• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis)

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 16 Maj 2012 14:27 #37166

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2531
  • Otrzymane dziękuję: 1144
Dekoracyjny krzew, osiągający dość znaczne rozmiary. Doskonały na nieformowane żywopłoty. U mnie rośnie w suchym, piaszczystym podłożu. Jak widać po tej zimie i mrozy mu nie straszne. Latem nie jest dodatkowo podlewany i ma się świetnie :woohoo:



Ostatnio zmieniany: 03 Cze 2012 22:01 przez rispetto. Powód: Korekta tytułu


Odp: Kolkwicja chińska 16 Maj 2012 22:15 #37405

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9068
  • Otrzymane dziękuję: 4354
Takiej kolkwicji to Ci zazdroszczę, Magdo! :wink4:
Jest pięknym krzewem, przypomina mi dzieciństwo i chciałabym mieć,
lecz moja gliniasta gleba nie dałaby jej długo pożyć.
Pooglądam Twoją i musi wystarczyć :hug: .

Nie przypominam sobie jednak, czy te kwiatki pachną?
A można ją kształtować? Dobrze znosi cięcie?

:flower1:


pozdrawiam - Ania

Odp: Kolkwicja chińska 20 Maj 2012 21:59 #38454

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2531
  • Otrzymane dziękuję: 1144
No właśnie, tak coś podejrzewałam, że kolkwicja gustuje w lekkim podłożu, bo rośnie u mnie fantastycznie, bez jakichkolwiek dodatkowych zabiegów. Z daleka nie pachnie, będę musiała jutro powąchać ją z bliska. Wiesz, nie cięłam jej nigdy, bo nie było takiej potrzeby, ale wygląda na taką, której sekator nie straszny. A może taczka piachu, albo lepiej drobnego żwirku i spróbujesz, na prawdę warto!

Rączniki i kanny już w ziemi :kiss3:

Odp: Kolkwicja chińska 21 Maj 2012 21:55 #38733

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2531
  • Otrzymane dziękuję: 1144
Amlos wrote:
...Nie przypominam sobie jednak, czy te kwiatki pachną?...

Aniu, wąchałam dzisiaj dwukrotnie, w dzień i wieczorem. Jak na mój wyczulony nos, to prawie nie pachnie, ale na pewno jest rośliną miododajną, bo za dnia aż buczy od pszczół, a spod kwiecia prawie nie widać liści... coś przepięknego :woohoo:

Edit:// 22 maja
Teraz to już sam kwiat... nie mogłam nie zrobić kolejnych fotek :woohoo:

Ostatnio zmieniany: 21 Sty 2016 14:16 przez .
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Odp: Kolkwicja chińska 02 Cze 2012 22:43 #43021

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9068
  • Otrzymane dziękuję: 4354
mag wrote:
...

Edit:// 22 maja
Teraz to już sam kwiat... nie mogłam nie zrobić kolejnych fotek :woohoo:

Dzięki za info z fotkami, Magdo i sorki, że dopiero teraz :kiss3:
Tylko zazdrościć takich wrażeń wzrokowych i słuchowych :bravo:


pozdrawiam - Ania

Odp: Kolkwicja chińska 03 Cze 2012 12:00 #43135

  • Wiola
  • Wiola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 444
  • Otrzymane dziękuję: 365
Mój 4-letni okaz. Pierwszy raz kwitnie tak obficie :lol:


P1040860.JPG


P1040794.JPG
Pozdrawiam Wiola :)
Ogród Wioli

Odp: Kolkwicja chińska 04 Lut 2013 21:52 #119506

  • Gabrieljacek
  • Gabrieljacek's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 82
  • Otrzymane dziękuję: 41
Amlos wrote:
Takiej kolkwicji to Ci zazdroszczę, Magdo! :wink4:
Jest pięknym krzewem, przypomina mi dzieciństwo i chciałabym mieć,
lecz moja gliniasta gleba nie dałaby jej długo pożyć.
Pooglądam Twoją i musi wystarczyć :hug: .


Przepraszam, że się wtrącam i nawiązuję do kilkumiesięcznego posta. U mnie kolkwicja rośnie już od 1992 roku w miejscu, gzie był wykop pod wodociąg i została wyciągnięta glina z wykopu. Ciężka gleba jakoś jej nie przeszkadza i w trakcie kwitnienia wygląda wspaniale.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 05 Lut 2013 18:37 #119735

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9068
  • Otrzymane dziękuję: 4354
To prawda, jest piękna! :hearts: Danusiu, na jakiej glebie rośnie Twoja kolkwicja?

Gabriel przekonuje, więc robię rozeznanie, czy warto jednak sobie ją zafundować..,
Będę miała miejsce po kończącej żywot forsycji, a wiosna już za 45 dni :)


pozdrawiam - Ania

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 05 Lut 2013 19:43 #119756

  • danutal
  • danutal's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 946
  • Otrzymane dziękuję: 1254
Aniu, u mnie w ogrodzie nie ma za ciekawej gleby. Jest bardzo przepuszczalna, i w większości piaszczysta, przez co muszę często podlewać. :( Z tego też powodu większość rabat mam wysypanych korą, która trochę wilgoci zatrzymuje, a przy okazji polepsza strukturę mojej gleby. Z kolei mocno ją zakwasza i nie mogę poradzić sobie ze skrzypem, którego u siebie mam plantację :placze: . Polecam kolkwicje każdemu,bo nie choruje, a przez większą część czerwca obficie kwitnie. Naprawdę nie ma z nią problemu. :bye:
Pozdrawiam.Danuta
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 07 Lut 2013 13:03 #120277

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2531
  • Otrzymane dziękuję: 1144
Nasienniki kolkwicji zimową porą


DSCN8349a.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos, danutal

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 07 Lut 2013 14:26 #120300

  • koronka
  • koronka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 216
  • Otrzymane dziękuję: 62
Moją kolkwicję musiałam podciąć bo zrobiło się tłoczno. I chyba obcięłam za silnie bo kwiatów było bardzo mało, może odżyje w tym roku.

kolkwicja1.JPG


Zdjęcie zrobiłam przed obcięciem, w ubiegłym roku wyglądała żałośnie.
Może po prostu nie lubi silnego cięcia?
Krysia
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 07 Lut 2013 20:08 #120425

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9068
  • Otrzymane dziękuję: 4354
Krysiu, imponująca ta kolkwicja(była :) ) :lev: - i z pewnością znowu będzie.

Jest duża szansa, bo jak poczytałam w literaturze - dobrze znosi cięcie, które trzeba przeprowadzać zaraz po kwitnieniu. Kwitnie na pędach ubiegłorocznych. Jeśli cięłaś później, to może być przyczyna słabego kwitnienia.
W nadchodzącym sezonie powinna obsypać się kwieciem - trzymam za to kciuki :happy-old:

Tak kusicie, że dojrzewam do pomysłu zafundowania jej sobie wiosną :dance: .


pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): koronka

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 01 Cze 2013 19:29 #163752

  • jadwiga1
  • jadwiga1's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • miłośniczka wszystkich kwiatów
  • Posty: 721
  • Otrzymane dziękuję: 544
DSC02732.JPG

moja w zeszłym roku rosła przy ramiaku bo nie wiedziałam co to za roślina dzięki podpowiedzi forum zdjęty jest ramiak i wygląda tak
SERDECZNIE ZAPRASZAMY
ogród Jadwigi i Henryka

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 06 Cze 2013 00:19 #165652

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11709
  • Otrzymane dziękuję: 7082
Gdy kwitnie kolkwicja, nie można od niej oderwać wzroku.

kolkwicja-chinska.jpg


kolkwicja-chinska2.jpg


kolkwicja-chinska3.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 05 Wrz 2013 11:40 #190770

  • ahan
  • ahan's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 248
  • Otrzymane dziękuję: 272
Tę roślinę darzę szczególną sympatią, bo to mój pierwszy krzew wyhodowany od nasionka, jeszcze na starej działce (czyli przed 1980 rokiem). Przeniesiony na nowy ogród cały czas rośnie w tym samym miejscu. Piach i obecne pH lekko poniżej 5.
Przez szereg lat był zacieniony od wschodu i południa, przez rosnące przed płotem dwupiętrowe brzozy. Od zachodu ocieniony przez moje największe drzewo Chamaecyparis nootkatensis 'Pendula'. Takie warunki (cień) wyraźnie mu nie odpowidały, bo kwitnienie było mierne. W sierpniu 2012 roku brzozy zostały wycięte i obecnie wraca do formy.

Tegoroczne kwitnienie (wysokość bramy to 150 cm.):
P1220439.JPG


Na starszych pędach malowniczo łuszczy się kora.
P1010347.JPG


P1010348.JPG
Pozdrawiam
Andrzej
Za tę wiadomość podziękował(a): Ingrid

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 25 Sty 2014 19:42 #217927

  • danutal
  • danutal's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 946
  • Otrzymane dziękuję: 1254
czerwiec 2013
P1040247.JPG
Pozdrawiam.Danuta

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 25 Sty 2014 20:01 #217936

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1011
  • Otrzymane dziękuję: 1539
Kolkwicja to piękna i bardzo wytrzymała roślina. Pomijając fakt, że świetnie rośnie na suchej i piaszczystej ziemi, znosi również silne cięcie, a nawet.. przesadzanie. :eek3:
Moją pierwszą kolkwicję zdobyłem przypadkiem. Przez wiele lat rosła w starym i zaniedbanym ogrodzie, zachwycając każdej wiosny przechodniów.
Aż pewnego dnia właściciel postanowił uporządkować to miejsce i kolkwicja została wyrzucona.
Bardzo nisko przycięta i prawie bez korzeni, leżała pod płotem czekając na wyrzucenie. :(
Postanowiłem dać jej szansę i posadziłem ją w swoim ogrodzie. Przyjęła się i szybko odrosła, a teraz co roku odwdzięcza się pięknym kwitnieniem. :flower2:

kolkwicja.JPG
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) 14 Cze 2014 19:55 #272599

  • danutal
  • danutal's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 946
  • Otrzymane dziękuję: 1254
W pełni kwitnienia. Żaden krzew w moim ogrodzie nie jest tak corocznie obsypany kwiatami, jak ona.

IMGP5942.JPG


P1140964.JPG


P1140959.JPG
Pozdrawiam.Danuta
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.142 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum