TEMAT: Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 15 Kwi 2014 20:03 #243784

  • ada.krysia
  • ada.krysia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 326
  • Otrzymane dziękuję: 148
Igor. Podaj jakie efekty podlewania wrotyczem na obecność larw opuchlaków. Jak długo go gotowałeś czy też robiłeś tylko napar. Zdradź wszystkie tajemnice gdyż jest to istotne. Gotować czy parzyć.? :think:


Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 15 Kwi 2014 20:16 #243787

  • Igor
  • Igor's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4234
  • Otrzymane dziękuję: 2419
30g suszonego wrotyczu gotuje się w 10 litrach wody , tym bez rozcieńczenia się podlewa.
Wrotycz zabija opuchlaki, nie wiem jak skutecznie działa bo niedawno podlewałem.
Znam osobę, od której dostałem wrotycz, ona tak walczy od lat z opuchlakami z pozytywnymi efektami.
Za tę wiadomość podziękował(a): ada.krysia, elzbieta1, Nati

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 16 Kwi 2014 13:28 #243969

  • Nati
  • Nati's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Kocham ogród!
  • Posty: 423
  • Otrzymane dziękuję: 65
dzis znalazłam kolejne dwa opuchlaki-larwy , ale jaja tez chyba były, poczyściłąm korzenie każdej żurawki wodą pod ciśnieniem przekopałam dołki w poszukiwaniu tych "gadów" wszystko potem podlałam żeby ładnie było bo wszystko zabłocone, porobiłąm sadzonki z krótkopędów a teraz gotuję wrotycz- się narobiłam :jeez: konewka z miksturą na wiąd powojników tez czeka( czosnek i potas)

piekny dzień do pracy w ogrodzie:)

zabijajcie te dziadostwo!!

:bye: miłego dnia

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 11 Maj 2014 20:13 #257139

  • Jagoda
  • Jagoda's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 92
  • Otrzymane dziękuję: 30
Witam,
zwracam się z prośbą, o ocenę zamieszczonego liścia żurawki "Venus". Czy te plamy są wynikiem porażenia słonecznego, czy jakiejś choroby? Nadmieniam, że żurawka rośnie na stanowisku slonecznym. Najpierw pokazują się jasne plamki z lekkim połyskiem, a później te miejsca ciemnieją.

li-urawkaVenus001.jpg


Pozdrawiam
Jagoda

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 11 Maj 2014 20:30 #257157

  • seladiwa
  • seladiwa's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 22
  • Otrzymane dziękuję: 6
Jagoda moim zdaniem zmarzł po ostatnich nocnych przymrozkach
Ostatnio zmieniany: 11 Maj 2014 20:31 przez seladiwa.

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 11 Maj 2014 21:13 #257209

  • Jagoda
  • Jagoda's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 92
  • Otrzymane dziękuję: 30
Dzięki za informację, ale czy możliwe jest, że tylko ta jedna została poszkodowana niską temperaturą?

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 11 Maj 2014 21:46 #257244

  • Igor
  • Igor's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4234
  • Otrzymane dziękuję: 2419
Wydaje mi się, że to efekt przypalenia słonecznego podczas gdy woda była jeszcze na liściach. U mnie też się czasem tak zdarza.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda, elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 16 Maj 2014 19:46 #260094

  • sd-a
  • sd-a's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6506
  • Otrzymane dziękuję: 3231
Mam podobny problem jak Jagoda...

Najpierw chorowała ta... Oberwałam zniszczone liście, nastęnym robi się to samo.



Teraz zauważyłam zmiany na sąsiedniej :placze:



Zmiany te mają złotawy połysk. Myślę, że to jakiś grzyb :blink: Żurawki te nigdy nie sprawiały kłopotów, rosną na wschodniej ścianie domu :(
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda, elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 16 Maj 2014 20:06 #260105

  • Igor
  • Igor's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4234
  • Otrzymane dziękuję: 2419
U mnie takie same plamy pokazują się gdy w dzień pada deszcz a zaraz świeci ostre słońce.
Miałem tak z Muscat, jak przeniosłem ją do cienia już więcej się tak nie działo.
Za tę wiadomość podziękował(a): sd-a, Jagoda, elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 19 Cze 2014 16:52 #274498

  • Jagoda
  • Jagoda's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 92
  • Otrzymane dziękuję: 30
Pewnie spotkaliście się z taką „przypadłością” u żurawek jak gruby, zdrewniały korzeń. W ubiegłym roku kupiłam żurawkę Peach Flambe, nie była okazała, ale za to na wiosnę br.ruszyła pełną parą i dość szybko pokazała swoją urodę. Niestety, dwa dni temu zauważyłam, że dolne liście żurawki usychają. Wykopałam ją i stwierdziłam, że gruby, zdrewniały korzeń gnije i powód usychania liści stał się oczywisty. Z taką sytuacją spotkałam się już kilkakrotnie u różnych odmian. Co jest powodem tworzenia się takich grubych korzeni? Żurawka, którą opisuję była młoda, a więc gruby (zdrewniały)korzeń był przedwczesny. Z żurawki tej oczywiście pozyskałam krótkopędy, ale problem mnie nadal nurtuje.

Pozdrawiam
Jagoda
Za tę wiadomość podziękował(a): elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 21 Cze 2014 19:51 #275418

  • Igor
  • Igor's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4234
  • Otrzymane dziękuję: 2419
To jest właśnie zagadka...ja takie wkopuję głębiej.
Zauważyłem , że tendencję do takich wyskoków mają wybrane i te same od lat odmiany...
Za tę wiadomość podziękował(a): elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 21 Cze 2014 20:28 #275435

  • Jagoda
  • Jagoda's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 92
  • Otrzymane dziękuję: 30
Dzięki Igorze, problem w tym, że ten korzeń ma tendencję do gnicia i żurawka powoli zamiera. Jeśli korzeń wystaje nad powierchnią ziemi i jest zdrowy, robię tak jak sugerujesz i w ten sposób można poprawić wygląd żurawki. Natomiast sytuacje opisane wyżej dotyczą żurawek, które mają ładne rozetki,a problem tkwi w zdrewniałym i gnijącym korzeniu.
Po trzyletnim doświadczeniu w uprawie żurawek dochodzę do wniosku, że żurawki mogą zachwycać, ale są bardzo wymagającymi bylinami.
Pozdrawiam
Jagoda :flower1:
Za tę wiadomość podziękował(a): elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 22 Cze 2014 10:51 #275616

  • Igor
  • Igor's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4234
  • Otrzymane dziękuję: 2419
Moim zdaniem niektóre odmiany mają żywotność właśnie 3-4 lata i trzeba je odmładzać.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda, elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 22 Cze 2014 11:42 #275631

  • Jagoda
  • Jagoda's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 92
  • Otrzymane dziękuję: 30
Tak na marginesie - na wiosnę podzieliłam 80% wszystkich żurawek, więc wszystkie żurawki z opisaną "przypadłośćią" były mlodziutkie. Może jednak nie należy doszukiwać się jakichkolwiek wad, czy chorób, po prostu przyjąć, że taka żurawek uroda i trzeba się z tym pogodzić.
Pozdrawiam
Jagoda
Za tę wiadomość podziękował(a): elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 22 Cze 2014 13:56 #275658

  • mirdem
  • mirdem's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2696
  • Otrzymane dziękuję: 2324
...niektóre właśnie sadzone w tamtym roku ( i to nawet nie wiosną , a dość późnym latem ) wymagały tej wiosny zrobienia sadzonek z krótkopędów............... zobaczę jak sie będą zachowywały w następnym roku :think: :think:
Pozdrawiam.....wiosennie przez cały rok ... Mirka :P :P

Kolorowy galimatias Mirki

Kramik -wymienię , sprzedam ( głównie ogrodowe)2015
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda, elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 23 Cze 2014 12:15 #276122

  • kaja_krys
  • kaja_krys's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 34
  • Otrzymane dziękuję: 67
witam Was! powiedzcie czy spotkaliscie się z problemem podgryzania żurawek przez nornice?
Zauwazyłam kilka żurawek (jasne zabarwienie liści:kremowe,pomarańczowe, żółte) marnie wyglądających i zaczęłam sprawdzać. Okazało się, że pod liścmi jest okrągła dziura w ziemi i po wyjęciu żurawek okazało się, że sa prawie bez korzeni.Wszystkie krótkopędy tych roslin wsadziłam do doniczek i postaram się ukorzenić.Takie dziury robią te polne gryzonie.
Początkowo myślałam, że nie służy tym żurawkom zbyt duże nasłonecznienie. Co ciekawe wszystkie żurawki o zabarwieniu zielonym czy bordo,czerwieni w różnych odcieniach mają się zdrowo i dobrze rosną.
Za tę wiadomość podziękował(a): elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 25 Cze 2014 11:08 #276858

  • Jagoda
  • Jagoda's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 92
  • Otrzymane dziękuję: 30
Kaju - nikt Ci nie odpowiada, ponieważ sprawa podgryzania żurawek przez nornice nie jest tak oczywista, jak to sugerujesz. Nornice nie tylko zurawki niszczą, ale młode drzewka, kwiaty, warzywa itp. Zniszczenie żurawek o wymienionym przez Ciebie zabarwieniu liści, to czysty przypadek.
Z ekologicznych sposóbów na zwalczanie nornic jest posadzenie kilku sadzonek rącznika, później sam się wysiewa. Jest to roślina skuteczna - może to przypadek, ale u mnie się sprawdziła.
Życzę Ci sukcesów w zwalczaniu nornic.
Pozdrawiam
Jagoda
Za tę wiadomość podziękował(a): mirdem, kaja_krys, elzbieta1

Żurawki - pielęgnacja, choroby, problemy 27 Cze 2014 21:19 #277780

  • Jagoda
  • Jagoda's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 92
  • Otrzymane dziękuję: 30
Wracam jak bumerang do wyżej opisanej przypadłości żurawek, ponieważ chciałabym zaprosić do dyskusji na ten temat. Na forum jest dużo doświadczonych osób uprawniających te byliny Ja uprawwiam je dopiero 3-ci rok i jak wcześniej napisałam, że są one bardzo wymagające. W pierwszym roku kupiłam 15 odmian. Po pierwszej zimie wypadły mi 5 szt, w tym 'Lime Marmalade', 'Shanghai', 'Root Beer', 'Peach Flambe', ,Amber Waves” W drugim roku uzupełniłam swoją kolekcję żurawek o dodatkowe 10 odmian. Chcąc zabezpieczyć się przed utratą kolejnych odmian, wiosną tego roku podzieliłam ok. 80% wszystkich żurawek (jeśli się nie dały podzielić z korzeniem, rozmnożyłam je za pomocą krótkopędów). KIlka dni temu zrobiłam przegląd i stwierdziłam, że większość z rozmnożonych żurawek w ogóle nie przyrasta. Dzisiaj wykopałam dla sprawdzenia odmianę „Berry Smoothie”. Wszystkie cztery posiadały zdrewniały korzeń (bez krótkopędów) i właściwie są do wyrzucenia, ponieważ korzeń jest spróchniały. Podobna sytuacja powtórzyła się z odmianą „Mysteria”, z tym że korzeń był gruby, ale nie spróchniały, więc go ucięłam i wsadziłam do ziemi (nie liczę, że się ukorzeni, a jeśli się ukorzeni, to pewnie utworzy się korzeń zdrewniały).
W kolejce do sprawdzenia czeka jeszcze trochę nie przyrastających żurawek, myślę, że raczej podzielą los wyżej wymienionych. Ale żeby nie było tak przygnębiająco , to wymienię odmiany, które ładnie przyrastają. Są to: „Marmalade”, „Wenus”, Ginger Peach”, „Cappuccino”, „Palace Purple” „Mahogany”, “Melting Fire”, “Brass Lantern”.
Zobaczę, jaka będzie ich kondycja wiosną 2015r.
Moje spostrzeżenia:
1.Niektóre odmiany mają krótką żywotność np. „Berry Smoothie” – pierwsze dwa lata były piękne, po rozsadzeniu - niestety do wyrzucenia.
2.Odmładzanie w przypadku niektórych odmian żurawek sprawdza się, w niektórych nie i chcąc mieć je w kolekcji trzeba dokonać kolejnego zakupu.
3.Spotkałam się z opinią, że np. rok 2013 był niekorzystny dla żurawek – otóż nie zgodzę się z tą opinią. W 2013 moje żurawki właśnie były w doskonałym stanie.
Rozmawiałam w ubiegłym roku z ogrodnikiem i zapytałam, dlaczego żurawki są ciągle drogie? Odpowiedział mi, że żurawki uprawia się „In vitro”, a ci, którzy sprzedają po 5 lub 6 pln, rozmnażają je we własnym zakresie i to nie jest w porządku, ponieważ takie żurawki nie są pełnowartościowe.
Nie wiem, czy moje podejrzenia są właściwe, ale z tego wynika, że żurawki tak naprawdę nie nadają się do rozmnażania. Może do pewnego momentu tak, ale później się wyradzają.
Chciałabym poznać Wasze doświadczenia w tym zakresie. Mogę tylko jedno powiedzieć, nie mogę sobie zarzucić, że nie dbam o swoje żurawki. Mają wszystko, co powinny mieć do właściwego wzrostu. Kompost, nawozy, wzruszanie ziemi po każdym deszczu (nie uznaję kory, pod którą tworzy się ubita ziemia).
Pozdrawiam
Jagoda
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa1953

Wygenerowano w 0.148 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum