TEMAT: Sok z brzozy

Sok z brzozy 12 Kwi 2018 18:26 #600222

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1249
  • Otrzymane dziękuję: 3062
Sprawdziłam, że oddzielnego tematu nie ma (chyba, że nie umiem szukać, wtedy proszę moda o "zrobienie porządku i przepraszam) więc zakładam.

Wczoraj przyjechał Kolega z porządną wiertarką akumulatorową (moja była za słaba) i się zaczęło.

Instrukcja dla "blondynki ze sklerozą" - czyli jak to było u mnie.

Aby pozyskać sok z brzozy potrzebne są:
1. brzozy

P4124651.jpg

takie, które jeszcze nie mają liści, bo jak już zaczynają się zielenić to sok nie leci.

2. wiertarka (najlepiej akumulatorowa, ale mocna lub ręczna)
3. wiertło fi 10 mm do drewna.

LUB Kolega, który punkt 2 i 3 posiada.
4. wężyk fi 10 mm plastikowy (może być taki do spuszczania paliwa - do kupienia na stacjach paliwowych)
5. sznurek
6. butelka plastikowa

P4124633.jpg


W brzozie wiercimy (lub Kolega) otwór ok 1-1,5 cm głęboki - kąt nie ma znaczenia, jak sok jest to płynie. Na wysokości takiej, aby się za bardzo nie schylać przy bolącym kregosłupie :devil1:

P4124590.jpg


Wkładamy wężyk - wciskamy dość mocno

P4124634.jpg


Na butelce wiążemy sznurek - tak aby ją można było obracać po przywiązaniu do brzozy, aby przelać sok do innego pojemnika.

P4124635.jpg


Przywiązujemy butelkę do brzozy.

Wkładamy wężyk do butelki.

P4124636.jpg


I sok SIĘ ROBI :devil1:

P4124589.jpg


Przez noc z 7 brzóz miałam 10 l soku. Do 17 było następne 5 l. Brzozy różnie "produkują". Tak od 0,3 do 1,5 l.

5 litrów zamroziłam w woreczkach do lodu,

P4124654.jpg


ale zastanawiam się nad innym sposobem mrożenia - może foremki?

Wczoraj opiłam się soku, aż musiałam biegać w nocy :wink4: , ale co tam dla "zdrowotności" można pobiegać...
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, pszczelarz5, zeberka363


Sok z brzozy 13 Kwi 2018 23:03 #600467

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1702
  • Otrzymane dziękuję: 1294
Piękna instrukcja!
Należy jednak pamiętać,że każda brzoza ma swój limit soku-inaczej uschnie ;) i będzie opał do kominka :)
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Sok z brzozy 14 Kwi 2018 09:16 #600506

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1249
  • Otrzymane dziękuję: 3062
Agnieszko - nie. Jak tylko wyjdą listki, to brzoza przestaje "dawać sok". Jedna już całkiem skończyła...
Za tę wiadomość podziękował(a): zeberka363

Sok z brzozy 14 Kwi 2018 09:28 #600508

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 571
  • Otrzymane dziękuję: 618
Witam , z moich obserwacji wnika że jak puszczają listki to sok robi się zdecydowanie mętny [wcześniej jest bardzo klarowny] oraz zaczyna go spływać coraz mniej.
U mnie już koniec z oskołą. Poz z podlasia Krzyś :bye: :bye:
Dziury pozabijane kołeczkami , do następnego roku.
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys
Ostatnio zmieniany: 14 Kwi 2018 09:29 przez pszczelarz5.
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, CHI, zeberka363

Moderatorzy: pszczelarz5
Wygenerowano w 0.170 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum