• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Przygoda na czterech łapach.

Przygoda na czterech łapach. 03 Lut 2016 23:41 #431573

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Posty: 5664
  • Otrzymane dziękuję: 1583
Długo się zastanawiałam czy założyć wątek który będzie dotyczył mojej drugiej miłości czyli miłości do czterech łap. A przygody z tymi futrzakami potrafią nieźle czasami rozbawić największego ponuraka. Tymi futrzakami są moje ukochane futra czyli koty-wymarzeńce! :hearts: Oto one:

To jest Berutka zwana Bercią:
Bercia1.jpg


Bercia2.jpg


Bercia3.jpg


Bercia4.jpg


Bercia5.jpg


Bercia6.jpg


Bercia7.jpg


A ta futrzana piękność, to moja ukochana Polcia gdy była jeszcze dzieckiem
Polcia1.jpg


Polcia2.jpg


i Polcia dzisiaj:
Polcia3.jpg


Polcia4.jpg


To natomiast jest anioł w kocim futerku czyli stoicko spokojne kocurro o imieniu Pumiś (od czarnej pumy)
Pumi1.jpg


Pumi2.jpg


Pumi3.jpg


Pumi4.jpg


Pumi5.jpg


A tutaj posypia ze swoim ''rozdrażniaczem'' czyli z łobuziakiem stadkowym o imieniu Toffik zwanym pieszczotliwie Tofisiem
PumiiTofciu2.jpg


I Tofciu sam:
Tofciu1.jpg


Tofciu2.jpg
Załączniki:
Zapraszam do mojego wątku: Zielone u Krysi co stoi lub wisi.


Pozdrawiam serdecznie. Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 03 Lut 2016 23:45 przez Kerstin2309.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, Kiki, hanya, edulkot, beatazg, Marysia80, patrycja


Przygoda na czterech łapach. 03 Lut 2016 23:43 #431574

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Posty: 5664
  • Otrzymane dziękuję: 1583
Tofciu3.jpg


Tofciu4.jpg
Zapraszam do mojego wątku: Zielone u Krysi co stoi lub wisi.


Pozdrawiam serdecznie. Krystyna.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, edulkot, beatazg

Przygoda na czterech łapach. 04 Lut 2016 00:03 #431577

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2232
  • Otrzymane dziękuję: 2608
Krysiu , wspaniałe futrzaki .Chyba ten pierwszy ,czyli Bercia podoba mi się najbardziej .Moja kotka znaleziona jesienią na drodze dzisiaj dostała rui , czy jak to zwą . Mieliśmy na dniach jechać na sterylizację a tu dzisiaj taki czad. Pierwszy raz nas to spotyka ,pościągałam kwiatki z parapetów bo wszędzie skacze , nawet weszła na lodówkę po magnesach ,a miauczy tak przeraźliwie . Starszy kot wykastrowany ,ale i tak coś czuje , czy długo to trwa .? Najgorsze ,że rano była na podwórku po którym kręcił się jakiś kawaler :jeez:

Beata :bye:

Przygoda na czterech łapach. 04 Lut 2016 00:24 #431581

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1106
  • Otrzymane dziękuję: 985
I bardzo dobrze zrobiłaś zakładając ten wątek :teach: Nie wiem jak u Ciebie zachowują sie rudasy, u mnie Rudy...no cóż, wiele powiedzonek na temat takiego koloru włosów/futra słyszałam i moje Rude zachowuje się tak, jakby kolor zobowiązywał do wrednych zachowań :evil: Rudy to nie kolor, to stan umysłu :whistle: Dziamgacz przebrzydły potrafi nawet ugryźć, jesli uzna za stosowne.
Ale Krysiu, na zdjęciach Twoje pluszęta wydają się być aniołkami (...i wampirkiem :evil: )

Przygoda na czterech łapach. 04 Lut 2016 04:37 #431592

  • dana581958
  • dana581958's Avatar
  • Offline
  • Posty: 469
  • Otrzymane dziękuję: 488
Musiałam przyjść pooglądać Twoje kocie piękności. :woohoo: Berutka to sympatyczna kocica. :) Pola,no cóż,widać,że to dostojna dama :lol: Tofik przemiły rozrabiaka :happy: A Pumek to słodycz,uroda i przytulaniec - mój ulubieniec. :hearts: Widać,że dają Ci dużo radości.Pogłaskaj ich od cioci Ewy. :hug:
Pozdrawiam. Ewa.

Przygoda na czterech łapach. 04 Lut 2016 09:07 #431616

  • Barakuda
  • Barakuda's Avatar
  • Offline
  • Posty: 339
  • Otrzymane dziękuję: 27
O, kocia ekipa ma swój wątek na Oazie.
"… Tylko ubóstwo moralne może wytłumaczyć istnienie w domu miejskim okna, za którym nic nie rośnie ani nie żyje…" Karol Ciapek
Zapraszam forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...barakudowa-zielenina

Przygoda na czterech łapach. 04 Lut 2016 10:15 #431631

  • r-xxta
  • r-xxta's Avatar
  • Offline
  • Posty: 8330
  • Otrzymane dziękuję: 2913
Na hojach to ja się nie znam zupełnie ;) , ale w tym wątku będę bywać regularnie :woohoo:
Czy Polcia za młodu miała profesjonalną sesję fotograficzną :lol: ?

Przygoda na czterech łapach. 04 Lut 2016 14:00 #431718

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Posty: 5664
  • Otrzymane dziękuję: 1583
beatazg wrote:
Moja kotka znaleziona jesienią na drodze dzisiaj dostała rui , czy jak to zwą . Mieliśmy na dniach jechać na sterylizację a tu dzisiaj taki czad. Pierwszy raz nas to spotyka ,pościągałam kwiatki z parapetów bo wszędzie skacze , nawet weszła na lodówkę po magnesach ,a miauczy tak przeraźliwie . Starszy kot wykastrowany ,ale i tak coś czuje , czy długo to trwa .?
Beata :bye:
Beatko, ruja u kotów może trwać od kilku dni do dwóch tygodni. Po rujce powinnaś z kicią pojechać do weta i wykastrować pannę (ułatwisz jej tym życie)


MagdaH, ten wampirkowy futer to rozdrażniacz i łobuz stadkowy. Nie wspomnę że nawija swą gwarą przez 24 na dobę. :happy: Dziamgot taki że hej!!

Ewciu, trafiłaś z opisem w dyszkę! Oczywiście futrzaste już wygłaskane i szepnęłam im info, że to z dedykacją od forumkowej cioteczki Ewci. B)

Aguś, nie mogło być inaczej, bo jak się naoglądałam kociastych na kocim wątku, to i mnie naszło by swoje pokazać. :happy: :whistle:

Markita, u nas Polcia jest od 2 lat, a wcześniejsze lata spędziła w podwarszawskiej hodowli.
Zapraszam do mojego wątku: Zielone u Krysi co stoi lub wisi.


Pozdrawiam serdecznie. Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 04 Lut 2016 14:02 przez Kerstin2309.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Przygoda na czterech łapach. 04 Lut 2016 15:01 #431750

  • Roma
  • Roma's Avatar
Wielką miłośniczką kotów nie jestem u mnie mimo,że mam ich 6 to na pierwszym miejscu są psy, ale takiego kota jak Polcia to z pewnością jeszcze bym przygarnęła :)

Przygoda na czterech łapach. 04 Lut 2016 16:25 #431782

  • edulkot
  • edulkot's Avatar
  • Offline
  • Posty: 2987
  • Otrzymane dziękuję: 2990
Krysiu w końcu pokazujesz kociaste same ze sobą, choć na tle roślinek też ładnie wyglądają. Tu to będę zaglądać regularnie i od miłości futrzkowej się nie opędzisz :hearts: :hearts: :hearts:
Czarne kociska uwielbiam pradawną miłością, rudzielca miałam jednego ala za to dość wrednego, za którym mimo wszystko ciągle tęsknię i to właśnie po nim mam swój nick :hearts: :sad2:

Przygoda na czterech łapach. 04 Lut 2016 17:22 #431796

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Posty: 5664
  • Otrzymane dziękuję: 1583
Romciu, Polcię to już nie jedna osoba chciała nawet ode mnie ją odkupić. Mój brat nie przepada za kotami, ale gdy przyjechał do mnie w odwiedziny, i gdy zobaczył moją majkuneczkę, to mu oczy zabłyszczały na maksa!! :hearts: :woohoo: :woohoo: :hearts: Cykał jej fotki wspominkowe ile tylko wlezie. :happy: :happy:



Maju, długo się zastanawiałam czy założyć wątek dla moich sierściuchów? No i tak jakoś mnie zmogło wewnętrznie żem jakaś chytra i nie chcę się podzielić swoim szczęściem z innymi, skoro wielu forumowiczów dzieliło się swymi futrzanymi miłościami na wątku kocim z resztą forumowiczów. No i klamka zapadła: powstał wątek moich ulubieńców. :hearts:
Zapraszam do mojego wątku: Zielone u Krysi co stoi lub wisi.


Pozdrawiam serdecznie. Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 04 Lut 2016 17:23 przez Kerstin2309.

Przygoda na czterech łapach. 10 Lut 2016 16:35 #433882

  • Selinka
  • Selinka's Avatar
  • Offline
  • Posty: 497
  • Otrzymane dziękuję: 185
I ja tu wreszcie zawitałam i dziwię się, że dopiero teraz. Ja się też określam bardziej psiarą niż kociarą jak Roma, choć mam sierściuchy-miauczuchy dwa a nie mam aktualnie psa...
Asia

"You yourself create your own reality in your thoughts and believes. Change your thoughts and your life will change."
Ostatnio zmieniany: 10 Lut 2016 16:36 przez Selinka.

Przygoda na czterech łapach. 10 Lut 2016 22:47 #434036

  • Komorowicz
  • Komorowicz's Avatar
  • Offline
  • Posty: 25
  • Otrzymane dziękuję: 10
:cudne koty. Widać ze są u ciebie szczęśliwe, a w Polci zakochałam się
Ostatnio zmieniany: 10 Lut 2016 22:49 przez Komorowicz.

Przygoda na czterech łapach. 11 Lut 2016 18:34 #434253

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Posty: 5664
  • Otrzymane dziękuję: 1583
Komorowicz (po imieniu byłoby mi lepiej mówić), wiesz ja się muszę do czegoś przyznać: otóż kiedyś (i tu się narażę kotolubom!), kociarze to byli dla mnie zwykłe ''czubki'' które we wrednych kotach widziały anioły. :devil1: Nie nienawidziłam kotów i raczej koło nich przechodziłam obojętnie. No, może czasem jakiegoś dokarmiłam, ale bez okazywania bliskości i uczuć. Tak było do czasu, kiedy mój synek przytachał z ulicy pięknego kiciusia o biało-rudej maści. Był brudny i wychudzony, wyglądał jak cała para nieszczęść razem wziętych!! Syn go przytargał żeby mu dać tylko się napić mleczka, a potem ubłagał właściciela domu (wynajmowaliśmy górną część domu), abyśmy mogli przygarnąć tego kiciusia do nas. No i jakimś cudem właściciel się zgodził. :supr3: :supr3: Byłam w szoku, bo ten człowiek nienawidził kotów!! :mad2: Od tamtej chwili moja miłość do kotów wzrastała powoli, zmieniając całkowicie moje widzenie i serce. I tak już zostało. Dzisiaj wolę koty od psów. :devil1: :devil1: :devil1:


Asiu, jak to fajnie że i tutaj wpadłaś. Zapraszam częściej! :flower2:
Zapraszam do mojego wątku: Zielone u Krysi co stoi lub wisi.


Pozdrawiam serdecznie. Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 11 Lut 2016 18:37 przez Kerstin2309.

Przygoda na czterech łapach. 11 Lut 2016 21:33 #434334

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1106
  • Otrzymane dziękuję: 985
Kerstin2309 wrote:
[...]ja się muszę do czegoś przyznać: otóż kiedyś (i tu się narażę kotolubom!), kociarze to byli dla mnie zwykłe ''czubki'' które we wrednych kotach widziały anioły. :devil1: [...]
Dla mnie są nadal "czubkami", koty lubię umiarkowanie, chociaż Marysię kochałam prawie z wzajemnością, "prawie" jak to u kota :happy: Znam osobę, która ma w porywach do 30 kotów, jest DT, ale sama nie zdecydowałabym się na tak hurtową ilość. Wiadomo, każde futro w potrzebie trzeba poratować, ale wolę psy, koty mam tylko trzy i niech tak zostanie. Może mój Rudy skutecznie blokuje we mnie "kotomiłość", ale on naprawdę się stara, żeby go obdarzać skromnym uczuciem :flower: Wciela w życie wszystkie negatywne stereotypy zwiazane z rudością.
Ostatnio zmieniany: 11 Lut 2016 21:34 przez MagdaH.

Przygoda na czterech łapach. 12 Lut 2016 10:07 #434442

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Posty: 5664
  • Otrzymane dziękuję: 1583
20 kotów to już przesada, ale w dobie dzisiejszej miłośników tych futer nie uważam już za czubków!! Są ludzie i ludziska, są też koty i kociska. Ile ludzkich charakterów, tyle też i kocich! Ludzie w większości przypadków nie lubią kotów, bo koty nie są przekupne i jak kogoś nie lubią, to będą daną osobę nie lubić już do końca, nawet gdy ona da mu kawałek kiełbaski czy mięska. Z psami jest odwrotnie.
Zapraszam do mojego wątku: Zielone u Krysi co stoi lub wisi.


Pozdrawiam serdecznie. Krystyna.

Przygoda na czterech łapach. 12 Lut 2016 11:27 #434457

  • Barakuda
  • Barakuda's Avatar
  • Offline
  • Posty: 339
  • Otrzymane dziękuję: 27
Ja marzę o kotach i psie w jednym domu. Mieszkałam kiedyś z takim duetem kocio psim i strasznie tęsknię do tych czasów. Tylko nie tęsknie do spacerów z psem 3 razy dziennie bez względu na pogodę...
"… Tylko ubóstwo moralne może wytłumaczyć istnienie w domu miejskim okna, za którym nic nie rośnie ani nie żyje…" Karol Ciapek
Zapraszam forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...barakudowa-zielenina

Przygoda na czterech łapach. 12 Lut 2016 16:51 #434500

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Posty: 5664
  • Otrzymane dziękuję: 1583
Dlatego wolę kota, bo on jest bezobsługowy bez względu na pogodę. A z psem... człowiek żywy czy prawie umarły, z gorączką czy bez, w gorący czy przenikliwie mroźny dzień, wyjść musi. Ta opcja jest nie dla mnie!
Zapraszam do mojego wątku: Zielone u Krysi co stoi lub wisi.


Pozdrawiam serdecznie. Krystyna.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.290 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum