• Strona:
  • 1

TEMAT: Kasztanowiec jadalny (Castanea sativa) Maron, kasztan jadalny

Kasztanowiec jadalny (Castanea sativa) Maron, kasztan jadalny 23 Wrz 2012 14:51 #71643

  • Araukar
  • Araukar Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 16
Kasztan jadalny (Castanea sativa) - Maron, kasztan jadalny

Chcę założyć nowy temat w tym dziale ponieważ to pożyteczne drzewo jest trochę pomijane w naszych kolekcjach . Marona mam od 2005 roku .Przywiozłem go jako maleńką sadzonkę z chorwackiej Opatiji. Po prostu biedak rósł sobie przy deptaku nadmorskim i nie raz został przydeptany . W nocy przytargałem dwie butle z wodą w celu rozmiękczenia gliniastego spieczonego na skałę podłoża. Delikatnie go wykopałem i przywiozłem biedaka do siebie . Po posadzeniu drzewko przez 3 lata rosło bardzo wolno . Dopiero w ostatnich trzech sezonach wyraźnie przyspieszyło . Niestety ostatnia zima i lutowe 3 tygodnie z mrozami do minus 26 stopni i zerem śniegu dało maronowi popalić. W mojej okolicy przemarzły co szlachetniejsze śliwy i brzoskwinie i myślałem że maron też się nie podniesie .Kilka jego gałązek zmarzło do pnia głównego ale większość żyła i powoli się regenerowała . Dzisiaj roślina wygląda jak poniżej . W przyszłym sezonie powinna już ładnie zagęścić koronę . W przypadku braku okrywy śniegowej obłożę marona workami wypełnionymi suchymi liśćmi ( zawsze to jakiś substytut śniegu )

Zapomniałem dodać ,że w zeszłym roku drzewko miało po raz pierwszy kwiatostany męskie , żeńskich nie zauważyłem. Zresztą żeby żeńskie zostały dobrze skutecznie zapylone musiałby na nie spaść pyłek z innego okazu .

b4fd78605b09f70dgen1.jpg
Ostatnio zmieniany: 09 Paź 2012 17:27 przez Hiacynta. Powód: poprawa tytułu wątku


Odp: Maron , kasztan jadalny 26 Wrz 2012 13:33 #72514

  • slavko
  • slavko Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 73
Ja tam nigdy nic nie okrywam... aczkolwiek nie mogę powiedzieć, że duże mrozy zupełnie mu nie szkodzą. W tym roku liście bardzo małe. Ale 10-letnia magnolia tuż obok wiosną liści nie miała w ogóle.. i tak stałem się burżujem.. palę sobie w piecu drewnem magnoliowym :cool3:
Próbuję tylko mieć rzadko spotykany egzemplarz jednopniowy, ale im bardziej go do tego zmuszam, tym bardziej on usiłuje być wielopniowy. W tym roku to chyba dwudziestopniowy.


DSC_7024a.jpg


DSC_7025.JPG


DSC_7026.JPG
Ostatnio zmieniany: 26 Wrz 2012 15:38 przez slavko.

Odp: Maron , kasztan jadalny 27 Wrz 2012 18:02 #72829

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 9665
Odkryłam go niedawno, przed przedszkolem, do którego chodzi wnuczka. :ohmy: Nie mam pojęcia, dlaczego wcześniej nie rzucił mi się w oczy ? Próbowałam sie dowiedzieć, w jakim jest wieku, ale nikt nie potrafił mi udzielić odpowiedzi.

niestety, wnuczka nie chciała 'robić' za punkt odniesienia wysokości











Mój maron ma chyba 4ty rok, poprzedniej zimy podmarzł , ale ładnie odbił i dziarsko rośnie, choć jeszcze jest młodziankiem.


Ostatnio zmieniany: 01 Wrz 2013 22:17 przez Hiacynta. Powód: poprawa BBcode

Odp: Maron , kasztan jadalny 27 Wrz 2012 19:57 #72881

  • slavko
  • slavko Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 73
No i czemu mój nie chce być kulturalnym drzewem, tylko upiera się, że będzie rozdrzewiskiem?? Najpierw miał 5 pni do wysokości jakieś 3m. Stwierdziłem że to za dużo.. zredukowałem do 3 a teraz do jednego.. a on na każdą redukcję wyskakuje mi z pięcioma kontrredukcjami. I siedzę i wycinam...

Polu - ten przy przedszkolu wzrost i obwód pnia ma minimalnie większy od mojego, czyli po tym i po szacunkach ile razy przyrastał... szacuję na 15lat.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll

Odp: Maron , kasztan jadalny 27 Wrz 2012 20:36 #72909

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 9665
Mój,jak widzisz tez nie idzie 1 pniem, nie wiem dlaczego? :think:

Kasztanowiec jadalny (Castanea sativa) Maron, kasztan jadalny 17 Mar 2013 14:31 #135374

  • mosewa
  • mosewa Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 327
Kupiłam w jednym z marketów sadzonkę kasztana jadalnego, za całe 8 zł ;) jednak nie wiem co z nim zrobić :unsure: do ziemi wsadzić na stałe miejsce czy do doniczki i jesienią do gruntu? jak radzicie?

P3172328.JPG
Ewa
“Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem – to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem.”

Dwa Świerki

Kasztanowiec jadalny (Castanea sativa) Maron, kasztan jadalny 25 Cze 2013 22:10 #172914

  • waldek727
  • waldek727 Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1297
Kwitnące kasztany.


Zdjcie1140.jpg


Zdjcie1132.jpg


Zdjcie1133.jpg


Zdjcie1134.jpg


Zdjcie1135.jpg
,,OGRÓD KTÓRY ŻYJE W ZGODZIE Z NATURĄ, ŻYJE PEŁNIĄ ŻYCIA."
mój wątek-OGRÓD W HARMONII Z NATURĄ

"www.twojapogoda.pl/polska/mazowieckie/warszawa
Ostatnio zmieniany: 25 Cze 2013 22:12 przez waldek727.

Kasztanowiec jadalny (Castanea sativa) Maron, kasztan jadalny 01 Wrz 2013 21:39 #190077

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 9665
01.09., musiałam go 'podkasać', bo wypuścił trochę za duzo bocznych gałęzi

Kasztanowiec jadalny (Castanea sativa) Maron, kasztan jadalny 01 Wrz 2013 22:20 #190113

  • waldek727
  • waldek727 Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1297
Widzę Poll, że masz dużo miejsca przygotowanego pod to piękne drzewko. Widziałem w naturze kasztany dużo starsze od tego który jest posadowiony przy moim ogrodzeniu i powiem Ci, że ich potężnie rozrośnięte korony robią duże wrażenie. Myślę, że odpowiedniejszą formą byłoby nadanie mu formy drzewka już w młodości. Nie spotkałem się nigdy z kilku pędowym wyprowadzeniem młodej sadzonki, ale ostateczną decyzję pozostawiam Tobie.
,,OGRÓD KTÓRY ŻYJE W ZGODZIE Z NATURĄ, ŻYJE PEŁNIĄ ŻYCIA."
mój wątek-OGRÓD W HARMONII Z NATURĄ

"www.twojapogoda.pl/polska/mazowieckie/warszawa
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll

Kasztanowiec jadalny (Castanea sativa) Maron, kasztan jadalny 01 Wrz 2013 23:54 #190131

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 9665
Waldku, szczerze Ci powiem, że podziwiałam eleganckie drzewka maronnowe(?), prowadzone jednym pniem. Są śliczne , ale mnie jakoś nie łapią za serce. Owszem, nieco 'podkasałam' mojego kasztanowca, ale pozostawię go takim kilkupiennym, wydaje mi się, że taka forma jest naturalniejsza .

Przy okazji, jedno spostrzeżenie: przycinając, bardzo trzeba się namęczyć. Nie wiem, czy to tylko moje odczucie,że jego drewno jest bardzo twarde? :think:

edit: Tak mi się spodobał,ze nasadziłam 6 następnych. :lol:

Ostatnio zmieniany: 02 Wrz 2013 01:05 przez Poll.
Za tę wiadomość podziękował(a): waldek727

Kasztanowiec jadalny (Castanea sativa) Maron, kasztan jadalny 03 Lis 2013 14:08 #202012

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 9665
Kolejny poziom wtajemniczenia dzięki obserwacji mojego kasztanowca - choc wszystkie inne drzewa zrzuciły juz liście( nawet dęby,długo utrzymujace liscie na gałeziach), mój maron nadal nie stracił ani jednego. :supr3: Fakt, są zbrązowiałe i suche, ale pomimo mocnych wiatrów, nadal są i pieknie się prezentują.

fot.03.11.2013





Ostatnio zmieniany: 03 Lis 2013 14:08 przez Poll.

Kasztanowiec jadalny (Castanea sativa) Maron, kasztan jadalny 24 Lis 2013 15:13 #206340

  • mosewa
  • mosewa Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 327
Mój maron jest jeszcze małym badylkiem. Ale postanowiłam go nie okrywać na zimę. Zobaczę czy przetrwa :wink2: wczesną wiosną przed sarnami go osłonię.
Ewa
“Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem – to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem.”

Dwa Świerki

  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 0.600 sekundy