TEMAT: <D> Seler z nasion i rozsady

<D> Seler z nasion i rozsady 08 Lut 2017 21:15 #522358

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1313
  • Otrzymane dziękuję: 841
Ja selera wysadzam ok połowy kwietnia. Nie zdążyłby urosnąć, gdbym wysiała go w marcu. Mój seler posiałam 1 lutego - zaczyna wschodzić, minie miesiąc zanim go przepikuję - wtdy będzie miał zaczątek pierwszego liścia właściwego. Nawet przy tym terminie siewu wysadzę pewnie pod koniec kwietnia. Rozsada selera od wysiewu do wysadzenia powinna mieć ok 3 miesięcy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zofix


<D> Seler z nasion i rozsady 12 Lut 2017 08:42 #522852

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1313
  • Otrzymane dziękuję: 841
Wreszcie wykiełkował ;)

20170212_081522.jpg


20170212_081535.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, rozalia, patrycja, zeberka363

<D> Seler z nasion i rozsady 12 Lut 2017 12:02 #522876

  • przemek1136
  • przemek1136's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 1
  • Otrzymane dziękuję: 4
Wysiewając nasiona selera z zamiarem sadzenia rozsady już w kwietniu warto upewnić się czy nasza odmiana jest odporna na jarowizację. Przypominam, że sadzonki są w stanie przeżyć nawet nieznaczne przymrozki ale dłuższe przebywanie w niskich temperaturach (+5-+10*C powoduje, że odmiany nieodporne na jarowizację zakwitną, co dyskwalifikuje korzenie do konsumpcji.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, rozalia, patrycja

<D> Seler z nasion i rozsady 12 Lut 2017 12:21 #522879

  • patrycja
  • patrycja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 606
  • Otrzymane dziękuję: 1299
Seler Talar jest chyba dość odporny/tolerancyjny na jarowizację, miałam go w zeszłym roku, długo przebywał w niskich temperaturach i ani jeden nie zakwitł.

<D> Seler z nasion i rozsady 12 Lut 2017 13:06 #522886

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1313
  • Otrzymane dziękuję: 841
Przemek przez ponad 20 lat tak sadzę, w życiu seler nie był zjarowizowany. Także spoko, poradzimy sobie.
Ostatnio zmieniany: 12 Lut 2017 13:07 przez Marzenka.

<D> Seler z nasion i rozsady 17 Lut 2017 08:51 #523753

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1313
  • Otrzymane dziękuję: 841
W 17 dni po wysianiu:

20170217_084654.jpg


20170217_084721.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): rozalia, patrycja, zeberka363

<D> Seler z nasion i rozsady 17 Lut 2017 12:22 #523793

  • podjadek
  • podjadek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 521
  • Otrzymane dziękuję: 626
Nasionka to chyba były układane :) Tak równiuteńko.
Zastanawiam się czy nie lepiej przykryć nasiona tylko jak zaczną kiełkować.

<D> Seler z nasion i rozsady 17 Lut 2017 15:45 #523816

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1313
  • Otrzymane dziękuję: 841
Podjadku no pewnie, że układałam te nasionka - nie lubię jak seler posiany jest za gęsto i wtedy siewki się plączą. Nigdy nie przykrywam nasion selera - kiełkują w świetle dziennym. 1 marca będzie pikowany ;)

<D> Seler z nasion i rozsady 20 Lut 2017 21:40 #524461

  • beabie
  • beabie's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 23
  • Otrzymane dziękuję: 19
Fakt równo aż miło...czytam że Marzenko masz doświadczenie w selerach..ja od paru lat wysiewam te warzywo i próbuje doczekać się z nich owoców a i tak kończy się na zakupię sadzonek.ostatnie wysiania zalała że aż położyły mi się.. dopiero wczoraj coś wyklówa ale to chyba nie te same.doczytalam się w gazecie kwietnik-że należy nasiona selera przykryć ziemią, sprawdzę..czy za tydzm-c coś wzejdzie.

<D> Seler z nasion i rozsady 20 Lut 2017 22:28 #524474

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1313
  • Otrzymane dziękuję: 841
Beabie seler jak i inne warzywa na rozsadę wysiewałam w czysty torf o pH 5,5 - 6,5. Kuwetka chyba po włoszczyżnie z biedronki, torf uklepany, podlany, zrobione rowki i w nich poukładałam nasionka . Seler kiełkuje przy udziale światła - nie powinno się przykrywać nasion. Kuwetka włożona w foliowy woreczek przez pierwsze 4 dni stała na kaloryferze, potem w ciągu dnia stawiałam na parapecie. Codziennie zraszam. ! marca, czyli w równy miesiąc po wysiewie będę go pikować po same liścienie.
Za tę wiadomość podziękował(a): beabie

<D> Seler z nasion i rozsady 20 Lut 2017 23:16 #524480

  • podjadek
  • podjadek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 521
  • Otrzymane dziękuję: 626
Mój sposób na małe nasionka, nie tylko selera.

Bezpośrednio na ziemie też tak idzie, tylko trzeba mieć dobry wzrok :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, rozalia, patrycja, Zofix

<D> Seler z nasion i rozsady 21 Lut 2017 08:02 #524491

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1313
  • Otrzymane dziękuję: 841
Ja akurat do układania nasionek używam pensetki do regulacji brwi. :rotfl1: Tak robię z selerem, porem, cebulką, pomidorami, papryką raz niektórymi kwiatami.

<D> Seler z nasion i rozsady 23 Lut 2017 18:43 #525138

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1313
  • Otrzymane dziękuję: 841
Mój selerek dostaje pomału pierwsze listki właściwe. 1 marca będzie pikowany ;)

20170223_082146.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Bobej, rozalia

<D> Seler z nasion i rozsady 07 Mar 2017 18:30 #527632

  • rozalia
  • rozalia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1132
  • Otrzymane dziękuję: 2209
Moje selery wysiane w niewłaściwą ziemię. Dzisiaj posiałam następne.
siewki013.jpg
Pozdrawiam.Rozalia
Za tę wiadomość podziękował(a): Betula

<D> Seler z nasion i rozsady 08 Mar 2017 06:20 #527763

  • Bobej
  • Bobej's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 739
  • Otrzymane dziękuję: 1397
Moje z właściwego wysiewu zaczęły kiełkować. :) Odmiana Giant prague. Zobaczymy co z tego będzie, bo nasionka nie są oryginalne, a z dwóch prywatnych wymian.

<D> Seler z nasion i rozsady 10 Mar 2017 12:10 #528327

  • patrycja
  • patrycja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 606
  • Otrzymane dziękuję: 1299
W tym roku na pewno będę miała nadmiar porów i selerów :P Wszystko przez to, że test kiełkowania nasionek wypadł bardzo kiepsko, a daty ważności się kończyły (nasiona zeszłoroczne). Więc... wysiałam całe torebki (minus to co w zeszłym roku). I w efekcie wygląda to tak jak na poniższych zdjęciach :jeez:
Część już mam popikowanych, ale pikuję i pikuję a z kuwety nie ubywa.

3-6.jpg


10.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Betula

<D> Seler z nasion i rozsady 10 Mar 2017 13:27 #528345

  • podjadek
  • podjadek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 521
  • Otrzymane dziękuję: 626
:) Pewnie wszystkiego nie popikujesz. Trzeba było posiać jak Marzenka, a resztę nasion wysłać na straganik warzywny albo zostawić na przyszły rok. :)
Ostatnio zmieniany: 10 Mar 2017 13:43 przez podjadek.
Za tę wiadomość podziękował(a): patrycja

<D> Seler z nasion i rozsady 10 Mar 2017 13:58 #528349

  • patrycja
  • patrycja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 606
  • Otrzymane dziękuję: 1299
Tak, tylko nie starczyłoby mi doniczek ;) Zawsze staram się ograniczać z ilością wysiewanych nasion, ale ten seler miał dwie próby kiełkowania i nie wykiełkowało nic, ani jedno nasionko (!), dowód jest gdzieś w tym wątku:P Za pierwszym razem obstawiam, że winna była ziemia, jakąś byle jaką zastosowałam, sałaty i pasternak też miały problem. Za drugim razem nasiona kiełkowałam na waciku, również ani pół kiełka nie wyjrzało (podobnie jak wcześniej miały dostęp do światła). Nasion na straganik warzywny nie wysłałam, bo termin ważności 2017, otworzone w zeszłym roku, nie przechowywałam ich w optymalnych warunkach, mało tego stały przy kaloryferze. Chciałbyś dostać takie nasiona Podjadku? Bo ja nie. Generalnie spisałam już te nasiona na straty, kupiłam nawet nowe i... też wysiałam, ale tym razem odpowiednią ilość, ok 30-40 szt. I po wysianiu nasion z nowej paczki nagle kuweta z tymi starymi postanowiła ożyć. Taka to historia selerowa.
podjadek wrote:
:) Pewnie wszystkiego nie popikujesz.
Wjechałeś mi na ambicję;) A na poważnie - popikuję. Rozdam sąsiadom, rodzinie. Nie potrafię takich rzeczy zmarnować. W zeszłym roku dostałam od sąsiadki kilkaset sałat, większość wysadziłam (z niekoniecznie pięknymi słowami na ustach:P), część dałam dalej. Tak że gwarantuję, nic się nie zmarnuje, ale pozrzędzić musiałam przecież :)

Historia z porem jest podobna - nasiona z zeszłego roku, nawet nie wiem, czy data ważności aktualna była, ale do tego wszystkiego koteczek zadbał, żeby miały wilgotno. Wykiełkowały nadzwyczaj dobrze. Ale selerów to chyba mam jednak więcej ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): podjadek, Betula

Moderatorzy: Adasiowa, Betula, Kasionek
Wygenerowano w 0.142 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum