TEMAT: Hosty (funkie) - sadzenie, przesadzanie, uprawa

Hosty (funkie) - sadzenie, przesadzanie, uprawa 05 Gru 2017 18:07 #577648

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 12265
  • Otrzymane dziękuję: 7566
Identyczną odmianę hosty kupiłam w kapersie. Ponieważ ta hosta była bardzo żywotna, posadziłam ją do doniczki, gdzie zaczęła wypuszczać kolejne liście. Teraz mam ją na najchłodniejszym parapecie. Za radą Beatki zresztą :hug: Nie odważyłam się wysadzić do ogrodu. Jeśli nie możesz tej hosty przechować w piwnicy lub garażu, to faktycznie zrób jej solidne okrycie na zimę, przed zapowiadanymi mrozami. A liście trzeba wyciąć, gdyż na zielonych, żywych liściach pod przykryciem zaczną rozwijać się choroby grzybowe.
Za tę wiadomość podziękował(a): dana581958


Hosty (funkie) - sadzenie, przesadzanie, uprawa 05 Gru 2017 19:12 #577665

  • dana581958
  • dana581958's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 684
  • Otrzymane dziękuję: 925
Już dzisiaj przed południem zrobiłam jak radziła Beatka. Dziękuję Beatko. Moja hosta została od razu posadzona do gruntu / kłącze w torfie w woreczku / i ponieważ pora była póżna to nie spodziewałam się, że wybije jeszcze w tym roku.Mam nadzieję, że pójdzie wreszcie spać i przetrwa zimę.
Pozdrawiam. Ewa.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Hosty (funkie) - sadzenie, przesadzanie, uprawa 09 Sty 2018 08:55 #581846

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3228
  • Otrzymane dziękuję: 1681
Zastanawiam się nad uprawą host w donicach, czy ktoś może mi podpowiedzieć jak najlepiej to zrobić :bad-idea:
Czy trzeba je potem jakoś specjalnie zabezpieczać na zimę :bad-idea:

Hosty (funkie) - sadzenie, przesadzanie, uprawa 09 Sty 2018 09:19 #581851

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1055
  • Otrzymane dziękuję: 2433
Michał - przypomnij się na wiosnę :wink4:
Ja ma hosty w donicach (jak i wszystko). Część mam w zimniej szklarence, ale zabezpieczonej włókniną i folią basenową, tam nawet nie zgubiły liści.
Część mam w donicach przykrytych korą ustawionych na ziemi w zacisznym miejscu pod iglakami. Kilka mam zadołowanych w donicach.

Czas pokarze, które przeżyją najlepiej...

Wygenerowano w 0.117 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum