotyczy oprysku miedzianem 11 Mar 2014 20:12 #232743

  • ahan
  • ahan's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 250
  • Otrzymane dziękuję: 273
Romo, bez zmartwienia. Miedzian jest prostym środkiem nieorganicznym (zabójcze działanie na grzyba mają jony miedzi). Inne współczesne środki organiczne są mniej trwałe (relatywnie szybciej się rozkładają w wodnych roztworach).
Pozdrawiam
Andrzej

Moderatorzy: TeBe
Wygenerowano w 0.104 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum