TEMAT: Alchymist

Alchymist 23 Maj 2018 09:55 #608017

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8280
  • Otrzymane dziękuję: 22039
Ilonko - jako wybitna znawczyni róż zdajesz sobie sprawę, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Wiele zależy po pierwsze od wielkości krzewu - ale puszczony w miarę swobodnie w trzecim roku stałby się u mnie monstrum - gdybym go nie "kulkowała", z 3,5- 4 m wzrostu i tylko szczyty gałązek kwitnące. "Kulkowany" obsypał się dziesiątkami, jeśli nie ponad setką pąków i liczę na długie kwitnienie, bo są i w pełni rozwinięte, i tycie.
Drugi oczywisty czynnik to pogoda - jeśli będzie nadal bardzo ciepło, to i prędzej po balu. Mój szczęśliwie nie jest przypalany przez słońce, płatki saądość odporne, lecz wiadomo, w chłodzi byłyby trwalsze.
Generalnie, o ile pamiętam, w zeszłym roku to było około miesiąca. Może poprawi mnie ktoś z większym alchymistowym stażem.
Wybaczam mu to, że nie powtarza - staje się gęstym, zielonym tłem dla niższych róż - i dla rosnącej opodal Autumn Sunset.
Poza tym pięknym zwykle wiele uchodzi :unsure:

Za tę wiadomość podziękował(a): Ilona


Uporządkuj swój parapet z naszymi doniczkami.
Dowiedz się więcej na estimeble.pl

Alchymist 23 Maj 2018 13:52 #608056

  • Ilona
  • Ilona's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 646
  • Otrzymane dziękuję: 1005
Tak Aniu to prawda, jest piękny. Już zamówiony, no nie mogłam się oprzeć ;) Chcę rozciągnąć go po siatce, więc ramiona będzie miał poziomo. Miejsce widoczne w ogrodzie, ale nie pierwszy plan. Powinno być dobrze :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Alchymist 29 Maj 2018 20:37 #609381

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8280
  • Otrzymane dziękuję: 22039
Ilonko - masz już Alchemika?
Mojemu upalne słońce poprzypiekało część kwiatów - ale i tak ma ich jeszcze "bardzo wielkie mnóstwo"

Alchymist 07 Lis 2019 18:46 #680489

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8280
  • Otrzymane dziękuję: 22039
Tegoroczne kwitnienie Alchymista (jedyne - jako że nie jest to róża powtarzająca) przypadło na długi okres słonecznej i bardzo ciepłej pogody. Róże lubią ciepło i słońce - ale do pewnych granic, Alchymist grillowany nieustannie nieco ucierpiał, płatki przypalały się, część paków po prostu uschła.
Początek kwitnienia



4 czerwca





a 8 czerwca już się osypywał...



Wady tej róży: kwitnie raz i w warunkach wysokiej temperatury "wybucha" kwiatami, ale na krótko. Ma straszliwie uzbrojone "bicze", wszelkie prace przy nich grożą kalectwem :huh: - a jeśli nad nimi nie zapanujemy, kwiaty będą widoczne z drabiny.

Zalety: góra wspaniałych kwiatów, wszystko, co bzyczy, ciągnie do nich, jak szalone. Słodki zapach. Przez ten krótki czas kwitnienia nie można od niej oderwać wzroku. A potem - nawet jeśli złapie CP, jakoś to nie rzuca się w oczy. Mój Alchymist przez resztę roku jest nienarzucającym się tłem dla innych roślin.
Wielka żywotność.
Ostatnio zmieniany: 08 Lis 2019 21:07 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): MARRY

Alchymist 07 Lis 2019 20:57 #680503

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 230
  • Otrzymane dziękuję: 491
Właśnie dzisiaj przesadziłam ją z krzaków, gdzie kwitła między leszczyną i dzikimi śliwkami, dostała siatkę i bardzo liczę na jej wigor.
MARRY
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka


Uporządkuj swój parapet z naszymi doniczkami.
Dowiedz się więcej na estimeble.pl

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.120 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum