• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Jeż. Niewidzialny sprzymierzeniec.

Jeż. Niewidzialny sprzymierzeniec. 17 Cze 2014 20:20 #273742

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9058
  • Otrzymane dziękuję: 4347
Plewię sobie rabatkę, dookoła wyjątkowo cisza, bo sąsiedzi jeszcze nie przybyli, i nagle słyszę jakiś szelest,
podejrzane szuranie... :ohmy:
Szukałam, ale w tym momencie nie odkryłam skąd te odgłosy.

Dopiero po jakimś czasie, szukając jednego z kotków zajrzałam do ocieplanej budy, która była zimowym schronieniem,
i... :eek3: w sianku smacznie spał sobie jeż.
To on był sprawcą dziwnych odgłosów :woohoo:

11.06.2014074.jpg


pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka, Ingrid, piku, hanya


Jeż. Niewidzialny sprzymierzeniec. 04 Sie 2014 22:36 #289201

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9058
  • Otrzymane dziękuję: 4347
Potem przez prawie miesiąc jeżyk się nie pokazywał...

No a w lipcu znowu przez jakiś czas miałam kolczastych gości :)

29.07.2014001.jpg


29.07.2014004.jpg


29.07.2014003.jpg


08-09.07.2014285.jpg


pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka, piku, hanya

Jeż. Niewidzialny sprzymierzeniec. 29 Lis 2014 11:50 #317398

  • madzia
  • madzia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 531
  • Otrzymane dziękuję: 627
Jesienią podczas grabienia w kupie liści znalazłam śpiącego jeża w moim ogrodzie.
Przykryłam go jeszcze drewnianą skrzynką.
Zastanawiam się co jeszcze mogę zrobić :jeez:
Macie jakieś doświadczenia z zimującymi jeżami w ogrodzie.
Pozdrawiam
Magda
Ostatnio zmieniany: 29 Lis 2014 11:51 przez madzia.

Jeż. Niewidzialny sprzymierzeniec. 29 Lis 2014 16:08 #317438

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9058
  • Otrzymane dziękuję: 4347
Niestety, w okresie jesienno-zimowym bywam krótko na ogrodzie i nie o zmroku, więc nie mogę zaobserwować gdzie one śpią :(
Zostawiam kotom suchą karmę, więc mam nadzieję, że głodne jeże znajdą drogę do miseczki :)

Jeśli masz ogród przy domu, to sprawa łatwiejsza.

Tutaj podpowiadają, jak się nimi zaopiekować -> www.yaacool-eko.pl/blog/2011/12/14/jeze-...y-im-przetrwac-zime/

Wyjątek z powyższej stronki : " Jak dokarmiać jeże?

Zdrowe, silne jeże wystarczy dokarmiać, słabsze trzeba żywić, ale to jest konieczne znacznie rzadziej.

Jeże żywią się głównie owadami, ale chętnie zjadają karmę dla kotów. Miskę z karmą stawia się w pobliżu gniazda jeża. Trzeba to robić regularnie przez całą jesień i zimę. Jeśli karma jest sucha, należy poza nią zostawić miseczkę z wodą.

Uwaga! Nie wszystkie rodzaje kociej karmy są odpowiednie dla jeży. Nie wolno jeżom podawać karmy KiteKat! Jeże lubią natomiast karmę Whiskas Junior (suchą i mokrą), Opticat (w Lidlu; tylko z wołowiną lub kurczakiem) i Royal Canin Baby Cat 34 i Royal Canin Kitten 36.

Poza okresem jesienno-zimowym dokarmianie jeży nie jest potrzebne.
Jeż w ogrodzie

Zdrowe jeże potrzebują tylko ustronnego miejsca w ogrodzie ze stertą liści, kompostownikiem lub specjalnym domkiem i regularnego dokarmiania zimą..."


pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): madzia

Jeż. Niewidzialny sprzymierzeniec. 29 Lis 2014 21:01 #317499

  • madzia
  • madzia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 531
  • Otrzymane dziękuję: 627
Dzięki Aniu :)
Ogród mam przy domu ale bywam tam tylko raz w tygodniu.
Nie wiem czy wystarczy raz w tygodniu zostawić jedzonko.
Boję się, że okoliczne koty zjedzą wszystko w ciągu jednego dnia :sad2:
Pozdrawiam
Magda
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Jeż. Niewidzialny sprzymierzeniec. 03 Gru 2014 22:43 #318435

  • Krzysia
  • Krzysia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1591
  • Otrzymane dziękuję: 1580
Od wielu lat w moim ogrodzie mieszkają jeże. Rok 2012 był tragiczny, aż trzy z nich zginęło tuż za płotem, pod kołami samochodów. Jeden znalazł się na trawniku oddzielającym jednię od chodnika w chwili wypadku, samochód wpadł na trawnik, rano znalazłam tam jeżyka :cry3: mimo to część rodziny przetrwała. Czasami wieczorem spotykałam kolczastego tuptusia, czasami pomagałam mu przejść przez ulicę, kiedy mały łajza wracał z pobliskiego śmietnika.

je.jpg



Wodę w poidełku uzupełniam systematycznie, korzystają z niego ptaki, koty i jeże. Szukałam informacji o dokarmianiu i trafiłam na taką stronkę a potem taką, gdzie przestrzega się przed wszystkimi ! kocimi karmami, a poleca jedynie ROYAL CANIN BABYDOG MILK oseskom , oraz ROYAL CANIN CONVALESCENCE SUPPORT INSTANT - dorosłym jeżom.

Poza tym zawsze mi mówiono, że pomagać trzeba tylko jeżom potrzebującym pomocy, te które nie pojawiają się przed zmierzchem lub przesypiają zimę, nie potrzebują naszej pomocy. Są w moim ogrodzie takie miejsca gdzie mogą spokojnie przetrwać zimę.
...Bo marzenia się spełniają tylko tym, którzy je mają...

Próbuję spełnić jedno z nich
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos, madzia, hanya

Jeż. Niewidzialny sprzymierzeniec. 17 Maj 2017 19:31 #542331

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2618
  • Otrzymane dziękuję: 3243
Wystraszony:

17.05.17001.jpg

  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.105 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum