TEMAT: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza.

Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 29 Lip 2012 09:39 #57999

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Mam mały ogródek w dużym mieście pod oknem. Kilka metrów dalej jest ruchliwa ulica. Dzięki ogródkowi łatwiej można znieść męczący ruch uliczny. Mała oaza :)

Kilka zdjęć archiwalnych.









Róża, która mi wymarzła.






A teraz zdjęcia tegoroczne.
Tegoroczne zakupy po wymarznięciu wielu nasadzeń.
Powijnik Veronica's Choice


Róża Larvin



Rody, na tej rózy pojawiła mi się czarna plamistość.



Swallow, podobna do tej która mi wymarzła.


Heidetraum, obficie kwitnie, piękne błyszczące liście.




Bonica również nieustanie kwitnie. Już od dłuższego czasu chciałam ja kupić.



Marie Anoinette.


Inne kwitnące





Ostatnio zmieniany: 29 Lip 2012 09:45 przez Bozi.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, anabuko1


Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 29 Lip 2012 10:34 #58017

  • markussch01
  • markussch01's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1245
  • Otrzymane dziękuję: 1843
Bozenko :)
Wychodzilem na ogrod lecz nie moge sobie odmowic skrelenia tych slow.
Bardzo sie ciesze ze zalozylas watek ogrodowy,brakowalo mi....

Pozdrawiam Markus

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 29 Lip 2012 10:35 #58018

  • artam
  • artam's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8610
  • Otrzymane dziękuję: 2695
Witaj, Bożenko! Podziwiam osoby, które zakładają ogródki przy blokach i poświęcają czas, by rozświetlić kwiatami tę nieciekawą zwykle przyblokową miejską zieleń ;) A jak do Twoich poczynań odnoszą się sąsiedzi? Akceptują, podziwiają, nie niszczą?
Widzę, że głównie róże Cię interesują... I też nie obeszło się bez pozimowych strat....

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 29 Lip 2012 17:55 #58087

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Witam w moim wątku ogródkowym markussch01 i artam:)

Sąsiedzi odnoszą się różnie. Jednak ja nie ograniczam się tylko do ogródka ale dbam również o resztę trawnika. Wynoszę siatki śmieci , które rzucają lokatorzy. Sporo roślin zginęło jak niektórzy wylewają przez okna chemikalia. Cywilizowany świat :( Mam satysfakcję jak niektórzy lokatorzy z górnych pięter mnie zaczepiają i pytają o niektóre kwiaty. Nawet zimą jest zielono dzięki zimozielonym drzewom i krzewom.
Ostatnio zajęłam się rewitalizacją różanej rabaty i dlatego sporo nowych róż. Planuję również jedną rabatę poświęcić hortensjom. Jednak muszą to być gatunki kwitnące na tegorocznych pędach, odporne na silne słońce. Muszę je dobrze wyściółkować aby ziemia wokół nich nie wysychała.

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 29 Lip 2012 20:16 #58102

  • rispetto
  • rispetto's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3231
  • Otrzymane dziękuję: 1223
Ja również podziwiam Cię Bożenko za zapał i chęć kolorowania blokowej szarości. Mieszkałem parę lat w 'wielkiej płycie' i mieliśmy mieszkanie na parterze. W ogródku można było znaleźć wszystko - spinaczem, pety, choinki i inne najróżniejsze śmieci. Człowiek czasami traci wiarę w ten 'cywilizowany świat'. Tym większe brawa dla Ciebie :bravo:

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 29 Lip 2012 23:28 #58182

  • Kocina
  • Kocina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 658
  • Otrzymane dziękuję: 168
Witaj Bożenko :bye:
Moja siostra ma ogródek pod blokiem i myślałam że wiem o wszystkim co tam może lądować, ale chemikalia??!
Sąsiedzi z górnych pięter nieco się ucywilizowali, kiedy zobaczyli, że ktoś faktycznie dba o ten kawałek ziemi, ale do ideału jeszcze daleko, chociaż upominają, proszą.. :(

Widzę, że też masz Marie Antoinette. To moim zdaniem wspaniała róża i dziwię się, że tak rzadko gości w ogrodach.
Jakie masz na jej temat zdanie?

Veronica's Choice fantastyczny! Powiedz, czy jak przekwita, to zostają te pełne środki?
Szukam teraz takich powojników, bo dzięki temu wydaje się, że kwitną dłużej, niż to faktycznie trwa :)

Pokazałabyś jak ogródek wygląda z szerszej perspektywy?
Pozdrawiam ciepło - Ogródek Marty
FO Oaza na Facebook'u
Ostatnio zmieniany: 29 Lip 2012 23:29 przez Kocina.

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 30 Lip 2012 08:28 #58211

  • AGNESS
  • AGNESS's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2202
  • Otrzymane dziękuję: 432
Bożenko wspaniale, że masz możliwość wprowadzić piękne rośliny do monotonii trawników wśród bloków. Taki kawałek natury wspaniale odpręża i nastraja pozytywnie. Gdyby jeszcze inni mieli podobne odczucia i nie zaśmiecali i nie niszczyli piękna wokół siebie.....

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 30 Lip 2012 09:17 #58220

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Witam Agness, Kocina i Rispetto :)

Kocina wrote:
Widzę, że też masz Marie Antoinette. To moim zdaniem wspaniała róża i dziwię się, że tak rzadko gości w ogrodach.
Jakie masz na jej temat zdanie?

Veronica's Choice fantastyczny! Powiedz, czy jak przekwita, to zostają te pełne środki?
Szukam teraz takich powojników, bo dzięki temu wydaje się, że kwitną dłużej, niż to faktycznie trwa :)

Marie Antoinette mam dopiero drugi miesiąc. Z tego co widzę to kwiaty zasychają i tak zostają. Trzeba je usuwać. Na razie nie ma na niej czarnej plamistości ani nie pada na silnym słońcu. Kwitnie umiarkowanie przez cały czas od posadzenia.
Veronica's Choice jest powojnikiem wcześnie kwitnącym. Niestety jego nasiona nie są tak okazałe jak kwiaty.
Przez okna ludzie wyrzucają dosłownie wszytko, począwszy od sprzętu grającego (na chodzie) a kończywszy na fekaliach. Jak robią porządki to wylewaja wodę z detergentami za okno.
Ostatnio zmieniany: 30 Lip 2012 09:22 przez Bozi.

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 06 Sie 2012 20:43 #59725

  • markussch01
  • markussch01's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1245
  • Otrzymane dziękuję: 1843
Cos zdjec nie widze,a rad bym byl zobaczyc :)

Pozdrawiam Markus

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 10 Sie 2012 14:37 #60518

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Trochę ostatnio ucichło u mnie. Zawsze mnie dołują takie obrazki.



To jest to o czym pisałam. ktoś z lokatorów na górnym pietrze coś wysypał na kwiaty. Na skutek tego padły.

Ale teraz chcę pokazać jak wygląda całość aczkolwiek podzielona na fragmenty.

Lewa strona- leśna




do furtki







Prawa strona z różami..

Niestety róże to nowe nasadzenia po wymarznięciu starych krzaków i jeszcze są małe
Heidetraum



dzielżan

dalia
Ostatnio zmieniany: 10 Sie 2012 14:40 przez Bozi.
Za tę wiadomość podziękował(a): anabuko1

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 10 Sie 2012 16:13 #60525

  • Leszek.G
  • Leszek.G's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1401
  • Otrzymane dziękuję: 731
Gratuluję wytrwałości - ja bym nerwowo nie wytrzymał jakby mi notorycznie coś niszczyli. Przeniósł bym się do najbliższego ROD-u "na swoje śmieci" :whistle:
Mimo to róże są piękne, wypielęgnowane, bez objawów chorobowych - widać masz do nich rękę :)
Za tę wiadomość podziękował(a): pamelka

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 10 Sie 2012 18:39 #60547

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Witaj Leszku w moim wątku. Róże są jednymi z moich ulubionych kwiatów.

Zastanawiałam się nad posadzeniem na rabacie z lewej strony róż hortensji, z której wyrósł by spory krzak. Taki gorący punkt. Myślałam o Anabel. Jednak dla niej południowa strona bez cienia nie jest odpowiednia.
Podoba mi się również hortensja drzewkowata Invicibelle


Co do własnego ogrodu to nie miała bym na niego czasu. Cały dzień w pracy a mam jeszcze kilka innych hobby. Może na emeryturze...
Ostatnio zmieniany: 10 Sie 2012 19:14 przez Bozi.
Za tę wiadomość podziękował(a): anabuko1

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 25 Sie 2012 19:15 #64106

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Moje zakupy na tegorocznej wystawie Zieleń to życie. Skromne bo mam niesprawna prawą rękę.







I lilak, którego już jakiś czas temu planowałam kupić.




Jak obrobię zdjęcia z wystawy to zrobię fotorelację w osobnym wątku.
Za tę wiadomość podziękował(a): anabuko1

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 25 Sie 2012 20:48 #64133

  • markussch01
  • markussch01's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1245
  • Otrzymane dziękuję: 1843
Bozenko :) piekny ten Twoj zakatek,coraz piekniejszy,szkoda roz ktore wypadly,ale juz taki nasz zywot ogrodniczy
Kupilas nowa roze,co to za nowy Trend na forum :) roze brzoskwinio-morelowe lub miedziane wchodza i rudzielce sie trafiaja :)
Moja "dziewczyna" takze kupila w jednej z tych tonacji
Zakup bzu "Palibin" bardzo udany o polkulistym pokroju i nie rosnie zbyt duzy-idealny do Twojego ogrodu
Poczekam na fotorelacje z wystawy

Pozdrawiam Markus

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 28 Sie 2012 23:24 #65042

  • Roma
  • Roma's Avatar
Pięknie, kolorowo jest przed Twoim blokiem :thanks: Wspominałaś o hortensjach.Na tego rocznych pędach kwitną bukietowe, są dosyć łatwe w uprawie a kwitną zjawiskowo.
Masz piękne zdrowe krzaki róż :thanks: W wątku Markusa wspominałaś, że może moje róże mają za mało żelaza ale jak temu teraz zaradzić skoro już nie należy ich zasilać?

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 31 Sie 2012 09:37 #65631

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Roma, może jakiś nawóz jesienny?
Ostatnio zmieniany: 31 Sie 2012 09:38 przez Bozi.

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 31 Sie 2012 09:59 #65639

  • Roma
  • Roma's Avatar
No właśnie a ja jestem na etapie, że od 15-go lipca nie zasilamy żadnych roślin oprócz jednorocznych, to jak to jest? proszę wytłumacz mi bo zgłupiałam :sad2:

Odp: Przyblokowy ogródek Bozi - mała oaza. 31 Sie 2012 16:40 #65726

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Nawozy jesienne są bez azotu. Wzmacniaja rośliny przed zimą. Do róż nigdy nie dawałam ale pod iglaki tak.
Ostatnio zmieniany: 31 Sie 2012 16:40 przez Bozi.
Za tę wiadomość podziękował(a): Roma

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 1.759 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum